Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
RECENZJE | Mały, a wariat. Recenzja FiiO E07K Andes
    

 

Mały, a wariat. Recenzja FiiO E07K Andes


 Autor: NimnuL | Data: 30/08/13
     

Praktycznie

Andes jest urządzeniem bardzo łatwym w obsłudze. Podłączenie jest intuicyjne i sprowadza się jedynie do wpięcia słuchawek, podłączenia źródła i wyregulowania dźwięku. Instalacja wzmacniacza na komputerze również przebiega bez przeszkód, system operacyjny (sprawdzałem na Windows XP oraz 7) rozpoznaje FiiO automatycznie, przypisując mu funkcję karty dźwiękowej. E07K może zatem stanowić alternatywę dla słabej karty dźwiękowej stereo, z powodzeniem całkowicie ją zastępując.


(kliknij, aby powiększyć)

Na pierwszy rzut oka niewielki wyświetlacz może wydawać się archaiczny jak na dzisiejsze czasy. Jest to dwukolorowy OLED o przekątnej 1”, bardzo podobny do tego, co Cowon iAudio zamontował dawno temu w odtwarzaczu F1.

W praktyce jest to jednak świetne rozwiązanie, dużo lepsze niż popularne, kolorowe ekraniki o wątpliwej jakości i jeszcze bardziej wątpliwej czytelności. Wyświetlacz ma dwa tryby: włączony i wyłączony, bez regulacji jego jasności. I nie stanowi to żadnego problemu, bo w egipskich ciemnościach nie razi, a w bardzo nasłonecznionym otoczeniu jest wciąż dobrze czytelny. Menu jest bardzo proste i intuicyjne w obsłudze, a przy tym idealnie szybkie w działaniu – opcje wyświetlają się bez żadnych opóźnień. Położenie przycisków funkcyjnych pozwala na obsługę urządzenia jedną ręką w bardzo efektywny sposób.

Do dyspozycji mamy takie opcje jak regulacja tonów niskich i wysokich oraz balansu kanałów w zakresie od -10 do + 10dB z krokami co 2dB, wzmocnienie sygnału o 6 lub 12dB, płynną regulację głośności od 0 do 60 z definiowalnym ogranicznikiem wartości maksymalnej, czasowe wyłączenie wzmacniacza do 90min z krokami co 10 minut oraz ustawienie czasu wyłączania wyświetlacza (od 20 do 60s lub cały czas włączony). Gdy wyświetlacz zgaśnie, jedynym znakiem, że wzmacniacz działa jest niewielka, niebieska dioda u dołu obudowy, która zmieni kolor na czerwony podczas ładowania akumulatora. Taka dyskrecja doskonale współgra z całością. Na żółtym pasku informowani jesteśmy o ustawieniu dźwięku oraz jego źródle, włączonym timerze oraz stanie akumulatora.

FiiO uruchamia się w niespełna 3 sekundy i potrzebuje jedynie 1 sekundę by się wyłączyć.

Czas ładowania: 3h 10 minut wyłączony, około 6h włączony. Możemy jednak wyłączyć opcję ładowania poprzez USB, dzięki temu podłączony do komputera Andes oszczędzi wbudowany akumulator i pozwoli na używanie wzmacniacza w formie urządzenia stacjonarnego. E07K współpracuje także z sieciowymi, samochodowymi oraz akumulatorowymi ładowarkami USB.

Bardzo dobrze prezentują się wyniki pracy E07K, poniżej kilka pomiarów:
  • Ustawienie: +12dB, głośność 35 - czas pracy: 20,5h
  • Ustawienie: +6dB, głośność 35 - czas pracy: 22,5h
  • Ustawienie: 0dB, głośność 35 - czas pracy: 23h
Niewielki wyświetlacz OLED oprócz wyśmienitej czytelności w każdych warunkach ma jeszcze jedną zaletę – energooszczędność. Cały czas włączony ekranik skrócił czas pracy (+6dB, głośność 35) zaledwie o 3h ustanawiając wynik 19,5h. To spadek o jedyne 13%. Co więcej, czas pracy nie zależy od ilości i rodzaju użytych słuchawek.

Również z praktycznego punktu widzenia nie jestem w stanie doczepić się do czegokolwiek.







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Mały, a wariat. Recenzja FiiO E07K Andes
 
 » Technicznie
 » Wizualnie
 » Praktycznie
 » Muzycznie
 » Sumarycznie
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »