Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2017
RECENZJE | Test Razer Diamondback i Orochi - ostateczne rozwiązania dla graczy?
    

 

Test Razer Diamondback i Orochi - ostateczne rozwiązania dla graczy?


 Autor: NimnuL | Data: 09/02/16
     

Gra wstępna

Zanim zagłębię się w szczegóły, zacznę od oprogramowania, które należy pobrać ze strony producenta, a które jest niezbędnym dodatkiem pozwalającym na cieszenie się pełnią możliwości omawianych tutaj gryzoni. Oczywiście oba modele to urządzenia plug and play, do prawidłowego działania nie wymagają dodatkowego softu, a sterowniki (Windows XP w górę oraz Mac OS X v10.8 w górę) instalowane są automatycznie.


(kliknij, aby powiększyć)

Razer Synapse ważący 21MB po zainstalowaniu wymaga utworzenia konta, cały proces wraz z potwierdzeniem rejestracji zamyka się w minucie. Dodatkowe kilka minut zajmie proces aktualizacji. Po dopiciu kawy można rozpocząć konfigurację.


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)

Podstawowe opcje rozdzielono na kilku zakładkach z przejrzystą reprezentacją graficzną. Na kolejnych kartach zdefiniujemy działanie przycisków, czułość sensora (wraz z progami, pomiędzy którymi można się swobodnie przełączać), przyspieszenie, częstotliwość próbkowania, efekty świetlne oraz kalibrację sensora dla konkretnej podkładki (dowolnej lub Razerowskiej), a także parametr LOD. Dodatkowa zakładka dotycząca zasilania Orochi pozwala zdefiniować czas uśpienia myszki oraz próg informacji o niskim poziomie naładowania baterii. Ustawienia zapiszemy w profilu utrzymywanym w pamięci gryzonia.


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)

Na kolejnej zakładce nagramy makro oraz przejdziemy do zaawansowanej konfiguracji efektów świetlnych Chroma – raj dla fetyszystów tęczowych kolorów. Przykładowe efekty Razer zaprezentował na swojej stronie.

Ilość opcji w Diamondback jest wręcz przytłaczająca, osoby niezdecydowane mogą tutaj spędzić więcej czasu niż na samym graniu. Gdy jednak uda się w coś zagrać, w dyspozycji oczekuje szereg statystyk zliczających drogę przebytą przez gryzonia, ilość kliknięć, obroty rolką czy użycia makro. Dodatkowo można wyświetlić mapy dotyczące kliknięć oraz ruchów myszką, a także statystyki użycia klawiatury Razer. Dane te można wyświetlać dla poszczególnych sesji oraz urządzeń, jak też zbiorczo od początku.

Pomimo, że panuje tutaj przepych, oprogramowanie jest według mnie intuicyjne i dość przejrzyste, choć panujący mrok nie jest pomocny. Zaznajomienie się ze wszystkimi opcjami oraz dostosowanie myszy do moich potrzeb zabrało mi przysłowiowe pięć minut.







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Test Razer Diamondback i Orochi - ostateczne rozwiązania dla graczy?
 
 » Zaloty
 » Zauroczenie
 » Gra wstępna
 » Zabawa na całego
 » Pożądanie?
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »