Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2017
RECENZJE | Hercules Prophet All-in-Wonder 9000 Pro
    

 

Hercules Prophet All-in-Wonder 9000 Pro


 Autor: Kris | Data: 15/05/03

Hercules Prophet All-in-Wonder 9000 ProDo serii All-in-Wonder zawsze miałem słabość i jeśli przynajmniej raz na pół roku nie pobawię się taką zabawką to czuję pewien niedosyt. Naprzeciw mojemu zapotrzebowaniu wyszła firma ABCData dostarczając frajdę testowania karty Hercules Prophet AiW 9000 Pro. Po krótkiej przerwie nadszedł czas podzielenia się nią z innymi. Na wstępie od razu przyznam, że nie jest produkt dla każdego. Kombajnik multimedialny ATI jest w stanie spełnić konkretne wymagania tylko specyficznego kręgu odbiorców i jedynie w takim wypadku wart jest swojej ceny. Jeśli chcecie się przekonać, co ten zwierz potrafi to zapraszam.
     

Teoretyzujemy

Zaczęło się w 1996 roku wydaniem przez ATI 2-megabajtowej karty PCI o nazwie All-In-Wonder opartej na układzie Rage II+. Nowością w skali światowej było połączenie w jednym produkcie funkcjonalności układu graficznego oraz tunera telewizyjnego wraz z możliwością zgrywania sygnału wizyjnego z zewnętrznego źródła (capture). Równolegle z premierami kolejnych układów graficznych pojawiała się również wersja z wbudowanym tunerem a nazwa All-In-Wonder przyległa do całej rodziny kombajnów ATI. Do dzisiaj pozycja ATI w zakresie sprzedaży tego w sumie niszowego produktu pozostaje niezagrożona, choć wcześniej Matrox oraz 3Dfx a ostatnio nVidia również przedstawiły własne konstrukcje o zbliżonej funkcjonalności.

Aktualnie w ofercie ATI znajdziemy kilka kart serii All-In-Wonder. Główna różnica pomiędzy nimi dotyczy użytego układu graficznego, od którego zależy wydajność w zakresie grafiki natomiast inne walory użytkowe w zasadzie pozostają niemal te same. Testowany AiW 9000 Pro zajmuje wśród rodzeństwa środkową pozycję zarówno pod względem mocy przetwarzania 3D jak i ceny. Oczywiście, jak można się domyślić, cyfra w nazwie jest nawiązaniem do wydajności odpowiedniej karty z serii Radeon. Pod względem 3D jest to dokładnie ta sama karta i nie ma, co się rozwodzić nad jej możliwościami w tym zakresie. Radeon 9000 Pro był już testowany i zainteresowany może sobie o nim przeczytać w dedykowanej recenzji. Ze względu na specyfikę kart All-In-Wonder postanowiłem w tym artykule skoncentrować się na zastosowaniach multimedialnych, więc miłośnicy typowych zawodów wydajnościowych będą raczej zawiedzeni. Poprzednio testowaną kartą All-In-Wonder był 8500DV, który wciąż jest dostępny, więc kilka porównań wydaje się nieuniknionych. Flagową kartą rodziny pozostaje AiW9700Pro, choć niedługo ma się pojawić jeszcze mocniejsza wersja 9800Pro.

Każda karta All-In-Wonder ma kilka wspólnych, niezbędnych do uzyskania podstawowych własności użytkowych elementów. Najbardziej rzucającym się w oczy modułem jest puszka z głowicą tunera. Innowacją wersji 8500DV było zastosowanie pojedynczego scalonego układu pozwalającego na minimalizację wielkości bloku analogowego oraz charakteryzującego się niespotykaną wśród tunerów komputerowych szybkością przełączania kanałów. Takie rozwiązanie ma jednak dwie podstawowe wady. Po pierwsze jest kosztowne a po drugie wydziela znaczącą ilość ciepła, co wiąże się również z dużym poborem prądu. Właśnie z tego powodu karta 8500DV musiała mieć obniżone taktowanie w stosunku do bazowego Radeona. W testowanym AiW9000Pro do łask powrócił klasyczny tuner analogowy Philipsa o znikomym zapotrzebowaniu na energię, choć trzeba przyznać, że udało się znacznie zmniejszyć jego rozmiary w porównaniu do wersji 7500. Za jego pomocą możemy odbierać 125 stereofonicznych kanałów. Oczywiście również te z zakresu telewizji kablowej.

Niezbędnym elementem każdego produktu All-In-Wonder jest układ odpowiedzialny za przekształcanie analogowych sygnałów wizyjnych na postać komputerową oraz ich dalszą obróbkę. W pierwszych kartach wykorzystywano scalak BT829. Wraz z wersją opartą na grafice Rage 128 zadebiutował słynny już układ wizyjny Rage Theater, wyprodukowany przez ATI. Posiadacze klasycznych kart wykorzystują tylko część jego funkcjonalności związaną z generowaniem obrazu na wyjściu telewizyjnym. Znacznie więcej możliwości Rage Theater pokazuje w kartach z wejściem wizyjnym (VIVO). To właśnie on odpowiada za funkcję capture. Natomiast pełnię jego funkcjonalności docenią dopiero posiadacze produktów All-In-Wonder. Jako, że Rage Theater stosowany jest już od dobrych kilku lat to w końcu przyszedł czas na jego unowocześnienie. W AiW9000Pro zastosowano nowy układ o nazwie Theater 200. Jak dla mnie jest to najważniejsza zmiana sprzętowa w serii produktów All-In-Wonder i rozpoczynając testy byłem bardzo ciekawy, jakie są jego możliwości.

  
Theater 200 (kliknij, aby powiększyć)

Układ Theater 200 wprowadza szereg zmian i udoskonaleń w stosunku do Rage Theater. Do najważniejszych zaliczyłbym:
  • Rezygnację z enkodera wizji. W nowych kartach moduł obsługi wyjścia telewizyjnego został zintegrowany w rdzeniu układu graficznego, więc jego powielanie nie miało sensu.
  • Wprowadzenie procesora dźwięku. Theater 200 demoduluje i dekoduje dwukanałowy dźwięk zawarty w sygnale telewizyjnym. Wyposażono go w 16-bitowe stereofoniczne wyjście analogowe oraz cyfrowe S/PDIF z częstotliwościami próbkowania 32/44.1/48/96kHz. W starszych kartach zadaniem tym obarczony był dodatkowy układ Micronas'a. Integracja umożliwia uproszczenie konstrukcji płytki i zmniejszenie zapotrzebowania na energię.
  • 12-bitowe przetworniki analogowo-cyfrowe. Poprzedni układ digitalizował analogowy sygnał wizyjny z rozdzielczością 9-bitową. Ma to bezpośredni wpływ na jakość wprowadzonego do systemu obrazu. Theater 200 wyposażony jest w dwa 12-bitowe moduły, co umożliwia niezależne, jednoczesne przetwarzanie dwóch sygnałów.
  • Zintegrowane filtry anty-aliasingowe zmniejszające zakłócenia związane z procesem powielenia ilości linii (deinterlace). Nowa linia nie jest powtórzeniem poprzedniej, ale tworzona jest na podstawie obliczeń wykorzystujących obie sąsiadujące z nią linie. Przede wszystkim zmniejsza to niekorzystny efekt "schodków" widocznych na ukośnych rantach wyświetlanych obiektów.
Dzięki połączeniu z układem graficznym, w oparciu o jego funkcjonalność, działanie sterowników lub wręcz samo oprogramowanie uzyskaliśmy szereg dodatkowych możliwości wpływania na wyświetlany obraz. ATI wręcz zasypuje nas nazwami różnych technologii związanych z przetwarzaniem obrazu i szczerze mówiąc łatwo się w nich pogubić. Spróbuję kilka z nich usystematyzować. Aby nie wprowadzić zbędnego zamieszania pomijam te, które związane są z grafiką 3D. Opisałem je wcześniej w teście karty Radeon 9000 Pro.

Możliwości, jakie daje sam układ graficzny:
  • FULLSTREAM: Funkcja eliminowania zakłóceń "blokowych" związanych z niedostatkiem pasma przy tworzeniu lub oglądaniu obrazu kompresowanego technikami Mpeg/Divx. Każdy, kto widział pojawiające się w obrazie "kwadraty" powinien wiedzieć, o co chodzi. Wstępnie wydaje się, że jest to interesująca i pożyteczna technologia. Aby ją można było wykorzystać potrzebny jest kompatybilny odtwarzacz oraz odpowiednie wsparcie ze strony sterownika. W chwili obecnej do uruchomienia tej funkcji przygotowane są "plejery" ATI, Divx i RealOne. Wsparcie ma się pojawić w sterownikach Catalyst 3.4. W związku z tym, na razie jest raczej teoria.
  • VIDEOSHADER: Technologia pozwalająca na użycie programowalnej jednostki cieniowania pikseli (PixelShader) układu graficznego w celu przyspieszania procesu przetwarzania obrazu oraz uzyskania dodatkowych efektów lub poprawek jakości. Oczywiście w czasie rzeczywistym. Również brzmi interesująco, ale też jak na razie pozostaje w sferze teorii. ATI udostępnia demo VideoShader'a, które pokazuje szereg ładnych efektów, ale w chwili obecnej na nic więcej liczyć nie można. Dopiero praktyczna implementacja filtrów w oprogramowaniu użytkowym pozwoli na wyciągnięcie konkretniejszych wniosków.
Funkcje typowe dla nowych kart All-In-Wonder:
  • TV-ON-DEMAND: Typowo programowa funkcja, która dzięki buforowaniu sygnału telewizyjnego zapisem na dysk umożliwia zatrzymanie i przewijanie oglądanego fragmentu. Opisywałem ją już w poprzedniej recenzji All-In-Wonder. Moim zdaniem jest to pożyteczny gadżet, choć trzeba przyznać, że najnowsze wersje oprogramowania konkurencyjnych tunerów też są w niego wyposażone.
  • THRUVIEW: Kolejna z poznanych już wcześniej funkcji. Karty ATI All-In-Wonder mają możliwość uzyskania efektu przenikania nakładki (Overlay) z systemowym obrazem 2D. Można nałożyć na okno z używaną aplikacją obraz wyświetlanego kanału telewizyjnego tak, aby zawartość okna była wciąż widoczna (półprzezroczysty Overlay). Gadżet przydatny i do tego robiący duże wrażenie.
  • MULTVIEW: Funkcja dostępna wraz z najnowszym oprogramowaniem ATI. Dzięki temu, że Theater 200 ma dwa przetworniki analogowo-cyfrowe można uzyskać znany z telewizorów efekt obrazu-w-obrazie (PIP). Niezależne oglądanie dwóch kanałów telewizyjnych wymaga posiadania dodatkowego tunera ATI na złączu PCI. Osobiście nie sądzę, aby zapotrzebowanie na taką funkcjonalność było duże.
  • VIDEOSOAP: Możliwość znaczącego poprawienia jakości obrazu telewizyjnego dzięki zastosowaniu kilku dodatkowych filtrów cyfrowych wykorzystujących algorytmy przetwarzane przez procesor lub układ graficzny. Pozwala to na pozbycie się szumów, ziarnistości i innych zakłóceń związanych ze słabą mocą odbieranego przez tuner sygnału.
Sądzę, że wystarczy teorii. W dalszej części artykuły spróbuję, przynajmniej częściowo przełożyć ją na konkretne, praktyczne przykłady zastosowań. Jako, że All-In-Wonder nie jest zwykła kartą graficzną to tym razem zdecydowałem się zmienić formułę recenzji. Postaram się po prostu opisać działania, jakie można podjąć w celu wykorzystania karty. Ma to w zamierzeniach wyglądać jak reportaż z elementami instrukcji dla użytkownika.

poprzednia strona (Teoretyzujemy)    -   następna strona (Rozpakowujemy)








Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Hercules Prophet All-in-Wonder 9000 Pro
 
 » Teoretyzujemy
 » Rozpakowujemy
 » Kompletujemy oprogramowanie
 » Ożywiamy
 » Oglądamy telewizję
 » Czytamy gazetę, nagrywamy...
 » Odtwarzamy filmy i muzykę, katalogujemy pliki multimedialne
 » Wprowadzamy sygnał z kamery, tworzymy własny film
 » Podłączamy telewizor
 » Pilotujemy
 » Gramy
 » Oceniamy
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »