Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2017
RECENZJE | Pixel Heaven 2015 - trzecia edycja za nami!
    

 

Pixel Heaven 2015 - trzecia edycja za nami!


 Autor: Liluh | Data: 29/09/15

Pixel Heaven 2015 -  trzecia edycja za nami!Jak co roku, nie mogło nas zabraknąć na tej specyficznej, stołecznej imprezie komputerowej. Stworzona jako ukłon w stronę starych komputerów i gier, z roku na rok przeobraża się szukając właściwej dla siebie formy. Impreza wzrasta, ewoluuje i sięga po co raz szersze audytorium. To dzięki niej mogliśmy doświadczyć m.in. (krótkotrwałego) powrotu kultowego miesięcznika „Secret Service”czy poznać bohaterów bitowej przeszłości. Tym razem trwała aż 3 dni (25-27.09). Zapraszam na relację z Pixel Heaven 2015.
     

Czas zmian

Pixel Heaven co roku zaskakuje. Zazwyczaj mile, ale bywało wręcz przeciwnie. Nie inaczej było na tegorocznej edycji, która przeobraziła imprezę ze swoistego święta nostalgii w forum łączące historię z teraźniejszością i przyszłością. To źle? Na pewno koniec pewnego etapu w rozwoju i mocny skręt w kierunku tego co na Pixelu było mimochodem, czyli gier indie.

Retro fala ma się jednak nieźle, bo tak jak poprzednio, mieliśmy do czynienia ze starymi komputerami, flipperami, a także licznymi konferencjami i wykładami weteranów rynku elektronicznej rozrywki. Było trochę o Amidze, Atari, Spectrumach, kultowych czasopismach (m.in. spotkanie z redakcją Commodore&Amiga), legendarnych twórcach gier – polskich i zagranicznych. O tym jak to było, ale nie tylko.


(kliknij, aby powiększyć)

Nowości mieliśmy jednak zdecydowanie więcej. Po raz kolejny, impreza odbyła się w nowym miejscu, a to dało nowe możliwości organizacyjne. Warszawska Szkoła Filmowa, jest bowiem miejscem zupełnie odmiennym od ciasnych i dusznych wnętrz stołecznych klubów. Jest szkołą filmowców, toteż musi posiadać, prócz przyzwoitej infrastruktury ogólnej (porządne toalety!), także odpowiednio wyciszone i wyposażone sale kinowe. Największa sala, znajdowała się w innym budynku niż „teren wystawowy”. A to zupełnie nowa para cyfrowych kaloszy. Tym samym pożegnaliśmy kameralną atmosferę scenowych party i wczesnych giełd komputerowych na rzecz formy bliższej komercyjnym targom. Było więcej światła i więcej powietrza, a żaden wystawca nie został zesłany w mroczne kazamaty piwnic. Nakładające się na siebie projekcje, prelekcje i sympozja, nie były zakłócane przez odbywające się na tej samej sali konkursy i turnieje. Wyraźnie więcej było wydawców i firm oferujących swoje produkty, a wprawne oko wychwyciło nawet hostessy. Ale spokojnie, do pełnej komercjalizacji jeszcze daleko. Przede wszystkim PH2015 w zaskakująco sprawny sposób połączył retro granie i miłosną nostalgię, z głodnymi sukcesu twórcami indie, a tych z weteranami rynku i profesjonalistami, których portfolio pozwala na dzielenie się przebogatą wiedzą. W związku z tym w sposób naturalny, choć nieco a propos, wyrosło zainteresowanie handlowe. Na Pixelu można było nabyć m.in. gry planszowe, gadżety związane z retromodą (koszulki, kubki, okulary, naklejki itp.), ale też retro hacki (jak sprzętowe emulatory dyskietek Lotharka), stolik w kształcie floppy diska (!) czy wreszcie w sposób pośredni – indycze gry. Ten pozorny mezalians z pewnością zaowocował też wieloma nowymi znajomościami i kontaktami. Dla przykładu, obecny na imprezie uznany już deweloper (Vivid Games), zainteresowany był pozyskaniem nowych ludzi do swojego teamu oferując atrakcyjne warunki pracy. Autorzy indie mogli za to liczyć na uwagę mediów.


(kliknij, aby powiększyć)


RealBoxing2 to naprawdę wysoka półka, kto by nie chciał się przy niej zaczepić?
(kliknij, aby powiększyć)



A kto nie był zainteresowany kreacją, pracą czy finansami, mógł oddać się rozrywce. Jak zawsze, grać można było do upadłego i we wszystko od antycznego Ponga, przez Videopaca, 8/16 i 32 bitowce, flippery, planszówki, a na aktualnych pecetach i androidach kończąc. Było też coś o komiksach i możliwość grania za pomocą bananów (zamiast pada) albo własnej głowy (Headbatt).

Jak widać, każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Dlatego warto nieco szerzej opisać poszczególne aspekty imprezy.


(kliknij, aby powiększyć)


Keep calm...
(kliknij, aby powiększyć)


...and retro
(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


poprzednia strona (Czas zmian)    -   następna strona (Gadanie, słuchanie, oglądanie)








Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Pixel Heaven 2015 - trzecia edycja za nami!
 
 » Czas zmian
 » Gadanie, słuchanie, oglądanie
 » Sprzętowe ciekawostki
 » Granie, granie, padów łamanie
 » Nie tylko na ekranie
 » Podsumowanie
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »