Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2017
RECENZJE | Test - FRITZ!WLAN Repeater 1750E oraz FRITZ!WLAN Stick AC 430
    

 

Test - FRITZ!WLAN Repeater 1750E oraz FRITZ!WLAN Stick AC 430


 Autor: Liluh | Data: 21/12/15

Test - FRITZ!WLAN Repeater 1750E oraz FRITZ!WLAN Stick AC 430Firma AVM jest obecna na naszym rynku już od kilku lat. Przez ten czas jej produkty stały się szerzej dostępne także w dużych sieciach handlowych i w związku z tym bardziej rozpoznawalne. Co o nich sądzą użytkownicy? Produkty serii Fritz! może nie grzeszą urodą, nie należą do najtańszych, za to działają długo i niezawodnie. Nie inaczej jest w przypadku recenzowanych poniżej urządzeń. Zapraszam do krótkiej recenzji FRITZ!WLAN Repeater 1750E oraz FRITZ!WLAN Stick AC 430.
     

Fritz! WLAN Repeater 1750E

Repeater to urządzenie zwiększające zasięg sieci WLAN, czyli po prostu wzmacniacz połączenia. Używamy go tam, gdzie zasięg naszej lokalnej sieci WiFi jest słaby bądź w ogóle nie dochodzi. W tym celu, w połowie drogi pomiędzy naszym punktem docelowym, a stacją bazową (czyli punktem wysyłającym sygnał sieciowy) montujemy repeater. Na logikę, powinien być to najdalszy punkt,w którym łapiemy pełen zasięg, tak by urządzenie mogło "podać" równie mocny sygnał dalej. Wspominam o tym z kronikarskiej powinności, a nuż ktoś z Czytelników nie będzie obeznany z tematem.


(kliknij, aby powiększyć)

W repeaterze najmniej liczy się wygląd, a najbardziej solidność. Z racji swojej filozofii, najlepszy repeater to taki, który raz podłączony da o sobie zapomnieć na lata. Pod tym względem, to jak wygląda jest zupełnie nieistotne ponieważ i tak podłączony zostaje najczęściej w miejscu, gdzie nikomu nie rzuca się w oczy. Urządzenie powinno być solidne tak by pracować bez przerwy przez kilka lat i na tyle elastyczne, by nie zmuszało do irytującej rekonfiguracji po każdym spadku napięcia w sieci elektrycznej, albo resecie routera. Opisywany model 1750E idealnie spełnia te warunki. Jest tradycyjnie brzydki (jak większość produktów Fritz!), albo mówiąc łagodniej - ascetyczny (w końcu różne są gusta). Za to wytrzymały na tyle by firma obejmowała go 5 letnią gwarancją.

No dobrze, ale jedno i drugie to nadal za mało, jeśli nie idą za tym konkretne parametry techniczne. Spójrzmy poniżej.

Dane techniczne

• DualWLAN AC+N (Zakres częstotliwości 2,4 GHz i 5 GHz jednocześnie)
• WLAN 802.11ac o prędkości do 1300 Mbit/s
• WLAN 802.11n o prędkości do 450 Mbit/s
• WLAN 802.11g/a (54 Mbit/s) oraz 802.11b (11 Mbit/s)
• Kompatybilny z routerami WLAN ac, n, a, g i b, bez konieczności użycia WDS
• Port Gigabit LAN (Ethernet 10/100/1000 Base-T) )
• Szyfrowanie za pomocą WPA i WPA2 (802.11i)
• WPS, IPv6
• Podłączenie do zasilania przez gniazdko 230 V, 50 Hz
• Punkt dostępowy WLAN: 802.11ac (1 300 Mbit/s), 802.11n (450 Mbit/s)
• Wymiary (długość x wysokość x szerokość): ok. 76,5 x 155 x 62,6 mm Masa: ok. 151 g Łączny pobór mocy: ok. 5,5 W

Widać, że 1750E obsługuje wszystkie tryby WLAN, powinien więc w miarę bezproblemowo współpracować z różnymi typami routerów od różnych producentów bez potrzeby posiłkowania się wąskim gardłem WDS (most bezprzewodowy). Zwłaszcza, że repeater może działać jednocześnie w dwóch zakresach, np: od routera pobierać w częstotliwości 2.4Ghz, a podawać dalej sygnał w 5 Ghz. Samo połączenie z bazą może odbywać się w trzech trybach: smart repeating (dynamiczne optymalizowanie przekazu), crossband repeating (zawsze inny zakres przekazywania niż ten między bazą a repeaterem) oraz zwykłym (zakres jest zawsze taki sam). Obowiązkowo mamy też opcję WPS, która upraszcza konfigurację.

Warto zwrócić uwagę na dwustronnie wykorzystywany port LAN, tj. można nim podłączyć router, ale można też wpiąć urządzenia komputery, drukarki, odtwarzacze audio-wideo itp., które zostaną włączone do sieci. Zaznaczę, że nie testowałem możliwości wpięcia całego huba z kilkoma urządzeniami, ale wpięty w ten sposób laptop bez problemu zgłosił się w sieci domowej (i miał połączenie z internetem). Jeśli ciekawi Was czy można w ten sposób wpiąć do sieci kilka różnych urządzeń, możemy to dla was sprawdzić. Fritz!WLAN 1750E daje dość szerokie możliwości konfiguracyjne i jedynym problemem może tu być router bazowy - preferowanym jest oczywiście siostrzany Fritz!Box. Zanim jednak przejdziemy do oprogramowania, powiedzmy coś jeszcze o zasięgu i poborze mocy.

To nie jest repeater do niewielkich mieszkań, ponieważ tutaj wystarczy znacznie tańszy np: Fritz!WLAN 310, zaś 1750E to raczej urządzenie dla domu i biura. Mimo, że anteny są wbudowane, siła przekazywanego sygnału pozostaje na maksymalnym poziomie w promieniu circa~12 metrów w zamkniętej przestrzeni: podzielonej ścianami działowymi, korytarzami i drzwiami (w tym metalowymi wejściowymi). W dalszym przedziale zasięg szybko spada i gubi się przy ok. 17 metrze. Na otwartej przestrzeni sygnał jest naturalnie znacznie mocniejszy (mniej więcej dwukrotnie). Urządzenie podczas pracy nagrzewa się do ok. 38-39 stopni, a średni pobór mocy to 4 W (maksymalny 5.5 W).



Konfiguracja i oprogramowanie

Pierwsze uruchomienie wymaga od nas przeprowadzenia konfiguracji. Można to zrobić na trzy sposoby, pamiętając by na samym początku umieścić wzmacniacz jak najbliżej źródła sygnału (tak by ten był silny, a konfiguracja przebiegła bezproblemowo). Później możemy frycka dowolnie przenieść. Nie zaszkodzi mu odłączenie od napięcia - swoje już zapamiętał. To fajna opcja, która pozytywnie wpływa na stabilność systemu (żadne spadki napięcia nam go nie zresetują). Wróćmy do sposobów konfiguracji. Najprostszym jest opcja WPS, która automatycznie ustawi nam sieć. Wystarczy przydusić jedyny na obudowie przycisk (trzymać 6 sekund) i odpalić WPS w routerze. Krótkie naciśnięcie (1 sekunda) przycisku spowoduje wyłączenie WLAN'a, a dłuższe (15 sekund) przywróci ustawienia fabryczne. Drugą opcją jest konfiguracja online, czyli połączenie się z routerem za pomocą kabla ethernet albo przez Wifi. Teoretycznie powinniśmy też mieć aktywne połączenie z internetem, ale cała operacja sprowadza się do ściągnięcia odpowiedniego instalatora ze strony producenta. Można go więc pobrać wcześniej. Program powinien nas bezproblemowo przeprowadzić przez proces konfiguracyjny, ale czy tak jest nie mam pojęcia. AVM od lat bowiem nie zapewniło lokalizacji tego instalatora i nadal jest on tylko w języku niemieckim (którego nie opanowałem).

Ostatnia opcja to ręczna konfiguracja. Wystarczy wpisać w oknie przeglądarki "fritz.repeater" by uzyskać dostęp do panelu sterowania (hasło: 00000000 - osiem zer, o czym nie ma słowa w instrukcji). Na szczęście tym razem zadbano o lokalizację w kilku językach, w tym w polskim. Po trzech kliknięciach wybieramy sieć WLAN, ustawiamy hasło i resetujemy urządzenie. To wszystko. Wzmacniacz można przenieść, a czas potrzebny na zalogowanie się do sieci i podanie sygnału dalej to circa 40 sekund od włączenia.

Panel sterowania to w ogóle bardzo użyteczna rzecz, o dużych możliwościach. Teoretycznie, możemy w ten sposób zalogować się do repeatera z każdego punktu sieci. W praktyce zależy to od routera, który w przypadku sieci UPC, trochę miesza w adresach IP przez co frycek nam po prostu znika z sieci i żadne tam "fritz.repeater" nie pomoże, trzeba sprawdzić (albo przypisać) IP i wpisać je w przeglądarkę (np: 192.168.0.10). A sam panel? Możemy w nim oczywiście ustawić każdy możliwy parametr WLAN, hasła, tryb działania (mostek WLAN/LAN), zabezpieczenia, ale też sprawdzimy zużycie energii, czy sprawdzimy dostępne aktualizacje oprogramowania. A transfer? Ciężko zmierzyć go "na zewnątrz" z uwagi na ograniczenia połączenia internetowego, ale po wewnętrznej sieci udało się rozpędzić do ponad 950 Mb/s (UPC router<->repeater). Pamiętać należy, że deklarowane przez producenta maksymalne osiągi to wartości brutto.


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)

Na potrzeby testu dokonaliśmy aktualizacji oprogramowania do najnowszej wersji 6.32. Urządzenie FRITZ!WLAN-Repeater-1750E skomunikowaliśmy z routerem Fritz!Box 7490. Oba urządzenia oddalone były od siebie w odległości około dwa metry, w oddzielnych pokojach przedzielonych dość grubą ścianą. Do repeatera podłączony był PC poprzez złącze gigabitowe. Transfery wyglądały następująco:

1) WLAN 2.4 + 5GHz identyfikował połączenie 433Mb/s i pracował z realnym transferem rzędu 24MB/s.
2) WLAN tylko 5GHz identyfikował połączenie 1.3Gb/s i pracował z realnym transferem rzędu 43MB/s.
3) WLAN 2.4 + 5GHz (włączona funkcja Cross Band Repeating) identyfikował połączenie 1.17 Gb/s i pracował z realnym transferem rzędu 44MB/s.

Korzystanie z procedury Cross Band Repeating (info pochodzi z panelu repeatera)
Zakres częstotliwości jest zawsze krzyżowany we wzmacniaczu WLAN. Oznacza to, że jeżeli urządzenie WLAN jest łączone ze wzmacniaczem WLAN np. przy użyciu zakresu częstotliwości 2,4 GHz, na potrzeby połączenia między wzmacniaczem WLAN a stacją bazową WLAN jest wykorzystywany zakres częstotliwości 5 GHz.


(kliknij, aby powiększyć)





Wnioski o Fritz!WLAN 1750E

Podsumowując, Fritz!WLAN 1750E kosztuje ok. 350zł i nie jest to mało. W zamian otrzymujemy solidny, stabilny sprzęt o sporych możliwościach z 5 letnią gwarancją. Konkurencyjny TP-Link RE450, ma podobne możliwości, kosztuje niewiele mniej, a ma tylko 2 letnią gwarancję. Drobne problemy z konfiguracją, czy braki w instrukcji (brak hasła) to zbyt mało by do tego produktu zniechęcić.





FRITZ!WLAN Stick AC 430

Na deser przyjrzymy się bliżej WLAN stickowi, czyli zewnętrznej karcie sieciowej WiFi dla wszystkich tych komputerów czy tabletów, które fabrycznie pozbawione są tej opcji (albo zamontowane układy mają już zbyt wolne). Instalacja urządzenia jest banalnie prosta, wystarczy wpiąć go w port USB i już (Windows 8.1/8/7/XP). Odpowiednie sterowniki wgrane są na sticka.

Dane techniczne:

• Wysokość [mm] 53
• Szerokość [mm] 20
• Głębokość [mm] 10
• Waga [g] 10
• Interfejs USB 2.0
• Rodzaj anteny Wewnętrzna
• Obsługiwane prędkości maks 433 Mbps
• Standardy sieciowe IEEE 802.11a IEEE 802.11ac IEEE 802.11b IEEE 802.11g IEEE 802.11
• Zabezpieczenia 64/128-bit WEP WPA WPA2 WPS

Jak sama nazwa wskazuje, urządzenie potrafi pracować w częstotliwości WLAN 5Ghz, standardzie IEEE 802.11ac. Oznacza to tyle, że podawany przez producenta maksymalny transfer (brutto) jest teoretycznie możliwy do osiągnięcia. Tyle bowiem (~54MB) może wyciągnąć port USB 2.0. W praktyce jednak, jest to tryb half-duplex więc transfer musi być siłą rzeczy niższy. Nie mogłem sprawdzić maksymalnej przepustowości z uwagi na router, który działał jedynie w standardach 802.11 b/g/n, bez 802.11ac - a przecież o to tutaj chodzi (taki ma np: Fritz!Box, co przetestujemy wkrótce i zaktualizujemy wyniki). W częstotliwości 2.4 Ghz wyszło u mnie 72Mbit/s (między komputerem na giga ethernecie i routerem WiFi, a stickiem w laptopie położonym 2 metry dalej) przy realnym transferze wysyłania/odbierania ok. 50 Mbit/s, zakresie 20MHz i mocy sygnału -45dBm. W 5Ghz połączenie jest odpowiednio szybsze - 150Mbit/s i realny transfer 120Mbit/s (również 20MHz i -53dBm).


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)

Pomiarów tych dokonałem wgraną w sticka aplikacją - Connection Manager. Pozwala on na sprawdzenie podstawowych parametrów urządzenia i połączenia. Zresztą, program ten ma inne główne zadanie, mianowicie, umożliwia odnalezienie najbardziej optymalnej pozycji, która zagwarantuje odpowiednie parametry połączenia. AC430 nie posiada zewnętrznej antenki dlatego czasami drobna zmiana ustawienia decyduje o zyskaniu lub stracie jednej kreski (przy czym chodzi o odległości min. 6-8m + inne pomieszczenie). Fajnie, że możemy też regulować poziom zasilania sticka. Dzięki temu uda się np: wydłużyć czas pracy goniącego resztkami baterii laptopa.


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)

Kolejny test wykonaliśmy przy użyciu routera Fritz!Box 74907 wspierający szybki WLAN 802.1n+ac na paśmie 5GHz. Do testów porównawczych wykorzystaliśmy także kartę USB D-Link DWA-182 (cena 140zł, dużo większy gabaryt od Fritza). Obie karty były ustawione w tej samej odległości od routera, czyli dwa metry, w oddzielnych pokojach przedzielonych dość grubą ścianą. Oto wyniki:

1) FRITZ AC-430 identyfikował połączenie 433Mb/s i pracował z realnym transferem rzędu 18-20MB/s.
2) DLink DWA182 identyfikował połączenie 468Mb/s i pracował z realnym transferem rzędu 28-30MB/s.

Karta Fritza pracuje więc wolniej od konkurencyjnego Dlinka, lecz na plus karty niemieckiego producenta można zaliczyć małe rozmiary względem Dlinka i troszkę niższą cenę.


FRITZ!WLAN-Stick-AC-430 vs D-Link DWA-182 (kliknij, aby powiększyć)

Stick sprzedawany jest w pudełku razem ze stacją dokującą. To dobre rozwiązanie dla wszystkich którzy nagminnie zahaczają dłonią o wystaję z portów USB sticki.

Fritz!WLAN AC430 kosztuje ok. 129zł i jak zawsze w przypadku AVM - objęty jest pięcioletnią gwarancją producenta.

Czy warto? Tylko jeśli faktycznie jesteśmy w stanie wykorzystać standard IEEE 802.11ac, bo jeśli nie, to lepiej kupić takiego siostrzanego Fritz!WLAN USB STICK N, który rozpędzi się maksymalnie do 300Mbit/s ale za to kosztuje 80-90zł.