Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
RECENZJE | Władca multimediów? - test odtwarzacza Cowon iAudio A2
    

 

Władca multimediów? - test odtwarzacza Cowon iAudio A2


 Autor: NimnuL | Data: 17/05/06

Władca multimediów? - test odtwarzacza Cowon iAudio A2Nie tak dawno temu na łamach naszego serwisu zaprezentowałem odtwarzacz U10 firmy iriver. Był to raczej kieszonkowy odtwarzacz multimedialny z powodzeniem radzący sobie z muzyką, tekstem czy też zdjęciami. Dodatkowo skromnie obsługiwał także filmy. U10 zrobił wówczas pozytywne wrażenie swoją wszechstronnością oraz wysoką jakością. A co powiecie na odtwarzacz, który ma znacznie większe możliwości od U10, większe rozmiary, więcej pamięci, więcej wszystkiego? Taki właśnie jest najwyższy model odtwarzacza firmy Cowon, model iAudio A2. Czy niedawno wprowadzony na rynek przenośny kombajn multimedialny jest w stanie sprostać oczekiwaniom klientów? Sprawdźmy to koniecznie. Zapraszam.
     







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Władca multimediów? - test odtwarzacza Cowon iAudio A2
 
 » Liczbologia
 » Powłoka zewnętrzna
 » Podczas pracy
 » Informacje użytkowe
 » Na koniec
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu
 
    
K O M E N T A R Z E
    

  1. fajnie fajnie (autor: kubazzz | data: 17/05/06 | godz.: 01:40)
    niedlugo moze kolejny multimedialny wynalazek opisany zostanie:)

  2. Ja wiem czy fajne? (autor: sebtar | data: 17/05/06 | godz.: 07:47)
    Nie opłaca się kupić czegoś takiego, już bym wolał tą kasę na palmtopa wydać :-P

  3. palmtopa ? (autor: Fantomas | data: 17/05/06 | godz.: 10:33)
    za ta cene mozna juz lapcoka dostac :)

  4. Tylko, ze (autor: NimnuL-Redakcja | data: 17/05/06 | godz.: 10:45)
    laptop pomimo, ze możliwości ma większe to jest znacznie mniej mobilny (rozmiar, waga, akumulator).

  5. Dlatego o palmtopie (autor: sebtar | data: 17/05/06 | godz.: 11:54)
    napisałem...

  6. a ja bym (autor: Tomasz | data: 17/05/06 | godz.: 12:28)
    zakupil PSP, jakosc LCD w tym malym cudenku powalajaca, no i pograc mozna. Ciekawe jak z rozszerzaniem pamieci.

  7. Palmtop chyba lepszy. (autor: MARC | data: 17/05/06 | godz.: 12:37)
    Moze nie ma twardego dysku, ale jak wrzucisz przynajmniej 1GB karte, to masz juz pelny wypas.
    I mozna robic znacznie wiecej rzeczy. Jest Word, Excel, masz poczte, aparat wbudowany i mozesz sie przez WiFi do internetu jeszcze podlaczyc. Nad czym sie tu zastanawiac?


  8. @Marc (autor: komisarz | data: 17/05/06 | godz.: 13:10)
    HDD jest w Livedrive. Sprawuje sie calkiem niezle, ale na pewno iAudio ma lepszy wyswietlacz.

    A aparat? Oprocz 2 modeli palma i kilku starozytnych modeli sony nie slyszalem o PDA z aparatem. Zreszta, po co to komu? Aparat w komorce, aparat w PDA, kompakt na imprezy, lustrzanka dla ambitniejszej fotografii, pewnie jeszcze kamera...

    Oprocz arcydrogiego Della X50(1)v, w dodatku niedostepnego w Polsce w sprzedazy detalicznej, nie ma PDA ktorego mozna polaczyc do TV.

    1 GB na karcie to wypas jezeli trzymasz na niej kilka mp3, ale do filmow to nedza.

    Ale najbardziej boli czas pracy na bateriach, zwlaszcza przy odtwarzaniu filmow. Max 3h w najlepszych pod tym wzgledem modelach.


  9. A co do funkcji magazynu fotografa (autor: komisarz | data: 17/05/06 | godz.: 13:17)
    to lista jest zapewne dluzsza niz na tej stronie. Np. Pentaxa DS da sie podlaczyc do iAudio X5, wiec zakladam, ze do tego tez sie da.

  10. Jest wiele roznych PDA. (autor: MARC | data: 17/05/06 | godz.: 14:06)
    Ja uzywam HTC Wizard, ktory ma wbudowany telefon, wiec jest nawet jeszcze bardziej przydatny.
    Fakt, ze nie ma podlaczenia do TV.
    Aparat nie jest doskonaly, ale potrafi sie przydac.
    Filmy konwertuje sie specjalnym PocketDivXEncoderem i maja doskonala jakosc. 40minutowy odcinek serialu z dzwiekiem stereo zchodzi do 100MB i mozna je spokojnie ogladac.
    Jesli chodzi o baterie, to ogladalem 2x 40min. i z w pelni naladowanej baterii zeszlo mi 18% tylko. A podobno mozna sluchac MP3 przez 24h na jednym ladowaniu, wiec masz jakies nieaktualne dane.

    Te urzadzenie ma natomiast wbudowane radio, czego nei mam u siebie, ale za to mam WiFi, ktore potrafi sie przydac. Jest calkiem sporo niezabezpieczonych sieci, albo miejsc z publicnzym dostepem.
    Jest jeszcze sprawa Host USB, ktore gdyby naprawde dobrze tu dzialalo, to by bylo fajna sprawa, bo mozna by to zamienic w bank zdjec. Ale to by naprawde musialo dzialac ze wszystkim, alby przebic mojego laptopa. Lecz to inna klasa sprzetu.

    Ja jednak wciaz wole PDA. Mozna przynajmniej pograc w kulki!


  11. @MARC (autor: komisarz | data: 17/05/06 | godz.: 15:58)
    Z tym 18% to bym uwazal:)
    Sam mam PDA i tez po obejrzeniu 35min odcinka star treka schodzi mi ok 16-17%. Dziwnym trafem po obejrzeniu kolejnego jest to juz ok 40%, a po trzech zostaje ok. 30%. Ide o zaklad, ze to nie odoosobniony przypadek. Poza tym te doskonale wyniki zawdziecza sie zazwyczaj janoscia ustawiona na minimum, co uniemozliwia prawie ogladanie filmow w dziennym swietle na zewnatrz. A i jakosc dzwieku jest nieporownywalna do iAudio.

    PockerDVIXEncodera znam, ale jakos nie jestem fanem przekodowywania filmow na chiwle tylko po to, zeby go obejrzec. Ale akurat Ty chyba nie masz innego wyjscia, bo by procesor nie uciagnal:) I rozdzielczosc mala.

    Danych raczej nie ma nieaktualnych, bo w ubieglym miesiacu przejrzalem chyba wszystkie liczace sie portala i fora dyskusyjne kupujac PDA dla siebie.

    Wcale nie jestem krytykiem PDA (w koncu sam mam i doceniam jego funkcjonalnosc, tez multimedialna np. odtwarza mpc, czego nie ma zaden znany mi odtwarzacz), ale jak sam napisales, mozna pograc na nim w kulki, ale w przypadku ogladania filmow nie ma co poronywac. Moj PDA, mimo wyzszej rozdzielczosci, funkcji host i innych bajerow nadaje sie wylacznie do ogladania seriali w pociagu (jezeli chodzi o filmy). Ale filmu w ten sposob bym nie mial ochoty ogladac, nie na tak malym ekranie.


  12. A wiec, czy warto? (autor: MARC | data: 17/05/06 | godz.: 18:10)
    Czy warto wydawac naprawde duze pieniadze na urzadzenie, ktore jest naprawde niewiele lepsze od PDA, za to ma znacznie wiecej ograniczen?
    Czy to urzadzenie naprawde lepiej nadaje sie do ogladania filmow? Ekran przeciez tez nie jest jakis gigantyczny.
    Moim zdaniem powinni sie przestac bawic w takie rzeczy i zaczac robic bardziej wypasione PDA, bo ma poprostu wieksze mozliwosci dzieku istniejacej juz bazie programow, a tutaj nic juz nie damy radu dodac.

    Przekonwertowanie serialu do formatu PDA to w najgorszym wypadku kilkanascie minut dla komputera. A nie ma sensu wrzucac filmow w rozdzielczosci wiekszej, niz fizycznie ekran PDA. Dodatkowa zaleta jest pomniejszenie rozmiaru pliku.

    Ja wiem, ze z PDA juz sie nie przesiade na nic prymitywniejszego. Jeszcze rozumiem, ze ktos bierze iPod Shuffle, bo jest lekki i maly, ale sporo odtwarzaczy MP3 jest dosc duza i droga, a mozliwosciami ustepuja PDA.

    Dodam jeszcze, ze ja zaplacilem za swojego 350zl w Orange, wiec nie bylo sie nad czym zastanawiac :)


  13. @Marc (autor: komisarz | data: 17/05/06 | godz.: 19:06)
    To zalezy. Dla mnie nie bylo warto. Ale sa ludzie bardziej restrykcyjni pod wzgledem jakosci dzwieku (w PDA zazwyczaj niezla, ale jednak taki iAduio ma zauwazalnie lepsza), chcacy miec wiecej pamieci do dyspozycji (20GB zamiast np. 2GB), zauwazlanie lepszy ekran (dla mnie roznica miedzy 4'' a np. 7'' jest duza - 4'' to po prostu malo, nie mowiac o jakosci samego wyswietlacza - te w PDA maja zadziwiajaco slabe katy patrzenia - osoba obok juz nie pooglada bieli czy czerni a zolty czy zielony), wyjscie VGA itp, a na pewno lepszy czas pracy na baterii - co jest bardzo wazne dla urzadzen mobilnych.

    PDA to maly komputer, moze wiele, ale nie ma tego co wyzej. Tak wie cbylbym ostrozny w pisaniu, ze odtwarzacze ustepuja mozliwosciami Palmtopom. Bo w 99% przypadkow player bedzie duzo lepszym odtwarzaczem niz palmtop, a palmtop ma wiekszy wachlarz zastosowan. Co kto woli.

    A bardziej "wypasione PDA" powstaja i ma to byc UMPC, ze zwyczajnym windowsem i 8'' ekranem. Ciekawe jak z baterami:) Ale to juz nie PDA, bo ciezko noscic cos takiego w kieszeni marynarki. Tu zwycieza zapewne smartfony:)


  14. SimPad SL4 (autor: ammb | data: 17/05/06 | godz.: 20:15)
    8" wyświetlacza LCD to już było parę lat temu, ok 2002 roku siemens produkował simpada (opis na http://simpad.pdaclub.pl/ ) . Miało to 8,4" wyświetłacz, winCE, 32M w romie i 64 w ramie ( oczywiście można podłączyć pamięci na kartach) , szkoda tylko że procesor był słaby ( Intel StrongARM GDS 1110-BC, 32-bit RISC, 206 MHz) i dźwięk mono. Ja tego używam do czytania książek, jest lepsze niż drukowana książka - oczy się mniej męczą niż przy zwykłej książce, a format ten sam ( jest obrót strony o 90 stopni w programie). Z filmami to już problem, ale niektórzy jakoś sobie z tym radzą.

  15. SIMPAD (autor: komisarz | data: 17/05/06 | godz.: 20:31)
    jego jedyna zaleta byl duzy ekran, bo ani czas pracy na baterii (4h czytania ksiazki:), ani system operacyjny, ani wydajnosc nie byla za ciekawa. Dla fanow byla nawet wersja linuksowa, ale chyba srednio popularna. UMCP ma miec windows "biurkowy" i to jest jedna z glownych zalet tej platformy.

    I ciekawi mnie od kiedy to od LCD wzrok sie mniej meczy niz od czytania ksiazki? Nie dosc, ze nizsza rozdzielczosc spowalnia czytanie o 30% (jakies tam badania, ale z powaznego zrodla o ile pamietam), to jeszcze podswietlanie tekstu i zwykle promieniowanie LCD (a jakie promieniowanie ma ksiazka?).


  16. "BYŁEM przepełniony entuzjazmem" (autor: Vetch | data: 17/05/06 | godz.: 20:34)
    "Jednak dość szybko mi przeszło" :-)

    Jak każdemu rozsądnemu człowiekowi. Jak mi, po zabawie z różnymi modelami PDA (5 Palmów i 3 Pockety).

    "Im dłużej bawiłem się odtwarzaczem, tym mizerniejszy stawał się uśmiech na mojej twarzy".

    bo prawda jest taka, drodzy Państwo, że te wszystkie zabawki o pozornym miliardzie funkcji, w praktyce bardzo słabo radzą sobie dobrze choćby z jedną. Dodatkowo trzeba poświęcic dużo czasu na konserwację i obsługę urządzenia (porządkowanie systemu, plików, konfiguracja, rekompresja danych, etc...). Mi osobiście nie chce się nawet filmu na płytę zgrać, a co dopiero tracić czas na jego rekompresję (PocketDivX).

    "Cowon iAudio A2 to niewątpliwie ciekawa i droga zabawka czy też gadżet – jak zwał tak zwał."

    PDA to też zabawki dla dużych dzieci, które nie kupują kieszonkowej konsolki do gier tylko dlatego żeby koledzy i żona się z nich nie śmiali :-) A tak przez posiadanie pozornie przydatnego do "pracy" urządzenia, jest prestiż i szacun otoczenia :-)

    "Osobiście jednak praktycznym urządzeniem bym tego nie nazwał."

    Ja też, i podobnie jak wszystkie PDA, tak samo te megaodtwarzacze nie budzą mego entuzjazmu. Jako zabawki są śliczne, ale użyteczności w tym nie ma żadnej - odrobina rozsądku i trzeźwa ocena przydatności gadżetu obnaża jego wszechstronną słabość. Większość użytkowników na siłę wyszukuje pseudozastosowania i co wieczór poleruje irchowymi woreczkami (vide acer n3xx) lśniące obudowy. To czysty onanizm sprzętowy (choroba gadżeciarska) jest jednynym sensem zakupu takiego sprzętu.

    Było, jest i chyba już zawsze będzie faktem, iż doskonale spełnia daną funkcję, tylko specjalizowane urządzenie. A więc iPod do muzyki, Gameboy do gier, kartka i długopis do PIMa, DVD + TV do filmów, biblioteka do książek, a komputer do internetu.


  17. komisarz (autor: NimnuL-Redakcja | data: 17/05/06 | godz.: 22:06)
    coz, opcja databanku jest beuzyteczna przy obecnym transferze. Generalnie za kilka stówek mozna dostac OTG z 40GB pamieci wyspecjalozowanego do tego zadania.

  18. @komisarz (autor: ammb | data: 17/05/06 | godz.: 22:12)
    LCD w simpadzie mniej męczy wzrok w porównaniu ze zwykłą książką ponieważ:
    - rozmiar czcionki mogę wybrać sam i wybieram duży, większy niż w zwykłej książce gdzie oszczędzają na papierze i często druk jest zbyt drobny i męczący ( np. "Ogrody Księżyca" Eriksona wydane przez MAG)
    - można wybrać jasność i kontrast w LCD
    - czytam zazwyczaj wieczorem i przy sztucznym oświetleniu przy zwykłych książkach szybciej się męczę ( przy simpadzie nie potrzebuję zewnętrznego światła, chyba że chcę dodatkowo zmienić kontrast miedzy książką a "zewnętrzem")
    - gdyby wydawcy drukowali nie tak oszczędnie to oczywiście wybieram druk nad wszystkie elektroniczne zabawki (tak w ogóle to czytam raczej dużo : 1-2 książki tygodniowo)


  19. simpad, ammb ? (autor: Vetch | data: 18/05/06 | godz.: 08:17)
    to pochwal się może ile czasu możesz czytać na tym bez kolejnego ładowania i jeszcze może powiedz jak fajnie ręce odpoczywają przy trzymaniu tego kloca przez np. dwie godziny. A w bajki o tym że wzroku nie męczy nie uwierzę. Każdy wyświetlacz walący po oczach światłem męczy wzrok. Na różnych PDA i laptopie przeczytałem z uporem razem ze 20 książek i wróciłem do papieru - wzrok nie męczy się tylko przy oświetleniu zewnętrznym, a czytanie po ciemku na LCD (nawet z zielonym, minimalnym podświetleniem) = grube szkiełka za rok. Jedyna dopuszczalna wersja elektronicznego czytnika ebook to dla mnie eInk, w przystępnej cenie, dużej kompatybilności i minimalnej, prostej obsłudze, na który trzeba będzie chyba poczekać ze 5 lat, choć i w to wątpię, tym bardziej że trzeba będzie pewnie słono płacić za elektroniczne pozwolenie przeczytania drugi raz "Nowego Wspaniałego Świata"...

  20. A kto czyta po ciemku? Po co? (autor: sebtar | data: 18/05/06 | godz.: 09:04)
    Mam Palma Zire71, jest to zabytek ale jako czytnik książek sprawdza się zupełnie dobrze. Papierow książki są fajne ale za drogie.

  21. sebtar, nienawidzę hipokryzji (autor: Vetch | data: 18/05/06 | godz.: 09:13)
    na palma Zire71 za ~350zł cię stać, a na zakup książki za ~30zł nie ?

  22. Hehe, Palma (autor: sebtar | data: 18/05/06 | godz.: 09:54)
    dostałem a książki czasem tez kupuję, nie powiem że nie.

  23. Urok ksiazek polega na tym (autor: NimnuL-Redakcja | data: 18/05/06 | godz.: 10:02)
    ze mozna je tez wypozyczac, a i na allegro jest bardzo duzo pozycji dobrych za psie grosze, nawet niedawno kupilem kilka ksiazek za laczna kwote 8 czy 10zł.

  24. ja tam ubolewam że w mojej miejskiej (autor: Vetch | data: 18/05/06 | godz.: 10:19)
    bibliotece mało nowych książek się ostatnio pojawia, a te świetne, stare tytuły są po prostu bardzo zniszczone. To co Polacy zrobili z kulturą woła o pomstę do nieba...

  25. Nimnulku, (autor: sebtar | data: 18/05/06 | godz.: 10:42)
    też mi się zdarza kupować książki i płyty na Allegro (czasem za śmieszne kwoty można kupić) ale bierz pod uwagę też to że trzeba to jeszcze mieć gdzie trzymać a ja mam miejsca mało. A biblioteki po prostu umierają z braku funduszy, zresztą jak większość podobnych instytucji w tej bananowej republice.

    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2019, TwojePC.PL