Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2017
RECENZJE | Test Ozone TriFX - słuchawki ze zmienną geometrią dźwięku
    

 

Test Ozone TriFX - słuchawki ze zmienną geometrią dźwięku


 Autor: NimnuL | Data: 14/07/16

Test Ozone TriFX - słuchawki ze zmienną geometrią dźwiękuO gustach się nie dyskutuje, tym bardziej jeśli w grę wchodzą upodobania dotyczące charakterystyki dźwięku. Jedni lubią gdy w uszach buczy i huczy, inni pragną naturalności i przejrzystości. Jednymi słuchawkami nie da się dogodzić każdemu. A może teraz jest to możliwe? Ozone TriFX to dokanałowe maluchy, których brzmienie można zmieniać poprzez fizyczną ingerencję w ich konstrukcję. Brzmi jak lekarstwo na zbolałe ucho każdego słuchacza? Być może. Zapraszam.
     







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Test Ozone TriFX - słuchawki ze zmienną geometrią dźwięku
 
 » Drobiazgi
 » Mikrodetale
 » Potrójny zachwyt?
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu
 
    
K O M E N T A R Z E
    

  1. Pianki... (autor: Shamoth | data: 14/07/16 | godz.: 12:44)
    ...Comply 400?

  2. Snab inserTone FT-3 (autor: NimnuL-Redakcja | data: 14/07/16 | godz.: 13:16)
    http://twojepc.pl/...nab-Overtone-EP-81M_HS-ANC41M

  3. NimnuL nic nie napisałeś o efekcie mikrofonowym (autor: Sławekpl | data: 18/07/16 | godz.: 10:40)
    taki płaski szeroki przewód bez oplotu pewnie nieźle daje się we znaki zwłaszcza na jakimś szorstkim ubraniu,
    chyba że ta obejma która jest na słuchawkach potrafi jakoś to wytłumić, jeśli w środku jest elastyczny materiał, co jest mało prawdopodobne,
    stawiam na sztywny uchwyt z solidną dawką denerwującego szurania
    mając do wyboru irytujące szuranie przy każdym poruszeniu albo plączący się przewód, wybiorę drugie rozwiązanie


  4. Sławekpl (autor: NimnuL-Redakcja | data: 20/07/16 | godz.: 08:29)
    słuszna uwaga, dzięki.
    Efekt mikrofonowy (dla niewtajemniczonych: przenoszenie drgań z przewodu na obudowę słuchawki, co jest słyszalne w postaci dźwięku, czasem głośnego) jest większy - jak zauważyłeś - z powodu szerokiego przewodu. Sztywne wprowadzenie przewodu w słuchawkę trochę ten niepożądany efekt zmniejsza. Według mnie jest na typowym poziomie dla słuchawek o tej konstrukcji. Ze względu na niewielki rozmiar obudowy daje się te słuchawki umieścić w uchu tak, że przewód prowadzi się nad uchem (OTE), co dodatkowo zmniejsza ten problem.


  5. dzięki za wyjaśnienia NimnuL (autor: Sławekpl | data: 23/07/16 | godz.: 06:04)
    przeglądając zdjęcia jeszcze raz, zorientowałem się że to musi być sztywna obejma, bez żadnego żelu w środku który wytłumiłby efekt mikrofonowy
    na zdjęciach widać że przewód po zewnętrznej stronie słuchawek został podczas procesu odlewania obejmy wystawiony na zbyt wysoką temperaturę i nadtopiony,
    sama precyzja odlewu nie jest najlepsza, producent mógł się lepiej przyłożyć do wykonania, nie chodzi nawet o estetykę, drobne karby zwłaszcza przy przełożeniu przewodu nad uchem mogą podrażniać skórę
    dodatkowo nie wróży to dobrze trwałości samych słuchawek, przegrzany przewód szybciej kruszeje co uziemi nam trifyxy, i co najistotniejsze utwardzony na końcu przewód zwiększa niepożądany efekt mikrofonowy
    raczej mało prawdopodobne by to były ślady palców redaktora po tłustym posiłku ;)


  6. Sławekpl (autor: NimnuL-Redakcja | data: 24/07/16 | godz.: 00:50)
    to co wygląda na stopienie jest w rzeczywistości tłustą plamą - z jakiegoś powodu z okolic łączenia przewodu z obudową wydobywała się niewielka ilość oleju. Kilkukrotne przetarcie usunęło problem - zauważyłem to dopiero po zrobieniu zdjęć.

  7. tylko na jednym przewodzie widać wyraźną pajęczynkę (autor: Sławekpl | data: 24/07/16 | godz.: 07:47)
    a na drugim jej początek, takie coś nie powstanie przy wycieku jakiegokolwiek tłuszczu lecz gdy guma jest wystawiona na zbyt wysoką temperaturę i traci swoje elastyczne właściwości, usztywnia się i zaczyna kruszeć

    olejopodobny płyn stosuje się do chłodzenia form przy odlewaniu wtryskowym i możliwe że tłuste plamy to pozostałość tego chłodziwa, druga możliwość to że producent chciał opóźnić kruszenie otuliny przewodów przy odlewie przez naniesienie oleju
    osobiście stawiam na drugą opcję z uwagi na widoczne pęknięcia
    obejma powinna być zrobiona z tworzywa które topi się w niższej temperaturze, niższej od materiału użytego na przewodzie lub jakiejś żywicy światłoutwardzalnej czy silikonu, ten ostatni wpłynąłby pozytywnie na zmniejszenie efektu mikrofonowego, niestety takie rozwiązanie podniosłoby nieznacznie cenę

    producent powinien poprawić technologię produkcji, obecna nie zapewni trwałości tym słuchawkom, może taki jest cel firmy hmm...


  8. Sławekpl o jakim zdjęciu mówisz? Podlinkuj proszę (autor: NimnuL-Redakcja | data: 24/07/16 | godz.: 16:28)
    123

  9. Sławekpl (autor: NimnuL-Redakcja | data: 24/07/16 | godz.: 17:12)
    dobra, widzę teraz - mówisz o tym?
    http://twojepc.pl/html/Test-Ozone-TriFX/07.jpg

    To musiało być zabrudzenie. Aktualnie tego nie ma:

    https://s32.postimg.org/..._20160724_080702667.jpg

    https://s32.postimg.org/..._20160724_080723608.jpg

    Pojawił się natomiast inny problem - prawa słuchawka zaczęła ciszej grać (jakby miała wycięte niskie tony). Nie wiem jak to możliwe.


  10. jeśli po przetarciu słuchawka gubi pasmo (autor: Sławekpl | data: 26/07/16 | godz.: 23:34)
    to ewidentnie bym ich nie polecał
    i tak chodziło o to zdjęcie, w takim razie na tym tłuszczu musiały być jakieś paprochy
    oj redaktor - przetrzyj proszę następnym razem dokładnie przed zdjęciami fotografowany obiekt, odkurzyć też często mógłbyś jakąś elektrostatyczną miotełką aby się pozbyć paprochów ;)


  11. Sławekpl (autor: NimnuL-Redakcja | data: 27/07/16 | godz.: 19:14)
    o jakim przetarciu mówisz oraz o jakim gubieniu pasma?
    Prawa słuchawka zaczęła grac ciszej sama z siebie, nie ma nic wspólnego z czyszczeniem przewodu jeśli tak to zrozumiałeś.


  12. NimnuL z innej beczki (autor: Sławekpl | data: 11/08/16 | godz.: 00:26)
    czego używasz do wygrzania słuchawek i na czym to robisz?
    muzy puszczonej w pętli którą akurat masz na jakimś wolnym playerku który zamykasz w szafce aby nie drażnił, czy może najlepszego playera do którego w danej chwili masz dostęp dzięki któremu wydobędziesz wszystkie pasma dźwięków plus dynamicznych nagrań technicznych jak np. "Purist Audio Design System Enhancer "

    ja wcześniej nie przywiązywałem do tego specjalnie uwagi, podłączałem do czegoś co miałem w kącie albo w innym pokoju aby mnie nie drażniło i wydaje się że to był błąd,
    po testach z obecnymi słuchawkami w których są dwa przetworniki armaturowe i jeden dynamiczny postanowiłem zaryzykować i prócz wcześniejszego tygodniowego wygrzewania podłączyłem je jeszcze do najlepszego playera jaki mam i puściłem zestaw dźwięków z płyty "Purist Audio Design System Enhancer" (nie nadaje się to wcale do słuchania, chyba że dla masochisty :P
    już po jednym dniu efekt przekroczył moje oczekiwania, słuchawki jakby dostały kopa i werwy, zwiększyła się dynamika i szczegółowość oraz przestrzeń i jej precyzja, jakbym założył zupełnie inne słuchawki, o klasę wyższe
    mam zamiar je tak potrzymać jeszcze przez przynajmniej 3 dni na tym zestawie, głośność jest na 3/4 czyli mniej więcej taka z jaką maksymalnie będę słuchać
    zmiany to zapewne zasługa samej konstrukcji ale z innymi słuchawkami też mam zamiar spróbować takiego wygrzewania przy pomocy tego zestawu i tego nagrania

    a Ty jakie masz doświadczenia? podzielisz się nimi?
    i co sądzisz o moim eksperymencie, miałeś styczność z tą płytą nazwijmy ją z braku lepszego określenia ... kalibracyjną ;)


  13. Sławekpl (autor: NimnuL-Redakcja | data: 11/08/16 | godz.: 01:02)
    zwykle puszczam muzykę w pętli (głośniej niż bym słuchał na co dzień) - jakaś zróżnicowana playlista, wrzucam słuchawki, iPoda z FiiO E07K do szuflady i wyciągam tylko na czas ładowania aku iPoda (czyt. raz na dobę).

    Szczerze mówiąc to w różnicę dźwięku po wygrzaniu małych przetworników nie wierzę. Musiałbym mieć dwa egzemplarze słuchawek i porównać bezpośrednio egzemplarz wygrzany i świeży z pudełka. Nie twierdzę, że różnic nie ma, tylko wątpię w możliwość wychwycenia je przez moje ucho. Większe przetworniki (słuchawki nauszne) - być może. Głośniki - raczej tak. Być może w ślepym teście bym jednak poległ. W słuchawkach nausznych wydaje mi się, że dźwięk się zmienia na korzyść wygrzewania, ale być może moje ucho się przyzwyczaja albo mózg nie pamięta stanu sprzed wygrzania.

    Płyty, o której wspominasz nie mam. Moją referencyjną płytą jest to https://www.amazon.com/...l-Surround/dp/B00015BIN2


  14. NimnuL jeśli chciałbyś zrobić taki test słuchawek (autor: Sławekpl | data: 11/08/16 | godz.: 22:22)
    przed i po wygrzaniu mogę Tobie dostarczyć identyczne dwie pary z tej samej serii, wręcz z tego samego kartonu, jedną wygrzaną tak jak opisałem a drugą w oryginalnej fabrycznej folii nie ruszane
    tak jak pisałem słuchawki mają dwa przetworniki armaturowe wysoko i średniotonowy plus membranka z magnesem neodymowym odpowiedzialna za niskie pasma o średnicy 10 mm
    impedancja 16 omów, a pasmo przenoszenia 5 – 34000 Hz, przynajmniej według producenta ;)

    choć może powinienem te drugie również rozpakować byś się nie sugerował, a jakoś je oznaczył aby do końcowych wniosków nie było wiadomo które są które ;)


  15. a cóż to za model słuchawek? (autor: NimnuL-Redakcja | data: 12/08/16 | godz.: 07:10)
    Dzięki za propozycję ale póki co nie jestem w PL, najwcześniej o takiej akcji możemy pogadać w październiku.

  16. handlujesz tymi słuchawkami (autor: NimnuL-Redakcja | data: 12/08/16 | godz.: 07:10)
    że masz więcej niż jedną parę? :)

  17. NimnuL słuchawki to Samsung Level in (białe) (autor: Sławekpl | data: 13/08/16 | godz.: 14:50)
    z braku kasy czaiłem się na nie blisko dwa lata, cierpliwość się opłaciła, po kolei,
    kilka miesięcy temu uciułałem trochę kasy i przez Amazon miałem sprowadzać z niemieckiego sklepu lecz paskudy nie chciały wysłać za Odrę, gra była warta świeczki, tam z przesyłką wychodziło nieco ponad dwie stówy, czyli połowę ówczesnej ceny nad Wartą
    przeglądając kilka dni temu ofertę promocyjną Komputronika zauważyłem że mają je w świetnej cenie 99,90 zł, takiej okazji nie mogłem przepuścić,

    także cały szczęśliwy zakupiłem jedną parę za niecałą stówkę,
    coś mnie podkusiło by cztery dni później wejść ponownie na stronę z tymi słuchawkami i możesz sobie wyobrazić w jakim szoku byłem gdy zobaczyłem cenę 49,90 zł, niewiele myśląc oddałem te kupione za stówę i zakupiłem dwie pary oszczędzając jeszcze 10 groszy na paczkę zapałek, porzekadło głupi ma szczęście ale tylko co trzeci czasem się sprawdza w moim wypadku hihi

    dla mnie te słuchawki maja tylko jeden minus - zawsze prowadzę przewód za uchem, a w tych z racji ich budowy nie jest to dla mnie zbyt komfortowe, więc pomyślałem o przeróbce aby zachować lub nawet polepszyć dźwięk ale zwiększyć komfort moich wystających radarów ;)
    w tej cenie nie będzie mi bardzo żal, mogę jedną parę poświęcić i "popsuć" by z niej spróbować zrobić idealnie dopasowane słuchawki, na Westony czy inne robione na podstawie odlewu ucha użyszkodnika słuchawki nie sądzę bym kiedyś uciułał
    zastanawiam się też czy nie upchnąć dodatkowej kotwiczki z podobnych słuchawek Xiaomi, mają w ofercie nową wersję Pistonków z dwoma przetwornikami, armaturowym i dynamicznym, szkoda że nie ma w sieci solidnej ich recki ;)
    na pewno pobawię się dźwiękiem by mieć jak najlepiej dopasowany pod mój gust, choć już same leveliny grają dla mnie świetnie więc to będą faktycznie eksperymenty co jeszcze można domowym sposobem uzyskać mając przyzwoitą bazę

    koleś który opisywał Level in na benchu jako minus podał sybilanty, moim zdaniem ich nie wygrzał, miał włączone jakieś ulepszacze albo Samsung wydał od tego czasu ulepszoną rewizję, gdyż ja u siebie tego efektu na żadnym sprzęcie nie usłyszałem, może pojawia się przy podbitej głośności ponad 100% np. w VLC, chyba że radykalnie słuch mi się pogorszył hmm...
    więcej nie skrobię o nich abyś się nie sugerował moimi słowami ;)

    w pierwszej kolejności nadal każdy grosz pakuję w kompa, nie sądzę bym do końca roku go skończył i miał kasę na części by poskładać po swojemu słuchawki, więc drugiej pary nie ruszę jeszcze długo
    także jeśli jesteś chętny na taki test (chyba pierwszy w polskiej sieci) to się jakoś dogadamy
    mojego maila jeszcze masz, czy skrobnąć?

    uprzedzając pytanie - została jedna sztuka w poznańskim Plaza Megastore ;)
    było ich bardzo mało, gdy kupowałem pierwszą parę za stówę, Komputronik wtedy we wszystkich salonach miał ich łącznie 10 sztuk
    http://www.komputronik.pl/...?utm_source=agregator


  18. Sławekpl (autor: NimnuL-Redakcja | data: 14/08/16 | godz.: 19:10)
    być może odezwę się w tej sprawie w październiku, dzięki za propozycję. Tak w ogóle to tych słuchawek jest od zatrzęsienia w mojej okolicy, zaczynają się od $9.99, a typowa cena to $15.
    Może NimnuLce kupię parę, coś do codziennego użytku jej się przyda. Przewód ma szansę przetrwać 1 miesiąc intensywnego używania?


  19. "intensywnego używania" a dokładniej? (autor: Sławekpl | data: 14/08/16 | godz.: 20:47)
    bo nie jest to jakoś wzmacniany dodatkowo przewód, oplotu brak, dla mnie jest ok, z cieńszymi chodziłem po kilka lat hmm...
    jeśli NimnuLka zwykła obgryzać kable to nie, nie wytrzyma miesiąca, zwłaszcza jeśli ząbkuje hihi

    nowsza wersja na zewnątrz nie jest chromowana, tylko od środka, taką różnicę zauważyłem, pierwsza wersja miała chrom na zewnątrz
    w tej cenie to sam możesz kupić dwie pary a płytkę Tobie prześlę, przesyłka w dwie strony to koszt jednej pary prawie, drugą będziesz miał w zapasie ;)


  20. słuchawki zwinięte w kulkę (autor: NimnuL-Redakcja | data: 15/08/16 | godz.: 02:25)
    i wrzucone do torebki, używane codziennie, rozplątywane, gniecione ... póki co słuchawki padają jak muchy, nawet w moim przypadku przewód to najmniej trwały element.

  21. to nie wiem jak to gnieciecie, ja zwijam na ręce i wciskam (autor: Sławekpl | data: 15/08/16 | godz.: 05:06)
    do kieszeni kamizelki, jeszcze w żadnych mi kabel nie padł, mam działające słuchawki od mojego pierwszego przenośnego CD, kolejnym kupionym znacznie później też niż się nie stało
    może kup w takim razie jakiś silikonowy zwijacz za $ na ebay czy mały pokrowiec, są w wielu kolorach, dobierzesz pod kolor torebki ;)
    dołączony do levelinów pokrowiec jest czarny, na zamek i chyba praktyczny, dla mnie za sztywny i wypycha mi kieszeń ale do torebki idealny aby słuchawki nie obrywały kombinerkami i innymi narzędziami które można w nich znaleźć ;)


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2017, TwojePC.PL