Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
RECENZJE | Mandriva Xtreme 2.1 - Linux nie taki straszny
    

 

Mandriva Xtreme 2.1 - Linux nie taki straszny


 Autor: wujek_bogdan | Data: 31/10/08

Mandriva Xtreme 2.1 - Linux nie taki strasznyMandriva Linux (dawniej znany jako Mandrakelinux) to dystrybucja Linuksa przeznaczona dla początkujących użytkowników. Od dłuższego czasu zajmuje czołowe miejsca w rankingach popularności obok Ubuntu, openSUSE oraz Fedory. Bardzo prosty instalator, oraz duża liczba graficznych konfiguratorów sprawiają, że migracja z MS Windows staje się dużo łatwiejsza. Mandriva w wersji pudełkowej składa się z zestawu 3 płytek oraz klucza USB, o pojemności 2GB, 4GB bądź 8GB - w zależności od wersji 'pudełka'. Pierwsza z nich to płyta instalacyjna. Kolejne dwie płyty to wersja live-cd (bez możliwości instalacji - co mnie trochę zaskoczyło) oraz wersja live-cd z możliwością instalacji na pamięci przenośnej. Oczywiście pendrive, który dostajemy w zestawie zawiera już uprzednio zainstalowany system. Zastanawiam się po co aż tyle płytek, skoro w gruncie rzeczy wystarczyłyby jedynie dwie – instalator oraz live-cd... albo nawet samo live-cd z opcją instalacji na HDD oraz pamięci flash. Z drugiej strony płacąc kilkadziesiąt złotych coś jednak nam się należy ;)
     







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Mandriva Xtreme 2.1 - Linux nie taki straszny
 
 » Instalacja
 » Pierwsze spojrzenie
 » Panel sterowania
 » Oprogramowanie
 » Szybkość
 » Mandriva i sprzęt
 » Mandriva na kluczu USB
 » Czemu płacić za Mandrivę? Linux jest przecież za darmo!
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu
 
    
K O M E N T A R Z E
    

  1. Mam (autor: Marcinex | data: 31/10/08 | godz.: 12:57)
    używam, jestem zadowolony ;) Recenzyjka ok.

  2. Linux pod strzechy! (autor: Boris_Dime | data: 31/10/08 | godz.: 13:08)
    Artykuł bardzo interesujący, tym bardziej że o tej tematyce i dla laików, artykułów nie ma za wiele. Czekam na następne.

  3. bardzo porządny tekst... (autor: carlosA | data: 31/10/08 | godz.: 15:52)
    i na temat, miło się czytało. A produkt cóż, jeżeli ktoś nie ma czasu na repozytoria, trochę grzebania w necie itp.. dostaje gotowy produkt i pendrive-a z bootującym się systemem, który mimo jak zauważyłeś potknięć, będzie się uruchamiał na wielu komputerach. Dopisz może w komentarzach, co zmieniałeś w xorg.conf (jeżeli coś poza linią dotyczącą rozdzielczości i odświeżania).

  4. fajny (autor: OrbitaL_2001 | data: 31/10/08 | godz.: 16:04)
    tekst, brakuje mi jednak:
    1.) jak np. OS radzi sobie z HDMI (dźwięk + obraz) np. wykorzystując radeon'a 4850
    2.) piszesz, że kodeki są już zainstalowane - pytanie czy wszystkie ? (divx, xvid, rmvb, mkv, mov)
    3.) jeśli wideo to i napisy - czy jest już zainstalowany i skonfigurowany odtwarzacz ?
    Na razie nic więcej nie przyszło mi do głowy :)
    Ale recka na prawdę super - akurat mam "ochotę" na coś innego niż xp :)


  5. Podoba mi sie ta (autor: AZet | data: 31/10/08 | godz.: 16:16)
    "migracja", boki zrywac ;)))
    A po tej migracji z wielkim hukiem nastepuje cichy powrot syna marnotrawnego zeby sibie pograc ;))
    I tym oto sposobem : mam bo modne, korzystam z win, a jak slysze "win" albo "Ms" to krzycze glosno "fake!" i jest cool, a Linux pod strzechy ;))


  6. ale ty jesteś @AZet monotematyczny. (autor: pit808 | data: 31/10/08 | godz.: 16:32)
    Ten co gra jak dziki osioł w gry na 100% nie przesiądzie się na linuxa, ale dla ludzi którzy siedzą w necie, napiszą jakieś pismo, obejrzą filmik- ogólnie poużywają kompa a nie go katują - to linux jest jak najbardziej OK.

    Nawet bym powiedział, że dla "mamy czy taty" który nie używa jakiegoś wyrafinowanego softu pod WIN to głupek kupuje WINDE. No chyba że mu wcisną gniota VISTE. Aż żal kasy na tengo windowsa.


  7. Calkiem ok (autor: daver | data: 31/10/08 | godz.: 17:16)
    Poprawilbym tylko rozdzial dotyczacy oplacalnosci zakupu. Wg mnie moze on blednie sugerowac, ze zamkniete sterowniki kart graficznych sa platne lub/i dostepne tylko w Mandrivie. To samo dotyczy flasha czy javy. Nie dotyczy nas problem patentow, wiec mozemy odwarzac multimedia legalnie i za darmo. "Dodatkowe oprogramowanie" nie jest zadne dodatkowe ;)

    Wiec wg mnie plusy to: system out of box i wsparcie tech.


  8. pit808 (autor: AZet | data: 31/10/08 | godz.: 17:37)
    Na jakim ty swiecie zyjesz chlopie ?;)
    ILU z tych co uzywaja (lub "uzywaja") Linuxa uzywa tylko linuxa?
    Promil z calego tlumu?
    A te bajery graficzne dodawane i rozwijane to dla kogo niby? Te tysiace dystrybucji z kolorowymi pierdolami, czy to aby czegos nie przypomina ?;)
    Zycie jest brutalne,a grac sie chce malemu i duzemu, bo ten co faktycznie pracuje nie ma na to czasu, ten promil wlasnie ;))


  9. odp ;) (autor: Wujek Bogdan | data: 31/10/08 | godz.: 19:22)
    @OrbitaL_2001
    1) nie mialem okazji sprawdzic.
    2) tak wszystkie są zainstalowane
    3) jesli chodzi o napisy, to obsluguje je mplayer oraz kaffeine - tu pojawia sie maly problem - zeby zostaly zaladowane automatycznie nazwa pliku z napisami musi byc taka sama jak nazwa filmu. dlatego wspominalem o smplayer, ktory trzeba sobie doinstalowac - jest duzo wygodniejszy. niestety zaden linuksowy player graficznym interfejsem (nie mowie o mozliwosciach) nie dorownuje allplayerowy :/

    @AZet
    jezeli nie gramy w gry (a takich uzytkownikow jes na prawde sporo) to powrot do windows wcale nie musi byc taki oczywisty. poza tym kto ci broni zainstalowac oba systemy. nie ukrywam ze uzywam obu. na codzien linuksa i od czasu do czasu windows. przy obecnym stanie WINE wiele aplikacji z ms windows calkiem dobrze radzi sobie pod linuksem. np. gram w Spore oraz uzywam foobara bez najmniejszych problemow.

    @pit808
    wlasnie staruszkom zainstalowalem mandrive (wczesniej mieli Ubuntu) - skonczyly sie problemy z wirusamia. maja przegladarke, maja klienta poczty - wiecej im nie trzeba. a KDE jest calkiem przyjazne... co prawda chwile przesiadka trwala. ale teraz pewnie wieksze klopoty mieli by pod win. zwykly zuytkownik nie interesuje sie jaki ma system. chce "wejsc na internet". skopiowac pliki z aparatu, czy napisac dokument w edytorze tekstu.

    @daver
    w dziale na temat oplacalnosci zakupu wspomnialem ze z mniejszym lub wiekszym wysilkiem wszystkie rzeczy dostepne na mandrivie mozemy osiagnac na DOWOLNEJ dystrybucji.


  10. AZet... (autor: metacom | data: 31/10/08 | godz.: 19:31)
    ...na jakim Ty świecie żyjesz?
    ...komputery nie są używane jedynie w domu... dell zarabia kasę na kontraktach z firmami, gdzie sprzedaje najwięcej kompów... czy w firmie musi być windows?? dla pracodawcy to nawet lepiej, że pod linuksem gry nie będą działać, bo nie będzie musiał pilnować pracownika czy gra...

    ...poza tym to bardzo dobrze, że powstają coraz lepsze i przyjazne użytkownikowi wersje linuksa - jak Microsoft poczuje oddech konkurencji na plecach, to może przestanie wypuszczać gnioty a dopiero potem je poprawiać, tylko od razu zabierze się porządnie do roboty...


  11. ms vs lin. (autor: Wujek Bogdan | data: 31/10/08 | godz.: 19:42)
    do tego zeby ms poczul przyslowiowy oddech na plecach sporo brakuje. narazie linux moze stanowic jedynie konkurencje dla os X.

    wazne jest to ze powoli wychodzi do ludzi (porownajcie sobie sytuacje powiedzmy sprzed 5 lat, gdy na desktopie byl praktycznie nieuzywalny tzn. uzywalny dla masochistow:))
    i zaczyna stanowic realna alternatywe

    mowimy oczywiscie o desktopach, bo na rynku serwerow sytuacja jest zupelnie odwrotna - chociaz tam obok linuksow mamy jeszcze bsd, solaris i inne wynalazki ;]

    oczywiscie linux nie jest dla kazdego. dystrybucja nawet taka uwazana za przyjazna, skierowana do poczatkujacych wymaga pewnej wiedzy i obycia z komputerem. popatrzmy np. na sposob instalacji opgrogramwania. wszystko znajduje sie w repozytoriach, dodanie repozytoriow jest banalnie proste... ale co z tego jesli uzytkownik nie wie co to jesy repozytorium! dodatkowe schody zaczynaja jesli danej aplikacji w repo nie ma (co zdaza sie jedynie w przypadki na prawde malo popularnych narzedzi) - wtedy juz trzeba bawic sie w kompilacje.

    kwestia obslugi systemu to juz zupelnie inna bahja. przy obecnym stanie srodowisk graficznych, poczatkujacy zuytkownik otrzymujac gotowy do pracy system nie bedzie mial ZADNYCH problemow - on nie interesuje sie co jest pod maska. wazne zeby dzialalo.


  12. Panowie... (autor: carlosA | data: 31/10/08 | godz.: 20:09)
    strzępicie języki po próżnicy, wiedziałem że pod tym tekstem zaraz znajdzie się czarna owca w funkcji barana, która trochę poprojektuje swój światek :)

  13. @carlosA (autor: Wujek Bogdan | data: 31/10/08 | godz.: 20:20)
    @carlosA
    co prawda to prawda ;) takie tematy w serwisach nie zwiazanych bezposrednio z linuksem przewaznie prowadza do niezbyt konstruktywnych dyskusji. btw jesli dobrze pojdzie w przyszlosci bedzie troche wiecej tekstow na temat opensource i pokrewne

    a co do pytania w sprawie xorg, to zmienilem jedynie linijke dot. rozdzielczosci i odswierzania. testowalem pozniej na kilku innych kompach i wszystko bylo OK. co prawda centrum sterowania KDE nie pozwalalo na zmiane, ale juz w panelu sterowania mandrivy wszystko grało.


  14. AZet (autor: XTC | data: 31/10/08 | godz.: 22:48)
    dopiero zaczynam rozumieć wszystkie twoje poprzednie komentarze. Można tylko żałować, że nie ma tu funkcji "ignoruj".

  15. super test (autor: yorg5 | data: 31/10/08 | godz.: 22:56)
    dzięki i oby tak dalej :)

  16. ladnie powiedziane (autor: cp_stef | data: 31/10/08 | godz.: 23:36)
    i prawda jest ze linux stal sie naprawde prostym w uzyciu systemem. Ostatnio bawilem sie linuxem (graficznym) ladnych kilka lat temu kiedy to klikalne konfiguracje ledwo dzialaly. Dzis vixta.org w 15 minu mam gotowy systemik coprawda bez 3D ale szybo latwo i co najwazniejsze bezproblemowo

  17. gadajcie co chcecie (autor: pit808 | data: 1/11/08 | godz.: 01:21)
    AZeT i inni, ale Linux zaczyna powoli stanowić konkretną alternatywę dla windy.

    Kwestą otwartą jest tylko to jak bardzo nam - użytkownikom chce się wyjść z monopolowego, uzależniającego letargu ??

    Odpowiadając na twoje pytanie jak często ? - WCALE !!!!

    Problemem dla linuxa nie jest on sam, tylko brak komercyjnego softu dla specjalistycznych zadań (czytaj jak chcesz profesjonalnych). Dla jednego będzie to PS, dla jednego Autocad. Dla mnie osobiście to Archicad. Czekam na dzień kiedy wreszcie pojawi się wersja na LINUXA a wtedy na zawsze powiem BYE windzie.

    Tak dla testu proponuje odpalić sobie blendera na tej samej maszynie pod windą i linuxem. Proszę zobaczyć jak ten sam program potrafi różnie działać na różnych sytemach. Odziwo lepiej sobie radzi na linuxie. Nie wiem czemu, może to kwestja obsługi OGL może innego zarządzania pamięcią. Fakt jest faktem, blender na linuxa o niebo szybciej chodzi niż na windzie.

    A więc.
    Dla graczy na razie - WINDKA
    Do dedykowanego oprogramowania - WINDKA ;(
    Dla reszty to co każdy uważa za stosowne. "Tylko że jak nie widać różnicy, to po co przepłacać ?"


  18. pi8808 nie do konca masz racje (autor: cp_stef | data: 1/11/08 | godz.: 09:03)
    dla graczy konsole.
    dla dedykowanego softu owszem winda
    ale na desktop linux jest juz konkurentem godnym uwagi


  19. Konsole to można kupić synkowi na urodziny ;)... (autor: 5eba | data: 1/11/08 | godz.: 10:26)
    PC jest platformą uniwersalną, w każdym znaczeniu. Oczywistym też jest fakt, że gry miały, mają i będą miały największy wpływ na na obecny kształt PC. Wadą jest to, że systemy stricte desktop'owe pochodzą od jednego producenta.
    Jeśli ktoś nie gra, nie używa zasobożernego oprogramowania, to do internetu, prostych prac biurowych, itp. wystarczy Pentium 3, 0,5GB RAM i Win2000, i nie bardzo rozumiem, dlaczego taki ktoś miał by się przerzucać na system serwerowy z nakładką imitującą desktop.
    Pomijając to, osobiście wolę suse niż mandrive, ale to jeden z 4 systemów na dysku i traktuje go bardziej jako ciekawostkę niż w pełni użytkowy system :)


  20. 5eba (autor: J@rek | data: 1/11/08 | godz.: 10:55)
    Osobiście właśnie używam AXP2000+, 512RAM z Windows 2000 i 22" monitorek CRT. Do netu i napisania czegoś aż nadto, a żeby wygodnie pograć w COD2 (1280x1024) i toca2 (1600x1200) mam R1650pro, no i żeby bez problemów na TV włączyć film.

    I jakoś nie chce mi się przenosić na Linuksa (chociaż nie jest mi całkiem obcy) właśnie ze względu na te gry i upierdliwość w instalowaniu np. sterowników do karty graficznej i dopaleniu TVout.


  21. @Azet (autor: agnus | data: 1/11/08 | godz.: 16:45)
    Własnie zmieniam system komputera rodziców. Zgadnij czy będzie to Winda czy Linux? Podpowiedzi:
    1) Nie chcę wydawać kasy...
    2) Rodzice w ogóle nie grają.
    3) Ma być do netu, mp3, OpenOffice, filmy.

    :-) Oczywiście dla mnie Linux nie istnieje bo potrzebuję Adobe i reszty komercyjnego softu do pracy ale po co Winda do kompów, które Windy nie potrzebują?


  22. Nakładka imitująca desktop? (autor: TomekMDV | data: 1/11/08 | godz.: 16:49)
    @5eba
    Możesz rozwinąć myśl "z nakładką imitującą desktop" bo nie bardzo rozumiem?


  23. właśnie (autor: pit808 | data: 1/11/08 | godz.: 17:11)
    @Agnus jak dla mnie masz zdrowe podejście do tematu. Każdy tutaj pisze o tym, że winda jest super. Ale nikt nie mówi o kasie.

    Nasz obraz jest taki, że większość jedzie na "krzywy ryj" z tą windą. Samo posiadanie nielegalnego softu nie jest niczym złym w naszym kraju. Nie chce tutaj rozpętać wojny - ale ja mam legal !!!!! Opisuje jedynie stan w jakim jesteśmy.

    Czy w takim razie mając do wyboru, być leganym i mieć czyste sumienie, czy jechać na piracie i zachwycać się czymś co jest funkcjonalnie podobne do konkurecji, nie warto wybrać tego LINUXA ?!

    Ten tekścik piszę na świerzym UBUNTU 8.10 i powiem tak, super system, brak problemów ze starami (a nie mam notmalnego hardwaru - ASUS G2S GF8600M GT DDR3), wszytko chodzi od pierwszego kliknięcia, wiekszość softu z windy odpalam na WINE bez stękania.

    Po co mam wydawać kolejne 300 PLN za OEMa który jest de fakto nie mój a mojego komputera ??? No ale ten argument trafi tylko do tych którzy zapłacili te 300 PLN za system , nieprawda ????

    Dla mnie idea, to post numer 17 + errata z postu 18 przy czym dla graczy konsola i winda to ten sam pies, bo z konsoli akceptuje jedynie xboxa 360 i to tylko dlatego że ma bogactwo dobrych tytułów.

    Tak przy okazji, to XBOX 360 jest żywym przykładem sprzętu i softu który wygrał z konkurencją nie dlatego że jest technologicznie leprzy, ale dlatego że jest na niego soft. Linux właśnie z tym ma problem, a szkoda.


  24. A co z dźwiękiem (autor: gitkrzych | data: 1/11/08 | godz.: 21:06)
    w artykule jest że wykrywa i instaluje sb a2 zs, mam identyczną i jestem Ciekaw jak to wygląda z jakością dźwięku bo jak na razie to dla mnie była to największa bolączka ;/ bo w windzie brzmiała ta karta lepiej.

  25. @TomekMDV (autor: 5eba | data: 1/11/08 | godz.: 22:17)
    To znaczy, że na pierwszy rzut oka wygląda jak typowe okienka, ale pod gui kryje się system, którego BUDOWA jest typowo serwerowa. np. system katalogów, kompilacja i rezydowanie aplikacji, system zależności i zabezpieczeń itp. pozostają niezmienne od początków systemu. Niestety, autorzy tych wszystkich dystrybucji, prześcigają się w nowatorskich rozwiązaniach, skupiając się głównie na nakładkach graficznych, kompletnie nie rozumiejąc, że to nie gui, a budowa systemu jest tym elementem, który ma nie wiele wspólnego z „intuicyjnym” desktopem.

  26. 5eba - ROTFL (autor: daver | data: 1/11/08 | godz.: 23:01)
    czyznaki

  27. Mac OS X (autor: marqus3 | data: 1/11/08 | godz.: 23:22)
    Mac OS X jest systemem uniksowym i jest uznawany za najbardziej intuicyjny system dla zwykłego użytkownika (nie mającego pojęcia co to jest: "system katalogów, kompilacja i rezydowanie aplikacji, system zależności i zabezpieczeń itp.").

  28. @marqus3 (autor: agnus | data: 1/11/08 | godz.: 23:47)
    Czy Mac OS X jest darmowy?

  29. Mój komentarz (autor: marqus3 | data: 1/11/08 | godz.: 23:55)
    dotyczył 5eby, który krytykował Linuksa jako system nie przystosowany do desktopa, więc podałem przykład innego systemu uniksowego, który idealnie nadaje sie na biurko i bliżej mu do Linuksa niż Windowsa.
    Nie ma to nic wspólnego z ceną.


  30. @marqus3 (autor: 5eba | data: 2/11/08 | godz.: 15:04)
    Nie pisałem, że jest „nie przystosowany”, tylko, że ma budowę serwerową. Spójrz na samą podstawę - w wielkim uogólnieniu, desktopowy windows, jest gościem zasobów dyskowych, a użytkownik jest hostem, system serwerowy, jest hostem zasobów dyskowych, a użytkownik domyślnie ma przydzielone zasoby przez system. Oczywiście, że administrator ma ogromne pole manewru, ale przeciętny „user” administratorem nie jest, i serwerowa budowa systemu jest mu mniej przyjazna. Jeśli ma zrobić coś, co wykracza poza codzienne użytkowanie komputera, a tak się od czasu do czasu zdarza, to łatwiej jest mu się odnajdywać w środowisku desktop niż w serwerowym, co oczywiście nie oznacza, że w desktopie microsoftu jest wszystko takie łatwe i intuicyjne ;)

  31. i love windows (autor: rajan | data: 2/11/08 | godz.: 17:17)
    Czy mówienie o firmie microsoft monopolista gdy masz wybór i możesz używać linuxa jest słuszne? Czy gdybyś otworzył własną firmę nie chciał byś aby przynosiła zyski i była najlepszą firmą? Może popatrzmy na to z innej perspektywy ile ludzi ma na chleb dzięki microsoftowi a ile ludzi żyje z linuxa? zapraszam do dyskusji :)

  32. @rajan (autor: agnus | data: 2/11/08 | godz.: 18:39)
    Z mojej perspektywy monopol M$ wygląda tak że mam pakiet Adobe (i trochę innego softu), którym zarabiam pieniądze i nie uruchomię go na niczym innym tylko na Windows. W ten sposób w pracy i w domu muszę mieć Windows. Nie muszę go mieć na netbooku, nie muszę mieć na komputerze w salonie ale do pracy muszę mieć Windows. Nie dlatego że jest taki cudowny, szybki, pewny i bezpieczny ale dlatego że jest konieczny i wcale nie-z-merytorycznych-powodów.

  33. mam pytanko (autor: MayheM | data: 2/11/08 | godz.: 19:17)
    czy taki linux da rade na sprzecie klasy p3 866 + 256 ramu? Brat ma dosc starego laptoka, bez mozliwosci dobudowy pamieci, XP mu muli, a chcialby jakis system, na ktorym da sie uruchomic ze 2 aplikacje na raz, np. cos w stylu skype, albo spokojnie obejrzec film divx/dvd (obecnie na XP ostro przycina).

  34. wymagania (autor: Wujek Bogdan | data: 2/11/08 | godz.: 21:21)
    no raczej bedzie ciezko. szczegolnie jesli chodzi o ram. pojdzie, ale na takim sprzecie lepiej bedzie dzialac winxp.

    mozesz sprobowac instalowac mandrive, albo jakas lzejsza dystrybucje z innym srodowiskiem graficznym zamiast kde. np. XFCE. polecam distro archie - oparte o archlinux livecd z środowiskiem XFCE.

    dla poczatkujacych raczej nie polecam superlekkich środowisk (a w zasadzie menadzerow okien) w rodzaju fluxboksa, czy blackboksa.


  35. Co to ma być? (autor: Marucins | data: 2/11/08 | godz.: 21:26)
    Chyba jakaś kpina - aby pisać o czymś takim zaraz po premierze Ubuntu 8.10

    Ludzie bez przesady


  36. @Marucins (autor: Wujek Bogdan | data: 2/11/08 | godz.: 21:33)
    nie bój nic. o mandrivie 2009 tez bedzie, a przy okazji o ubuntu 8.10 prawdopodobnie też.

  37. Przy okazji? ROFLCAKES! (autor: Thradya | data: 2/11/08 | godz.: 21:52)
    http://distrowatch.com/...s.php?section=popularity

    Idź się schowaj z tą mandarynką 09... ;/


  38. @agnus (autor: rajan | data: 3/11/08 | godz.: 14:17)
    Ok ale czy fakt że Adobe robi programy na Windowsa jest winą Adobe czy Windowsa?

  39. A ja używam... (autor: Adolph | data: 3/11/08 | godz.: 16:03)
    wersji Spring 2008 ;)

  40. Ale już się przesiadam (autor: Adolph | data: 3/11/08 | godz.: 16:03)
    na 2009.

  41. @rajan (autor: agnus | data: 3/11/08 | godz.: 22:14)
    Nie bardzo rozumiem, jakie to ma dla mnie znaczenie? Dla mnie liczy się fakt że nie mam pakietu Adobe pod Linuxa. I pozamiatane..

  42. @pit808 (autor: Takkyu | data: 3/11/08 | godz.: 22:51)
    LinuX, ale na LinuKSie... Tak ciężko zapamiętać?
    "leprzy", "świerzy" -> ... :-(


  43. agnus (autor: Remedy | data: 4/11/08 | godz.: 13:55)
    Twoje wynurzenia na temat monopolu Microsoftu to chyba najgłupsza rzecz jaką słyszałem w tym miesiącu. Masz pretensje do garbatego, że ma dzieci proste? Tzn. masz pretensje do Microsoftu, że Adobe nie chce wypuścić wersji swojego oprogramowania pod linuksa? Z głupim się na rozumy pozamieniałeś?
    Mimo to wcale mnie to nie dziwi, bo niamal każdy linuksiarz o wszystko ma pretensje do MS, nawet o to jak ich dziadowski linux zaczyna robić problemy przy chociażby tak idiotycznie prostej rzeczy jak zmiana rozdzielczości. Swoją drogą to chyba do osranej śmierci będzie problem w linuksie z rozdzielczością. Zawsze trzeba coś gdzieś zgrzebać bo oczywiście palantom (chodzi mi tutaj o programistów pracujących przy linuksach) nie śniło się, że można zmienić rozdzielczość 3 kliknięciami w 5 sekund.

    Powiedz mi PO CO Adobe ma wypuszczać swój pakiet po linuksa? Dla tego ułamka promila użytkowników?

    Jest pod Windows i jest pod OS X (gdzie działa o niebo szybciej niż pod Windowsem) i osobiście (jak widać Adobe się w tej kwestii ze mną zgadza) nie widzę żadnego uzasadnienia dla istnienia wersji pod linuksa.


  44. Fanboj. (autor: Thradya | data: 4/11/08 | godz.: 15:35)
    I kłamca. W każdej normalnej desktopowej (KDE, Gnome, Lxde, Xfce itd. itp.) dystrybucji rozdzielczość ekranu zmienia się maksymalnie pięcioma kliknięciami (łącznie z jej wyborem i kliknięciem "zastosuj").

  45. Thradya (autor: rajan | data: 4/11/08 | godz.: 15:55)
    owszem ale chodzi o to że dość często trzeba samemu grzebać w pliku xorg bo nie ma np wszystkich rozdzielczości, tak jak pisał Remedy dość często najzwyklejsze proste rzeczy na linuksie wymagają poświęcenia większej ilości czasu, już o cierpliwości nie mówię :)

  46. Nie inaczej jak w Windowsie. (autor: Thradya | data: 4/11/08 | godz.: 16:09)
    Jeśli są dostępne stery (i rozdzielczość którą chcemy uzyskać) to wystarcza 5 kliknięć, a jeśli nie to mamy równie przerąbane jak w linuksie.
    To, że brakuje sterów, względnie są zrąbane (ATI np.) to nie wina linuksa.
    I nie, nowoczesne dystrybucje desktopowe (vide Ubuntu) nie wymagają dotykania konsoli niemalże w ogóle - wyjątkiem są osobliwe konfiguracje sprzętowe - ale te pod Windowsem też mogą mieć problemy.


  47. Thradya (autor: rajan | data: 4/11/08 | godz.: 16:45)
    no tak jak są zrąbane stery ATI to oczywiście nie wina Linuksa bo faktycznie tak jest ,ale broń boże coś nie działa na Windowsie to zawsze jest wina windy...

  48. "to zawsze jest wina windy" (autor: Thradya | data: 4/11/08 | godz.: 18:31)
    A to nie do mnie z tym.

  49. Remedy (autor: agnus | data: 5/11/08 | godz.: 01:03)
    Weź pigułkę antykoncepcyjną żeby Ci ulżyło bo się czegoś nawąchałeś i masz zwidy.

    Czy ja napisałem że mam do M$ pretensje? Z głupim się widziałeś czy co?
    Napisałem że jestem zmuszony aby używać produktu tej firmy ze względu na soft, którym zarabiam kasę.
    W którym kwa-kwa miejscu napisałem to o czym pieprzysz?

    I jaki ze mnie linuksiarz.. Napisałem że zamierzam postawić kompa rodziców na tym systemie bo tam Winda do niczego nie jest konieczna. Weź naucz się dziecko czytać a dopiero potem komentuj i się udzielaj.

    W życiu takiego oszołoma nie spotkałem.


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2020, TwojePC.PL