Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2017
RECENZJE | Test trzech zestawów głośnikowych Logitech i Creative
    

 

Test trzech zestawów głośnikowych Logitech i Creative


 Autor: DYD | Data: 15/01/03

Test trzech zestawów głośnikowych Logitech i Creative[Update: 16/02 - 12.00] Ponad miesiąc temu, miałem możliwość sprawdzenia, a dokładniej odsłuchania, co dobrego wydobywa się z zaawansowanego systemu dźwiękowego Logitech Z-560 przeznaczonych dla komputerów domowych. Ten model należy do rodziny urządzeń dźwiękowych w standardzie 4.1, składających się z czterech głośników satelitarnych i subwoofera. Z uwagi na zainteresowanie tematem na łamach TPC, postanowiłem nie poprzestać na tym jednym urządzeniu. Dziś przedstawiam testy dwóch zestawów głośników 5.1 z najwyższej półki urządzeń audio do komputerów PC dostępnych na naszym rynku w postaci produktów Logitech Z-680 i Creative MegaWorks 550 THX oraz test dużo skromniejszego systemu Creative Inspire 6.1 6700. Porównując zestawy w teście będę także odnosił się do testowanego Z-560.
     



Logitech Z-680

Jako danie główne pozwoliłem sobie zacząć testy od najbardziej zaawansowanego urządzenia audio firmy Logitech, czyli Z-680 dostępnego w sprzedaży od listopada zeszłego roku. Jeśli macie w pamięci obraz oczko niższego modelu Z-560, to może komuś się wydać, że różnice między nimi to tylko dodany, dodatkowy, centralny głośnik. Nic bardziej mylnego, bowiem firma Logitech dołożyła w testowany zestaw naprawdę potężny pakiet popularnych dekoderów cyfrowych, dzięki którym nawet zasobny w gotówkę i wybredny użytkownik komputera PC, któremu nie obce są filmy DVD, będzie miał pole do zadowolenia.

Producent wyposażył zestaw Z-680 w sprzętowe dekodery Dolby Digital i DTS (Digital Theater System z angielskiego 'system cyfrowego kina') oraz w własny przetwornik dźwięku przestrzennego w standardzie Dolby ProLogic II. Dzięki licznym wyjściom cyfrowym (typu coaxial oraz optical) posiadacze urządzeń wyposażonych w wyjście cyfrowe (np. odtwarzacze DVD lub CD) mają możliwość podłączenia urządzenia bezpośrednio do zestawu Z-680. Daje to możliwość stworzenia kina domowego, bez wykorzystania komputera. Dodatkowo, system dźwiękowy Z-680 możemy podłączyć do takich konsol jak Xbox i PlayStation2. Warto mięć na uwadze ten atrakcyjny pakiet standardów dźwiękowych analizując cenę tego zestawu, która aktualnie wynosi około 2300 PLN brutto (dwa lata gwarancji). Rzućmy okiem jak prezentuje się na dzień dzisiejszy, najbardziej "wypasiony" produkt dostępny na polskim rynku w dziedzinie zestawów głośnikowych:

  


(aby powiększyć fotkę, kliknij)

  
(aby powiększyć fotkę, kliknij)

Całkowita moc Z-680 wynosi 505 watów (RMS). Całkowita moc rozkłada się na cztery głośniki satelitarne o mocy 62 waty każda głośnik centralny - 69 wat oraz jego wysokość - subwoofer - "buczący" dostojnie z maksymalną mocą 188 RMS. W kwestii mocy, zestaw Z-680 jest więc zbliżony do Z-560 i te 50 watów ogólnej mocy więcej w przypadku z-560 będzie trudne do usłyszenia. Subwoofer jest tej samej mocy co w z-560, podobnie jak pasmo przenoszenia 35Hz - 20kHz. Zostawiając na chwilę techniczne specyfikacje - w typowym pokoju o wielkości 12 m kwadratowych, zestawy tego typu i tak nie umożliwią ustawienia głośności na 100%, gdyż może to spowodować tymczasowy lub trwały uszczerbek na słuchu. Z-560 przy maksymalnym daniu w kość, potrafi osiągnąć 107 dB natężenie dźwięku. Spokojnie więc można stwierdzić, że Z-680 dysponują sporym zapasem mocy i mogą być instalowane nawet w większych pomieszczeniach (20+ m kwadratowych). Zarówno satelity jaki i centralny głośnik posiadają magnetyczne zabezpieczenia, dzięki którym możemy ustawić dany głośnik (np. centralny) na monitorze. Można także montować wszystkie pięć głośników na ścianie. Wykonanie jak i rozmiar satelitek oraz sub'a jest prawie identyczna jak w modelu Z-560, więc w kwestii budowy odsyłam do recenzji Z-560. Zastosowanie specjalnych rozwiązań w membranach satelit sprawia, że mogą one wytwarzać zarówno tony wysokie jak i niskie. W membranach zastosowano aluminiowe stożki, które w połączeniu z nowoczesną i precyzyjną elektroniką są w stanie przekazać z dużą dokładnością każdy dźwięk. Głośniki podłączamy z subwooferami poprzez klasyczne kable audio spotykane w tradycyjnych, stacjonarnych zestawach głośnikowych.

Dodatkowymi cechami Z-680 są panel sterujący oraz bezprzewodowy pilot do sterownia systemem. Spójrzmy jakie cechy posiada ów panel sterujący:
  • Wejście stereo-mini dla przenośnych CD, MP3 lub MiniDisc
  • Pokrętło głośności (w tym poziom basów subwoofera)
  • Wyjście słuchawkowe
  • Input (rodzaj podłączenia): optical, coaxial oraz direct (sześć-kanałów)
  • Effect (wybrane efekty w tym Dolby Prologic II): PLII Movie, PLII Music, Direct, Stereo X2 oraz Stereo
  • Settings (ustawienia):
    • Surround Delay: ustawienie opóźnienia tylnych głośników
    • Dimension (tylko dla trybu PLII Music): balans między tylnymi a przednimi głośnikami
    • Center Width (tylko dla trybu PLII Music)
    • Panorama (tylko dla trybu PLII Music): zwiększenie sygnału z przednich do tylnich głośników

     
(aby powiększyć fotkę, kliknij)

Od razu w tym miejscu wypada wspomnieć o głównej wadzie tego zestawu, a konkretnie dotyczącego panela sterującego. Chodzi o dwuliniowy wyświetlacz LCD, w który wyposażony jest panel. Czarny, mało kontrastowy kolor liter, na niebieskim tle jest praktycznie nie widoczny pod innym kątem niż patrząc się w niego centralnie. Przy słabym oświetleniu, efekt jest jeszcze gorszy. Z tyłu już jest dużo lepiej - panel kryje cały pakiet wyjść: dwa razy cyfrowe (coaxial i optical) oraz trzy gniazda mini-jack do połączenia klasycznego zestawu 5.1 z kartą dźwiękową. Dzięki tym licznym wyjściom cyfrowym, można podpiąć zestaw np. do stacjonarnego DVD.

Kolejną nowością, rzadko spotykaną wśród zestawów głośnikowych, jest bezprzewodowy pilot dołączony do zestawu Z-680. Wykonanie pilota nie budzi ani zastrzeżeń ani zachwytu - ot prostota wykonania i funkcjonalność. Jakie funkcje kryje pilot, zapraszam do obejrzenia zdjęcia. Dodam, że dokładna specyfikacja techniczna modelu Z-680 dostępna jest na tej stronie Logitecha.

Wrażenia z delektowania się dźwiękiem wydobywającym się z tego zestawu pozostają na długo w pamięci. Subwoofer o konstrukcji typu bass-reflex, wylotem powietrza na bocznej ścianie wydobywa dostojny i głęboki bas, świetnie nadający się do potęgowania wrażeń z filmów DVD (testowane na filmach Dzień Próby i Matrix oraz specjalnej płycie DVD THX Ultimate). Z kolei z satelitek wyposażonych w membrany z aluminiowym stożkiem płynie czysty, bez zniekształceń dźwięk dopełniający moc płynącą z potężnego sub'a. Podłączając odtwarzacz DVD cyfrowym kabelkiem z kartą dźwiękową (w moim przypadku Audigy) i wykorzystując cyfrowe wyjście (zarazem pozbawione zniekształceń w porównaniu do połączeń analogowych) DVD sprawdziłem jakość dźwięku 5.1 w standardzie Dolby Digital oraz DTS. W tym celu wykorzystałem specjalną płytę DVD The THX Ultimate Demo Disc, zawierająca 11 sekwencji filmowych (w tym StarWars: Episode One, THX Sourround EX Audio Demo, Gary Lux: The power od Music i inne prezentacje efektów Sourround) z podkładem dźwiękowych 5.1 zarówno w Dolby Digital oraz DTS. Po odpowiednim ustawieniu głośników satelitarnych, głośnika centralnego i odpowiedniej regulacji basów można się rozkoszować soczystym, cyfrowym dźwiękiem 5.1.

Creative MegaWorks 550 THX

Także w listopadzie zeszłego roku, firma Creative wprowadziła na polski rynek zestaw głośnikowy SoundWorks MegaWorks THX 5.1 550. Zestaw MegaWorks THX 5.1 550 - podobnie jak Logitech Z-560 i Z-680, został opatrzony certyfikatem THX, co gwarantuje jakość i odpowiednią moc tego urządzenia. 6-kanałowy wzmacniacz typu BASH (Bridged Amplifier Switching Hybrid - w skrócie, technologia zapewnia wzmocnienie dźwięku na wyjściu) zapewnia niebagatelną moc szczytową 500 W. Zestaw można więc śmiało ustawić w dużym pomieszczeniu. Oprócz tego modelu, podobną moc w głośnikach do komputerów mogą uzyskać zestawy Logitech Z-560 i Z-680 oraz ciężko dostępny u nas Klipsch Promedia 5.1.


Creative MegaWorks 550 THX (aby powiększyć fotkę, kliknij)

     
Satelitki (aby powiększyć fotkę, kliknij)

        
Subwoofer (aby powiększyć fotkę, kliknij)

Pięć identycznych, ekranowanych magnetycznie satelitek, które można montować także na ścianie, wyposażono w głośniki o średnicy 9 cm oraz mocy 70 watów RMS (pasmo przenoszenia głośników satelitarnych wynosi 150Hz-18kHz). Łączymy je z subwooferem wykorzystując specjalne kable, posiadające dwie żyły, którymi podłączamy satelity oraz mini-jack do połączenia z sub'em. Wykonany z drewna subwoofer posiada rozszerzany kanał wylotowy typu "bass-reflex" (moc 150 watów) i wydajny głośnik niskotonowy o średnicy 20 cm. Gabarytowo, głośnik niskotonowy przypomina ten z Z-680, posiada jednak głośnik wbudowany w dolną część obudowy oraz wyższe nóżki na gumowych podkładkach. Rzućmy okiem na porównanie satelitek oraz subwoofera z Z-680.

  

  
Creative i Logitech (aby powiększyć fotkę, kliknij)

Wielofunkcyjny niestety, przewodowy pilot umożliwia włączanie i wyłączanie, a także regulację głośności całego zestawu, głośnika centralnego i głośników tylnych, a także wysokich tonów i głośności subwoofera. Użytkowanie jego jednak do najprzyjemniejszych rzeczy nie należy - bardziej funkcjonalne urządzenie zastosował Logitech w modelu Z-560 stosując pokrętła. Ponadto zestaw wyposażony jest w wyjście słuchawkowe. Zestaw podłączamy do karty dźwiękowej trzema kablami typu mini-jack.

  
pilot i kable (aby powiększyć fotkę, kliknij)

Nie znajdziemy jednak w tym zestawie żadnych wbudowanych cyfrowych dekoderów oraz dodatkowych złączy cyfrowych (dostępne jest tylko wejście cyfrowe typu mini-jack). Nie ma także bezprzewodowego pilota. Aktulna cena MegaWorks THX 5.1 550 (około 1700 PLN) stanowi konkurencję dla Logitecha 4.1 Z-560 posiadającego dodatkowo efekt Surround M3D i niższą cenę. Creative jednak oferuje dodatkowy, głośnik centralny.

Zakres częstotliwości podawany przez producenta plasuje się od 32 Hz do 18 kHz. Dynamika oraz częstotliwości średnie wydobywające się z MegaWorks 550 THX nie pozostawiają wiele do życzenia. Dostarczają słuchaczowi czysty dźwięk, zaś bas jest równie głęboki co w konkurencyjnych zestawach Logitecha. Filmy DVD nabierają odpowiedniej oprawy dźwiękowej, zaś gry obsługujące o dźwięk 5.1 i efekty EAX czy DirectSound 3D również wzbogacą doznania. Certyfikacja THX dla głośników oznacza, że będą one dostarczać najlepszy dźwięk przy określonych parametrach. Są to pierwsze w ofercie Creative głośniki z certyfikatem THX.

Creative Inspire 6.1 6700

Głośniki Creative Inspire 6.1 6700, z dodatkowym centralnym głośnikiem satelitarnym umieszczanym z tyłu to zestaw składający się z subwoofera oraz sześciu satelitek. Jest to więc jedyny zestaw siedmiokanałowy dostępny na polskim rynku, który oferuje wparcie dla najnowszej karty dźwiękowej Sound Blaster Audigy 2. Karta Audigy 2 obsługuje bowiem standard Dolby Digital Surround EX, gdzie dodatkowy, tylny głośnik centralny dodaje przestrzenności dźwięku w grach DirectSound 3D, filmach ze specjalnym wsparciem DVD Dolby Digital Surround EX oraz w muzyce cyfrowej. Nie oznacza to jednak, że Inspire 6.1 6700 przeznaczony jest tylko dla najnowszej "dźwiękówki" ze stajni Creative, obsługującej standard 6.1. O tym jednak w dalszej części artykułu. Subwoofer posiada trzy wejścia analogowe audio: przód / tył / centralny-centralny tył-subwoofer. Wypada więc mieć układ dźwiękowy przynajmniej 5.1, gdyż inaczej tracimy możliwość wykorzystania w pełni części zestawu - możliwe jest jednak podłączenie czterokanałowych zestawów, jednak trzy głośniki leżą wówczas odłogiem. Zobaczmy teraz jak wygląda zestaw Creative Inspire 6.1 6700.


Inspire 6700 (aby powiększyć fotkę, kliknij)

Zestaw Creative Inspire 6.1 6700 składa się z pięciu głośników satelitarnych o mocy skutecznej 8 W każdy oraz przedniego głośnika centralnego o mocy RMS 22 W. Całkowita moc skuteczna wynosi 82 W. Nie są to wartości powalające, jednak zestaw w zbliżonym przedziale cenowym - Logitech Z-640 5.1, charakteryzuje się mocą satelitek 5.5 W, mocą głośnika niskotonowego 23.5 W oraz łączną mocą RMS 51 W. Jakość wykonania obudowy głośników satelitarnych jest na przyzwoitym poziomie, możemy je postawić na dołączonych nóżkach, zawiesić na ścianie bądź skorzystać ze stojaków (dokupywanych oddzielnie). Centralny, frontowy głosnik można wygodnie ustawić na monitorze. Po zdjęciu osłony wykonanej z plastyku obitego tkaniną możemy dostrzec skromny głośniczek satelitki.

  
Satelitki (aby powiększyć fotkę, kliknij)

  
Subwoofer i centralny front (aby powiększyć fotkę, kliknij)

Głośniki zbudowano w technologii Creative IFP (Image Focusing Plate) z zakrzywioną przednią przegrodą i konturowaną tubą, której celem jest poprawa precyzji dźwięku bez zachwiania równowagi tonalnej. Głośnik niskotonowy o mocy skutecznej 22 W wyposażony jest w podwójną tubę zapewniającą płynny przepływ powietrza, a także 6,5-calowy głośnik typu bas-refelex. Do obsługi służy niewielki pilot przewodowy, za pomocą którego można regulować natężenie głośności oraz co ważne siłę basów. W pilocie umieszczono wyłącznik, gniazdo słuchawkowe oraz kontrolkę zasilania. Pilot można zamontować na bocznej ścianie monitora. Tyle teorii


przewodowy pilot (aby powiększyć fotkę, kliknij)

Po odpowiednim rozmieszczeniu głośników Inspire 6.1 6700, zapewniają spójne, przestrzenne rozmieszczanie dźwięku. Dobre ustawienie głośników to bardzo ważna sprawa w przypadku systemów wielokanałowych, więc zachęcam do sprawdzenia, czy pokój w którym będziemy instalować zestaw, przystosowany jest do umieszczenia takiej ilości głośniczków. Może bowiem się zdarzyć, że za plecami nie mamy ściany, lecz drzwi i wówczas ustawienie tylniego "centra" może być kłopotliwe. Głośniki łączymy kablami z końcówkami typu chinch z subwooferem - czynność nie powinna sprawdzić kłopotów. Spójrzmy jakie rozwiązanie proponuje producent.

Dźwięk wydobywający się z Creative Inspire 6.1 6700 jest jak na tę klasę urządzeń (cena około 550PLN, zestaw Logitecha Z-640 kosztuje około 630 PLN) do pewnego stopnia mocny i czysty, dzięki czemu słuchacz przy niezbyt dużej mocy, może być zadowolony podczas grania, słuchania muzyki i oglądania filmów o ile nie zapragnie wydobyć ostatnich soków z zestawu. Wówczas już otrzymamy bardzo zniekształcony dźwięk. Siódmy, tylny kanał centralny dostarcza dodatkowe efekty dźwiękowych w grach DirectSound 3D oraz zapewnia lepszy efekt panoramiczności dźwięku podczas jego "przemieszczania się" z tyłu słuchacza. Dynamiczne pasmo przenoszenia zestawu Creative Inspire 6.1 6700 podawane przez producenta kształtuje się w przedziale od 40 Hz do 20 kHz. Inspire 6700 nie posiada żadnych wbudowanych dekoderów audio oraz złącz cyfrowych.


(aby powiększyć fotkę, kliknij)

Na kartach sześciokanałowych - np. Sound Blaster 5.1 czy Audigy - dźwięk audio rozmieszczany przestrzennie w systemie 6.1 uaktywnia się po włączeniu mechanizmu dźwięku przestrzennego CMSS (Creative Multi-Speaker Surround) lub CMSS 2 dostępnego w oprogramowaniu firmy Creative oraz po zmianie przycisku dostępnego na tylnej ściance subwoofera. To rozwiązanie umożliwia miksowanie dźwięku 5.1 w 6.1, dzięki czemu tylny "center" zaczyna pracować.

Słowo na koniec ...

Myśląc o dobrej jakości dźwięku płynącego z naszego peceta, nie możemy jedynie wyposażyć go w dobrej jakości układ dźwiękowy. Popularność kart wielokanałowych oraz zamieszczanie na płytach głównych zintegrowanych, dobrej jakości układów 5.1, popularyzuje urządzenia tego typu. Producenci głośników w wyścigu o Klienta, często starają się wyprzedzić aktualny standard i udoskonalać swoje produkty o elementy, które czasami trudno jest wykorzystać w typowych zastosowaniach. Rzućmy okiem na tabelę porównawczą:

Na rynku mamy dostępnych wiele mniej lub bardziej dopracowanych zestawów 2.1, 4.1, 5.1 oraz także 6.1. Testowane w niniejszym artykule systemy dźwiękowe trzymają poziom oraz są godne polecenia. Przedział cenowy również jest bardzo zróżnicowany - od 200 PLN za przyzwoite systemy 2.1 (np. ciekawy Creative Insire 2100) posiadające drewniany subwoofer i dwie satelitki, przez 500-600PLN (Inspire 6.1 6700 i Logitech Z-640) w segmencie systemów wielokanałowych dla użytkownika bardziej wymagającego oraz górna półka przeznaczona dla koneserów czystego i mocnego dźwięku, gdzie królują m.in. zestawy Logitech Z-560, Creative MegaWorks 550 THX oraz najbardziej rozbudowany zestaw Z-680. Jakie wnioski na koniec - głośniki Inspire 6700 pomijam w ogólnej ocenie, gdyż nie było porównywalnego cenowo rywala (np. Logitech Z-640). Przejdźmy teraz do Megaworks 550, Z-680 oraz Z-560. Moim faworytem, powołując się na własne upodobania akustyczne oraz zmysł słuchu, ponoć teoretycznie wrażliwy na fale akustyczne o częstotliwości od 16 Hz do 20 kHz stał się zestaw Logitech Z-560. Nie ma z nim większego kłopotu przy rozstawieniu, gdyż nie posiada centralnego głośnika. Centralny głośnik stawiany na monitorze, przy większym natężeniu dźwięku wprowadza zakłócenia na monitorze - co na pewno nie wpływa pozytywnie na odbiór i żywotność ekranu. Oglądanie filmów DVD na ekranie monitora była dla mnie wystarczająco dobre w odsłuchu na zestawie 4.1 i podłączenie systemu 5.1 zarówno Logitecha jak i Creative nie wywołało u mnie opadnięcia szczęki. Jeśli komuś zależy na centralnym kanale, może zainteresować się zestawem MegaWorks 550. Natomiast dla maksymalistów, dla których najistotniejsze są fale dźwiękowe płynące z komputera oraz w planie jest zakup stacjonarnego DVD, może pokusić się o Logitecha Z-680. Wbudowane dekodery, pilot oraz możliwość podłączenia stacjonarnego DVD może przynieść dodatkowe korzyści.

Z racji tego, że staram się on-line aktualizować artykuł, aby nie raził zbytnią ascezą, odniosę się też do Czytelnika SPROCKET, który w swej opinii narzekał na brak wrażeń z przesiadki z klasycznego zestawu stereo firmy Technics na zestaw MegaWorks 550. Po pierwsze nie należy "łapać" się na cyferki i mysleć: "acha skoro moje kolumny są 70W to jak zainwestuje w taki zestaw 500W to będzie maksymalna jazda!" Błąd! Rozwiązania w systemach audio nie można z punktu widzenia technicznego porównywać z zestawami tradycyjnymi. Systemy dźwiękowe użyte w satelitkach, mają pewne mechanizmy, które wzmacniają dźwięk na wyjściu i na pewno inaczej będzie grała kolumienka wielkości dużego grejpfruta, niż stacjonarna kolumna o wadze 20kg. Pytanie, czy lepiej, czy gorzej? Tak jak pisałem jeszcze w recenzji Z-560, sam posiadam segmentowy zestaw audio składający się ze wzmacniacza stereo Pioneer A-405R oraz dwóch kolumn TDL Electronics RTL2 (tutaj fotka kolumn, tylko w wersji SE) i po kilku dniach zabawy z Logitechem Z-560 moje odczucia były jak najbardziej pozytywne dla tego modelu. Po pierwsze bas, który po odpowiednim wyregulowaniu (nie można przesadzić, bo będzie buczeć) zarówno przy niewielkim jak i przy dużym natężeniu grał spójnie i dostojnie. Zarówno w filmach DVD jak i MP3 bas sprawdził się znakomicie. Co do tonów wysokich i średnich, do słuchania MP3, urządzenia małych imprez, filmów DVD gier w zupełności taki zestaw wystarcza. Brzemienie i moc jest na tyle duże, ze mój Pioneer miał godnego rywala. Osoba kochająca dźwięk, obojętnie rock, jazz czy muzyka klasyczna, nawet nie spojrzy na taki zestaw. Ale czy to dla nich te zestawy są robione? ...








Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Test trzech zestawów głośnikowych Logitech i Creative
 
Wyświetl komentarze do artykułu »
 
  Sprzęt do testów dostarczyły firmy:

Logitech Polska      Logitech Polska

Creative      Creative