Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
RECENZJE | Tanio i dobrze? Test notebooka BenQ Joybook R53EG
    

 

Tanio i dobrze? Test notebooka BenQ Joybook R53EG


 Autor: NimnuL | Data: 07/07/06

Tanio i dobrze? Test notebooka BenQ Joybook R53EGNie tak dawno temu na łamach naszego serwisu omówiłem rozbudowanego notebooka, model L715 firmy MSI. Był to bardzo wydajny komputer przenośny kosztujący sporą sumę pieniędzy wynoszącą blisko 6000zł. Niestety nie każdy może pozwolić sobie na tak kosztowny sprzęt, a przenośny komputer przydaje się na co dzień. Poza tym tak wydajny komputer nie każdemu jest potrzebny. Czy zatem wydając około połowę wartości L715 można otrzymać solidny sprzęt nadający się do pracy w domu i w terenie? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć bazując na przykładzie nowego notebooka firmy BenQ, modelu R53EG. Jest to komputer kosztujący niecałe 3400zł i bazujący na mobilnym procesorze Celeron 1,6GHz. Nazwa Joybook, bo takie handlowe imię nosi niniejszy komputer, wskazuje na urządzenie przeznaczone do zabawy, zatem nie znajdziemy tu zintegrowanego układu graficznego, lecz kartę X600 ze stajni ATI. Całość wykańcza panoramiczny monitor o przekątnej 15,4''. Przekonajmy się zatem czy BenQ trafił w gusta i potrzeby niezbyt zamożnej grupy klientów jakimi są np. studenci. Zapraszam.
     







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Tanio i dobrze? Test notebooka BenQ Joybook R53EG
 
 » Specyfikacja
 » Wygląd
 » Wydajność
 » Informacje użytkowe
 » Na koniec
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu
 
    
K O M E N T A R Z E
    

  1. dlaczego (autor: sakooL | data: 7/07/06 | godz.: 14:02)
    nie ma opcji wyswietlania calego testu na jednej stronie?

  2. będzie ... (autor: DYD-Admin | data: 7/07/06 | godz.: 14:04)
    ... pod wieczór... :-)

  3. nic nadzwyczajnego (autor: radom | data: 7/07/06 | godz.: 15:26)
    w tej cenie wolalbym kupic hp nx6110 z centrino1,6, bt, wifi i win XP, jedyny mankament hpeka to slaba matryca i karta graf, ale zalezy co kto oczekuje...

  4. sprostowanie + wrazenia (autor: Rekiniasty | data: 7/07/06 | godz.: 17:29)
    Mam tego notka od tygodnia, sprostowanie na poczatek - pod klapka na dole notka sa 2 zlacza na pamieci, w jednym z nich siedzi 512MB, zeby odkrecic te klapke nie trzeba wyjmowac baterii, nie wiem o co chodzilo Nimnulowi, chyba ze o wylaczenie doplywu pradu ale nie jest to wymagane.
    Matryca typu Glare doskonale sprawuje sie przy mocnym oswietleniu slonecznm, przy matowej nic nie widac, na glare da sie pracowac.
    Porownanie testow troche niefortunne bo MSI Megabook L715 kosztuje 5700,00 a Benq 3400,00 roznice ta oznacza "polke wyzej" co zreszta widac doskonale w wyposazeniu. Z drugiej strony patrzac dla mnie najwiekszym mankamentem jest zbyt mocno nagrzewajaca sie obudowa i tej wyjacy wiatraczek ;/
    Jesli chodzi o porownanie do HP to 1-roczna, 2xUSB, zwykla matryca i wbudowana nedzna grafa dyskwalifikuja ten sprzet na "dzien dobry".
    Jak dla mnie notek bomba :D
    Zainteresowanych zapraszam do dyskusji ;)


  5. wcale nie (autor: Artczi | data: 7/07/06 | godz.: 17:40)
    wcale nie dobrze takie sobie i wcale nie takie tanie

  6. Prawda jest niestety (autor: Ament | data: 7/07/06 | godz.: 19:05)
    taka ze nawet jakby mial 2GB RAMu to i tak nic mu nie pomoze - mobilny Celeron to niestety porazka - nie kupilbym laptopa z tym prockiem nawet jakby kosztowal 999 PLN w sklepie "dla idiotow" na przyklad:)

  7. 3400 za coś takiego? (autor: Venom79 | data: 7/07/06 | godz.: 19:38)
    szok
    przecież to Benq - cena powinna być głównym argumentem przyciągającym klienta (tak jest z innymi produktami Benq), a patrząc na ten model, to nie wiem czym on ma przyciągać

    spójrzcie na Lenovo N100:
    http://sklep.henwar.pl/?s=prodd&i=17615
    ten model sie dobrze sprzedaje
    niska cena (notek z systemem) i bardzo dobre wyposażenie
    z to czy karta graficzna to GMA950 czy X600 to i tak nie ma znaczenia w grach (biorąc pod uwagę celerona) - starsze gry będą chodzić, nowsze będą się ciąć - na obydwu konfiguracjach

    także jestem w małym szoku cenowym - myślałem, że to Benq będzie kosztować z 2700, nie więcej... mała niespodzianka :(


  8. Re: Rekiniasty (autor: PiK@TwojePC | data: 7/07/06 | godz.: 20:50)
    "Matryca typu Glare doskonale sprawuje sie przy mocnym oswietleniu slonecznm, przy matowej nic nie widac, na glare da sie pracowac."

    Dokładnie jest tak jak piszesz, tylko, że na odwrót. To czy da się pracować przy silnym oświetleniu zewnętrznym zależy od jasności matrycy. Ekrany szklane nie nadają się do pracy przy silnym (czasem nawet normalnym - Asus, MSI ) oświetleniu, działają jak lustro. Dobrze to widać na przykładzie zwykłego tv (bańki) i np. LCD, gdzie zazwyczaj mamy matową powierzchnię.
    Matryce "ze szkłem", "glare" czy jak to tam inaczej se producent wymyśli mają za zadanie tylko imitować żywsze kolory, reszta zalet takiego ekranu jest wadami.


  9. Re[2]... (autor: PiK@TwojePC | data: 7/07/06 | godz.: 20:51)
    ..spójrz na fotkę przy zajawce...co tam się odbija na ekranie? :)

  10. Inne wady: (autor: PiK@TwojePC | data: 7/07/06 | godz.: 20:58)
    - waga - nie dla wychudczonego studenta, który żywi się frytkami z mikrofalówki,
    - Fn w miejscu Ctrl, bardzo przeszkadza, przynajmniej na początku
    - tacka napędu wysuwana z prawej strony - jeżeli ktoś korzysta z myszki, będzie musiał ją odsuwać przy każdej próbie skorzystania z napędu.


  11. hmm (autor: 0r8 | data: 7/07/06 | godz.: 23:21)
    Nim, na matematyce to chyba nie uwazales, co?

    "Wyniki uzyskane przez BenQ są dobre, podobne do tych jakie zdobył Asus, jednak o 50% słabsze od tych uzyskanych przez MSI."
    - wyniki Benq sa ok 30% slabsze. natomiast Asus ma wyniki o 50% LEPSZE.

    "W 3D Marku 2003 wyniki zdobyte przez BenQ są o około 40% słabsze od L715 i porównywalne do tych z Asusa."
    - podobnie jak powyzej. wyniki Benq sa niespelna 30% slabsze, natomiast Asus ma wyniki 40% LEPSZE.


  12. Nimnul (autor: KaszeL | data: 8/07/06 | godz.: 00:35)
    Co to ma byc za wada?: Brak mozliwosci dokupienia windows? Czyzby producent zabronil uruchamiac windows a tym laptopie? A moze m$ niechce sprzedawac licencji klientom benq joybooka? Przeciez wersje OEM systemy sa przeznaczone wlasnie do takich zakupow. To w zadnym wypadku nie jest wada laptopa.

  13. Re: (autor: Rekiniasty | data: 8/07/06 | godz.: 00:55)
    :PiK@TwojePC - pracowalem przy ostrym sloncu na zwyklej matrycy i totalnie g... widac bo ma po prostu za maly kontrast, przy glare oczywiscie sie wszystko odbija ale kontrast jest lepszy i przez to cokolwiek widac, wydaje sie to moze dziwne ale taka prawda - sprawdzone doswiadczalnie na trawie przed blokiem :) poza tym jak chcesz stwierdzac ..."mają za zadanie tylko imitować żywsze kolory.." to najpierw zobacz jak przedstawia sie opisywany model w rzeczywistosci a potem wysnuwaj teorie... znajomy ma (piii - znana marka) ze zwykla matryca, postawilismy oba kolo siebie, efekt powalajacy...
    :Venom79 - Benq to nie (piiii - najtansza marka notkow na rynku) nie rozumiem czemu ma walczyc tylko cenowo z Lenowo ? Nie chce sponsorowac Microshitu wiec ten argument odpada, karta wbudowana, matryca zwykla wiec roznica w cenie uzasadniona... nie wspomne ze wzornictwo a'la cegła Lenowo to nie jest to na co bym wydal 3tys. :)


  14. Re: Kaszel (autor: Rekiniasty | data: 8/07/06 | godz.: 00:57)
    Jemu chodzilo o to ze Lenowo jest tanszy i kupujesz go juz z systemem M$, mozna to tez tak rozpatrywac ze jesli M$ rozdawalby swoje srednio udane produkty za darmo w ramach Open License to argumant tak jakby znika

  15. Re: Kaszel (autor: Rekiniasty | data: 8/07/06 | godz.: 01:18)
    a sorki nie zauwazylem ze ty prowadzisz polemike z autorem artykulu, myslalem ze z Venomem :)

  16. Odp. (autor: NimnuL-Redakcja | data: 8/07/06 | godz.: 09:12)
    *****

    KaszeL - Benq nie wystepuje w wersji z Windowsem, nie ma mozliwosci za doplata otrzymac np. WinXP OEM. Trzeba sobie radzic samemu i kupić Boxa na wlasna reke.

    *****

    Reinkarniasty, model jaki mialem u siebie mial 2x256MB, przynajmniej tak podawały programy diagnostyczne.
    Klapka dostepu do pamieci znajduje się pod bateria, wiec trzeba ja wyjac, zeby moc sie dostac do RAMu. Teraz zwątpilem i nie mam mozliwosci tego sprawdzic ponownie, ale o ile pamietam tak bylo. Instrukcja obslugi chyba takze tak podawala.

    "Matryca typu Glare doskonale sprawuje sie przy mocnym oswietleniu slonecznm, przy matowej nic nie widac, na glare da sie pracowac."

    Z mojego doświadczenia jest dokladnie odwrotnie. Zresztą PiK też to potwierdza.

    Porównanie do MSI bylo po to by nie bylo nudno :)

    ******

    Ament, dlaczego uwazasz, że wiecej RAMu nic nie da? Dlaczego uwazasz, że Celeron M to "padaczka" skoro wydajność wersji z jaka tu mielismy do czynienia byla zblizona do Turiona 3000+?

    *****

    Or8, przeciez mniej wiecej sie zgadza i nie jest tak jak piszesz.
    Asus mial w 3D Marku 2001 okolo 11,5tys pkt, w Benq mamy okolo 11tys.

    Podobnie z 3D Markiem 2003, gdzie asus ma o 40% lepsze wyniki ... roznia sie 500punktami przy poziomie 3000pkt ...
    Moze nie porownujesz tabeli "default"?


  17. hmm (autor: 0r8 | data: 8/07/06 | godz.: 10:34)
    oo szlag, teraz ja sie walnalem - chodzilo mi porownanie Benq - MSI.

  18. Nimnul (autor: KaszeL | data: 8/07/06 | godz.: 10:51)
    Oczywiscie nie musisz kupowac windowsa w wersji box do notebooka. Mozna kupic wersje OEM kilkukrotnie tansza. Dla mnie to ewidentna zaleta. Daja klientowi mozliwosc _wyboru_. Chcesz windows, prosisz sprzedawce o doliczegnie go na fakturce. Nie chcesz, nie doplacasz na sile. A czy cena jest wyszczegolniona osobno, czy zawarta

  19. KaszeL (autor: NimnuL-Redakcja | data: 8/07/06 | godz.: 11:05)
    nie jest przypadkiem tak, że producent musi zapewnic wersje OEM Windowsa? Niedawno kumpel kupował notebooka firmy Digita (ponoc to jakis odłam Optimusa) i nie chcieli mu zainstalowac wersji OEM Windowsa, musiał kupic pudełkową.

  20. Oczywiscie (autor: NimnuL-Redakcja | data: 8/07/06 | godz.: 11:07)
    pozostawienie wyboru uzytkownikowi jest niewatpliwa zaleta. Niemniej jednak tak jak juz wspomnialem, Benq nie oferuje tego notebooka w wersji z Windowsem ... czy zatem sprzedawca moze dorzucic do kompletu (za doplata) OEMowego WinXP? Np. w Media Markt nie ma takiej mozliwosci ...

  21. odnośnie wypowiedzi nr 18. Kaszel (autor: Venom79 | data: 8/07/06 | godz.: 12:34)
    osobny zakup windowsa OEM to nie to samo co wliczony w cenę notka
    na przykładzie XP Home - większośc producentów dolicza za niego około 250 PLN (wzgledem takiego samego notka bez systemu), a XP Home OEM kupowany jako osobny produkt kosztuje około 350 PLN, także opłaci się brać od razu z notkiem - tylko musi być taka wersja oferowana przez producenta

    tutaj tego nie ma - wada


  22. Re: Nimnul wyp. 16 (autor: Rekiniasty | data: 8/07/06 | godz.: 16:48)
    na tym zdjeciu:
    http://twojepc.pl/html/benq_joybook_r53eg/017.jpg
    po lewej stonie widac klapke w ksztalcie "L" , pod nia po lewej jest HDD a po prawej dwa zlacza na RAM, u gory zdjecia widac baterie.


  23. Re: Kaszel wyp. 19 oraz Nimnul wyp. 20 (autor: Rekiniasty | data: 8/07/06 | godz.: 17:03)
    Windowsa w wersji OEM mozna kupic w kazdej chwili do kazdego komputera obojetnie stacjonarnego czy notka, to czy sprzedawca chce sprzedac i zainstalowac to jego interes, moze w tej firmie gdzie kupowal Twoj kolega po prostu tego nie potrafia ? hehehe
    Jesli chodzi o dorzucanie systemu do kompa to wole miec wybor co kupic, pomijam juz fakt ze przewaznie jest to wersja Home ktorej nie zainstalowalbym nawe za darmo :)


  24. Re: Nimnul wyp. 16 jeszcze raz (autor: Rekiniasty | data: 8/07/06 | godz.: 17:08)
    "...nie ma mozliwosci za doplata otrzymac np. WinXP OEM. Trzeba sobie radzic samemu i kupić Boxa na wlasna reke." ????? Pomyliles sie czy naprawde tak myslisz ?
    Proponowalbym zadzwonic do M$ na informacje handlowa i troche sie doksztalcic, po osobie z redakcji twojepc.pl spodziewalem sie troche bardziej rozleglej wiedzy na ten temat :)


  25. hmm (autor: 0r8 | data: 8/07/06 | godz.: 19:08)
    no dobra, ale tu nadal sa bzdury:
    "Wyniki uzyskane przez BenQ są dobre, podobne do tych jakie zdobył Asus, jednak o _50% słabsze_ od tych uzyskanych przez MSI."

    i tu:
    "W 3D Marku 2003 wyniki zdobyte przez BenQ są o około _40% słabsze_ od L715 i porównywalne do tych z Asusa."


  26. Tym razem bedzie zbiorczo :) (autor: KaszeL | data: 8/07/06 | godz.: 20:56)
    Nimnul: Producent, ktory dodaje Windows OEM "w cenie" notebooka musi zapewnic dla uzytkownikow tego systumu support. Jezeli sprzedawca niechce zainstalowac nam takiego OEMa, albo nie ma go w ofercie, nie pozostaje nic innego jak zmienic sprzedawce. Wybor mysle, ze mamy conajmniej dobry.

    Venom79: Oczywiscie zgadzam sie z Toba, ze jest dysproporcja cenowa, tylko nie jest ona tak duza jak przedstawiles. Dzieje sie tak tylko i wylacznie dlatego, ze producent chce zachecic do zakupu sprzetu z systemem sztucznie zawyrzajac cene bez niego. Faktycznie ceny windows OEM sa zblizone. Wiadomo, ze kupujacy 10000 licencji kupi je jednostkowo taniej, niz kupujacy 20. Normalne prawa rynku. Miedzy takimi systemami jest natomiast inna, czesto przemilczana roznica. Support dla Win OEM zapewnia _producent_ zestawu komputerowego. Czyli jesli kupisz desktopa skladaka w komputroniku a nastepnie dokupisz do niego system, to wlasnie komputronik bedzie musial zapewnic dla niego suport. W przypadku laptopa musi to zrobic jego producent, w tym przypadku Benq. Dla BOX'ow support zapewnia zawsze MS.

    Sedno sprawy, ktora chcialem przedstawic wyjasnil juz w zasadzie Rekiniasty. Chce miec wybor mozliwosci zakupu komputera z dolaczonym Windows i bez niego. Niestety w przypadku wiekszosci laptopow, szczegolnie tych z gornej polki takiego wyboru nie ma. Ja nie uzywam windows'a, wiec nawet jesli roznica w cenie miala by byc taka, jak podaje Venom79 to w najlepszych przypadku doplacam 250pln za zupelnie niepotrzebny mi fant. Niestety czesto nie jest tak rozowo, poniewaz w laptopach z wyzszej polki mamy juz xp pro OEM, co jeszcze przedraza cala zabawe. Mi sie taka tranzakcja wiazana nie podoba. Jest to zreszta wbrew jaims regulacja prawnym o wolnej konkurencji. Dlatego po zakupie takeigo laptopa, przynajmniej w teori mozna nie zakceptowac licencji na windows i zarzadac od producenta zwrotu gotowki po rynkowej cenie danego systemu. Niestety w praktyce nie wyglada to tak rozowo, poniewaz rozni producenci migaja sie od tego obowiazku jak moga.

    Mam nadzieje, ze teraz juz udalo mi sie wyjasnic dlaczego prawo mozliwosci wyboru systemu jest dla mnie takie wazne. Brak windows w zestawie jest zaleta. Poniewaz daje Ci mozliwosc wyboru!


  27. Re: Kaszel wyp. 26 (autor: Rekiniasty | data: 9/07/06 | godz.: 02:48)
    To nie do konca tak jest jak napisales, sam zaczynam sie zastanawiac czy dobrze wczesniej napisalem. Mozesz kupic Win OEM wtedy gdy samodzielnie zmontowales swoj komputer wiec ma to sens przy normalnych kompach, przy notkach przestaje miec to zastosowanie bo nie jestes w stanie "sam zmontowac" notebooka. Z drugiej strony patrzac elementami swiadczacymi o legalnosci oprogramowania sa: umowa, certyfikat, nosnik lub podrecznik. Zalecane minimum to 2-3 elementy.
    "..Dodatkowym dokumentem mogącym świadczyć o legalności oprogramowania jest faktura zakupu..."
    "Mogacym" a wiec w zasadzie nie trzeba jej miec w czasie kontorli zeby wykazac iz oprogramowanie jest legalne. Wiec w momencie jak kupisz kompa albo notka i potem kupujesz dopiero Winka to sam sobie swiadczysz support bo jestes traktowany jak "producent" swojego komputera....
    Ogolnie temat rzeka i jak zwykle w M$ zakrecony jak swinski ogon ;)


  28. Rekiniasty. (autor: KaszeL | data: 9/07/06 | godz.: 12:02)
    No niestety mylisz sie. Pracowalem nigdys w sklepie komputerowym i wiem jak to wyglada. Te wytyczne sa jasno okreslone, zmienia sie tylko (niestety) ich interpretacja. Prawde mowiac niechce mi sie teraz szukac odpowiedniego dokumentu do zacytowania. Niemniej jest tam zapis mowiocy o tym. Ze licencje na Win OEM mozna nabyc z dowolnym nowym komputerem badz dowolnym podzespolem jednostki centralnej do intniejacego juz komputera. Co to znaczy nabyc "z", otoz chodzi oto, ze win i drugi wymagane element musza sie znalesc razem na fakturze zakupu. W zasadzie ze stwierdzeniem dowolnym nowym komputerem nie ma problemu. Problem natomiast jest z tym dowolnym podzespolem jednostki centralnej istniejacego juz komputera. Czy stacja dyskietek jest takim podzespolem?, ano jest. Czy myszka jest?, niby tez. A skoro myszka, to moze i skaner? I tak w zasadzie mozna by ty bylo naciagnac na kazdy element komputera. Dlatego swego czasu sprzedawano u nas Win OEM wlasnie z myszka. Niestety jako. ze bylo to nie po mysli microsoftu. Zmieniono interpretacje tego zapisu. I teraz jest to dowolny kluczowy element jednostki centralnej, bez ktorego komputer nie moze pracowac. Czyli w zasadzie chodzi o plyte glowna, pamiec ram, dysk twardy, karte graficzna oraz procesor. Z tymi elementami mozna teraz nabyc Win OEM.

    No dobrze, wiemy juz, jak mozna go nabyc. Teraz jak mozna go uzywac. Znowu, nowu komputer nie stwarza klopotow. Klopoty pojawiaja sie przy tym kluczowym komponencie jednostki centeralnej. Zalozmy sytuacje, ze kupie sobie taki windows z procesorem. Co sie stanie, jesli bede chcial ten procesor wymienic? Czy strace licencie na windows? Otoz okazuje sie, ze nie. Po zakupie taki Win OEM zostaje przypisany do _plyty glownej_ komputera z ktorym orginalny podzespol zostal zakupiony. Mozemy wiec wymieniac wszystkie podzespoly, poza plyta glowna. A co jesli bedziemy chcieli kupic nowa plyte? No niestety trzeba bedzie kupic nowego windows'a. Po zmianie plyty, windows zapragnie nam sie aktywowac. Jesli jestesmy tymi szczesciazami, ktorzy nie przekroczyli liczby automatycznych aktywacji przez internet to mozemy spac spokojnie do najblizszej kontroli. Jesli trzeba aktywowac przez telefon, to kaplica. Pani po drugiej stronie zada pytanie o plyte. I po uzyskaniu odpowiedzi stwierdzi, ze licencja stracila waznosc. Oczywiscie mozna probowac sciemniac, ze plyta zostala wymieniona na gwarancji etc, etc ale to nie zawsze przechodzi. A nawet jak przejdzie. Jest naruszeniem licencji i przy kontroli, jesli nie przeinstalowaliscie takiego systemu. Wyjdzie, ze dzialal wczesniej na innym komputerze.

    Rekiniasty pisze tez o elementach stwierdzajacych legalnosc uzywanego Win OEM. Juz tlumacze co to jest. Po pierwsze. Niezbednym i wymaganym zawsze jest faktura zakupu. Z tym, ze nie moze to byc dowolna faktura zakupu. Musi ona byc wystawiona na osobe, ktora jest wlascicielem i glownym uzytkownikiem danego komputera. Jesli ciocia zosia kupi wam windows na urodziny z karta graficzna, ale fakture wystawia w sklepie na ciocie a nie na was. To niestety wlascicielem windowsa i jego legelnym uzytkownikiem zostanie ciocia. Nie wy. Drugim waznym elementem na fakturze jest oczywiscie ten nieszczesny podzespol, z ktorym win zostal zakupiony. Przyczym musi on pasowac do komputera do ktorego zostal zakupiony i byc w nim czynnie uzywany. To znaczy, ze jesli kupicie go np. z dyskiem twardym SATA. Nastepnie ten dysk zainstalujecie w komputerze brata a co gorsza wasz komputer nie bedzie mial zlacz SATA. To licencja na windows nie bedize wazna. Poniewaz zostala zakupiona w niewlasciwy sposob. Kolejnymi elementami sa oczywiscie naklejka z numerem seryjnym. I tutaj kolejna uwaga. W momencie kontroli musi ona byc naklejona na obudowe komputera w sposob uniemozliwiajacy jej przeklejenie. To znaczy nie na tasme klejaca, tylko odklejona od karteczki i przyklejona do obudowy za pomoca wlasnego kleju. A co sie stanie, gdyby zapragniecie zmienic bude? Otoz trzeba kupic kolejna licencje. To by bylo na tyle z wymaganych czynnikow. Oczywiscie jak kontroler bedzie upierdliwy, to poprosi o pokazanie nosnika. Niemniej nie musicie go posiadac. Mogl przeciez ulec uszkodzeniu.

    Z innych ciekawych kwiatkow. O ile dobrze pamietam, licencja windows OEM nie jest przechodnia. To znaczy, ze jesli zechcecie sprzedac caly komputer. To oczywiscie mozna to zrobic, ale jego przyszly uzytkownik nie bedzie mogl uzywac systemu do niego zakupionego. Bedzie musial kupic kolejna licencje.

    Kolejny kwiatek. Komputery sprzedawane na allegro, z "licencja" windows w postaci nalepki. Zeby cos takiego bylo wazne. Sprzedawca musial by wam na fakturze zakupu wyszczegolnic windows. Jesli tego nie zrobi, nie macie prawa go uzywac. A biorac pod uwage to, ze od sprzedawcow takiego sprzetu ciezko jest czasami wyciagnac sama fakture. To widzicie jak sprawa wyglada.

    Na zakonczenie lyzka miodku ;) Windows w wersji BOX pozbawiny jest wszystkich tych mankamantow. Mozna go odsprzedac. Mozna go zainstalowac na calkowicie nowym komputerze. Co wiecej mozna go nawet zainstalowac na dwoch. Stacjonarnym i prywatnym laptopie. Reasumujac. Przy zakupie Win OEM badzcie bardzo ostrozni co robicie. Poniewaz moze sie okazac, ze pomimo wysuplania 350pln uzywacie systemu nielegalnie :)


  29. Re: Kaszel wyp. 28 (autor: Rekiniasty | data: 9/07/06 | godz.: 13:56)
    Dobrze opisales sprawe ale tak bylo do 1 listopada (albo pazdziernika juz nie pamietam).
    Na jesien weszly nowe przepisy ktore dosc znacznie zmienily sposob licencjonowania OEM. NIe ma juz zadnych "myków" z myszkami itd itp.
    Nie chce mi sie wszystkiego pisac bo tego za duzo, zapraszam do lektury na stronie M$.
    http://www.microsoft.com/...e/pytania/default.mspx
    pod tym linkiem jest FAQ na najczestsze pytania
    Opisany jest tez sposob jak przeniesc licencje na inna osobe itd.
    Z ciekawosci zadzwonie do M$ i spytam jak ma sie to wszystko do notebookow :)


  30. Rekiniasty (autor: RusH | data: 9/07/06 | godz.: 19:22)
    >Na jesien weszly nowe przepisy

    CO WYSZLO ? ROFL
    Przepisy to masz w PRAWIE, a to co wymysla MS to jest wishfull thinking, ich licencje mozna OBSIKAC, masz FA na winde OEM i CD i moga ci naskoczyc nawet jak 200 razy ja instalowales na roznych kompach


  31. .:. (autor: KaszeL | data: 9/07/06 | godz.: 19:45)
    Rekiniasty: Widze, ze nie przeczytales do konca ;) Napisalem, ze te przepisy sie zmienily jakos teraz nie dawno. Tylko nie wiedzialem, ze akurat pierwszego listopada.

    Rush: Wiesz co to jest EULA prawda? To po kiego takie bzdury wypisujesz.


  32. Re: Rush (autor: Rekiniasty | data: 9/07/06 | godz.: 23:45)
    Nie daze M$ miloscia raczej odwrotnie, ale jesli chcesz legalnie uzywac jakiegos softu to musisz to robic tak jak sobie wymyslil jego wlasciciel a jak Ci sie to nie podoba to mozesz uzywac czegos innego... pytanie czy bedziesz potrafil to skonfigurowac i obslugiwac :)

  33. spdif (autor: ditomek | data: 10/07/06 | godz.: 08:32)
    szkoda ze nikt nie wspomina o tym zlaczu.
    Znaczy ze niekt nie ma w domu amplitunera DD/dts zdolnego przyjac odpowiedni sygnal cyfrowy.
    przeciez taki laptop w polaczeniu z naet tańszym lcd tv i wspomnianym amplitunerem może stanowić dobrej jakości kino domowe. I jako jedny jak do tej pory system do oglądania materialów HD.


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2020, TwojePC.PL