Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2017
RECENZJE | Trzy coolery firmy Spire
    

 

Trzy coolery firmy Spire


 Autor: Massai | Data: 14/04/03

Trzy coolery firmy SpireOd firmy SPEED z Wrocławia otrzymałem do testów trzy elementy chłodzące firmy Spire (SpireCoolers.com). Są to: cooler procesora model 5F271B1L3 FalconRock II, zestaw chłodzący twardy dysk (symbol HD05010S1M4) oraz wentylator do obudowy (model LED-FD08025B1M3/4). Zajmijmy się najpierw zestawem chłodzącym procesor. Jest to konstrukcja zbliżona do dostępnego od pewnego czasu na rynku coolera TITAN D5TB. Jedyna różnica polega na wbudowaniu w podstawę radiatora miedzianej płytki, co - jak się okazało w teście - było dobrym posunięciem. Cooler dostajemy ładnie zapakowany, z plastikowymi osłonami spodu (chroni podstawę radiatora i nałożoną pastę termoprzewodzącą) i wierzchu - chroni wentylator przed przypadkowymi uszkodzeniami. Na początek parę zdjęć.
     



  
(kliknij, aby powiększyć)

  
(kliknij, aby powiększyć)

  
(kliknij, aby powiększyć)

Jak widać, zamontowano duży wolnoobrotowy (2300 RPM) wentylator, który dzięki konstrukcji radiatora nie owiewa bezsensownie płyty głównej wokół gniazda procesora. Jest to dobre rozwiązanie, wbrew temu, co sugerują niektóre gazety, duży wentylator jest sporo cichszy niż mały, w dodatku może kręcić się on wolniej, dając wystarczający przepływ powietrza. Wiatraczek został pomalowany na srebrzysty kolor i ładnie pasuje do aluminiowego radiatora.

Cóż, wiadomo, wygląd coolera nie jest jego najważniejszą cechą. Zobaczmy "jak-to-gra". Producent twierdzi, że cooler poradzi sobie z chłodzeniem takich "grzałek" jak Athlon Thunderbird 1,4 GHz czy Athlon XP 2800+ (Throughbred) lub Athlon XP 2100+ (Palomino).

Podchodziłem do tych zapewnień sceptycznie - tak się składa, że leży u mnie odpowiednik TITAN D5TB… i pamiętam jak się sprawował. Niestety, temperatura 65 - 68 stopni na obciążonym Athlonie 1,2 GHz nie jest szczytem marzeń. Dłuższe utrzymywanie procesora w takich temperaturach znacząco skraca jego żywotność.

Produkt firmy Spire mile mnie zaskoczył. Temperatury jakie osiągały procesory były całkowicie zadowalające. Prawdopodobnie jest to efekt zastosowanej płytki miedzianej w podstawie radiatora, która pomaga rozprowadzać ciepło oddawane przez jądro procesora. Przetestowałem na trzech procesorach, które aktualnie miałem dostępne, wszystkie w zamkniętej obudowie midi tower z zasilaczem w poziomie (ponad płytą główną). Wentylator w zasilaczu został podpięty na 5 volt i dodatkowo zamontowałem na wysokości procesora wentylator (80x80 mm, 12 v) wyciągający powietrze. Odczyty z termistora pod procesorem.

Testy pokazały, że jak na chłodzenie o tak przyzwoitej cenie (około 55-60 zł na warszawskiej giełdzie komputerowej) cooler sprawdza się nieźle. Oczywiście, używając lepszych radiatorów (np. całkowicie miedzianych - czyli droższych) i mocniejszych wentylatorów (czytaj: głośniejszych) można osiągać niższe temperatury. Procesory, które przetestowałem należą jednak do grupy bardziej nagrzewających się. Użytkownik typowego Athlona XP 1700+ nie powinien się obawiać przegrzewania, a zakup konstrukcji z miedzianym radiatorem wiąże się z większym wydatkiem i dodatkowymi drobnymi problemami (np. przy montażu coolera lub transporcie komputera).

Parę słów o ergonomii

Głośność wentylatora. Producent podaje głośność na poziomie 25 dB… Niestety takim zapewnieniom nigdy nie można do końca wierzyć. Nie dysponowałem aparaturą pomiarową, jednak na "moje ucho" jest to sporo więcej. 25 dB to poziom praktycznie niesłyszalny, a wentylator słychać, i to dość wyraźnie. Ale cóż, jeśli na co dzień korzystamy z chłodzenia wodnego, wszystko, co jest głośniejsze od dysku twardego, staje się uciążliwe...

Do mocowania zastosowano standardową metalową zapinkę, którą dopinamy płaskim wąskim śrubokrętem. Wymaga to trochę ostrożności i delikatności, ale w Internecie jest już tyle poradników zakładania radiatorów, że nie będę się na ten temat rozwodził.

Zestaw chłodzący twardy dysk

Zestaw to może za dużo powiedziane, składają się nań dwa wiatraczki i gruba wygięta metalowa blacha, na której są one umocowane. Konkretnie wygląda to tak:

  
(kliknij, aby powiększyć)

  
(kliknij, aby powiększyć)

W zestawie otrzymujemy cztery śrubki, którymi możemy przykręcić konstrukcję do twardego dysku. Blacha na brzegach posiada wycięcia, które pasują do standardowych otworów w spodzie twardego dysku.

Od razu parę uwag. Taki sposób mocowania sprawia, że dysk twardy wraz z chłodzeniem zamontujemy tylko w obudowie bez "półeczek". Już precyzuję o co chodzi. W niektórych obudowach kaseta na urządzenia 3,5 cala oprócz standardowych otworów na śrubki zostaje wyposażona w wygięte blaszki mające służyć jako prowadnice dla urządzeń przed ich przykręceniem. Przy zastosowaniu opisywanego zestawu chłodzenia na tych blaszkach opiera się blacha utrzymująca wiatraki… W efekcie dysk twardy jest nieco wyżej niż powinien i nie można go przykręcić. Obudowa komputera powinna działać jak duży radiator rozpraszający ciepło wydzielane przez dysk. Natomiast jeśli go nie przykręcimy, "cała para idzie w gwizdek". Wiele z tego co zyskamy na aktywnym chłodzeniu, tracimy na braku kontaktu dysku z blachami obudowy.

Jednak jeśli połączymy te dwa mechanizmy, efekty są zadowalające.

Oto małe porównanie temperatur. Odczyty ze Speedfana, dyski z uaktywnioną obsługą S.M.A.R.T., CPU i GPU chłodzone wodą, w zasilaczu dwa wentylatory (ok. 7 v):

Przy chłodzeniu dysku Seagate'a spadek był niższy, prawdopodobnie z powodu blachy pokrywającej spodnią część tych dysków.

No cóż, coś za coś. Szum wytwarzany przez te dwa maleńkie wiatraczki jest trudny do zaakceptowania przy konstrukcji "silent pc". Dla porównania, zamontowałem chłodzenie w komputerze wyposażonym w standardowy cooler. W tym zestawie chłodzenie nie wybijało się ponad ogólny hałas wytwarzany przez pozostałe 3 wiatraczki.

Na koniec krótko zajmiemy się "rozrywkowym" elementem chłodzącym, jakim jest dodatkowy wentylator wyposażony w świecące diody.

Jest to konstrukcja przeznaczona dla tych, którzy walcząc z temperaturą, pragną przy okazji nieco ożywić wnętrze komputera. Szyba w bocznej ściance wskazana - po cóż świecić jeśli tego nie widać ;-)

W zestawie dostajemy grube metalowe śrubki do mocowania - niestety producent nie pomyślał o wyciszających gumowych kołeczkach. Wentylator obracający się (według specyfikacji) z prędkością 2700 RPM pobiera prąd o natężeniu 0.2 A poprzez wtyczkę trój- lub czteropinową. Wyposażony jest w cztery diody, dwie niebieskie i dwie czerwone, umocowane na przemian i świecące dość intensywnym światłem.

  
(kliknij, aby powiększyć)

  
(kliknij, aby powiększyć)

  
(kliknij, aby powiększyć)

Producent podaje głośność 26.5 dB, wydaje mi się jednak to nieco zbyt optymistyczne. O wiatraczku wiele więcej powiedzieć nie można, jaki jest zobaczcie sami.









Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Trzy coolery firmy Spire
 
Wyświetl komentarze do artykułu »
 
  Sprzęt do testów dostarczyły firmy:

SPEED Sp. z o.o.      SPEED Sp. z o.o.
  • Wrocław
  • ul. Poniatowskiego 7d
  • tel. +71 7915925
  • fax +71 7915927