Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2017
RECENZJE | Recenzja obudowy Fractal Design Meshify C
    

 

Recenzja obudowy Fractal Design Meshify C


 Autor: Ulan | Data: 04/12/17

Recenzja obudowy Fractal Design Meshify CW świecie pecetów w dawnych czasach mało kto zwracał uwagę na obudowę komputera, były prawie wszystkie w jedynym słusznym kremowym kolorze i robione na jedno kopyto. Te czasy minęły i pojawiło się sporo świadomych użytkowników szukających nie tylko ergonomicznych, ale też i ładnych obudów. Jedną z popularniejszych firm produkujących budowy do komputerów jest szwedzka Fractal Design. Istnieje ona od roku 2007 i w ciągu tych 10 lat zdołała podbić serca wielu fanów pecetów swoimi dopracowanymi i przemyślanami konstrukcjami. Najsłynniejsza seria to oczywiście Define R, ale dziś przetestuje inny model - Meshify C, czyli mniejszej obudowy od flagowca.
     







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Recenzja obudowy Fractal Design Meshify C
 
 » Wygląd zewnętrzny
 » Wnętrze, montaż i spostrzeżenia
 » Wnioski
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu
 
    
K O M E N T A R Z E
    

  1. Jak na pierwszy raz, dobra recenzja... (autor: Kenjiro | data: 4/12/17 | godz.: 08:20)
    Ale warto jest przejrzeć tekst i poprawić wszelkie literówki i błędy stylistyczne - choćby braki 'ę' na końcu wyrazów - przetestuje -> przetestujĘ, chyba, że ktoś inny testował, niż autor tekstu...

  2. A mi brakuje (autor: kombajn4 | data: 4/12/17 | godz.: 14:42)
    zdjęcia złożonego komputera w zamkniętej obudowie. Chyba że właściciel obudowy (sklep, dystrybutor) się nie zgodził na zdjęcie foli zabezpieczających. Ale jakoś w to wątpię.

  3. Kombajn (autor: DYD-Admin | data: 4/12/17 | godz.: 14:46)
    Postaramy się dołożyć kilka fotek , dzięki za słuszną uwagę

  4. Moze i wygladaly tak samo ale (autor: pandy | data: 4/12/17 | godz.: 22:52)
    ich jakosc byla znacznie lepsza - grubosc blachy 2 - 3 razy wieksza niz dzis... dzieki temu komponenty nie byly narazone mechanicznie tak jak obecnie.
    Mam kilka starych obudow do dzis i moge porownac z tymi wykonanymi obecnie, z blachy tylko troche grubszej niz blacha z konserwy. O obudowach w markowych maszynach nie wspomne bo do dzis zaden z producentow najlepszych obudow nie dorownuje rozwiazaniom z obudow Compaq, IBM czy HP (ze o swiecie stacji roboczych SGI/SUN nie wspomne).


  5. pandy (autor: kombajn4 | data: 5/12/17 | godz.: 07:07)
    co racja to racja, kupując swoją ostatnią obudowę pierwsze co zauważyłem jak dotarła to czemu u diabła to takie lekkie.

  6. ... (autor: 5eba | data: 5/12/17 | godz.: 08:29)
    czarne wnęrze obudowy jak dla mnie nie do zaakceptowania

  7. pandy; powiem ci tak (autor: ulan | data: 5/12/17 | godz.: 09:22)
    od ponad 20 lat składam komputery, miałem do czynienia z dziesiątkami obudów, ty mówisz o obudowach compaqa, hp czy ibm, a ja mówię o obudowach wtedy powszechnie dostępnych różnego rodzaju noname z giełdy komputerowej, czy z komputerów (vobis, escom, optimus, jtt), źle spasowane, badziewnie wykończone, z ostrymi kantami i blachami o które wielokrotnie rozcinałem sobie ręce, ciężko się to składało i potem serwisowało.
    a apropo komputerów hp, compaqa itp firmówek, to one były super opracowane super wykonane ale bardzo często miały jedną ale moim zdaniem ogromna wadę; nie były kompatybilne z niczym innym, jak nie miałeś oryginalnych części to umarł w butach, nie dało sie tam włożyć ani standardowej płyty głównej, coolera czy wielu innych części...(i tak jest do dziś, mam sporo do czynienia z desktopami della, tam tylko pasują części od della i nic innego


  8. ulan (autor: kombajn4 | data: 5/12/17 | godz.: 10:36)
    Coś jak laptop w wersji desktop? Nieźle. A stare tanie obudowy może i były kanciaste i można było ręce poharatać ale za to robili je chyba ze stali czołgowej hehe.

  9. hmm wbrew pozorom te grube (autor: ulan | data: 5/12/17 | godz.: 12:05)
    blachy wcale nie były zaleta. pamiętam jak miałem bardzo fajna obudowę z wysuwaną od tyłu tacka na płytę główną, dokąd miałem kartę graficzną ze złączem na vga na górze śledzia i można było przygiąć śledzia ta wysuwana tacka była super, ale wtedy kupiłem swojego pierwszego geforce, który miał śledzia mocowanego do karty i na górze i na dole, i nagle okazało się ze tacka nie trzyma równo kata 90 stopni, i po wsunięciu w obudowę tej tacki, karta graficzna jest wyrywana ze slotu na płycie główne, nie dało się z tym nic zrobić, zrezygnowałem z tj obudowy kupiłem swojego pierwszego chiefteca big tower to był dopiero potwór ;D ważył z 20 kg ;)

  10. @ulan & kombajn4 (autor: pandy | data: 5/12/17 | godz.: 20:24)
    Jako inzynier napisze to prosto - rola obudowy jest zapewnienie bezpieczenstwa mechanicznego plyty glownej i pozostalych komponentow. Nie da sie tego uzyskac z uzyciem cienkiej blachy o ile nie zastosuje sie gestych profili przestrzennych.
    Ja mam dwa big towery - jeden AT i drugi ATX - oba maja te sama "ostrosc" blachy co np Antec czy Chieftec ktore moglem dotykac (a nawet skladac np w tej zastanawiam sie nad przeniesienim moich gratow do starego bigtowera bo po prostu mam klopot z upchaniem sensownym wszystkich gratow). Opisywana obudowa wazy 6.5 kg z czego pewnie polowa przypada na szklo... ja skladam komputery od 1990 roku - byly lepsze, byly gorsze, a o markowych komputerach napisalem w kontekscie rozwiazan, drobnych detali ktore wlasnie odroznialy kiepskie od dobrego (np sanki bez skomplikowanych adapterow - w Compaqu wystarczylo wkrecic 4 torxy i wsunac w profil naped - sruby torx z okraglym lbem byly oczywiscie w komplecie umocowane bezpiecznie w samej obudowie - nie trzeba bylo tego szukac. Zreszta do dzis mam i do dzis uzywam srub z lat 90 ubieglego wieku, stal, jakosc wykonania nie ma prownania - nawet ostatnio skrecalem wlasnie Antec'a - dolaczone sruby to jakies kuriozum luzne w gwincie, wyrazne dziury, nierownosci etc - wzialem sruby z lat 90 z blekitnej stali i pieknie wchodza pewnie mocujac elementy, leb nie daje sie zjechac bitem, o innych rozwiazaniach, uchwytach, klipsach... ech dlugo by pisac).
    Stary juz jestem i narzekam ale mam powod - naprawde wyglad sie poprawia a jakosc idzie w dol - wszystko ladnie to wyglada tylko jakby plastelina... Zaluje tylko ze nie zostawilem sobie starego HP LX wielkosci malej lodowki - byloby dzis jak znalazl - 16 zatok na HDD...

    PS
    Na ostre blachy polecam dziane rekawiczki z kevlaru - sa bez problemu dostepne - idealne do pracy ze szklem czy wlasnie blacha.


  11. pandy (autor: ulan | data: 5/12/17 | godz.: 22:25)
    ja swój pierwszy samodzielnie złożony komputer zrobiłem w 1996 r, mój pierwszy komputer escom kupiłem w 1994.
    ta obudowa jak napisałem jest bardziej dizajnerska (jak na mój gust i potrzeby ma za mało zatok na dyski twarde i brak zatok 5,25 cala). ale dość długo ja oglądałem i i powiem szczerze ze nie zauważyłem żeby się coś wyginało lub łamało itp, to obudowa znacznie mniejsza od mojego Anteca p280 czy budy Silverstone o której pisałem na początku roku.
    pamiętam mój pierwszy kontakt z markowym kompem della z ok 1996 r, był fajnie pomyślany ale np. padł w jednym napęd dyskietek, za oryginalny chcieli jakiejś chorej ceny, a zwykły dało się jakoś przykręcić i podłączyć ale do góry nogami ;) ile osób potem miało problem z używaniem tej stacji dyskietek, na siłę próbowali wkładać normalnie dyskietki, bo nie wiedzieli ze napęd jest do góry nogami.
    Ponadto pamiętam te plątaninę kabli w budzie, nawet jak się je spięło to szły grube wiązki, teraz można fajnie poprowadzić kable z tylu obudowy, opaski z rzepami, naprawdę przyjemne się teraz składa komputery.
    a co rękawiczek to nie lubię w domu nosić rękawiczek. Ogólnie uważam ze teraz projektowane obudowy nie są tylko ladniejsze ale i bardziej przemyślane, nanosiłem sie w życiu komputerów (przez 15 lat pracowałem w wydziale informatyki) i doceniam ze obecne komputery są lżejsze (lżejsze obudowy, zamiast dysków 3,5 cala dyski ssd, nawet brak napędów optycznych).
    a ta obudowa fractal design w mojej opinii to wyższa pólka (są oczywiście lepsze firmy ale za jakieś chore pieniądze)


  12. taa ale (autor: kombajn4 | data: 6/12/17 | godz.: 09:25)
    co do jakości materiałów to pełna zgoda. Ostatnio robiłem znajomemu laptop Lenovo. Chciałem przedmuchać chłodzenie więc trzeba było odkręcić pokrywę serwisową. Jedna śruba była turbo mocno przykręcona musiałem użyć trochę siły i co? Śrubka krzyżakowa praktycznie do wyrzucenia bo krzyżak się prawie okrągły zrobił po jednym! odkręceniu. Faktycznie chyba z plasteliny ten metal w dzisiejszych czasach robią.

  13. A obiecanych przez DYD-Admin (autor: kombajn4 | data: 6/12/17 | godz.: 21:22)
    dodatkowych zdjęć jak nie było tak nie ma. Oj nie ładnie ;)

  14. kombajn4 (autor: DYD-Admin | data: 6/12/17 | godz.: 22:31)
    wybacz, aktualnie części wyszły z kompa, a do obudowy nie mamy dostępu, więc póki co fotek nie będzie :(

    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2017, TwojePC.PL