Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2017
RECENZJE | Przegląd obudów firmy CoolerMaster
    

 

Przegląd obudów firmy CoolerMaster


 Autor: DYD | Data: 16/02/07

Przegląd obudów firmy CoolerMasterW artykule przyjrzymy się bliżej trzem obudowom Cooler Mastera, każda zupełnie w innym stylu. Mystique (RC-631) to konstrukcja stonowana, bez zbędnych dodatków, lecz a akcentem postawionym na styl, lekkość i elegancje. Zupełnie inny model to Ammo (RC-533), który poprzez swoje cechy specjalne ma przyciągnąć do siebie uwagę graczy, a zwłaszcza tych, którzy często przemieszczają się ze swoim komputerem. Z kolei ITower 930 (RC-930) to dość zaawansowana konstrukcja skierowana pod segment stacji roboczych z rozbudowanym bankiem danych czy też mini-serwerów. Na sam koniec rzucimy okiem na jeden zasilacz Real Power 450 wyróżniający się analogowym wyświetlaczem poboru mocy.
     

Mystique (RC-631)

Zaczynamy od modelu Mystique (RC-631). Pierwszy kontakt z obudową po wyjęciu z kartonu sprawia wrażenie jej wyjątkowej lekkości. I rzeczywiście, obudowa mimo że należy od pełnowymiarowego standardu Midi ATX jest bardzo lekka - jej waga wynosi jedynie 5,4 kg. Lekkość uzyskano dzięki aluminiowym materiałom użytym do budowy płyty. Następne co od razu rzuca się w oczy i robi dobre wrażenie to stonowany i zarazem stylowy design obudowy. Zarówno falujący przód, zawierający tylko napis Mystique, jak i boczne ścianki, spód oraz wierzch wykończone zostały szczotkowanym metalem. Materiał ten przypomina dobrej jakości segmenty sprzętu Hi-Fi i powinien trafić w gusta osób ceniących elegancję bez przepychu. Nasza testowa obudowa przybyła w kolorze czarnym a w ofercie jest także dostępna wersja srebrna. Trzeba tylko uważać, żeby nie porobić odcisków palców na obudowie (a oto nie trudno) - przydała by się w zestawie miękka szmatka do ich usuwania. Warto jeszcze wspomnieć o czterech stabilnych nóżkach, także przypominających te stosowane w sprzęcie Hi-Fi. Pora na pierwszy rzut oka na Mystique.

 
(kliknij, aby powiększyć)

 
(kliknij, aby powiększyć)

 
(kliknij, aby powiększyć)

 
(kliknij, aby powiększyć)

Z rzeczy, jakie można jeszcze odnaleźć na obudowie to firmowy napis Cooler Master na wierzchu, a zaraz za nim ulokowane zewnętrzne gniazda dla USB 2.0 (dwa porty), mikrofon, głośniki oraz jeden port IEEE1394. W przypadku gniazda audio mamy trzy rodzaje wyprowadzeń dla AC97, Azalia i HD Audio. Jedna z bocznych ścianek ma wykratkowany standardowy otwór dla wywiewu temperatury z procesora, a poniżej drugi, w celu "wietrzenia" karty graficznej.

Mystique posiada metalowe drzwiczki, po otwarciu których otrzymujemy dostęp do czterech slotów 5,25 cala, dwóch slotów 3,5 cala oraz przycisków - dużego Power i małego Reset, są tam także dwie diody LED. Drzwiczki w tej obudowie można zdemontować oraz zmienić ich kierunek otwierania. To przydatna funkcja, gdyż w zależności od ustawienia i preferencji możemy swobodnie manewrować kierunkiem otwierania drzwiczek. Nie posiadają one żadnego kluczyka, ani zatrzasku, lecz stabilnie domykają się na dwa magnesy z izolowaną gumą. Siła domykania i otwierania jest akurat - ani za mocna ani za lekka.

 
(kliknij, aby powiększyć)

Metalowa ścianka pod drzwiczkami nie jest ruchoma. Można jednak zdjąć cały front, co umożliwi dostęp do przedniego filtra powietrza. Jest tam plastykowa kratka, po pod którą umieszczono filtr do zbierania kurzu. Przy zdejmowaniu frontu, trzeba uważać na kabelki (Power, Reset i LEDy), aby ich nie uszkodzić. Na te kabelki nie ma przewidzianego jakiegoś dedykowanego prowadzenia wewnątrz obudowy, ale można we własnym zakresie poprowadzić je w ten sposób, aby nie były zbytnio widoczne i nie przeszkadzały. Na wstępie jednak, po otwarciu obudowy napotkamy się na trochę plątaniny. Pora na małą sesje w środku Mystique.

 
(kliknij, aby powiększyć)

 
(kliknij, aby powiększyć)

 
(kliknij, aby powiększyć)

 
(kliknij, aby powiększyć)

 
(kliknij, aby powiększyć)

Dostanie się do wnętrza nie wymaga narzędzi ani wkrętów, dostępny jest specjalny zatrzask, którym łatwo zdejmujemy boczną ściankę. Bardzo dobre rozwiązanie. Jeśli trzeba, można ją usztywnić dwoma śrubkami. Po szybkim zdjęciu ścianki widzimy w całości aluminiowe materiały połyskujące srebrnym kolorem. Wszystkie koszyki na napędy są dobrze spasowane, nie ma luzów i ostrych krawędzi. Przy zasilaczu biegnie wzdłuż element usztywniający. Wnętrze kryje możliwość montażu płyty ATX lun mATX (indeks dziurek mocujących jest dobrze rozrysowany) oraz czterech dysków twardych 3,5 cala w nieruchomym koszyku. Są też dostępne dwa wiatraki - z tyłu 120 mm (można też tam zamontować 92 i 80mm) oraz podświetlany przedni 120 mm. Wiatraki mają wyprowadzenia 3-pinowe oraz w standardzie przejściówki na zasilanie przez molex. Montaż napędów 5,25 cala, 3,5 cala, dysków twardych w koszyku oraz kart rozszerzeń odbywa się beznarzędziowo. Zatoki 5,25 i 3,5 mają podobny mechanizm i trzeba przyznać, że jak na bezśróbkowaca to napędy są trzymają się w nich solidnie. Zarówno nagrywarka jak i floppy po zatrzaśnięciu były dobrze usztywnione. Zawsze można użyć śrubek, jeśli nie chcemy ufać plastykowemu zatrzaskowi.

 
(kliknij, aby powiększyć)

 
(kliknij, aby powiększyć)

 
(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)

Karty rozszerzeń blokujemy poprzez jeden wspólny zatrzask, nie stosując żądnych śrubek. Działa też w miarę dobrze, choć w przypadku cięższych kart graficznych, radziłbym odkręcić ten wynalazek i stosować tradycyjne wkręty. Aby zamontować twardy dysk, doczepiamy do niego dwie szyny (bez śrubek ma się rozumieć) i wciskamy w koszyk. Dyski twarde można tylko zamontować w jednym położeniu (patrz: zdjęcia), przez co nie bardzo mamy możliwość bardziej przemyślanego poupychania kabli SATA. Z tyłu obok miejsca dla zasilacza, dodatkowo mamy dwa otwory, z których zapewne ucieszą się wielbiciele chłodzenia wodnego.

 
(kliknij, aby powiększyć)

Podsumowując. Wnętrze ogólnie jest dobrze przemyślane, nie ma ostrych krawędzi a miejsca jest całkiem sporo. Nie znajdziemy ani w środku ani na zewnątrz jakiś wyjątkowych elementów, jest stylowo i spokojnie. Konstrukcja jest dobrej jakości, całość dobrze spasowana, będąca gwarancją stabilności. Montaż komponentów to bułka z masłem. Szybki demontaż ścianki bocznej i łatwa instalacja komponentów powinna ucieszyć amatorów częstego grzebania w pececie. Świetnej jakości materiały i niska waga to ważne atuty tej obudowy. Obydwa 12 centymetrowe wentylatory pracują cicho, zaś niebieskie, nie nachalne podświetlanie dobrze się komponuje. Finalnie obudowa prezentuje się następująco (ta rura z tyłu na zdjęciu to nie water pipe do peceta, lecz fajka wodna :) Oczywiście sugerujemy napędy w kolorze czarnym... Obudowa jest godna polecenia.

TwojePC - OK!

 
(kliknij, aby powiększyć)

Cena Cooler Master Mystique (RC-631) wynosi 409 zł (bez zasilacza, dostępny jest jako opcja). W wyposażeniu znajduje się instrukcja, plastykowe szyny do dysków twardych, komplet śrubek i kołeczków oraz pierścień ferrytowy (służy do eliminacji zakłóceń elektromagnetycznych pochodzących od kabli sygnałowych). Wymiary: (sz x wys x dł) 205 x 445 x 480 mm. Kolory: czarny lub srebrny. Waga 5,4 kg.

poprzednia strona (Mystique (RC-631))    -   następna strona (Ammo (RC-533))








Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Przegląd obudów firmy CoolerMaster
 
 » Mystique (RC-631)
 » Ammo (RC-533)
 » ITower 930 (RC-930)
 » Zasilacz Real Power 450 (RS-450-ACLY)
Wyświetl komentarze do artykułu »