Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2018
RECENZJE | Pixel Heaven 2018
    

 

Pixel Heaven 2018


 Autor: Liluh | Data: 15/06/18

Pixel Heaven 2018Jak ten czas leci! To już szósta edycja tej jakże zacnej imprezy komputerowej. Jak co roku, w marymonckiej zajezdni autobusowej zebrali się liczni fani komputerowej retro rozrywki, wspomagani przez konglomerat flipperówców, wielbicieli komiksów, planszówek i przemykających tu i ówdzie przedstawicieli ''branży''.
     

Podróż w przeszłość

Trzeba przyznać, że pogoda dopisała serwując pełnię lata od samego początku wiosny. Kiedy zjawiłem się na miejscu w samo (sobotnie) południe, kolejka do kas biletowych liczyła kilkadziesiąt osób. Po kilku minutach, zaopatrzony w obowiązkową smyczkę, opaskę, pakiet startowy: Pixel Extra i nowe wydanie Świata Gier Komputerowych (pierwszy darmowy, drugi dokupiłem) ruszyłem do środka. Inaczej niż w poprzednich edycjach, wejście na imprezę prowadziło przez otoczoną food truckami strefę gastronomiczną. Mijałem poszukujących wytchnienia odwiedzających, którzy skryli swe przysmażone nieustępliwymi promieniami słońca ramiona pod szerokimi kopułami parasoli. W dłoniach orzeźwiające napoje, w powietrzu szum rozmów. Pozdrowiłem znajome twarze i przekładając aktywność towarzyską na później, czym prędzej ruszyłem do emanującego mrokiem wejścia hali.

Po chwili, niczym po wypowiedzianym zaklęciu znalazłem się w zupełnie innym świecie. Wielkie, industrialne wnętrze zajezdni skrywało niejedną atrakcję, a przeświecające przez świetliki w sklepieniu promienie słońca dodawały mu surowego majestatu postapokaliptycznej świątyni. I być może tak faktycznie było, a każdy święty relikt miał swoje wyeksponowane miejsce i swoich wyznawców. Przeszedłem aleją, gdzie z cokołów szkolnych stolików i ławek spoglądały na mnie monochromatyczne ekrany monolitycznych PET`ów. Kilka kroków dalej nęciły swym syrenim śpiewem sid`ów Commodore 64, zawistnie przedrzeźniane przez przez postukujące klawiszami Atari 800XL. Musnąłem dłonią czarną połyskliwość zakonnego ZX Spectrum i skłoniłem się nabożnie przed emanującymi wewnętrznym ciepłem spełnionego bóstwa Amigami. Dałbym się pewnie ponieść, tej archeologicznej ciekawości ale już zza rogu zalotnie migały do mnie szyldy dostępnych bez ograniczeń automatów do gier i wiele, wiele innych.



Atrakcje i ciekawostki

Pixel Heaven słynie z łączenia treści i pokoleń. Wszystko jest popkulturą a popkultura jest wszystkim, chciałoby się powiedzieć. Ktoś ją tworzy, a ktoś jest odbiorcą, a tam gdzie jest popyt i podaż, tam musi być biznes. Fajnie, że PH dość płynnie to wszystko łączy, bawi i uczy na różnych poziomach i ludzi w różnym wieku. Oglądamy się na przeszłość żeby przypomnieć sobie skąd przychodzimy i tym chętniej spoglądamy w przyszłość, żeby zgadnąć dokąd zmierzamy. Niezależnie czego szukasz: rozrywki, nauki, kontaktów, klientów czy wszystkiego po trochu - znajdziesz tam wszystko. Integracja i zgranie całego tego towarzystwa to niełatwe zadanie. Co roku jest trochę inaczej, czasem lepiej a czasem gorzej. Niektóre aspekty przeważają. W zeszłym roku sporo było komercji, w tym znów pierwsze skrzypce grały miłe sercu sentymenty.

Każdy odwiedzający otrzymał darmowe kody wraz z linkiem do ściągnięcia znanego pakietu emulacyjnego Amiga Forever i C64 Forever firmy Cloanto, których autor Mike Battilana obecny był na miejscu. Wśród zagranicznych prelegentów znaleźli się francuzi Paul Cuisset (Flashback) oraz Fred Raynal (Alone in the Dark) w akompaniamencie obecnego via Skype Erica Chahi (Another World). Dalej Francois Lionet (autor: języka AMOS i AMOS Pro/Amiga, a także STOS na Atari ST), oraz ekipa spod sztandaru Jej Królewskiej Mości - David Pleasance (były szef Commodore UK), Jim Bagley (konwersje gier na ZX Spectrum), Clive Townsend (autor 8 bitowego hitu - Saboteur) czy stały bywalec imprezy Jon "Jops" Hare (Sensible Software - SWOS, Cannon Fodder). Z Polski przybyli autorzy legendarnego programu telewizyjnego "Escape" oraz redakcja miesięcznika "Świat Gier Komputerowych" (1993-2003), którego specjalny, nowiutki numer wydano z okazji imprezy. Byli też Alex&Gawron (Top Secret), redakcja magazynu Pixel, przemknęli gdzieś ludzie z wydawnictwa CGS, miesięczników "Bajtek" i "Commodore&Amiga". Wśród dyskusji, przewijały się też tematyka PRL`u (Kapitan Żbik i Gwiezdne Wojny) czy historii gier (horrory 8/16bit i przełomowy rok 1984).

Oczywiście nie zabrakło rozmów bardziej współczesnych. PH ponownie odwiedziła Anna Streżyńska, tym razem w cywilu, już nie jako minister cyfryzacji a prezes MC² Solutions. Niespodziankę stanowiło spotkanie z redakcją miesięcznika "Nowa Fantastyka" (Maciej Parowski, Michał Cetnarowski, Marcin Zwierzchowski, Jerzy Rzymowski). Swój czas na scenie mieli Adrian Chmielarz (The Astronauts), ekipy Jujubee (Kursk), The Farm51 (Chernobylite i World War 3) i Tom Putzki (Wargaming) opowiadający o swoich najnowszych grach. Zresztą gier jak zawsze było sporo, głównie za sprawą tzw. indyków, których twórcy zajęli kilkadziesiąt stoik. Spośród nich najlepszych uhonorowano nagrodami Pixel Awards. Wiele zainteresowania wzbudziło stoisko A-EON Technology z ich AmigaOne, komputerem z procesorem PowerPC pracującymi pod kontrolą systemu AmigaOS4, razem z systemem MorphOS niejako duchowych następców klasycznej Amigi. Podobnie wzmożony ruch panował na stoisku Friend - webowego systemu operacyjnego, a docelowo zdecentralizowanej platformy komputerowej opartej o ideę łańcucha blokowego. Wiele frajdy dostarczały też stoiska z ciągle jeszcze nie do końca rozpowszechnionym sprzętem VR. A dla najmłodszych (choć nie tylko) atrakcję stanowiły wystawy klocków LEGO oraz modeli statków i droidów z Gwiezdnych Wojen. Gdzieś, ponad całym tym zgiełkiem unosiły się dynamiczne bity demoscenowych produkcji, które doczekały się swojego kącika.

Komu było mało, mógł wybawić się jeszcze na wieczornym AfterParty podczas koncertu grupy Press Play on Tape. To pochodzący z Danii zespół grający na żywo muzykę z klasycznych gier na Commodore 64. Impreza ponoć była szałowa, a wspólne wykonanie "War has never been so much fun" (kawałek z Cannon Fodder) przez PPOT i Jona "Jopsa" Hare le-gen-da-rne ;-)



Czy warto?

Warto. Ciężko przyrównać Pixel Heaven do jakiejkolwiek innej imprezy ponieważ nic podobnego w naturze nie występuje. Na Pixela można przejść się nie tylko z kumplem, ale i z dziewczyną/żoną, a nawet z dziećmi. Jest rozrywka, jest nauka, a czasem jakiś biznes, nawiązanie kontaktów w branży. Przez te 3 dni każdy znajdzie coś dla siebie. Jest ciekawie, zabawnie. Czasem coś nie wyjdzie i to też jest w porządku, bo bez ciągłego dążenia do doskonałości nie ma rozwoju ;-)

Pixel Heaven to jest marka. Jak Jarocin komputerowców. Życzę wszystkim zaangażowanym, a zwłaszcza Robertowi "Łapuszowi" Łapińskiemu zdrowia, chęci i inwencji, żeby to trwało jak najdłużej.

Linki dla zainteresowanych:

www.pixelheavenfest.com
pixel-magazine.com
friend.cloud
pressplayontape.com
www.amigaforever.com
www.c64forever.com
www.theastronauts.com
jujubee.pl
ww.thefarm51.com
eu.wargaming.net




Zdjęcia z imprezy PH-2018


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)