Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
B O A R D
   » Board
 » Zadaj pytanie
 » Archiwum
 » Szukaj
 » Stylizacja

 
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
OBECNI NA TPC
 
 » endern 16:29
 » pwil2 16:28
 » Dhoine 16:28
 » biEski 16:28
 » Star Ride 16:28
 » bajbusek 16:27
 » DeathClaw 16:27
 » sew123 16:26
 » Chrisu 16:25
 » gigamiki 16:25
 » Jaskier 16:23
 » Saturn64 16:21
 » Lucyferiu 16:21
 » Qjanusz 16:20
 » carlosA 16:18
 » PaKu 16:17
 » ligand17 16:17
 » Nikita_Be 16:16
 » Artur_O 16:16
 » SonyWali 16:13

 Dzisiaj przeczytano
 15606 postów,
 wczoraj 14879

 Szybkie ładowanie
 jest:
wyłączone.

 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
A R C H I W A L N A   W I A D O M O Ś Ć
    

my tu gadu gadu, a od 1 września na allegro, olxach itp. tylko VATowcy :D DOBRA ZMIANA , chris_gd 13/08/19 12:15
dotarła do internetów, chcesz kupić używany tv, laptop czy konsole to się spiesz bo od 1 września będą sprzedawane tylko z VATem i będzie ich znacząco mniej bo szacuje się, że koło 20% firm dosłownie znika z allegro
są firmy jak komisy czy lombardy, które nie generują kosztów z VATem także nie będą fizycznie w stanie go płacić bo kupując konsole czy mały tv za 100 i sprzedając za np. 170 dopłacą do biznesu bo dochodowy, VAT i koszta allegro przewyższą zarobione 70zł
także jak ktoś szuka czegoś z używek to warto się spieszyć
ps. kolekcje też pod to podchodzą także stare winyle czy kasetki warto nabyć póki bez VATu ;)
fajnie w tej polsce

Pozdrawiam

  1. Giełda na Twojepc dostanie drugie życie , ngP 13/08/19 12:31
    albo powstanie jakiś portal o nazwie wymien-sie.pl gdzie ludzie pod pretekstem wymiany coś za coś będą ugadywać się na cenę przez e-mail :) Polaków nie znasz? :)

    1. Barter , buddookan 13/08/19 17:27
      też chyba jest opodatkowany.

    2. Super , Franz 15/08/19 09:18
      Będzie łatwiej coś sprzedać prywatnie na Allegro czy olx bo nie trzeba będzie konkurować z lombardami sprzedającymi sprzęty zakupione za grosze, często od patusów.
      Przywożenie złomu elektronicznego z Niemiec też się znacznie ograniczy.
      Dla sprzedających prywatnie od czasu do czasu to dobra wiadomość. Serwisy wrócą do korzeni. Dla ludzi żyjących z posiadania 10 firm nie przekraczających po 200k każda to już gorsza wiadomość. Zwłaszcza jak to był biznes tanio kupię drożej sprzedam, nie mam żadnych kosztów z tym związanych.

      Gdybym nie wymyslil elektrycznosci to
      NimnuL nadal by siedzial przed kompem przy
      swieczkach :)

  2. chyba czegoś nie zrozumiałeś , alienmc 13/08/19 12:34
    zmiany w ustawie VAT która ma obowiązywać od 1 września br. nic nie mówią o konieczności rejestracji VAT każdego użytkownika allegro, olx - ba nic też nie wspominają o konieczności sprzedaży starego vinyla z Vat`em.

    Poczytaj dokładnie internety :)

    ... from zero to hero

    1. każdego nie, prywatny sobie telewizor sprzeda , chris_gd 13/08/19 12:38
      ale komis czy lombard już nie
      a od dawna wiadomo, że allegro i olx zalane są towarami firmowymi, prywatni sprzedawcy to już mniejszy kaliber i ogólnie ludzie wolą jednak tvka od komisu, z krótką gwarancją, dowodem zakupu

      Pozdrawiam

    2. także spoko rozumiem , chris_gd 13/08/19 12:40
      widać Ty nie do końca, pogadamy 1 września, jak zniknie 30% firm nie mogących wejść na VAT, a reszta z racji ustawy doda do swoich produktów narzucony VAT
      byle kabel do kosiarki będzie firma musiała opodatkować

      Pozdrawiam

    3. problem jest o tyle szeroki, że małe firmy, które nie wchodzą na VAT bo do 200tyś , chris_gd 13/08/19 13:43
      im daleko dziś na taki VAT muszą wejść
      ogranicza nam to dostęp do np. gier ! bo masa małych firm sprzedaje używane gry, muzyki, filmów czy np. starej elektroniki, znajoma firma elektrolab co jakiś czas renowacje konsoli np. ATARI lynx robiła i wrzucała na licytacje, kolega z drugiej strony zajmuje się komputerami i ich przeróbkami w pełni odświeżone atari albo c64 z dodatkową pamięcią, czytnikiem SD i odnowioną obudową, to wszystko znika bo oni na VAT nie są i nie będą bo się po prostu nie opłaca
      jak już pisałem, upierdo.... ogromnej ilości firm i fajnego sprzętu do jakiego mieliśmy dostęp

      Pozdrawiam

  3. Jak się człowiek śpieszy, to się diabeł cieszy. , blimek 13/08/19 12:39
    Allegro to dno od kilku już lat.
    Olx to " wezmę to od pana za 10% wartości bo i tak pan tego nie opchniesz"

    Kto w dzisiejszych czasach kupuje używaną elektronikę.
    Niech zdychają i tak jak wyżej, może wreszcie powstanie coś normalnego, co będzie płacić podatki w Polsce a nie rajach podatkowych

    ALT-TAB - najtańsze LEGALNE klucze do M$
    Windows i
    Office - Okazja !!!

    1. widzisz tutaj jest problem myślących w Twój sposób, że tego typu ustawy , chris_gd 13/08/19 13:10
      nie powodują, że oni zdychają tylko właśnie tego typu ustawy tworzą coraz większą szarą strefę, coraz więcej ucieka do raju podatkowego
      to jest właśnie problem, że ludzie tak jak Ty tego nie rozumieją, każde większe miasto ma od cholery serwisów rtv, komputerowych, lombardów, masa z nich sprzedaje na allegro, nie każdego tak jak Ciebie stać co 2 lata na kupowanie nowego lapka, normalny student potrzebuje coś małego, taniego, do plecaka aby śmigać z nim na uczelnie
      i kupuje np. z lombardu albo komisu jakiegoś prostego lenovo na corei3 do jego potrzeb wystarczy
      Ty kupujesz sobie nowego gaimingowego MSI fajnie, ale nie każdy tak ma, nie każdy też jeździ nowym autem z salonu

      Pozdrawiam

      1. Krzysiu , blimek 13/08/19 13:20
        Tu nie chodzi o to, że lombard ucieknie do raju podatkowego, czy serwis RTV, :D
        Platforma, corpo allegro i inne już dawno tam są.
        Spadną im obroty, bo lombardy znajdą sobie inny sposób. I po woli będą zdychać.

        ALT-TAB - najtańsze LEGALNE klucze do M$
        Windows i
        Office - Okazja !!!

        1. no właśnie kolejny raz dajesz przykładq , chris_gd 13/08/19 13:31
          nie wiem ale się wypowiem
          taki lombard sprzedaje na allegro i ludzie kupują bo to sprzęt używany i tańszy, na tym to polega, usilne opodatkowanie go robi nic tylko szarą strefę bo zamiast legalnie z konta firmowego lombard puści go bokiem, z konta swojego, siostry, żony czy matki
          i państwo zamiast zyskać legalny podatek dochodowy, rzuca się na VAT, którego przy używanym sprzęcie być nie powinno straci dwa razy, nie będzie ani VAtu ani dochodowego bo pójdzie bokiem z konta prywatnego
          Ty będziesz siedział i myślał, że uwalili lewizne, a tym czasem lewizna została stworzona przez głupią ustawę i co gorsza sprawdzi się to bo poza tym, że kilka więcej kont to jak się ma tv czy konsola sprzedać to się sprzeda tylko nie z lombardu a od superkarol2017

          Pozdrawiam

          1. Nie ma problemu , blimek 13/08/19 18:10
            Zakarze się lombardów, które już 30 lat temu powinny zostać zakazane.

            ALT-TAB - najtańsze LEGALNE klucze do M$
            Windows i
            Office - Okazja !!!

            1. a co przeszkadza Ci przepraszam w komisach czy lombardach? , chris_gd 13/08/19 18:37
              bo mnie zaciekawiłeś, idąc dalej w media czy rtv agd nie kupisz starego fajnego radia do sypialni, antykwariat ze starymi meblami też chcesz zamknąć bo odkupują od ludzi meble i robią dokładnie to samo co lombard czy komis chcą po prostu sprzedać z zyskiem
              gdzie przepraszam widzisz problem, komisów, serwisów, lombardów, antykwariatów czy prostych sklepów ze starociami i bibelotami (uwielbiam to słowo)
              wiesz ja rozumiem, że nowe jest fajne, ja też kupuje nowego samsunga na ścianę, a nie starego CRTka, też lubię mieć nowy S9 w kieszeni, a nie zdezelowaną nokią z komisu, ale np. stolik do kawy nie podobał mi się w agata meble, a ikea tym bardziej szwedzkiego taniego psuedo mebla nie chciałem, kupiłem stary retro stolik na allegro od antykwariatu we Wrocławiu, wyremontowałem i jestem zadowolony, kupił od sklepu, który pewnie przez coś takiego zniknie z allegro, przejdzie do szarej strefy, albo dojebie taki VAT, że te meble nie będą tego warte
              gdzie Ty tu widzisz logikę
              ps. tylko zdrowo i sensownie, nie pisz proszę, że lejesz na używane meble, konsole czy komputery, retro jest do bani wolisz stolik z ikea

              Pozdrawiam

              1. Stanowczo za dużo masz , blimek 13/08/19 20:49
                Wolnego czasu

                ALT-TAB - najtańsze LEGALNE klucze do M$
                Windows i
                Office - Okazja !!!

                1. czyli kolejny raz nie wiesz albo nie chcesz odpowiedzieć , chris_gd 14/08/19 11:24
                  właśnie taka jest z Tobą dyskusja, rzuciłeś pomysł zamknać lombardy, komisy, ale już słowa dlaczego nie ma, bo albo nie wiesz i standardowo plujesz jadem, albo masz tak głupie zdanie, że ktoś obok nie wiem, żona, córka, siostra po ludzku podpowiedzili Ci zamknij się nie rób z siebie idioty
                  ja wciąż czekam na odpowiedź na zadane pytanie

                  Pozdrawiam

                  1. Krzysio , blimek 14/08/19 15:24
                    Co prawda nie pracuję i mam dużo czasu.
                    Niestety nie chce mi się go tracić na udowadnianie ci po raz setny, że się mylisz. Przestało mnie to już bawić. Niech ci będzie wygrałeś. Ja blimek odszczekuje wszystko, jesteś geniuszem. Myliłem się

                    ALT-TAB - najtańsze LEGALNE klucze do M$
                    Windows i
                    Office - Okazja !!!

                    1. liczyłem na poważne potraktowanie pytania , chris_gd 14/08/19 22:28
                      i poważna odpowiedź, jak zwykle żart
                      także utwierdzasz mnie w jednym, buta, dym, trolling, a co do czego przychodzi, rozmawiać nie chcesz
                      szkoda

                      Pozdrawiam

                      1. krzysio , blimek 14/08/19 22:31
                        rozmowa z tobą to , tak jak bym rozmawiał z moherową babcią.

                        ALT-TAB - najtańsze LEGALNE klucze do M$
                        Windows i
                        Office - Okazja !!!

                        1. tylko, że to ja zadałem pytanie , chris_gd 14/08/19 23:12
                          a Ty się od niego migasz
                          także pozdrawiam, szkoda bo myślałem, że na pewnym poziomie jesteśmy w stanie schować animozje i porozmawiać, widać myliłem się
                          trudno, pozdrawiam

                          Pozdrawiam

                          1. pewnie i jestem, ale mi sie nie chce , blimek 15/08/19 01:55
                            mam w nosie, biedne lombardy i biedne serwisy RTV, myślałem, że to już dawno poupadało, bo raz, że kto teraz naprawia elektronikę. A dwa, kto kupuje albo zastawia rzeczy w lombardach, chyba sama patola.

                            Tak, że ten mam to w nosie, nawet mi się nie chce zgłębiać tematu, by z tobą na ten temat dyskutować. Nawet gdybym się poświęcił i coś tam poczytała, okazało by się , że się mylisz, za żadne skarby byś się nie przyznał, tylko brnął w głupotę jak zawsze, a nawet gdybym ja się dokształcił i okazało by się ,że ja się mylę , a ty masz rację,,, też by to niczego nie zmieniło. Bo i ustawy nie zatrzymamy a tak jak mówię, dla mnie się to kompletnie nie liczy. Niczego nie zmieni w moim życiu. Wiec po co odpowiadać na twoje pytanie ? Ty nie odpowiedziałeś wcześniej na wiele moich.
                            Nuda, szkoda czasu już chyba zamiast tego wolał bym sobie pograć w minecrafta :D

                            ALT-TAB - najtańsze LEGALNE klucze do M$
                            Windows i
                            Office - Okazja !!!

                            1. odpowiedziales mu jak dobry ojciec , endern 15/08/19 03:01
                              mimo tego ze wiesz ze to było bez sensu ;)

                              za tydzien będzie pytał o to samo :D

                              1. :-D , blimek 15/08/19 06:27
                                Taki to Krzyś :D

                                ALT-TAB - najtańsze LEGALNE klucze do M$
                                Windows i
                                Office - Okazja !!!

                            2. przeraża mnie fakt w jakiej Ty bańce żyjesz , chris_gd 15/08/19 09:03
                              kto naprawia elektronikę :D może jeszcze kto naprawia samochody :D
                              jak w amplitunerze za kilka klocków do wymiany masz kondensatory to wyrzucasz go przez okno i kupujesz nowy? nie oddajesz go do serwisu RTV, jak w klasowych kolumnach masz do wymiany membrany to palisz na stosie obudowy i kupujesz kolejne? nie bo dobra kolumna może i 10 lat grać pięknie i nie masz pewności, że nowy model zagra podobnie
                              jak dziecko zrzuci laptopa kupionego miesiąc temu i do wymiany masz matrycę to co ? co miesiąc nowy laptop, nowe wgrywanie systemu, danych itp.? czy zlecasz do serwisu aby wymienili matrycę
                              stary skończ pierdolić farmazony, myślisz, że serwisy padają, a ja Ci powiem zerknij w google i zobacz, że problem się robi bo serwisów coraz więcej, ludzie są coraz bardziej przedsiębiorczy, zamiast gnić na etatach za psie pieniądze otwierają serwisy, komisy czy lombardy
                              samochód też zmieniasz co rok jak tylko coś drobnego będzie do naprawy? bo rozumiem, że serwisy samochodowego też byś pozamykał, zaraz jak to szło NIE BĘDZIE NICZEGO

                              Pozdrawiam

                            3. ... , rzymo 15/08/19 15:24
                              kto naprawia - cała kupa ludzi, bo często tranzystory za kilkadziesiąt złotych budzą do życia sprzęt warty 1000+
                              Z jednej strony wydajesz się być rozsądnym człowiekiem, z drugiej sam piszesz że Ci się nie chce zagłębiać się w temacie, ale wypowiadasz się zdecydowanie na dany temat. No to albo doczytaj i pisz, albo nie czytaj i nie pisz... :)

                              ... ITX ...

                              1. Nigdy nie przydażyło mi się to o czym piszecie , blimek 15/08/19 18:54
                                Ani moim znajomym. Więc dla mnie serwisy komputerowe i RTV, czy amplitunery po 10 000 zł mogą zniknąc z powierzchni ziemi.
                                Pisze to już chyba z 5 raz.
                                Nie interesuje mnie to i mam to w nosie, a wy dalej ciągnięcie mnie za język, jak jakieś czubki, chcąc abym przyznał wam rację :D

                                ALT-TAB - najtańsze LEGALNE klucze do M$
                                Windows i
                                Office - Okazja !!!

                                1. tu nie chodzi o to żebyś przyznał rację, tylko o to żebyś zrozumiał, że świat nie wygląda , chris_gd 16/08/19 13:52
                                  tak jak Twoje życie
                                  to że Ty nie masz telewizora, amplitunera czy nie słuchasz muzyki z gramofonu, nie znaczy, że cały świat tak ma, możesz używać laptopa za 200zł i możesz albo radzić sobie z awariami sam, albo co pół roku kupować nowy, ale większość ludzi jak ma problem z wirusami, uszkodzonym hdd, czy zbitą matrycę nie kupuję nowego lapka bo to koszt zazwyczaj 5 x większy lecz idzie do serwisu
                                  Tak samo jak kiedyś zachce Ci się słuchać muzyki to pójdziesz do marketu i kupisz sobie nowe radio samsunga, są tacy, że cenią sobie bardzie stary analogowy sprzęt i idą do komisu albo lombardu bo jakiś retro gramofon i dobry wzmacniacz bez internetów, hdmi czy sterowania srajfonem
                                  to u Ciebie najbardziej przeraża, że nie dopuszczasz myśli, że gdzieś tam ktoś może żyć i chcieć czegoś innego

                                  Pozdrawiam

                                  1. Mnie najbardziej przeraża, to że nie umisz czytać ze zrozumieniem , blimek 17/08/19 10:53
                                    12345678

                                    ALT-TAB - najtańsze LEGALNE klucze do M$
                                    Windows i
                                    Office - Okazja !!!

        2. trochę jak z 500+ , chris_gd 13/08/19 13:59
          kilka razy spotkałem się z sytuacją, gdzie państwo traci znacznie więcej niż 500+
          pracownik legalnie zatrudniony, pełny etat, zusy, srusy, podatki
          nie ma szans na 500+ bo za dużo zarabia, żona na lewo, on na pół etatu i cyk 500+ pracodawca happy, mniejszy zus, mniejszy podatek, pracownik happy, ta sama kasa, nawet czasami większa bo szef na przody to się podzieli, a i państwo jeszcze dorzuci 500+ i dodatki różne bo bieda w rodzinie, a w rodzinie biedy nie ma tylko lewizna, bo pół etatu i brak etatu
          także 500+ to nie strata to początek strat bo taka rodzina zabiera więcej niż się wydaje

          Pozdrawiam

          1. od lipca , GULIwer 13/08/19 15:43
            już jest na każdego bąbelka niezależnie od dochodu więc mogą przestać kombinować twoi znajomi, ale generalnie się zgadzam więcej podatków i przepisów tym gorzej dla gospodarki i ludzi

            I'm only noise on wires

    2. także czasami otwórz szerzej oczy , chris_gd 13/08/19 13:13
      bo jak czegoś nie wiesz to pytaj
      rynek używanego sprzętu czy samochodów zawsze był i zawsze będzie, upierdalanie mu głowy nie ma sensu,
      wyobrażasz sobie sens np. w kupowaniu 25 letniej amigi (bo powiedzmy, że wychowałeś się w czasach amigi, atari itp. i na starosc masz taka chęć) masa serwisów rtv zajmuje się renowacją i ratunkiem starych komputerów (mój serwis też) wyobraź sobie właśnie szykuje komlet amiga 1200, z dodatkową kartą, masą dodatków za + - 3000
      i od września chcąc to sprzedać albo wejdę w szarą strefę i puszczę jako Kowalski, albo sprzedać z serwisu z 23 % VATem :D za który Ty płacisz bezsensownie

      Pozdrawiam

      1. Ta chyba w Gdańsku , blimek 13/08/19 13:18
        ............

        ALT-TAB - najtańsze LEGALNE klucze do M$
        Windows i
        Office - Okazja !!!

        1. Ty masz kasę ok, Ciebie to nie boli , chris_gd 13/08/19 13:34
          ale miliony ludzi kupuje używany sprzęt bo albo już takiego nie ma albo nie stać ich nowy
          co jak co jak będziesz chciał sobie pograć na starym dobry PSXie to dziś kupujesz takowego na allegro np. za 150zł dostaniesz paragon, gwarancje od 14 dni nawet do 3 miesięcy, full legal tak jak powinno to wyglądać
          za miesiąc albo go nie kupisz albo będziesz miał mniejszy wybór (wyższe ceny) albo go kupisz z bezsensownie doliczoym VAT i marżą bo firmy sobie dorzucą plus od siebie plus na koszta allegro itp. albo kupisz na lewo do Kowalskiego bez gwary, bez paragonu a i tak pewnie po wyższej cenie bo ustawa zrobi swoje
          nie wierzę, że jesteś tak uparty albo głupi (za takiego Cie nigdy nie miałem, bardziej za głupio upartego) żeby tego nie zrozumieć co się odwaliło od września

          Pozdrawiam

        2. szybki przykład z naszego świata , chris_gd 13/08/19 13:35
          masa sklepików, serwisów, komisów,lombardów sprzedaje gry na konsole, komputer, kontrolery itp
          to oczywiście też siada :(

          Pozdrawiam

  4. Co wy tam wdychacie w tym gdansku? Daj linka na poparcie tego fejkniusa. , ptoki 13/08/19 16:18
    Bo tak szukam, patrze i nie widze nigdzie nic na taki temat.

    1. hmm , Wedrowiec 13/08/19 16:44
      https://ksiegowosc.infor.pl/...rzesnia-2019-r.html

      o to chodzi?

      "Widziałem podręczniki
      Gdzie jest czarno na białym
      Że jesteście po**bani"

      1. Moze. , ptoki 13/08/19 16:59
        Mysle ze to sie da obejsc.

        1. jak niby chcesz obejść przepisz, że sprzedawca internetowy musi być VATowcem? , chris_gd 13/08/19 18:20
          napiszesz na aukcji, że nie jest to sprzedaż internetowa i że tak tylko sobie reklamujesz i odbiór osobisty tylko po zakupie stacjonarny?
          stary tutaj nie ma co obchodzić dziś tysiące firm zastanawia się co to będzie wyobraź sobie masz firmę np. antyczne zegary wystawiasz je na targach, jarmarkach plus masz mały stragan pod pałacem kultury, głównie żyjesz z allegro
          odkupujesz od babci zegar z ptaszkiem, inwestujesz w niego i wystawiasz na allegro, od taki pomysl na maly biznes, dziś już wiesz, że jak kupisz od babci za 100zł zegar, wsadzisz w niego 50zł i trochę pracy i wystawisz za 200zł to w tym głupim kraju dopłacisz do interesu bo podatek zapłacisz większy niż Twój zysk, bo nie miałeś kosztów, nic nie odliczyłeś, a VAT od tego zapłacisz ;)
          tak zadziała każdy inny biznes, od używanej hulajnogi, przez drony, helikopterki, konsole, pady na grach i muzyce kończąc także dolicz sobie do zakupów 23% albo i więcej bo mówię Ci jako sprzedawca wejście na VAT powoduje zwiększeniu wielu kosztów nie tylko sprzedaży internetowe, te sklepy, które na niego wejdą przywalą to w cenie, a zapłacisz za to Ty ;) i błagam nie pisz, że Cię to nie interesuje bo nic nie kupujesz w necie, nie ma chyba już takich ludzi

          Pozdrawiam

          1. Wsadzisz w niego 50pln. Znaczy sie wsadzisz banknot? Czy jednak cos tam kupisz i , ptoki 13/08/19 19:11
            bedziesz mogl vat odliczyc?

            Ja rozumiem Twoj przyklad jakby to byl zwykly handel, kupujesz kartridza za 10pln, myjesz go i sprzedajesz za 20. No to masz strate.

            Ale w praktyce nie dodajesz tych drobniakow tylko konkretna marze.
            Tak ze ten tego letko sie nie zgadza. Bo i tak koszty bedziesz mial.

            W praktyce te koszty rozejda sie na wszystkie trzy strony. Sklepy zaczna skupowac zabytki taniej, zysk bedzie mniejszy a cena dla kupca wieksza.

            Albo po prostu ten Twoj ludek z kartridzem sie zgada z Twoim klientem i obaj beda zadowoleni bo obaj dostana lepsza cene niz teraz.

            A w praktyce tylko taki zakatek gospodarki ucierpi. Za to reszta tych co na lewo sprzedaz uskuteczniali zacznie placic. Albo sie zwinie i pozostali przejma rynek.

            Osobiscie uwazam ze to blad ale to nieco wyrowna szanse miedzy uczciwymi a tymi co na lewo jada.

            Tak czy siak, glosujcie dalej na pisposldpsl.


            1. Osobiscie uwazam ze to blad ale to nieco wyrowna szanse miedzy uczciwymi a tymi co na lewo , chris_gd 13/08/19 20:12
              no właśnie nie jestem pewien, bo ten co ma jechać na lewo to będzie jechać na lewo
              a ustawa uderza w tych co np. zajmują się renowacji zegarów, antyków, konsol, komputerów, telewizorów, wszędzie tam VAT jest zabójczy bo go nie ma w kosztach, a przy sprzedaży go zapłacisz, poza tym!!! problem jest inny
              świadczysz usługi bo ja wiem? czyszczenie obuwia na mieście, po 5zł no trudno, żebyś był na VATcie, w wolnej chwili czyścisz sobie ładne stare lakierki i wystawiasz je na allegro, zmuszając Cie do wejsca na VAT zmuszają Cię także do tych 5zł!!! Ty z tego żyjesz, nie przekraczasz limitu, jedną głupią sprzedażą wchodzisz na VAT i huj biznes strzela

              Pozdrawiam

            2. ale zegara w koszty , Wedrowiec 13/08/19 21:12
              nie wrzucisz. Więc nawet jeżeli wcześniej było
              100 zegar
              50 koszty
              50 liczyłeś za robotę.
              To zegar szedł za 200.
              A teraz
              100 zegar + 23 VAT
              50 koszty
              masz zarobić 50 więc 61,5 (dalej od tego dochodowy)
              zwrot 10 kosztów
              i masz 225.
              A idea VAT była taka że ten zegar też w koszty wrzucasz.
              Podatek od wartości dodanej.
              Od zegarka od babci teoretycznie w długiej perspektywie czasowej VAT już był zapłacony. Płacisz go podwójnie.
              Inaczej - sprzedając swój samochód - VAT nie płacisz. Jak dealer sprzedaje to płaci. Bo kupując od producenta/importera - VAT wrzuca w koszta.

              VAT nie powinien być doliczany za każdym razem, doliczana powinna być różnica. Na końcu VAT zawsze powinien być od kwoty końcowej, naliczony jeden jedyny raz.

              Jak wykonujesz komuś usługę przy której nie ma kosztów - to państwo VAT nie dostanie (od przedsiębiorców). Dlatego sprzedający i kupujący (firmy) nie patrzą na VAT, jest dla nich obojętny, zapłaci ostatni kupujący konsument. Raz. Wystawiasz fakturę za usługi na 10K netto, dostajesz 12300 ale 2300 jest państwa. Które pośrednio dostanie je od konsumenta - bo z faktury firma kupująca usługę sobie te 2300 bezpośrednio wrzuca w koszty.

              Jak zamówisz usługę od nie - Vatowca to on wystawi rachunek na 10K brutto, bez 2300 VAT. Przedsiębiorca nie odliczy nic, sprzeda za 12300, ponownie masz 2300 dla państwa, przedsiębiorcy mają w kasie dokładnie tyle samo. Tu jest naliczanie po raz kolejny.

              "Widziałem podręczniki
              Gdzie jest czarno na białym
              Że jesteście po**bani"

              1. Ale mi nie trzeba tlumaczyc jak dziala VAT. Feler jest tu ze , ptoki 13/08/19 21:28
                sie miesza biznesy vat i bez vat.

                I teraz ktos kto dotychczas nie odliczal vatu mimo ze go placil (czy to w pedzlu, kombinerkach czy lakierze/pascie do butow jakie kupil gada ze musi placic caly to sie letko mija z prawda.

                Bo z vat-em nie tylko przychodzi 23% narzutu ale i 23% (no z grubsza) odliczenia.
                Bo mozna teraz odliczyc i te kombinerki i pedzelek i puszke z farba czy szmatki do mycia kartridza.

                Wiec nie demonizujmy.
                Zmiana jest nie na plus ale tez nie jest to zarzniecie swini na miejscu.

              2. nie wiem w jakim świecie żyjesz ale każdy działa jak może , chris_gd 13/08/19 22:09
                jeśli ja byłem VATowcem i liczyłem sobie 120zł za reinstalacje systemu bo takie są + - w Gdańsku ceny za tego typu szybką i łatwą usługę to klienta końcowego gilgało czy jestem na VAT czy nie 120zł płaci, ja mam z tego minus 23% (zapomnijmy na chwilę o dochodowym) kiedy stwierdziłem, że limit jest 200 000 i nie muszę być na VAT to z niego zszedłem, a na sam koniec za instalacje systemu też biorę 120 zł bo takie są ceny rynkowe
                masz oczywiście racje z przykładem faktur na 10000 netto itp. ale prawda jest taka, że małe firmy w 90% obsługują klienta detalicznego, który ma w du... Twoją fakturę i będą VATowcem zarabiasz po prostu mniej
                słowa by nikt nie powiedział gdyby faktura VAT wystawiana była dla VATowca, ok usłaga 1000zł wystawiam na 1230, ja mam swój tysiąc VAT płaci drugi, problem jest o tyle, że w większości to przedsiębiorca płaci bo babcia przyjdzie naprawić stare radio z kuchni do fachowca zapłaci 30zł,a on z tego odda tyle, że w przyszłości nie będzie mu się chciało podnieść wkrętaka, albo krzyknie babci 70

                Pozdrawiam

                1. to zamiast pisać w emocjach przeczytaj spokojnie. , Wedrowiec 13/08/19 23:12
                  To tak po prostu działa. I brałem tutaj Twoją stronę i tłumaczyłem Twoje racje. I jestem przeciwny tej zmianie. Twoim klientem jest konsument a nie firma. A ja pisałem że wisi to w przypadku rozliczeń firma-firma a w przeciwnym wypadku przy VAT dostaje się w dupę.

                  "Widziałem podręczniki
                  Gdzie jest czarno na białym
                  Że jesteście po**bani"

                  1. w takim razie przepraszam, źle to odebrałem , chris_gd 14/08/19 07:31
                    zrozumiałem, że próbujesz mnie przekonać jak to VAT płaci klient, a niestety tak nie jest w 90% przypadkach

                    Pozdrawiam

                    1. VAT płaci klient , Wedrowiec 14/08/19 08:02
                      ale powinien płacić go raz, na końcu. Jeżeli łańcuch jest przerwany i wpadasz ponownie w VAT to jest on płacony po raz kolejny co sztucznie podbija cenę.
                      Od każdej rzeczy używanej VAT już został zapłacony (lub byłby gdyby istniał w czasach jej sprzedaży).
                      Hurtownia kupuję bułkę w piekarni, odsprzedaje ją innej hurtowni, tamta kolejnej, kupuje to sklep. Na końcu klient płacąc 2,46 za bułkę płaci w tym 0,46 zł VAT.

                      Klient kupi bułkę w piekarni, odsprzeda ją (bez sensu ale przyjmijmy że tak się dzieje) sklepowi, ta sprzeda klientowi który odsprzeda jakiejś kawiarni która sprzeda ją klientowi. I okaże się że samego VATu po drodze mamy już prawie dwa złote VAT która musi znaleźć się cenie. I trzech klientów po drodze zapłaciło pełny VAT. A bułka dla ostatniego kosztuje 4 zł mimo tak samo długiego łańcucha dostawców.
                      Dlatego też między innymi małe firmy miały możliwość zwolnienia z VAT żeby móc konkurować z dużymi. Teraz wylewają dziecko z kąpielą.

                      "Widziałem podręczniki
                      Gdzie jest czarno na białym
                      Że jesteście po**bani"

    2. lista produktów dosłownie przeraża, w tym wypadku chyba zwolnienie z podatku VAT , lejnamur 13/08/19 18:32
      już nie przysługuje nikomu, bo wyroby ręczne już dawno temu oberwały, reklamy, doradztwo finansowe, teraz coś takiego, na moje to te całe 200 000 którego przekroczyć nie można mija się z celem bo nikt już nic nie robi czy nie sprzedaje żeby na tym VATcie nie być
      Towary, których sprzedaż przez Internet powoduje utratę prawa do zwolnienia
      Lp.

      Nazwa towaru w grupowaniu PKWiU

      Numer PKWiU

      Przykładowy wykaz towarów

      1.

      Preparaty kosmetyczne i toaletowe

      PKWiU 20.42.1

      - perfumy i wody toaletowe

      - kosmetyki do makijażu ust i oczu

      - kosmetyki do manicure i pedicure

      - pudry kosmetyczne lub toaletowe

      - preparaty kosmetyczne lub upiększające, preparaty do pielęgnacji skóry (włączając preparaty do opalania), gdzie indziej niesklasyfikowane

      - szampony, lakiery do włosów, preparaty do trwałej ondulacji lub prostowania włosów

      - płyny do włosów i pozostałe preparaty do pielęgnacji włosów, gdzie indziej niesklasyfikowane

      - preparaty do higieny zębów lub jamy ustnej (włączając pasty i proszki do przytwierdzania protez), nić dentystyczna

      - preparaty stosowane przed goleniem, do golenia lub po goleniu

      - dezodoranty osobiste i środki przeciwpotowe

      - preparaty do kąpieli

      - pozostałe wyroby kosmetyczne lub toaletowe, gdzie indziej niesklasyfikowane

      2.

      Komputery, wyroby elektroniczne i optyczne

      PKWiU 26

      - elektroniczne układy scalone

      - komputery i pozostałe maszyny do automatycznego przetwarzania danych

      - części i akcesoria do komputerów i urządzeń peryferyjnych

      - urządzenia elektryczne dla telefonii i telegrafii; wideofony

      - anteny i reflektory antenowe wszelkich typów i części do nich; części do urządzeń nadawczych dla radiofonii i telewizji oraz kamer telewizyjnych

      - urządzenia przeciwwłamaniowe, przeciwpożarowe oraz inne tym podobne i części do tych urządzeń

      - odbiorniki radiowe i odbiorniki telewizyjne, nawet zawierające odbiorniki radiowe lub aparaturę do zapisu bądź odtwarzania dźwięku lub obrazu

      - urządzenia do zapisu i odtwarzania dźwięku i obrazu

      - mikrofony, głośniki, urządzenia odbiorcze dla radiotelefonii i radiotelegrafii

      - konsole do gier wideo (w rodzaju stosowanych z odbiornikiem telewizyjnym lub samodzielnym ekranem) i pozostałe urządzenia do gier zręcznościowych lub hazardowych z elektronicznym wyświetlaczem

      - instrumenty i przyrządy nawigacyjne, meteorologiczne, geofizyczne itp.

      - termostaty, manostaty i pozostałe przyrządy i aparatura do automatycznej regulacji lub kontroli

      - zegarki i zegary, z wyłączeniem ich mechanizmów i części, mechanizmy zegarkowe i zegarowe oraz ich części

      - urządzenia napromieniowujące, sprzęt elektromedyczny i elektroterapeutyczny

      - sprzęt fotograficzny i jego części oraz pozostałe instrumenty optyczne i ich części

      3.

      Urządzenia elektryczne i nieelektryczne sprzętu gospodarstwa domowego

      PKWiU 27

      - silniki elektryczne, prądnice i transformatory

      - aparatura rozdzielcza i sterownicza energii elektrycznej

      - baterie i akumulatory

      - kable światłowodowe

      - sprzęt oświetleniowy elektryczny

      - chłodziarki i zamrażarki; pralki; koce elektryczne; wentylatory

      - golarki, depilatory i maszynki do strzyżenia włosów, z własnym silnikiem elektrycznym

      - suszarki do włosów lub rąk, elektrotermiczne; żelazka elektryczne

      - podgrzewacze wody elektryczne o działaniu natychmiastowym lub zbiornikowe oraz grzałki nurnikowe

      - urządzenia do ogrzewania pomieszczeń i ogrzewania gleby, elektryczne

      - kuchenki mikrofalowe

      - pozostałe piece; kuchenki, płyty kuchenne, pierścienie do gotowania; ruszty do smażenia i pieczenia

      - sprzęt gospodarstwa domowego do gotowania i ogrzewania, nieelektryczny

      4.

      Maszyny i urządzenia gdzie indziej niesklasyfikowane

      (PKWiU 28)

      - silniki

      - turbiny pompy

      - pompy

  5. re: , rooter666 13/08/19 17:49
    https://businessinsider.com.pl/...z-oferty/dk3tfy6

    1. allegro już liczy straty, Morawiecki jeszcze chyba nie zrozumiał jak bardzo się pomylił , chris_gd 13/08/19 18:25
      masa firm ucieknie albo do szarej strefy (allegro prywatnie : ) ) albo da sobie spokój ze sprzedawaniem online
      także BRAWO na STOJĄCO genialna decyzja, byle używanego pilota do starego tv nie kupisz za 20zł z serwisu rtv bo VAT dowalony plus ukryte koszta i wyższa prowizja

      Pozdrawiam

  6. to sie nazywa , sew123 13/08/19 18:34
    uszczelnienie vat :) hehehe
    ale co tam mamy 500+ wiec nas stac na droższe zakupy. Zaraz dojdzie podwyżka cen prądu ale za to Kuchcinski juz nie polata z zoną i dziwkami z Ukrainy za free :D

    Jest dobrze a bedzie jeszcze lepiej - poczekajmy jak po wyborach pis zdobedzie wiekszość konstytucyjną :) :)

    Nine Inch Nails to jest TO :)
    rFactor & Race 07 Driver.
    www.simracing.pl

    1. osobiście obstawiam, że jedną z pierwszych zmian w konstytucji będzie ordynacja wyborcza , chris_gd 13/08/19 21:08
      na taką jak chce prezes i taką jaka gwarantuje rządzenie do końca świata i jeden dzień dłużej, kwestia tylko wyliczenia co i jak nam się opłaca
      Putinowski system rządzenia prezydenta do usranej śmierci też przypuszczam, że jest możliwy
      no ale tak jak mówisz, moja sąsiadka dostała 500+ na dziecko, nie rusza jej fakt, że podwyżki wszystkiego zabijają tą kasę i w rozrachunku ma gorzej niż kilka lat temu bez 500+
      ALE DAJOM, A INNI NIE DAWALI
      także dyskusja jak z blimkiem, można ale po co, TOĆ ONI DAJOM, A TUSK KRADŁ

      Pozdrawiam

  7. ogólnie to tak pięknie wygląda, że AMIGE 1200, którą odrestarowałęm, dodałęm pamięci , chris_gd 13/08/19 20:27
    dysk, masę dodatków, chciałem sprzedać za 3000, dzięki tej ustawie we wrześniu 3700 :D ja wciąż będę miał swoje 3000, kupujący przepłaci przez idiotyczny przepis
    dziękuję dobranoc, pozdrawiam tych co uważają, że nic się nie stało i niczego to nie zmienia

    Pozdrawiam

    1. Ale ktos kto mial koszty bo robil mody , ptoki 13/08/19 21:32
      ale nie mogl odliczyc vat bo nie byl vatowcem teraz bedzie mial lepiej. Oczywiscie troche na sile bo bedzie musial byc vatowcem.

      Tak to widze.


      Innymi slowy, biznesowa recyrkulacja dobr pierdolowatych miedzy ludzmi za posrednictwem firmy zostala ubita.
      Jak ktos ma koszty to ten vat mu nie zaszkodzi.

      Za to masa cwaniakow sprzedajacych "uzywane" nowe fony bedzie musiec placic albo bardziej kombinowac.

      1. osobiście obawiam się, te cwaniaczki sobie poradzą,a oberwie cała reszta , lejnamur 14/08/19 07:35
        Ci którym ten VAT po prostu zabierze kasę, albo klienci, którzy zapłacą więcej
        według mnie bardzo słaby pomysł, który zrobi zaraz mnóstwo "prywatnych" aukcji

  8. zaraz to nawet prywanie nic , Artaa 13/08/19 21:12
    nie będę mógł sprzedać


    ehh

  9. To jest faktyczne podwyższenie podatku dla niektórych kupujących , digiter 14/08/19 00:03
    Skonczy się sprzedaż elektroniki jako faktura marża.
    Kupujący będzie płacić dodatkowy podatek kaczorowi.
    Sprzedając prywatnie nic się nie zmieni.

    Piszcie do mnie per ty z małej litery

  10. Piszesz, że ludzie tego nie rozumieją... , JE Jacaw 14/08/19 01:47
    ...że podatki są przerzucalne i masz rację, ale moim zdaniem sam nie dostrzegasz tu innego ważniejszego problemu. Otóż problemem nie jest tu ta ustawa jako taka, ona w teorii ma uszczelnić system, bo wiele firm unikało VAT'u - dla klienta niby dobrze, ale z drugiej strony zaburza to uczciwą konkurencję, co już dobre nie jest.

    Generalnie jeśli VAT już musi być (co nie jest takie oczywiste, ale to temat na inną dyskusję), to powinien być jak najprostszy i jak najniższy. Wszelkie zwolnienia, zróżnicowanie stawek itp. rzeczy to tylko proszenie się o kłopoty i niepotrzebne kombinacje. W UE minimalna stawka VAT to 15% i taka tylko jedna powinna u nas być na wszystko i dla wszystkich firm. Żadnych zwolnień, żadnych stawek preferencyjnych typu 0%, 8% itd. A czemu nikt tego nie chce wprowadzić ? Jak to mówią, najlepiej łowić ryby w mętnej wodzie.

    Socjalizm to ustrój, który
    bohatersko walczy z problemami
    nieznanymi w innych ustrojach

    1. To nie takie proste. , ptoki 14/08/19 06:50
      Np. VAT powinien byc niski na towary ktore sa podstawowe dla przezycia.
      Np. makaron, kartofle, woda, jajka, mieso itp.
      Tego sie fizycznie nie da nagromadzic tyle zeby spekulowac.
      W ogolnosci niskie stawki VAT sa na jedzenie nisko albo wcale nie przetworzone.

      I tak jest dobrze.

      Tyle ze stad juz malymi kroczkami dochodzimy do sterowania gospodarka.

      Panstwo chce dzieci? No to ubranka powinny byc tansze (no tu akurat przesrane jest teraz).

      Panstwo chce zeby rolnik sprawnie produkowal? No to mieszarka do paszy powinna byc tania. No i zonk:
      https://imged.pl/...w-producent-nowa-30037722.html

      Bo budowlancow wcale wspierac nie chcemy. No i jak odroznic rope rolnicza od cywilnej?

      I tak dalej. Wiec w praktyce sie nie da jak chcesz. Ale da sie prosto. Tyle ze u nas prosto nie jest.

      Ale to tak nawiasem...

      1. No właśnie, że proste... , JE Jacaw 14/08/19 10:30
        ...każde zróżnicowanie stawek będzie prowadziło do problemów. Przy jednej stawce wiele problemów po prostu znika, kończy się kombinowanie przedsiębiorców ze stawkami, kombinowanie państwa itd. Ważne tylko, żeby była to możliwie najniższa stawka, obecnie w uwagi na UE to może to być 15%.

        Owszem ceny części towarów wzrosną, ale części spadną i ogólnie bilans dla konsumentów powinien wyjść na zero, ale dla gospodarki na plus, bo skończy się kombinowanie firm, a państwo nie będzie bohatersko walczyć z nadużyciami. To są wszystko ogromne koszty jakie ponosi gospodarka.

        A teraz mamy kombinowanie ze stawkami, premiera, który grozi fastfood'om, że jak są promocje na zestawy to powinni je rozkładać proporcjonalnie na wszystkie składniki zestawu, a nie głównie na tej z najwyższym VAT'em, albo dylematy i dyskusje akademickie kiedy żywność jest już przetworzona, a kiedy jeszcze nie itd. Dla mnie to jest aż żałosne, gdy słyszę, że premier zajmuje się zestawami promocyjnymi z McDonald'a - naprawdę nie mamy ważniejszych problemów ?

        Socjalizm to ustrój, który
        bohatersko walczy z problemami
        nieznanymi w innych ustrojach

        1. To dajmy 18% zamiast 15% , Wedrowiec 14/08/19 11:13
          i wyższą kwotę wolną od podatków, będzie na ubranka dla dzieci i jedzenie dla uboższych. I zamiast obniżać dochodowy o śmieszne 1% można go podwyższyć do 20% czy 25% przy niższym VAT i wysokiej kwocie wolnej, niech się zbilansuje.

          "Widziałem podręczniki
          Gdzie jest czarno na białym
          Że jesteście po**bani"

          1. A po co w ogóle PIT ? , JE Jacaw 14/08/19 11:24
            Gdyby wycofać 500+ to można by w ogóle zlikwidować PIT. W ostateczności można lekko podnieść VAT, gdyby zabrakło.

            PIT jest jeszcze bardziej bez sensu, do tego wpływ z niego są stosunkowo małe, a poziom skomplikowania i koszty ściągania dość wysokie, a do tego państwo musi utrzymywać dwa mechanizmy ściągania podatków.

            Co więcej taki ruch rozwiązuje bardzo dużo różnych problemów, które są z podatkiem dochodowych. Co jakiś czas media nagłaśniają jakieś dziwne przypadki, typu: podatek od zbierania monet na plaży, od zbierania butelek, od prezentów ślubnych/komunijnych/urodzinowych, od tego, że ktoś komuś anulował dług i ludzi strasznie to krytykują lub wyśmiewają. Potem politycy wprowadzają jakieś wyjątki i robi się jeszcze większy bałagan. Natomiast niewielu rozumie, że to nie jest "wypaczenie" tego podatku, ale jego prosta konsekwencja np. prezent lub pomoc sąsiada, który naprawi Ci telewizor to sytuacje, gdy coś dostajesz, czyli jest to Twój dochód.
            W mojej ocenie podatek dochodowy jest jeszcze gorszy niż obecny VAT i powinien już dawno być zlikwidowany... ale niestety dla polityków jest to fajne narzędzie manipulacji, bo zawsze można zrobić jakiś zerowy PIT dla młodych, jakąś ulgę na dzieci itd. i pokazać, jakim się jest dobrym politykiem.

            Socjalizm to ustrój, który
            bohatersko walczy z problemami
            nieznanymi w innych ustrojach

            1. No tak tylko , Wedrowiec 14/08/19 11:41
              nie da się zaorać wszystkiego od razu. JKM by wszystko zlikwidował i dlatego jego bajania są kompletnie nierealne. Podatek dochodowy to jakieś 25% wpływów do budżetu. Do tego ukryte zdrowotne. Nie mogę znaleźć danych za zeszły rok ale w 2012 odpowiadało to 22% wpływów budżetowych! Czyli chcesz skasować prawie jedną trzecią wpływów i jeszcze VAT obniżyć :)

              Żeby nie było że dane z sufitu (a może są?)
              Budżet 2018 wpływy 377
              dochodowy 32,4 +55,5

              Budżet 2012
              dochody 277
              składki planowane na NFZ 62

              te składki zostały odliczone od podatku.

              Patrząc procentowo, 2018, budżet byłby większy o jakieś 84 -> 461.
              Wpływy dochodowy 32,4+55,5+84 = 172
              Czyli jakieś 37% wpływów budżetowych. Nie da się. Nie tak po prostu ani w krótkiej (poniżej dekady) perspektywie.

              "Widziałem podręczniki
              Gdzie jest czarno na białym
              Że jesteście po**bani"

              1. Wiesz... , JE Jacaw 14/08/19 14:03
                ...rozumiem, że tu dyskutujemy teoretycznie i o tym, co powinno zostać zrobione, bo raczej żaden z nas w tej chwili na to nie ma wpływu. Ja piszę o sytuacji w miarę docelowej, oczywiście to jest generalnie trudna dyskusja, bo dotyczy całości systemu państwowego. Jednak pewne kierunki można obrać i do nich dążyć.

                W przypadku VAT mamy sytuację, gdy po wprowadzeniu jednej stawki, podatek z części towarów i usług wzrośnie, a z części spadnie. Idealnie jakby to się zbilansowało przy stawce minimalnej, czyli 15%, ale może się okazać, że przynajmniej przejściowo będzie ona musiała być wyższa... możliwe, że zaproponowane przez Ciebie 18%.

                Co do PIT, to znalazłem informację, że dochody budżetu na 2019 są szacowane na prawie 390 mld zł (https://www.gov.pl/web/finanse/budzet-na-2019), w tym z PIT na prawie 65 mld zł, rozszerzony program 500+ to około 40-45 mld zł. Więc trochę jeszcze brakuje, ale trzeba by jeszcze uwzględnić oszczędności administracyjne związane z uproszczeniem podatków. Oczywiście jest jeszcze kwestia składni na NFZ, niedawno podawałem, że jego budżet o jakieś 98 mld zł, ale nie wiem na ile to pochodzi ze składki ukrytej w podatku, a na ile z jakiegoś innego źródła.

                Co do JKM to pamiętaj, że ten program zakłada mocną redukcję wydatków budżetowych, czyli m.in. prywatne szkolnictwo (85 mld zł) i służbę zdrowia (98 mld zł) oraz likwidację wszelkiego socjalu (zadania społeczne 66 mld zł), więc wtedy jak najbardziej ma szansę się to zbilansować.

                Ale nawet bez tego, moim zdaniem, należy dążyć do uproszczenia VAT i likwidacji PIT - to ostatnie nawet kosztem podniesienia VAT. Ile razy nie myślałem o podatku dochodowych to zawsze mi wychodzi, że jest on mega głupi, szkodliwy i powoduje masę problemów np. choćby takie prozaiczne jak pomoc komuś w zamian za drobne wynagrodzenie, udzielisz dziecku znajomego korepetycji i on Ci coś za to da to już masz dochód, a jak zrobisz to zupełnie za darmo, to on ma dochód. Po prostu absurd goni tu absurd.

                Socjalizm to ustrój, który
                bohatersko walczy z problemami
                nieznanymi w innych ustrojach

                1. dokładnie jeden VAT ok 18% bez odliczeń , Artaa 14/08/19 14:09
                  jak będzie za dużo pieniędzy w budżecie... ;-))


                  to do zmniejszenia ;-)

                  a PIT do likwidacji

                2. Co do kierunku się zgadzam , Wedrowiec 14/08/19 14:22
                  no i oczywiście wpływ mam taki co kartka na wyborach ;)
                  W kontekście likwidacji PIT to 500+ nawet nie patrze (nie patrzyłem), jak ebnie to wracamy do sytuacji sprzed 500+ gdzie i tak nadwyżki nie było.

                  Co do JKM i prywatyzacji służby zdrowia i szkolnictwa na zasadzie że nie idzie to z budżetu państwa tylko każdy musi co miesiąc ze swojego konta - to broń nas przed tym każdy. Powrót do średniowiecza. Lub do horroru pod nazwą służba zdrowia w jułesej tylko gorzej.

                  Dochodowy pełni dwie funkcje
                  - rozmywa jako kolejny podatek to na ile nas realnie państwo łupi (większość praktycznie przecież nie płaci, to się bilansuje na zero ze zdrowotnym czyli kolejnym rozmyciem)
                  - biednym daje poczucie (fałszywe) że bogaci są dojeni bardziej.

                  Podatek dochodowy ze średniej to 375 miesięcznie, mediany 285 a dominanty 200 miesięcznie. Kupa szmalu. Zdrowotne jest większe :D

                  "Widziałem podręczniki
                  Gdzie jest czarno na białym
                  Że jesteście po**bani"

                  1. Częściowa zgoda... , JE Jacaw 14/08/19 18:05
                    ...co do szkolnictwa i służby zdrowia się raczej nie zgodzimy i nie uważam, żeby nas to cofnęło do średniowiecza... a perspektywa, abyśmy stali się USA Europy wydaje mi się kusząca, ale takimi z doby prawdziwego kapitalizmu i liberalizmu gospodarczego.

                    Generalnie problem służby zdrowia jest trudny, bo tu pojawia się dużo emocji i nie bardzo chce mi się go rozwijać, natomiast państwowe szkolnictwo... no cóż każdy widzi jakie ono jest, ale przede wszystkim państwowe szkolnictwo jest ZAWSZE upolitycznione. I to nie tylko u nas - w każdym kraju, gdzie takie występuje, żadna władza nie potrafi oprzeć się pokusie, aby wykorzystać szkolnictwo do swoich celów. Do tego cały czas bohatersko walczy z różnymi problemami np. czy w szkole ma być religia, czy LGBT, czy może coś innego. Prywatne szkolnictwo rozwiązuje od razu ten problem, w jednej będzie religia, w drugiej LGBT, a w trzeciej nauka o potworze spaghetti, żadnych strajków, kart nauczyciela itp. bzdetów. Tylko czym by się zajmowali wtedy politycy, różnej maści aktywiści, działacze związków zawodowych ?

                    No dobra, rozpędziłem się, bo temat miał być o podatkach, a zaczyna się robić dyskusja o wszystkim - co do JKM to mi chodziło o pokazanie, że jego program ma szansę się bilansować, ale jako całość. Bo to nie tak, że obniży lub zlikwiduje podatki, a reszta bez zmian i ludzi się pytają skąd on chce wziąć kasę ? A to nie tak, to jest program, który zakłada, że należy też mocno ograniczyć wydatki i ingerencję państwa w gospodarkę. Coś za coś i jest to wprost powiedziane.

                    Wracając do tematu głównego, to generalnie uważam, że jedna niższa stawka VAT + likwidacja PIT jest u nas możliwa nawet w obecnym systemie... tylko nikt u władzy nie ma w tym interesu, a raczej ma interes, aby wszystko było dalej tak jak jest.

                    Socjalizm to ustrój, który
                    bohatersko walczy z problemami
                    nieznanymi w innych ustrojach

                    1. "a perspektywa, abyśmy stali się USA Europy wydaje mi się kusząca" , speed 15/08/19 05:44
                      Jak Polska bedzie wydawac 14-16% a nie 6% (PKB) jak dotychczas ( a to tylko maly wklad panstwa w prywatna sluzbe zdrowia) a wy jako obywatele bedziecie placic skladki prywatne w wysokosci 600-1200 zl miesiecznie to moze sie uda . Jacew wiesz o czym ty gadasz??
                      W Kanadzie wiekszosc uniwersytetow jest ponstwowych pokaz mi jeden gdzie polityka sie wcina? Zaden liczacy sie kraj nie ma i nie bedzie mial systemu finansowego opartego na podatku VAT , zadjesz sobie sprawe co sie dzieje z finansami ponstwa kiedy jest zalamanie sprzedazy? Podatek VAT to dodatek i to skromny.
                      Czy tak trudno popatrzec jak w danych krajach dzialaja roznego systemy ?

                      1. W Polsce... , JE Jacaw 15/08/19 23:48
                        ...władza zawsze wcina się w szkolnictwo, co jest oczywiste, bo muszą sobie ukształtować obywatela, temu służy MEN i jego program.

                        I jestem pewien, że Kandzie też, przy czym w szkołach wyższych jest to mniej widoczne, bo zazwyczaj dzieci/młodzież została stosownie ukształtowana już w szkołach podstawowych i średnich. Do tego szkoły wyższe są już ukierunkowane, a tego typu indoktrynacja to są lekcje o tematyce bardziej ogólnej np. jakieś wychowanie seksualne/obywatelskie/w rodzinie itp.

                        A jestem ciekaw, czy w Kanadzie w państwowej szkole wyższej np. może być nauczyciel, który będzie krytykował demokrację, LGBT, przyjmowanie imigrantów itd. ?

                        Socjalizm to ustrój, który
                        bohatersko walczy z problemami
                        nieznanymi w innych ustrojach

                        1. Dlatego system powinien ulec takim przeksztalceniom aby to bylo niemozliwe , speed 16/08/19 03:48
                          Ty widzisz to na codzien i myslisz ze inaczej sie nie da, a da sie .
                          Napisales ze jestes pewny ze w Kanadzie tez sie wcinaja i jestes w duzym bledzie .
                          Od przedszkoli do uniwersytetow politycy to sobie moga ale pogadac. System jest tak skonstruowany ze nie ma najmniejszej mozliwosci aby polityka sie wcinala w szkoly. Jednym z powodow Twojej pewnosci jest nieznajomosc sytemu edukacji w Kanadzie a co za tym idzie w poszczegolnych prowincjach.
                          N.p prowincje sa podzielone na okregi szkolne , w tych okregach wybiera sie ( obywatele) t.z school trustee to sa osoby ktore decyduja jak ma funkcjonowac system ( osoby te to najczesciej rodzice ktorych dzieci chodza do szkol i legitymuja sie wysokim moralem spolecznym, nie dzialaja w zadnej parti i mozna powiedziec ze sa apolityczni.
                          Finansowanie szkol w wiekszosci odbywa sie z budzetow miast czy okregow a dofinansowanie z budzetu prowincji ( uniwersystety dostaja z federalnego jak i prowincjonalnego) . Polityki w szkolach nie ma mozna powiedziec ze jest zabroniona . Szkoly sa bardzo odseparowane od polityki i jeszcze zaden polityk nie wpadl na to aby w to ingerowac bo na drugi dzien jego karjera by sie skonczyla.
                          Natomiast szkoly prywatne sa narazone na polityke bo moga dostac dofinansowanie albo nie i ja jestem przeciwnikiem szkol prywatnych .
                          Tak ze nie da sie w Kanadzie aby polityka miala jaki kolwiek wplyw na to jak dzieciaki sa uczone bo otym decyduja rodzice a nie 'popaprancy'.

                          Znajdzie sie bo demokracja nie jest idealna i jak bedzie mial konkrety to moze o tym mowic co do reszty to zdaj sobie sprawe ze to bezposrednio dotyczy osob fizycznych i to czy ktos jest pedalem czy satanista nie daje nikomu prawa do krytykowania. W szkolach o tym nie mowia.

                          Nie mowia o tym ze zeden kosciol lepszy od drugiego i.t.d.
                          W Kanadzie nie zadnego swieta ktore jest polaczone z jaka kolwiek wiara.
                          Wszystkie sa panstwowe ,Boze narodzenie , Wielkanoc wlacznie .

                          W siodmej czy szostej klasie dzieciaki maja lekcje o sexie to kazdy rodzic moze lub nie na to sie zgodzic podpisujac odpowiednie pismo ktore dziciak przynosi do domu. Jak sie rodzic nie zgodzi to w tym czasie kiedy inni maja lekcje o sexie to ci inni maja albo geografie ,historie czy wf. Proste i skuteczne.

                          1. OK. Doczytałem nieco... , JE Jacaw 16/08/19 19:57
                            ...i masz rację, że w Kanadzie wielka polityka nie ma wpływu na edukację - brak ministerstwa edukacji. Ale wynika to z tego, że w Kanadzie szkoła nie jest państwowa, w sensie w jakim ja to rozumiem, ale raczej samorządowa (prowincje). Owszem jest to szkolnictwo publiczne, ale nie ściśle państwowe. Do tego Kanada jest państwem raczej federacyjnym, a nie tak jednolitym jak Polska, co też ma tu znaczenie.
                            W takim przypadku faktycznie system edukacji ma szansę być wolny od dużej polityki, nie wiem jaki wpływ ma wtedy polityka lokalna, ale z tego co wyczytałem to każda prowincja ma chyba takiej jakby swojego ministra edukacji, jeśli tak to pewnie ma on jakiś wpływ na edukację.

                            W Polsce też jest (i chyba nawet PO miało to w swoim programie) projekt tzw. bonu oświatowego, który pomimo powszechnej składki na szkolnictwo przez wszystkim obywateli, mógłby odpolitycznić edukację w Polsce. Tylko, że żadna z opcji tego nie chce, a nawet jak o tym mówi (patrz PO) to tylko mówi.

                            Kanadyjski model samorządowy jest na pewno lepszy od państwowego polskiego, ale ja jestem zwolennikiem liberalizmu gospodarczego, więc jestem za dobrowolnym i prywatnym szkolnictwem.

                            Socjalizm to ustrój, który
                            bohatersko walczy z problemami
                            nieznanymi w innych ustrojach

            2. Opanuj się! , Muchomor 15/08/19 10:01
              Wyobrażasz sobie przemożne rzesze urzędników zajmujących się ściąganiem i rozliczaniem PIT żegnające się z posadami? Przecież to są wyborcy, hehehe.
              Chciałbym to zobaczyć, ale w życiu trzeba być realistą...

              Stary Grzyb :-) Pozdrawia
              Boardowiczów

              1. OK. Poniosło mnie... , JE Jacaw 15/08/19 23:55
                ...też tego sobie nie wyobrażam.

                Tu mi się przypomina niedawna reforma oświatowa, czyli likwidacja gimnazjów, kiedy rząd musiał się tłumaczyć z czegoś co wydawało mi się akurat zaletą tej reformy tj. że część nauczycieli straci pracę. Dla mnie był to plus tej reformy, bo skoro do tego samego potrzeba mniej ludzi, to chyba dobrze... ale okazało się, że jednak się mylę, bo rząd szybko uspokajał, że coś tam dla nich znajdzie i nikt pracy nie straci.

                Oczywiście ja rozumiem, że dla zwalnianego nauczyciela to nie była dobra wiadomość, ale dla całego systemu tak, co więcej dla pozostałych nauczycieli to też była dobra wiadomość, bo mogli liczyć na podwyżki, albo na lepsze wyposażenie szkół. No, ale jak widać większość jednak woli socjalizm i jego zasadę: czy się stoi, czy się leży 2 tys. się należy.

                Socjalizm to ustrój, który
                bohatersko walczy z problemami
                nieznanymi w innych ustrojach

        2. No wlasnie ze nie. Jesli opodatkujesz dobra luksusowe tak samo jak podstawowe , ptoki 14/08/19 15:30
          to utrudnisz zycie tym co sie chca wybic ponad biede.
          Bo im zarcie i lokum zje cala wyplate. Oni beda wegetowac a reszta bedzie sie piac w gore.

          Daleko mi do komunizmu ale akurat taka ingerencja/lub jak kto woli brak takowej (nizszy vat na zarcie) jest dobra.

          I to sie da zrobic. Starczy po prostu napisac co jest co i jaka stawka sie liczy.
          Mamy pkwiu i tam jest co trzeba. A nowe rzeczy w tym zakresie sie nie pojawiaja zbyt czesto (burger z warzyw np.).

          1. po to jest kwota wolna od podatku , Wedrowiec 14/08/19 15:34
            bogaty nie zauważy, biedy podatku nie płaci. 2K miesięcznie na łebka dajesz bez podatku (do rozliczenia wliczają się dzieci), reszta stawka 25%. Masz rodzinę 4 osobową, mają 100K rocznie wolne od podatku co starcza im na żarcie i podstawowe opłaty, ubranie się jakkolwiek. Wszystko powyżej ma już narzut 25%. Proste?

            "Widziałem podręczniki
            Gdzie jest czarno na białym
            Że jesteście po**bani"

            1. no i koniec z kantowaniem , Wedrowiec 14/08/19 15:37
              z bezpłatną służbą zdrowia. Ma być bezpłatna -> finansowana z ogólnych podatków. Wtedy dla takiej rodziny z przykładu masz z 1000-2000 więcej więcej miesięcznie - (400 PIT + 450 zdrowotne)*2 co miesiąc.

              "Widziałem podręczniki
              Gdzie jest czarno na białym
              Że jesteście po**bani"

              1. Myślę, że trochę zbyt optymistycznie patrzysz... , JE Jacaw 14/08/19 18:15
                ...jeśli chcesz utrzymać np. służbę zdrowia państwową, to te pieniądze muszą tam i tak trafić, jeśli zlikwidujemy PIT i składkę to zostanie to sfinansowane przez VAT, czyli ten zysk (400+450)*2 jest pozorny. Aczkolwiek zgadzam się, że to i tak będzie bardziej uczciwe i powinno generować mniej kosztów administracyjnych.

                Właśnie tzw. ubruttowienie pensji i składka na NFZ zostały wprowadzone m.in. po to, aby zaciemnić obraz i ludzie nie zauważyli ukrytej podwyżki podatków wprowadzonej przez (jeśli dobrze pamiętam) Buzka i AWS. Ubruttowienie spowodowało, że teraz ciężko się doliczyć ile się płaci podatków i różnych składek - po prostu trik, że cześć składek płaci pracownik, a część pracodawca to mistrzostwo świata w robieniu ludzi w bambuko. A składka na NFZ powoduje, przede wszystkim wzrost opodatkowania najbiedniejszych, bo nie mogą odliczyć właśnie tej części. Tu powinien ktoś dostać jakiegoś Nobla Podatkowego, gdyby taki istniał. ;-)

                Socjalizm to ustrój, który
                bohatersko walczy z problemami
                nieznanymi w innych ustrojach

            2. To tez, Tyle ze u nas jest ona niska i w sumie nie wiem czy az tak dobrze , ptoki 14/08/19 17:09
              dziala.

              Bo kwota jest jedna, na pracujacego.

              A zerowy podatek na zarcie jest zerowy i skaluje sie lepiej z iloscia gab do wyzywienia.

              Jeden kowalski ma te 3kpln kwoty wolnej (w praktyce jest to jakies 600pln wiecej na rok).
              Kowalski z niepracujaca zona ma tez te 600pln wiecej.
              Kowalski z niepracujaca zona i 2 dzieci tez 600. A zarcia zejdzie ze 3x wiecej od samotnego kowalskiego.

              Wiec mysle ze niski vat (co ciekawe jest na podobnym poziomie co PIT przy jedzeniu - pi*oko) lepiej sie sprawdzi w scenariuszu jaki opisalem.

              To co opisales to inny scenariusz, i sie z nim zgadzam, ale w aktualnej sytuacji gdybym mial wybrac jedna zmiane zamiast kompleku zmian to bym bral niski vat na zarcie.

          2. No włąsnie, że tak. , JE Jacaw 14/08/19 17:51
            Podatki są przerzucalne, więc prędzej czy później obiją się o każdego, jeśli opodatkujesz dobra luksusowe to i tak biedni za nie zapłacą, bo prezes dużej firmy kupując nowego mercedesa koszty przerzuci na swoje produkty/usługi.

            To jest utopia, że jak opodatkujemy wyżej bogatych to biedni na tym zyskają, bogaci są najczęściej biznesmenami, więc oni po prostu te podatki wrzucają w koszty.

            Do tego zróżnicowanie powoduje, że rosną naciski różnych lobby na tego, który ma wpływ na to zróżnicowanie, pojawiają się też zakusy polityczne, gdy ktoś chce komuś zrobić dobrze np. niższy VAT na płody rolne... a tylko przypadkowo szwagier polityka jest rolnikiem itd.
            Jedna stawka i koniec z lobby, ze szwagrami, z kombinowaniem, z problemami interpretacyjnymi, czy coś ma stawkę 8%, czy 23% itd. Do tego wszyscy są traktowani tak samo, co po prostu jest sprawiedliwe.

            Do tego właśnie można takie PKWIU zlikwidować, bo po co one nam do szczęścia ? Właśnie istnienie takich wykazów w celach podatkowych już sam w sobie pokazuje, że obecny system jest chory. Im mniej państwa w gospodarce tym lepiej.

            Socjalizm to ustrój, który
            bohatersko walczy z problemami
            nieznanymi w innych ustrojach

            1. Jak ten biedny nie kupuje produktow tej firmy to nie przerzuci. , ptoki 14/08/19 18:13
              Mowimy tu o prostych produktach.

              Rolnik kupuje lexusy?

              Alternatywa jest taka ze i biedny zaplaci 15% za chleb a bogaty zaplaci 15% za lexusa.

              I nie, bogaty nie obnizy ceny tego co robi tylko kupi lexusa corce.
              I nie, bogaty z firma to ulamek naszej spolecznosci. Reszta to klasa jako tako srednia.
              I to o czym pisze sluzy roznicowaniu podatkow miedzy klasa niska a srednia. Na bogatych biznesmenow metoda musi byc inna.

              Cena jest regulowana podaza. A podaz jest regulowana bariera wejscia na rynek.
              Im latwiej biednym bedzie wejsc na rynek tym lepiej.
              To pewnie wiesz.

              Widzialem jak temat wyglada i u nas i w europie i za wielka woda.

              U nas nadal nie jest zle bo sporo ludzi ma lokum bez kredytu, maja niskie koszty stale.
              Zarcie jest nadal relatywnie tanie.
              Wiec jak sie komus omsknie noga to po prostu je makaron z sosem i kurakiem, mieszka u rodzicow i calosc jedzie na emeryturze tychze rodzicow plus jakies niskie dochody tego co mu sie noga omskla.

              I do kompletu tylko brakuje aby ten stan (niskie koszty egzystencji) utrwalic w polityce podatkowej.

              W europie nie ma juz tanich lokum. Jest jeszcze tanie zarcie i jako takie kwoty wolne od opodatkowania plus jako takie wynagrodzenia minimalne.
              Ale jak sie tam komus noga omsknie to ma sporo gorzej niz u nas. Ma sie nadal jako tako bo robota jakas tam jest i nadal jest porownywalnie do nas.

              Za woda (usa) juz jest gorzej. Jak ci sie noga omsknie to kredyt na dom diabli biora, zarcie az tak tanie nie jest, auto trzeba utrzymac, ubezpieczenie zdrowotne drogie.

              W efekcie i w europie i w usa koszty biegu jalowego sa dosyc wysokie. Calosc jakos dziala bo robota jest ale spoleczenstwa sie polaryzuja.
              Bogaci bogacieja, biedni juz nie.

              I dlatego uwazam ze obnizanie podatku na sprawy podstawowe jest dobre.
              Nie wyobrazam sobie aby vat mial zniknac. I nie wyobrazam sobie zeby mozna bylo miec jedna stawke na wszystko z paru innych powodow.

              Wiec jak juz jest to niech zarcie, ubrania, ksiazki, internet byl tani.
              Reszta juz niech jest opodatkowana normalnie.



              I na koniec:
              Kombinacje na vacie nie tycza sie przejsc miedzy stawka taniego zarcia a przetworzonego. Karuzele kreci sie na na rzeczach wysoko ovatowanych.

              1. Rolnik... , JE Jacaw 14/08/19 18:36
                ...kupuje takie rzeczy, że lexus to przy tym pikuś. Musi kupić paliwo, maszyny, wybudować budynki itd. To wszystko potem jest w cenie ziemniaka, tak samo jak wszystkie inne podatki od pośredników, sklepów itd. Generalnie jeśli np. do budżetu z VAT ma trafić 180 mld zł to jest obojętne, czy to trafi za pomocą stawek 5%, 8% i 23%, czy np. jednej 18%.

                Od ostatecznego konsumenta zostanie ściągnięte 180 mld zł i to się liczy. Jeśli na samochody luksusowe utrzymasz np. 23% to ich nabywca wrzuci sobie to koszty swojej działalności i np. taki kowalski za papier toaletowy zapłaci 1 gr więcej, ale i tak zapłaci.

                Oczywiście można znaleźć jakiś skrajny przypadek, gdzie ktoś na tym może stracić, ale przeciętny Kowalski powinien na tym zyskać, a przy okazji udałoby się ograniczyć nieco patologii i nieuczciwej konkurencji.

                Co do bariery wejścia na rynek, to uważam, że dla każdego powinna być taka sama i ja generalnie martwię się raczej o konsumentów (bo nim jest każdy) niż o producentów. Nie widzę powodów, aby ktoś nowy np. płacił niższe podatki, bo czemu mam karać jakiegoś starego przedsiębiorcę ?
                A jak komuś się powinie noga, to wybacz, ale to jest jego problem i nie uważam, że Państwo się powinno nim zajmować, bo jeśli Państwo mu pomoże to kosztem kogoś innego - Państwo nie ma swoich pieniędzy, aby je mieć musi je wpierw komuś zabrać. Właśnie na tym polega siła prawdziwego wolnego rynku, że jak ktoś nie daje rady to z niego wypada, aby zrobić miejsce dla lepszych i jednocześnie jest to też ostrzeżenie dla innych jego uczestników, że jak za bardzo zaryzykujesz to możesz wszystko stracić. A obecnie działanie ratunkowe państw (bo nie tylko u nas) powodują, że część firm nadmiernie ryzykuj (patrz kryzys bankowy), bo jak coś się nie uda to najwyżej Państwo pomoże.

                Trzeba pamiętać, że każda interwencja Państwa w gospodarkę ma swoją cenę, może to być interwencja wprost (dotacja, ratowanie upadających firm itd.), albo ukryta, czyli jakieś preferencje podatkowe. Owszem dzięki temu jakaś firma może stanąć na nogi, ale za to jakaś inna po cichu upadnie lub w ogólnie nie powstanie... tylko to ostatnie trudniej wykazać, bo po prostu socjalizm ma dobry marketing. Można ślicznie wykazać że Urząd Pracy stworzył jakieś miejsce pracy, ale trudniej (lub wręcz jest to niemożliwe) wykazać, że przez jego istnienie (zakłócenie rynku pracy + ściągnięte podatki na jego działalność) ktoś pracę stracił.

                Socjalizm to ustrój, który
                bohatersko walczy z problemami
                nieznanymi w innych ustrojach

                1. Ja o jednym ty o drugim. , ptoki 14/08/19 19:06
                  Bariera wejscia na rynek powinna byc niska.

                  Tak aby kazdy kto potrafi mogl zaczac prowadzic biznes.
                  I to jest dobre bo wtedy wiecej tych co dzis sa biedakami i martwia sie ze makaron czy kartofle sa opodatkowane wysoko stana sie tymi biznesmenami o ktorych sie martwic nie trzeba.

                  Ale zeby do tego doszlo oni musza miec jak zaoszczedzic. Miedzy innymi nie placac wysokich podatkow na zarcie.

                  I tu nie ma niesprawiedliwosci.
                  Ten bogaty biznesmen moze ten makaron kupic po tej samej cenie co ten co oszczedza.

                  Tyle i az tyle.

                  Nie wiem po co mieszasz do tematu cos wiecej...

                  1. wez rachunek z superstoru i pokaz mu , speed 15/08/19 06:17
                    Tak na jedzienie i wiele innych a podstawowych rzeczy nie powinno byc wogole VAT lub bardzo niski. Ten system tutaj dzial doskonale dziesiatki lat a to o czym gada Jacew to ??? Wogole VAT tutaj ( GST I PST ) to male dodatki do dochodow panstwa ( prowincji) i dzial to w Polsce dochody z VAT to prawie 50 czy nawet wiecej niz 50 % dochodow panstwa .Jak ludzie beda chcieli uwalic jakakolwiek wladze wystarczy przez kilka miesiecy ograniczyc sie z wydatkami i panstwo lezy a przy okazji wladza:)))

                  2. i jeszcze jedno , speed 15/08/19 06:23
                    zlikwidowac prawie 2 miliony sluzbowych samochodow . Nie moze byc tak aby jakakolwiek firma mogla kupic merca S 550 czy inny wypas i wposcic to w koszty. To jest istny absurd , Max 45tys zl a jak wyda wiecej to pokrywa z wlasnych prywatnych pieniedzy i amortyzacja obejmuje tylko 45tys zl i ani grosza wiecej . Tutaj masz 30tys $ i nikt sie nie burzy i to juz barrrrrrrdzo dlugo. 60 czy wiecej lat.

                    1. Tak, z tym sie zgadzam. Tu mamy do czynienia z , ptoki 15/08/19 17:01
                      specyficznym fundamentalizmem.
                      Z jednej strony redystrybucja lub taksacja ktore i moim zdaniem nie powinny byc duze.
                      Z drugiej strony jednak jakas polityka panstwa powinna byc i troche paradoksalnie panstwo powinno regulowac rynek aby nie byl zdominowany przez pojedynczych graczy.

                      Tak czy siak, jestem za tym aby zarcie bylo nieopodatkowane, sprzedaz nie regulowana.
                      A na wydatki panstwa nalezy zbierac kase z miejsc gdzie ona jest.
                      Oczywiste jest ze sie te koszty beda rozplywac na innych ale beda wplywac na tych biednych mniej niz na bogatych.
                      Bo o ile czy biedny czy bogaty kartofli zje tylko kilo dziennie o tyle juz biedny zuzyje 10kWh dziennie a bogaty 30kWh.
                      I tak dalej...

                  3. A ja się pozwolę z Wami niezgodzić... , JE Jacaw 16/08/19 00:06
                    ...może kiedyś będzie dane, że w praktyce mój pomysł ktoś zrealizuje i wtedy zobaczymy jakie są tego skutki.

                    Mnie właśnie martwi to, że władza obecnie VAT stosuje do kształtowania "swojej" polityki, bo to zawsze powoduje problemy i pokusy dla realizacji własnych celów. Do tego każdy podatek jest przerzucalny i nie jest prawdą, że biedni go nie płacą... płacą, tylko pośrednio.

                    Piszesz, że niższy podatek np. na jedzenie pozwala zaoszczędzić komuś, aby mógł zacząć własną działalność, problem w tym, że bazowa cena jedzenia (netto) zawiera w sobie wyższy podatek na lexusa dla prezesa firmy, wyższy podatek na pozostał produkty, który jest ukryty w pensjach jego pracowników itd. Do tego jak będzie chciał założyć firmę z zaoszczędzonych pieniędzy to będzie musiał zapłacić wyższy podatek na biuro, sprzęt do tego biura itd. Więc zysk jest tu iluzoryczny.

                    A pomijając to, ja nadal nie widzę powodu, aby np. na czekoladę podatek był wyższy niż na ziemniaki, dla mnie jest to nieuczciwe faworyzowanie jednych producentów w stosunku do drugich. Podatki powinny być proste, sprawiedliwe i niskie.

                    Socjalizm to ustrój, który
                    bohatersko walczy z problemami
                    nieznanymi w innych ustrojach

                    1. Alez niezgoda jak najbardziej akceptowalna! , ptoki 16/08/19 01:17
                      Zgadzam sie z idea ze regulacje same w sobie sa czesto narzedziem w rekach tych co kreca tym cyrkiem.

                      Zgadzam sie jaknajbardziej ze nieregulowany zbytnio rynek wyprodukuje tanie zarcie i ubrania wiec o tych biednych sie nie trzeba martwic na zapas.

                      20 wiek pokazal ze ten kapitalizm demonizowany przez wielu zapewnil duzo lepsze warunki miliardom ludzi.

                      Moje zdanie jest takie ze jak juz ten vat jest i jak juz jest podzielony na stawki to niech ta polityka bedzie miala jakis zamysl.

                      I na koniec dodam ci jedna uwage: Niestety nieregulowany rynek prowadzi do monopoli i "polaryzacji" kapitalu.

                      Bogaci maja latwiej zarabiac wiecej.
                      Oczywiscie im nie zalezy aby zarznac klientow ale w praktyce te uklady poglebiaja te roznice zamiast zakopywac.

                      I to jest chyba drugi punkt po wolnym rynku przy omawianiu kapitalizmu.

                      Twoje podejscie tego tematu nie adresuje. Albo przynajmniej nie zasygnalizowales jak sobie poradzic z sytuacja kiedy rynek jest nierowny.

                      1. Jeśli , JE Jacaw 16/08/19 20:05
                        będzie prawdziwy wolny rynek (tu np. wymagają zmiany choćby prawa patentowe i autorskie, bo obecny system to jakaś masakra, ale to już są szczegóły i inna bajka), to szansa na monopol jest minimalna, do tego tu można od biedy (przynajmniej na początku) stworzyć urząd antymonopolowy i jest to dla mnie jedyna dopuszczalna forma ingerencji państwa w gospodarkę.

                        Zauważ, że właśnie najbogatsi wcale nie są zwolennikami wolnego rynku, wręcz przeciwnie, dla nich wolny rynek jest zagrożeniem. Oni mają już swoją pozycję i łatwiej im bronić jej przez odpowiednie regulacje tworzone przez przychylnych polityków niż przez bezpośrednią walkę z konkurencją na wolnym rynku. Taniej i łatwiej im wychodzi dać w łapę partii X, która tak ustawi bariery wejścia na rynek lub podatki lub właśnie stawki VAT, że to wyeliminuje konkurencję.

                        Wolny rynek jest właśnie dobry dla nowych, ale taki prawdziwy bez np. ZUS'ów, PIP'ów, koncesji itp. rzeczy.

                        Socjalizm to ustrój, który
                        bohatersko walczy z problemami
                        nieznanymi w innych ustrojach

                    2. Dlatego VAT powinien byc malym dodatkiem do budzetu a nie filarem , speed 16/08/19 04:02
                      i skonczyl by sie wplyw politykow na te wszystkie dziwne zjawiska.

                      Twoj pomysl da sie sprawdzic , matematyka nie klamie i dlatego nie ma chetnego:)))).
                      Nigdy nie bylo kapitalizmu bez regulacji zaniechanie tego doprowadzi do anarchi
                      gospodarczej.
                      Zadaniem panstwa jest dbanie aby niwelowac dysproporcje ktore uwas sa gigantyczne . A jednym z elementow tego jest brak lub bardzo niski podatek od artukolow pierwszej potrzeby . Ptoki to ladnie pokazal , masz 3 dzieci bez VATU na zywnosci bedziesz mial mniejsze wydatki od rodziny 2 osobowej ?
                      a ze bogaty bedzie jadl kawior i zaplaci 23% VAT to juz jego sprawa .
                      Ty mowisz ze czy te 180 miliardow bedzie z 3-5-23% czy 18% to jeden ciort ale tak nie jest bo tych bogatych ktorzy doloza sie do tyc 180mid jest 200tys atych ktorym do bedzie doskwierac jest 37 milionow widzisz dysproporcje ? i te twoje 18% na wszystko dobilo by 37 milionow ludzi a 200tys bys sie cieszylo. Ja jestem kapitalista ale takim ktory daje ludzia zyc i to dosc dobrze .

                      1. Heh, ostatnio wyslalem do domu foty , ptoki 16/08/19 05:21
                        ze maslo i pietruszka tansze niz w Polsce ;)

                        Ale to tak pol zartem bo juz kuraki drozsze. Tak czy siak wlasnie przelecialem oczami po rachunkach ze superstora i tam gst/pst zaplacilem w ostatnich 3 tygodniach tylko od zarcia dla kota, mydla i srajtasmy.
                        parowki, bulki, pieczarki, salata, uszka z miesem, czeresnie, makaron i cos co nie moge rozczytac juz bylo bez podatku.
                        Za mydlo zaplacilem pst/gst (w sumie 12%) ale dostalem dolara upustu na 4 dolarach ceny.

                        Takie tam moje zakupy za pinćdych. Ale nie reprezentatywne bo nadal dojadam to co mi zostalo z poprzednich zakupow.

                        I wracajac do tematu, zarcie, ubranie, powinno byc tanie.
                        Do tego bym dodal tez lokum, chic z tym na zachodzie jest nieco gorzej niz w Polsce.
                        Podobnie internet czy telefon. No i ewentualnie jakas komunikacja.

                        Co ciekawe prawie na calym swiecie te komunikacje sponsoruja miasta. Wawa doklada chyba 2/3 ceny. Gdzies mi sie obilo ze i w londynie jest podobnie. No i w winipegu tez chyba sie o okolice 60% doplaty do ceny biletu obija.

                        W sumie troche sie zastanawiam jak by to wyszlo jakby po prostu zrobic tak ze zbiorkom jest za friko, ale miasto se samo decyduje jak i kiedy jezdzic. Ciekawe ile by sie wtedy korkow pozbylo. Choc w czasie szczytow trza by wiecej autobusow, bo z rana scisk straszny.

                        Takie tam obserwacyje...

                        1. z tymi cenami to juz wiesz jak jest:))) , speed 16/08/19 05:52
                          Ostatnio brat mi marudzil ze w Kanadzie jedzenie drogie ( tak mowia ci co byli ) a wiesz ze jak 10 mowi ze czarne a jeden ze biale to :)))))
                          To mu pokazalem rachunek ze zdieciami i poprosilem aby to samo kupil w PL .
                          Wyszlo ze emerytury mu by braklo na te zakupy :))))) a nie ma az tak malo.
                          Ja jak jade do Winnipeg i potem wracam to mam taka ferme ze kupuje jajka z takich kurek co to lataja jak 'wolne elektrony' i za dwie tacki ( 60 szt. place 10$)
                          w sklepie za 12 szt 7$ , . Ogolnie powiem ze zarcie jest tanie jak barszcz i wystarczy abys w Polsce pozwolil sobie miesiecznie na 3-4 kg lososia czy Lobstera i musisz isc do banku po kredyt:))))
                          Tak ze nie jest zle ja sprawdzilem rachunek to zaplacilem 12% za Capocollo
                          reszta bez podatku a wtym Emmentaler Szwajcarski 200g za 5.75$ owoce chleb . Do 14 sierpnia bylo 100 miles za karte 200$ kupilem 5 bo tak czy inaczej musze robic zakupy a czym place to jeden ciort i ze praktycznie nic nie zrobilem dostalem prawie 70litrow benzyny za darmo.Taki urok Kanady.:)))

                          1. u was , Artaa 16/08/19 18:31
                            zawsze było lepiej ;-)

                            ehh, było wyjechać jak Ty z PL dawno temu...

                      2. Nieprawda... , JE Jacaw 16/08/19 20:19
                        ...to nie anarchia, a liberalizm gospodarczy i taki system jest najlepszy. Nie uważam też, że rolą państwa jest niwelowanie dysproporcji, państwo ma zapewnić sprawiedliwość oraz bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne. W ogóle nie powinno go interesować ile zarabiają jego obywatele, to ich sprawa i nikomu nic do tego. Nie jestem też zwolennikiem VAT'u, ale z uwagi na pewne zobowiązania Polski ten podatek obecnie nie jest możliwy do likwidacji, więc nie ma sensu utrzymywać dwóch odrębnych systemów podatkowych.

                        Do tego podatek dochodowy, szczególnie progresywny jest wyjątkowo szkodliwy, jak już pisałem wymaga ciągłego i skrupulatnego monitorowania dochodów obywateli oraz prowadzi do absurdalnych sytuacji, które wymagają potem tony przepisów do ich regulowania. Powiedz czy jeśli ja dam Ci 100 zł na pomalowanie mieszkania to jest to Twój dochód ? Jest, więc trzeba zapłacić podatek. A jeśli pomogę Ci pomalować mieszkanie to też masz dochód - wprawdzie nie wprost pieniężny, tylko barterowy, ale jest... więc znów podatek do zapłaty ? Dasz komuś jałmużnę - to jego dochód, więc znów podatek ?

                        Ostatnio sobie poczytałem o historii podatku dochodowego w USA:
                        http://www.tygodnikplus.com/...stanach-zjednoczony
                        i tu charakterystyczne jest to: "Publikacja zawierająca wszystkie przepisy na ten temat liczyła sobie jedynie 16 stron, a nie jak obecnie kilkanaście tysięcy". I nie jest to jakieś wypaczenie w USA, to jest właśnie konsekwencja podatku dochodowego. Oczywiście VAT to też obszerne przepisy, ale wynika to po części z istnienia kilku stawek, a poza tym skoro VAT to tysiące stron przepisów, to zupełnie nie potrzeba nam kolejnych tysięcy dla podatku dochodowego. Konia z rzędem temu, kto to wszystko potrafi ogarnąć.

                        Socjalizm to ustrój, który
                        bohatersko walczy z problemami
                        nieznanymi w innych ustrojach

                        1. Ty to nazywasz liberalizm pewnie do momentu kiedy bedziesz mial co do garka wlozyc , speed 17/08/19 00:03
                          Mozna powiedziec ze nie ma czystego danego formatu gospodarki ,granice sie zacieraja i jeden system czerpie z drugiego. Ludzie sie zmieniaja czasy sie zmieniaja i wszystko musi sie zmieniac.
                          Ty podchodzisz do tego czysto 'zero-jedynkowo' a ostatnie 10tys lat pokazalo ze nie da sie tak .
                          Podchodzisz tez tak jak by kazdy myslal jak Ty a kazdy ( tak juz jestesmy zrobieni) mysli inaczej . Kazdy ma inne zdolnosci inna sprawnosc fizyczna i inna mentalna.
                          Zycie nasze jest za krotkie aby experymentowac ,chyba kazdy chcial by je przezyc jak najlepiej ,i tu wlasnie mozemy sie wykazac jak to zycie sobie ulozymy.
                          Chcesz aby panstwo zajmowalo sie bezpieczenstwem ,sprawiedliwoscia i.t.d
                          a powiedz mi czym sie rozni sprawiedliwosc spoleczna od innej?
                          Jak myslisz kiedy bedziesz spac spokojnie : kiedy masz w okol siebie ludzi dla ktorych zycie jest warte kilo kartofli czy wtedy kiedy wszyscy sznuja wszystkich.
                          Ludzie jak maja perspektywy i widza ze z roku na rok maja lepiej to za kosy nie zlapia ( historia pokazuje nam jak to wyglada).
                          Dlatego ( a jestem konserwatysta i kapitalista z krwi i kosci) uwazam ze wlasnie panstwo ( w imieniu obywateli) powinno dbac o ta sprawiedliwosc spoleczna , ( nie chodzi mi aby kazdy jadl to samo czy mieszkal w identycznym mieszkaniu) ale o to aby mieli poczucie ze nie sa 'plewami ''

                          Wiesz jak rozwiazalem problem z przed 20 lat z pijacymi pod oknami kliniki manelami? ( miasto nie dalo sobie rady przez lata . Przed swietami kupilem kilka kartonow wody ognistej poczekalem jak sie zebrali rozdalem i poprosilem ich aby tego nie robili , bo robia burdel . Od tamtego czasu nigdy doslownie nigdy nie bylo problemu . Przychodzi zima czasami musze odsniezyc to jak zobacza to wyrywaja mi lopate z rak. A jak myslisz o by zrobili jak bym dzwonil na policje . Ludzia trzeba dac szanse i zrozumiec ich sytuacje a nie jak glupi to do piachu.

                          Podatki ja jestem za progresywnym ( najbardziej sprawiedliwy system spolecznie). Ilosc przepisow ktore mnie dotycza (prywatnie i zawodowo) to 3,5 strony i tak jasne i proste jak budowa cepa.

                          Panstwo znajac czy wiedzac jakie ma stale dochody moze planowac ,moze rozwijac kraj a majac VAT za podstawe wystarczy 1-2 miesiace i wszystko bierze w leb.


                          Tak jak komus pomaluje mieszkanie i zaplaci mi 100zl to jest moj dochod , jak tej samej osobie pomoge ( wymieszac farbe ,itd ) to zwykla pomoc , Znasz takie powiedzenie jak " zdrowy rozsadek" to fajnie by bylo jak by wasi politycy z teko czasmi skorzystali .
                          Wiesz co mi sie podobalo i podoba w Kanadzie ? ze tutaj jak to panstwo zaczeli budowac to tak aby pozbyc sie absurdow . Nie powiem ze wszystkie ( bo wszystkich nie znam ) ale przepisy sa proste krotkie i choc bys sto lat myslal jak to obejsc to sie nie da , a dlatego ze sa proste . Wiekszosc ludzi ktora dotarla do Kanady w 18-19 wieku nie chciala zyc tak jak zylo sie w europie i twozyli to co dzisjaj mamy. W latach 50-siatych nasz premier powiedzial , ze woli miec dobrych nauczycieli ,zdolnych inzynierow ,lekarzy i.t.d od najlepszych na swiecie karabinow i co zrobil ? ano skasowal wydatki na wojsko i inne militarne duperele prawie do zera i dal ta kase nauczyciela ,lekarza , inzynierom . Gosc nie dozyl aby zobaczyc owoce swoich decyzji ale ma za to pomniki i cala reszte.
                          Mamy 21 wiek i ja nie rozumie dlaczego nie podpatrywac innych i czerpac z ich doswiadczenia ja na tym doskonale wyszedlem (bo na wlasnej dupie nie zabardzo mi pasowalo sprawdzac doswiadczenie 70-80 latkow) tak ze i Polska by dobrze na tym wyszla czego w latach 70 siatych bylem zwolennikiem.

                          Sam wiesz czym bardziej zagmatwane przepisy tym wieksze pole do kombinacji a i jeszcze t.z. w Polsce interpretacja przepisu to juz jest mistrzostwo swiata:))))

                          1. Bo to jest liberalizm... , JE Jacaw 18/08/19 01:07
                            ...jestem zwolennikiem klasycznego liberalizmu gospodarczego, to że teraz słowem "liberalizm" (szczególnie w USA, ale w Europie też) określa się tak naprawdę socjalizm to już nie moja wina.

                            A sprawiedliwość społeczna różni się od sprawiedliwości tym, co krzesło elektryczne od krzesła. To jest właśnie typowe działanie lewicowe, czyli do jakiegoś słowa, które od wieków miało jasne znaczenie dodajemy przymiotnik i zmieniamy zupełnie jego znaczenia. Taka sztuczka psychologiczna. Ja nie widzę nic sprawiedliwego w tym, że komuś bierze się pod przymusem ciężko zarobione pieniądze, aby dać komuś innemu. A jeśli ktoś chce pomagać potrzebującym ? Proszę bardzo, jestem jak najbardziej za, ale niech łaskawie robi to za swoje pieniądze, a nie np. za moje. Łatwo być dobrym wujkiem z cudzej kasy.

                            Widzisz ja uważam, że rząd jako taki nie jest od rozwijania kraju, urzędnicy to najgorszy sposób na rozwijanie czegokolwiek... no może z wyjątkiem biurokracji i tony przepisów. Rząd ma zapewnić ludziom odpowiednie warunki do rozwoju, czyli sprawiedliwość i ochronę, a to ludzie są od tego, aby rozwijać Państwo. Państwo jest bogate bogactwem swoich obywateli, a nie wielkością budżetu. Im mniejszy budżet tym lepiej, bo to oznacza po prostu, że więcej pieniędzy zostało u ludzi. A ludzie zdecydowanie lepiej je wydadzą niż urzędnicy. Rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy, cokolwiek ma zostało odebrane obywatelom.

                            Generalnie są 4 sposoby wydawania pieniędzy:
                            1. Własne pieniądze, na własne potrzeby.
                            2. Własne pieniądze, na cudze potrzeby.
                            3. Cudze pieniądze, na własne potrzeby.
                            4. Cudze pieniądze, na cudze potrzeby.
                            I pierwszy sposób jest najlepszy, a ostatni najgorszy, dlatego to czym więcej ludziom się zostawi ich pieniędzy tym lepiej je wydadzą, a rząd wydaje według czwartej, najgorszej, metody.

                            Wracając do dochodu, to czym się różni dać komuś kasę na coś, a zrobić to dla niego ? To jest też dochód, z tą różnicą, że zapłacony w barterze, a nie w gotówce. A jeśli komuś dam sztabkę złota na pomalowanie, albo kupię mu materiały i wynajmę ekipę ? W którym miejscu jest według Ciebie jeszcze "zwykła pomoc", a gdzie zaczyna się dochód do opodatkowania ? Powiadasz "zdrowy rozsądek" i właśnie przez takie coś potem są tony przepisów, bo w przepisach zawsze gdzieś musisz postawić sztywną granicę i zawsze będą kontrowersję z tym związane.
                            A progresywny podatek to już jest zupełne kuriozum, bo to jest karanie ludzi za dobrą pracę - dobrze pracujesz i zarabiasz więcej, to my Ci więcej zabierzemy - sprawiedliwe jak cholera.

                            Jeśli przepisy o podatku dochodowym będą proste to będą prowadziły do wielu dziwnych sytuacji, a jeśli zaczniesz je ulepszać, to ten proces praktycznie nie ma końca. Bo zastanów się nad jednym: co to jest dochód ?

                            Oczywiście w Kanadzie może to jakoś "prosto" działać, bo Kanada jest stosunkowo bogata, bo może niewielu Kanadyjczyków kombinuje, albo rząd ma tyle kasy, że przymyka oko na różne nieścisłości... w czasach dobrobytu nawet socjalizm może działać, ale poczekajmy na kryzys. Emerytury oparte o system Bismarcka też trochę działały, ale obecnie praktycznie w całej Europie się to sypie, nie tylko w Polsce, ale i w bogatych Niemczech też mają z tym problem - podnoszony jest wiek emerytalny, bo brakuje kasy. Jak to mówią: "Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy".

                            Socjalizm to ustrój, który
                            bohatersko walczy z problemami
                            nieznanymi w innych ustrojach

                            1. "...jestem zwolennikiem klasycznego liberalizmu gospodarczego" , speed 18/08/19 04:58
                              Mowisz klasycznego to po co rzad?? juz nie jestes klasykiem .
                              Ci co wymyslili to w 17-wieku zaczeli od mordowania ludzi a i wiek 18 tez pokazal czym to sie zaczyna. Chcesz tego??
                              Jedynym krajem (jak dotad) w na samym poczatku USA wprowadzilo taki mozna powiedziec klasyczny liberalizm. Jak to wygladalo to chyba wiesz ilu ludzi zginelo. USA mogla sobie na to pozwolic bo poprostu nie bylo krajem arystokratycznym t.z caly teren byl niczyj i kto mial lepsza pale ten mogl zdobyc wiecej ,co bozrdzo szybko zaczeto zmieniac i z t.z klasycznego pozostaly wspomnienia . Podobnie bylo w Europie z tym ze prawie wszedzie tylko nieliczne podstawy liberalizmu pozostaly a reszte tak dopasowano aby jakos to bylo:))))
                              W 19 wieku juz pozostaly tylko nieliczne pozostalosci po klasycznym.
                              17 wiek a 19 to sporo czasu (ludzie sie zmienili swiat sie zmienil ) a co za tym idzie i ida liberalizmu sie zmienila.
                              a dzisiaj mamy 21 wiek wiekszosci krajow nazywaja to liberalno-demokratyczny system czy neoliberalizm.
                              Ty jestez za czyms ale wiekszosc jest z czego innego to co z ciebie za klasyczny liberal??
                              T.z bierzesz to co ci pasuje z kazdej strony:))))

                              Chcesz bezpieczenstwa a kto za to ma placic i kto decydowac ? podatkow nie ma lub sa dobrowolne to Jak ? Trzeba utrzymac 120tys policji , iles tam sedziow , wojska i.t.d to kro za to ma placic???
                              Nazucenie jakiegokolwiek podatku nie wchodzi w gre bo masz system liberalny czy tylko tak go nazywasz?
                              Klasyczny liberalizm to czyste prawo piesci swiat nam to pokazal na przestrzeni ostatnich 400 lat chcesz powtorki?
                              Z tym dochodem jak nie dociera dociebie to ze pomoc komus a dostac pieniadze za to dla ciebie to samo to OK ja sie wypisuje.

                              "Jeśli przepisy o podatku dochodowym będą proste to będą prowadziły do wielu dziwnych sytuacji", ty tak powaznie?

                              Tutaj sa proste jak budowa cepa i jakos nie prowadza.
                              Z tymi podatkami to widze ze jak ze szkolnictwem .
                              Nie wiesz ale ferujesz wyroki a to liberalowi nie przystoii.

                              Masz swoja wizje i uwazasz ze jest dobra to przekaz to ludzia pokaz ze to bedzie dzialac i kowalski zamiast 2tys bedzie robil to samo i bedzie mial 5tys
                              Nie tylko bedzisz mial 100% w sejmie ale i prezydentem by ciebie zrobili.

                              Jak mi pokazesz jak bys rozwiazal n.p problem wlasnosci ziemi po ogloszeniu ze od jutra nie ma rzadu, wojska, policji wszytkiego co panstwowe. A ziemia ktora dzisaj jest wlasnoscia panstwa jest niczyja. ( bo w liberalizmie panstwo nie moze byc wlascicielem niczego)
                              Podejmujesz sie? to od jutra bede zagorzalym zwolennikiem liberalizmu.

                              1. Nie pomyliło Ci się to z anarchią ? , JE Jacaw 19/08/19 09:49
                                Ja nie jestem anarchistą, tylko liberałem:
                                https://pl.wikipedia.org/wiki/Liberalizm_klasyczny

                                Ten system zakłada istnienie rządu i podatków, ale sprowadza to do niezbędnego minimum. Żeby być precyzyjnym, to jestem zwolennikiem konserwatywnego-liberalizmu:
                                https://pl.wikipedia.org/...nserwatywny_liberalizm

                                Ale w kwestiach gospodarczych jest on praktycznie tożsamy z liberalizmem klasycznym, a jako, że była mowa o gospodarce to dlatego pisałem o nim. Nie odpowiem Ci też co zrobić jak nie będzie rządu, bo takich poglądów nie mam, więc musisz np. zapytać anarchistów.

                                Wracając do podatku dochodowego, to ten podatek jest z natury skomplikowany, bo wymaga precyzyjnego określenia czym jest dochód, tu nie trzeba znać szczegółowych rozwiązań w danym kraju, bo to jest kwestia zasady jego działania. Jak pisałem, może oczywiście być tak, że gdzieś przepisy są (może i w Kanadzie, ale chętnie bym się dowiedział ile stron mają przepisy go regulujące w Kanadzie) proste, co wynika z czynników, o których napisałem wcześniej. Ale jak już wspomniałem - poczekajmy na trudne czasy i zobaczymy co będzie się działo.

                                Powiedz mi, czy w Kanadzie trzeba zapłacić podatek dochodowy od darowizny, np. Ty komuś dasz 1000 dolarów ?

                                I drugie pytanie, czy mogę w Kandzie żyć jak wolny ptak, czyli np. jeżdżę z miasta do miasta, oferuję drobne usługi np. coś komuś naprawę itd., on mi płaci powiedzmy 100 dolarów i jadę dalej. Czy to jest zgodne z prawem, czy też za każdym razem musi być sporządzona umowa, odprowadzony podatek dochodowy itd. ?

                                No i powtórzę najważniejsze, skoro i tak jest już VAT, to po prostu nie ma sensu utrzymywać odrębnego systemu podatkowego, z odrębnymi przepisami, odrębną biurokracją i odrębnym sposobem jego rozliczania. Jest to marnowanie środków i czasu.

                                Socjalizm to ustrój, który
                                bohatersko walczy z problemami
                                nieznanymi w innych ustrojach

                                1. Nie pomylilo mi sie , zreszta co bylo 200-300lat temu teraz jest malo wazne. , speed 19/08/19 21:20
                                  Odpowiedz na pierwsze pytanie
                                  "There is no "gift tax" in Canada. Any resident of Canada who receives a gift or inheritance of any amount from almost any source (except from an employer) will not have to include this in their income"
                                  Jasne?i proste?

                                  #2
                                  Mozesz zyc jak wolny ptak.
                                  Tylko pamietaj ze bedziesz mial wtedy pewne ograniczenia z korzystania z dorobku spoleczenstwa.

                                  Mozesz mieszkac gdzie chcesz, nie ma czegos takiego jak meldunek .
                                  ale n.p chcac zalozyc konto w banku musisz miec jakis adres i.t.d....
                                  Wracajac do tego jezdzacego z miasta do miasta .
                                  Jak ja bym mial wybor pomiedzy takim jezdzacym a miejscowym to wybral bym miejscowego.
                                  Jedynie tam gdzie wchodzi bezpieczenstwo w rachube to watpie aby ktos ryzykowal n.p naprawe instalacji elektrycznej przez 'zlota raczke' bez uprawnien ,dla wlasnego bezpieczenstwa warto brac fachowca ktory da ci rachunek za robote. Zwroc uwage ze to nie sa sytuacje zero- jedynkowe .

                                  Jeden z prostych przykladow przepisow ,jak dobrze pamietam dwa zdania.
                                  Na firme mozesz kupic auto ktorego amortyzacja wynosi 30tys $ + GST i PST razem okolo 34tys i ani dolara wiecej .Czy mu zamontujesz sejf ,czy kratki nikogo to nie obchodzi.
                                  Co innego firmy n.p budowlana ktora musi miec n.p betoniarke czy wywrotke ale to juz jest zdeka co innego.
                                  Teraz piszesz ze jestes konserwatysta -liberalnym i pewnie mamy znacznie wiecej wspolnego jak by to sie wydawalo . Nie ma czystych form ,formy sie przenikaja ,biora dobre rzeczy z innych i powistaje cos nowego co dziala w dzisiejszych czasach.

                                  Wracajac do podstaw liberalizmu gospodarczego , wiesz jak go wprowadzili w USA w 18 wieku to tez wiesz jak to wygladalo.
                                  Konkurencja (jedna z glownych tez) ,fajne jak jeden drugiego spalil , albo wytrul bydlo i.t.d .
                                  Wolna konkurencja ( w czystym slowa znaczeniu) to utopia .Ja jestem za konkurencja ale kontrolowana przez spoleczenstwo a nie przez politykow ( bardzo czesto niezbyt madrych).

                                  1. No więc tak... , JE Jacaw 20/08/19 08:52
                                    ...to co było raczej 100-200 lat temu też ma znaczenie.

                                    Czyli nie ma podatku od prezentów, więc np. pracodawca w ramach prezentu może mi płacić za pracę i unikać podatku dochodowego ? Wątpię, podejrzewam, że są jakieś przepisy lub orzeczenia sądowe, które określają co jest prezentem, a co nie. Właśnie na tym polega problem z podatkiem dochodowym, że trzeba pewne rzeczy określić, bo praktycznie wszystko co się od kogoś otrzymało jest w jakimś sensie "dochodem".

                                    Zresztą sam podałeś przykład z samochodem ktoś musiał określić, że te 30 tys dolarów, a czemu nie 31 lub 29 ? I ile jest takich przepisów, które określają co możesz odliczyć, a co nie ? Więc dalej uważasz, że to takie proste ? Ciebie, czy mnie może dotyczyć tylko niewielka ich część, więc wydaje się to proste, ale jak popatrzysz na całość, to okaże się, że te przepisy to są grube tomiska aktów prawnych i/lub orzeczeń sądowych.

                                    Pewnie dla wielu Kanadyjczyków (i Polaków też) nie stanowi to problemu, bo mają jedno źródło dochodu i wydaje im się to proste, problemy zaczynają się, gdy pojawi się coś nietypowe lub ktoś zacznie kombinować.

                                    Ile było afer na świecie, gdzie ujawniano jak bogaci unikają podatków przez ucieczkę do tzw. rajów podatkowych. Pamiętasz Panama Papers ?
                                    https://www.tvn24.pl/...irm-w-kanadzie,815597.html

                                    Jak widać nawet poczciwi Kanadyjczycy też nie są wolni od takich pokus - kwestia ile się zarabia i czy się opłaca kombinować, a do tego progresja podatkowo jeszcze bardziej takie coś napędza, bo jak pisałem, to jest kara za dobrą pracę. I zauważ jeszcze jedno np. taki Messi, kasy ma jak lodu, a i tak kombinował, a ilu jest takich, których nie złapano, ile nieujawnionych afer tego typu ? Właśnie na tym całym systemie najbardziej tracą biedni i średnio zamożni, bo ich nie stać na takie kombinacje i to oni głównie płacą te podatki.

                                    Odnośnie wolnego ptaka to rozumiem, że w Kanadzie nikt Cię nie będzie wtedy ścigał z powodu niepłacenia podatku ? Jakoś nie chce mi się w to wierzyć.
                                    Chodzi o to, że podatek dochodowy wymaga formalności przy zatrudnianiu, nie chodzi mi tu o to, czy Ty wolałbyś zatrudnić kogoś na miejscu z rachunkiem, czy kogoś przyjezdnego. Chodzi o pewną zasadę, o wręcz zamordyzm jaki ten podatek wprowadza. Wyobraź sobie kogoś, kto chce po prostu chce żyć wolny, chce gdzieś jechać, tam uczciwie popracować, coś zarobić i jedzie dalej - co w tym złego? Ale okazuje się, że jest to dziś mocno utrudnione (i nie tylko w Polsce), bo nie możesz ot tak sobie przyjść do kogoś, wyplewić mu ogródek, zarobić np. 100-200 zł i pojechać dalej. Tzn. niekiedy tak się dzieje, ale nie jest to w pełni zgodne z prawem, bo ten kto dał Ci tą robotę stał się twoim pracodawcą, więc powinien też zawrzeć z Tobą umowę, odprowadzić podatek dochodowy itd.
                                    Temat jest oczywiście bardziej złożony, bo prócz podatku dochodowego są inne składki, kodeks pracy itp. rzeczy, ale przynajmniej część problemów można by się pozbyć przerzucając do w VAT, który i tak funkcjonuje. Powtórzę jeszcze raz - po co utrzymywać dwa odrębne systemy podatkowe ?

                                    A co do USA, to właśnie dlatego, że kiedyś był tam praktycznie liberalizm (trucie bydła nie jest formą konkurencji, ale przestępstwem, więc nie bardzo wiem co to ma do rzeczy) i dlatego do dziś USA są największym mocarstwem, mimo, że teraz to w zasadzie panuje tam umiarkowany socjalizm - i dlatego Chiny powoli ich doganiają. Czemu Meksyk lub Kanada lub inny kraj Ameryki Południowej nie stał się takim mocarstwem ? Co więcej wiele z tych krajów ma większe bogactwa naturalne niż USA - patrz Wenezuela z olbrzymimi zasobami ropy i widać do czego prowadzi socjalizm/komunizm. Czemu biedni (!!!) uciekali z Europy do USA, gdzie szalał "dziki" kapitalizm ? Czemu socjalistyczna UE, która jest 3 razy liczniejsza od USA jest daleko za nimi i kiedyś miała ambitne plany (strategia lizbońska), aby prześcignąć USA, ale w końcu się poddali ? Potęga USA została zbudowane rękami biednych imigrantów Europy właśnie dlatego, że panował tam dogodny dla rozwoju system gospodarczy. USA nie są ani największy, ani najludniejszym, ani najbardziej zasobnym krajem świata, a jednak stały się największą potęgą... która wraz z coraz większym odejściem od liberalizmu stopniowo topnieje.

                                    Socjalizm to ustrój, który
                                    bohatersko walczy z problemami
                                    nieznanymi w innych ustrojach

                                    1. odpisze ci w sobote bo teraz jestem daleko od domu a pare ciekawych rzeczy napisales , speed 21/08/19 03:40
                                      Przeczytaj ten fragment po angielsku ,tam dokladnie pisze jak z tymi prezentami ( pracodawca jest wylaczony).

                                    2. Ciag galszy , speed 1/09/19 01:48
                                      Pracodawca moze dac prezent pracownikowi ( bez opodatkowania) do wartosci 499,99$ . Pracodawca nie moze placic za wykonana prace prezentami ( to bylby istny absurd)
                                      Zyjemy w srodowisku ktore sami uksztaltowalismy ( ja sie z tym calkowicie zgadzam) jak ty sie niezgadzasz to zorganizuj sobie takie srodowisko ktore w 100% zaspokoii twoje poglady . ( ja w takim zyje). Widzisz ty na sile probujesz cos udowodnic co nie ma zadnego pokrycia w rzeczywistosci.
                                      Przepis o prezentach jest prosty jak budowa cepa jest kilka odnosnikow bo sa sytuacje gdzie mozna dac prezent ale trzeba od malej czesci zaplacic podatek.
                                      Dla nas to zrozumiale i proste a niektorzy maja z tym problem ale to juz nie moja dzialka.

                                      Tak niektore rzeczy trzeba okreslic ( konkretnie) , nie poto wybieramy madrych politykow aby zajmowac sie takimi pierdolami . To oni w naszym imieniu po przeanalizownaniu wszystkich mozliwosci wybieraja ktora opcja bedzie najbardzie odpowiadajaca. Ja sie z tym zgadzam .


                                      Zdziwil bys sie bardzo ale jest malo przepisow jak dobrze pamietam to zawieraja sie w 182 stronach , do tego rzad opublikowal dokladne interpretacje z przykladami kazdego przepisu i nie ma takiej sily czy sadu aby w roznych miejscach ten sam przepis byl inaczej interpretowany.


                                      Jestem przykladem desc skomplikowanym bo mam az cztery srodla dochodu ( emerytury nie pobieram bo mi nie potrzebna ale jak osiagne 70 lat to obojetnie co i tak beda mi przysylac czek co miesiac .
                                      I ze mam dosc skomplikowane rozliczenia to przepisow ktore mnie dotycza jest na dwoch stronach A4 .

                                      Kto kombinuje ? oszust . Co myslisz ze jak normalny czlowiek ma 500tys a jak oszuka system to ma 510tys to co ? bedzie mlodszy , zdrowszy, madrzejszy??? nie jest zwyklym idiota.

                                      Obojetnie gdzie zawsze sie znajda tacy co zachachmenca ale warto powiedziec o skali N.p w dwoch krajach o populacji 38 milionow. w jednym kombinuje ( oszukuje 2tys) a w drugim 5 milionow to co stawiasz znak rownosci no bo i tu i tu kombinuja.:)))

                                      Zdefinuj pojecie ;wolnego ptaka' bo ja rozumie to ze to ktos kto zyje na wlasny rachunek ,odizolowany kompletnie od dorobku spolecznosci.

                                      Tak jak jestes t.z wolnym ptakiem w Kanadzie to nie tylko nie bedziesz musial placic podatkow ale nie bedziesz mogl kozystac ze szkol , sluzby zdrowia , z emerytur ( choc to nie calkowicie jest prawda) bo jak osiagniesz 65 lat i bedziesz mial swiadkow ze mieszkales w Kandzie to i tak dostaniesz OAS.

                                      Nie musisz miec SIN # ktory upowaznia do normalnej pracy zarobkowej i wielu innych rzeczy tak ze jak chcesz to w Kanadzie mozesz stac sie anonimowy do smierci .
                                      Ja nie widze zadnego zamordyzmu w podatkach Wiesz ile place ?
                                      od dochodow powyzej 200tys prawie 51% a od tych pierwszych 200 wychodzi srednio 38% . Do tego reszta podatkow i troche sie uzbiera:)))

                                      Zaraz powiesz ale ile ludzi ma ponad 200 ,a co mnie to interesuje ja chcialem byc w tej grupie i jestem a jak komus pasuje byc w 50tys grupie to jego problem nie moj. Kanadza daje ci nieograniczone mozliwosci a co ty z tym zrobisz to twoja sprawa ale nie prubuj innych sprowadzac do swojego punktu widzenia.

                                      Widzisz z tego co piszesz widze ze naprawde masz mala wiedze jak tutaj ten system dziala , dlatego cala masa przypuszczen i negowania. Jak bys zapytal co mi sie w Kanadzie niepodoba to bym napisal ale czy bys to zrozumial dlaczego wlasnie to czy tamto mi sie nie podoba??
                                      Mamy 21 wiek zyjemy w okreslonych srodowiskach ,jedni maja tak inni inaczej bo tak muzi byc tak jestesmy skonstruowani .

                                      Vat ? Ty nie znasz innego systemu i dlatego podciagasz ze po co co innego jak Vatem mozna wszystko zalatwic .
                                      Mozna ale to najwiekszy skurwysynski podatek jaki wymyslili. Ja wole jak i cale miliony ludzi placic maly VAT a reszta od dochodu .

                                      Czy USA zostalo zbudowane rekoma biednych europejczykow ? chyba bys sie zdziwil ilu bylo bogatych tych biednych europejczykow.
                                      Ja zyje tym co bedzie za 5-10-20-30 lat a nie tym co bylo 200-300 lat temu .
                                      Pamietaj o jednym nie zloto czyni ciebie bogatym a wiedza.
                                      Powiedz dlaczego od bardzo dlogo co zdolniejszy Polak wyjezdza z Polski ?? cos w tym jest :)))

                                      Jeszcze raz powiem ze czysty liberalizm gospodarczy to nic innego jak prawo piesci co na przestrzeni ostatnich prawie 300 lat pieknie nam pokazano chcesz tego ??? to usiadz i pomysl co by bylo jak 3-4 ludzi kupilo by caly przemysl ,uslugi i.t.d i na drugi dzien wszystkich wypieprzyli z pracy a fabryki i sklepy by zaorali . Myslisz ze to nie mozliwe ?? to bys sie wielce zdziwil.







  11. wydaje mi się , Wedelek 1/09/19 09:40
    że nie do końca jest tak, jak pisze wielu z Was. Z tego co rozumiem, to lombardy nadal będą sprzedawać towar z wykorzystaniem VAT marża, o ile towar pozyskały od osoby fizycznej. Nowa ustawa uderza w zasadzie jedynie w niektóre podmioty handlujące sprzętem poleasingowym od małych firm które były do tej pory zwolnione z VAT z uwagi na zbyt mały obrót (to raczej nisza) oraz bardzo małe sklepiki.

    "Tylko dwie rzeczy są nieskończone:
    wszechświat oraz ludzka głupota..."

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2019, TwojePC.PL