Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2022
RECENZJE | Recenzja smartwatcha TicWatch Pro 3 GPS
    

 

Recenzja smartwatcha TicWatch Pro 3 GPS


 Autor: Adam | Data: 06/05/22

Recenzja smartwatcha TicWatch Pro 3 GPSRynek smart zegarków z roku na rok coraz bardziej się rozrasta, a kolejne modele oferują coraz więcej możliwości za tę samą cenę. Podobnie jak w przypadku smartfonów tak i tu mamy do czynienia z wyścigiem na tzw. cyferki, a każdy z producentów staje na głowie by udowodnić nam, że to właśnie jego produkt jest najlepszy. Dziś sprawdzimy ile w tych zapewnieniach jest prawdy w teście jednego z ciekawszych produktów dla miłośników nowych technologii, to jest modelu TicWatch Pro 3 GPS firmy Mobvoi.

Mobvoi, technikalia, wykonanie i design

Na początek garść informacji o producencie, bo raczek marka zegarka nie jest zbyt znana w naszym kraju. Jeśli marka Mobvoi nic Wam nie mówi, to dlatego, że jest to stosunkowo młoda firma. Założono ją w październiku 2012 roku w chińskim Pekinie, a jej pierwszymi produktami były rozwiązania dla smart domu, algorytmy rozpoznające mowę oraz wyszukiwarka internetowa stworzona z myślą o lokalnym, chińskim rynku. Kierowane przez Zhiefa Li przedsiębiorstwo szybko się rozrosło między innymi dzięki pomocy firm trzecich, które wpompowały w Mobvoi już ponad 75 milionów dolarów amerykańskich. Wśród nich można znaleźć naprawdę dużych graczy na rynku kapitałowym i IT - w gronie inwestorów znalazły się między innymi: Sequoia Capital, ZhenFund, SIG, Perfect Optronics Ltd (HK), GoerTek (A- Share) oraz Google. Mobvoi może się też pochwalić wieloma znanymi i cenionymi w branży specjalistami, w tym między innymi byłymi pracownikami: Nokii, Yahoo!, Baidu i Tencenta.

Na rynek smart zegarków firma wkroczyła w roku 2016 prezentując swoje pierwsze urządzenia z rodziny TicWatch. Początkowo były one dostępne jedynie na rynku chińskim, ale relatywnie szybko pojawiła się też wersja międzynarodowa. Wypada w tym miejscu nadmienić, że w trakcie prac nad pierwszymi inteligentnymi zegarkami Mobvoi zdecydowało się zwrócić o pomoc finansową do użytkowników Kickstartera, którzy gremialnie wsparli nie tylko projekt TicWatcha 2, ale i modeli S oraz E.

Testowany dziś egzemplarz to już kolejne podejście do tematu, a zarazem produkt, który został w całości zaprojektowany ze środków własnych producenta. Mobvoi jest na tyle dumne ze swojego najnowszego dziecka, że postanowiło nadać mu przydomek Pro. Czy faktycznie jest to aż tak dobry produkt przekonacie się czytając naszą recenzję.

Przejdźmy już teraz do bohatera naszej recenzji. To co rzuca się w oczy jako pierwsze, to bardzo dobrej jakości wyświetlacz typu Retina AMOLED o przekątnej 1,4-cala i rozdzielczości 454x454 pikseli, zamknięty w dość sporych wymiarów obudowie - 47x48x12.2mm, wykonanej ze stali nierdzewnej i plastiku. Sam panel jest dotykowy i wspiera funkcję Always-on display (nazywany w zegarku Essential Mode), dzięki czemu niskim kosztem zużywanej energii zawsze mamy dostęp do kluczowych informacji. A skoro już jesteśmy przy ekranie, to trzeba zaznaczyć, że system podświetlenia jest co najwyżej poprawny i w pełnym słońcu może być nieczytelny. Zobaczmy co otrzmujemy w pudełku.


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)

Producent dostarcza wraz z zegarkiem magnetyczny przewód do ładowania naszego smartwatcha, a także krótką ulotkę z informacją o sterowaniu zegarkiem za pomocą przycisków. Całość jest zapakowana w estetyczny box.

Do sterowania zegarkiem oprócz ekranu służą nam też dwa umieszczone po bokach przyciski funkcyjne: Power i wstecz. W zależności od tego jak długo je przytrzymamy wywoływana jest inna funkcja i niestety na początku ich działanie może się nam wydać mało intuicyjne. Dlatego też warto mimo wszystko zapoznać się z instrukcją użytkownika. Dla przykładu podwójne naciśniecie górnego przycisku powoduje kilkusekundowe podświetlenie ekranu na 100%. Dolny przycisk jest w pełni konfigurowalny i możemy do niego przypisać funkcję jaką chcemy.

Sercem zegarka jest dwurdzeniowy procesor typu SoC „stworzony” przez Mobvoi. Nie jest to w żadnym razie autorska konstrukcja, a raczej jedno z gotowych rozwiązań przystosowane pod kątem potrzeb tego konkretnego modelu. Sam producent przyznaje zresztą, że korzysta w tym przypadku z platformy Qualcomm Snapdragon Wear 4100, w wersji z 1GB pamięci RAM i 8GB pamięci ROM. W jej ramach użytkownik otrzymuje też moduły GPS+Beidou+Glonass+Galileo+QZSS, NFC i Bluetooth, a w droższej wersji sprzętowej również modem LTE. Na liście dodatkowego oprzyrządowania znajdziemy również wbudowany głośnik i mikrofon, silniczek wibracyjny, czujnik PPG odpowiedziany za monitorowanie rytmu pracy serca, akcelerometr, żyroskop, czujnik oświetlenia oraz barometr. Jest też możliwość nagrywania z poziomu zegarka, czyli mamy także dyktafon. Trochę tylko później niezbyt intuicyjne jest zgranie nagrania do jakiegoś normalnego formatu (typu mp3), a jedynie mamy dostęp do nagrania z poziomu specjalnej strony WWW.

Całość jest zasilania z baterii o nominalnej pojemności 595mAh, która zdaniem producenta wytrzymuje do 45 dni w trybie Essential oraz do 72 godzin w trybie smart. Ten pierwszy tryb oznacza, że urządzenie zmienia się po prostu w zwykły zegarek, więc de facto częściej będzie nas interesował drugi z wymienionych trybów. Podczas testów przy dość intensywnym korzystaniu z funkcji zegarka (ciągłe monitorowanie, zliczanie kroków, trening, rozmowa) bateria starcza na około 2 dni pracy. Przy włączonym monitoringu, ale bez dodatkowych dużych aktywności starczy na 3 dni z kawałkiem. Z kolei naładowanie do pełna zegarka trwa około 2 godzin.

Z czysto użytkowych funkcji warto też wspomnieć o certyfikacie wodoszczelności IP68, który pozwala na pływanie z zegarkiem w basenie oraz o rodzaju zastosowanych pasków. Te mają szerokość 22mm i mogą być łatwo wymienialne. Producent zdecydował się w tym przypadku pójść wg. standardu i nie wymyślał koła na nowo. Jeśli chodzi o wodę, to trochę irytujące jest podczas brania prysznica z zegarkiem, że woda padająca na zegarek zaczyna imitować nasze palce, czyli po prostu zaczyna sterować zegarkiem. Pod prysznicem więc lepiej nie sterować zegarkiem, kiedy woda leci bezpośrednio na tarcze zegarka ;-)

Na koniec tego rozdziału spójrzmy jeszcze na naszego smartwacha jak prezentuje się na ręku i sam w sobie.


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)





System i oprogramowanie

Zegarek pracuje pod kontrolą Google'owego systemu Wear OS (wersja 2.34), który powstał specjalnie z myślą o szeroko pojętych urządzeniach klasy IoT, w tym smart zegarkach właśnie. W gruncie rzeczy jest to mocno przycięty Android (w wersji 9) co sprawia, że sam system nie tylko może być łatwo dostosowywany, do potrzeb określonego urządzenia, ale też wspiera usługi Google i może korzystać z oficjalnego sklepu Play, gdzie znajdziemy szereg bardzo ciekawych aplikacji od różnych developerów. Te dodatkowe apki mocno podnoszą użyteczność samego zegarka, a ich ilość i różnorodność jest na tyle duża, że w zasadzie można korzystać z zegarka jako zupełnie odrębnego gadżetu, bez konieczności zerkania co chwilę na aplikację na telefon od Mobvoi. Na dobrą sprawę wspomniany program będzie potrzebny głównie do szybkiego śledzenia agregowanych danych, których notabene jest całkiem sporo. Spójrzmy teraz posiłkując się poniższym filmikiem, co znajdziemy w opcjach zegarka.

Producent chwali się, że jego oprogramowanie może śledzić nasze postępy w 100 różnych rodzajach aktywności fizycznych, takich jak jazda na rolkach, rowerze, podnoszenie ciężarów, wspinaczka, biegi czy np. Curling. Słowem dla każdego coś miłego. Do tego służy firmowa apka TicExercise, z której wybieramy interesującą nas dyscyplinę. Dla przykładu jak wybierzemy rower, wówczas po rozpoczęciu treningu uaktywni się GPS i będzie monitorowana trasa przejazdu z monitorowaniem tętna, ilością spalonych kalorii i aktualną prędkością. To widzimy w trybie ekranu Essential (Always-on dislpay). Jak wejdziemy do szczegółów treningu to będziemy mieli całą masę informacji. Można je przejrzeć na poniższym filmiku. Na filmie też widać blokadę ekranu, jest ona uaktywniana, kiedy zdejmiemy zegarek z ręki. Z założonym zegarkiem nie ma tej blokady, można też szybko przejść do szczegółów treningu mając zegarek na ręku.

Następnie po zapisaniu treningu, będzie on widoczny w aplikacji WearOS na smartfonie w zakładce Exercises i tam możemy analizować szczegóły, mamy też mapę przejazdu w Google Maps, choć nie bardzo działa skrót do przejścia do pełnych map. Tak prezentują się zrzuty ekranów z tej aplikacji.


(kliknij, aby powiększyć)


Zegarek oferuje kilkanaście rodzajów tarcz różniących się od siebie nie tylko wyglądem, ale i funkcjonalnością. Oprócz tego możemy sobie pobierać tarcze ze sklepu Play kompatybilne z naszym smartwachem. Do wyboru jest łącznie kilkadziesiąt tarcz, więc raczej każdy powinien coś dla siebie znaleźć. Producent daje nam nawet możliwość wgrania do dedykowanej aplikacji dowolnego obrazka i opracowania z jego udziałem naszej własnej, unikatowej tarczy zegara. Aby szybko zmienić tarcze wystarczy przytrzymać palec na środku tarczy a pojawi się możliwość przechodzenia po dostępnych tarczach. Jeśli dana tarcza ma dodatkowe ustawienia, pod nią będzie widoczna ikonka - tutaj jest trochę problem z jej uaktywnieniem, gdyż słabo reaguje akurat to miejsce na palec. Zobaczmy jak prezentuje się wybór tarcz z poziomu smartwacha na przykładzie dwóch filmików. Przy okazji, na drugim filmiku mamy przegląd wszystkich aplikacji zegarka. Jest też możliwość ustawieniu tarczy z poziomu smartfona.


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)





Funkcje dodatkowe

TicWatch Pro 3 GPS, jak przystało na smart zegarek świetnie dogaduje się ze smartfonami, służąc swoim użytkownikom nie tylko jako zestaw dodatkowych czujników czy dodatkowy agregator danych. Urządzenie od Mobvoi może służyć też w charakterze karty płatniczej (płatności zbliżeniowe, działają bez zarzutu), czy latarki, a także odciążać telefon z jego podstawowych funkcji, jakimi jest komunikacja z innymi ludźmi.

Wbudowany wyświetlacz jest na tyle duży, że może z powodzeniem służyć do odczytywania i odpowiadania na wiadomości tekstowe zarówno w formie tekstowej jak i z wykorzystaniem emoji. Również odbieranie połączeń telefonicznych nie sprawia większych problemów, a sama jakość połączeń jest zadawalająca. Trzeba tylko pamiętać, że połączenia są odbierane w trybie głośnomówiącym więc treść naszych rozmów usłyszą też osoby postronne. Mamy oczywiście wszelkie powiadomienia z komunikatorów Messenger, Whatsup, Telegram, maile, zwykłe SMSy i praktycznie każda aplikacja ze smarfotna może mieć swoje powiadomienie na telefonie - oczywiście jest to zarządzane i decydujemy co chcemy widzieć. Można też z poziomu smartfona odpowiadać w skróconej formie na wiadomości.

Oprócz standardowego monitoringu kroków, zegarek potrafi też monitorować nasz sen, ostrzeże nas gdy nasze otoczenie będzie zbyt głośne (pomiar automatyczny hałasu akurat u mnie nie działał poprawnie, mimo że był włączony), a także pomoże nam rozładować stres, w czym pomaga apka TicBreathe (głęboki wdech i wydech).

Monitorowanie snu to ostatnio popularna dziedzina, dzięki temu możemy sprawdzić ile czasu śpimy w danych fazach snu (faza lekka, REM i głęboka) oraz jak często się wybudzamy. W zegarku zarządza snem apka TicSleep, w skróconej formie uzyskamy informacje na telefonie, a pełną analizę faz snu i jego jakości znajdziemy w smartfonie. Mamy też pełen raport dzienny, tygodniowy, miesięczny naszego snu. Jak się przebudzimy i zaczniemy chodzić to automatycznie sen zostanie przerwany. Tak więc jak mamy wizytę w nocy na przysłowiowy kibelek, to wówczas sen będzie rozbity na dwie części, zaś z poziomu apki nie będziemy mogli "skleić" dwóch snów. Jeśli chcemy mieć ciągły monitoring bicia serca (tętno), analizę SpO2 (saturacja) należy włączyć te funkcje w smartwatchu, co wpływa na długość pracy baterii. Trzeba mieć na uwadze, że nie są to pomiary medyczne i ich dokładność zapewne pozostawia nieco do życzenia, więc nie należy uważać tych danych za medyczne wartości. Dają jednak na pewno jakiś pogląd na temat naszego stanu zdrowia i jakości snu. Ogólnie zegarek w nocy nie przeszkadzał swoim podświetleniem (spód zegarka świetlne sygnały), należy jednak pamiętać o ustawieniu trybu nie przeszkadzać podczas snu, aby nam nic nie wibrowało i nie plumkało przy zasypianiu ;-)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)





Nie tylko funkcje użytkowe

Oprócz stricte użytkowych funkcji TicWatch Pro 3 GPS nie zapomina też o aspektach wizualnych i rozrywkowych. Zegarek bez problemu radzi sobie z rozpoznawaniem lecących w tle utworów muzycznych, w czym pomaga mu aplikacja Shazam. Rozpoznane piosenki można potem bez problemu odtworzyć zarówno w Google’owym YouTubie jaki w Apple Music, a wszystko to z pozycji samego zegarka. Telefon w ogóle nie jest nam w tym celu potrzebny. TicWatch Pro 3 GPS bez problemu sprawdzi się też w roli urządzenia do odtwarzania podcastów. Aplikacji do tego celu znajdziecie w sklepie Play całkiem sporo - do wyboru, do koloru.

A jeśli w trakcie wojaży zabłądzicie czy zgłodniejecie, to za pomocą nawigacji (Google Maps) szybko znajdziecie interesujące Was miejsce, a następnie wyznaczycie do niego właściwą trasę. Zegarek poprowadzi swojego użytkownika jak po sznurku wszędzie tam, gdzie ten będzie chciał dotrzeć. A jeśli dodatkowo posiadacie wersję z modułem LTE, to ze wszystkich tych udogodnień możecie korzystać bez konieczności zabierania ze sobą telefonu. Poniżej zrzut ekranu zegarka wykonany z poziomu smartfona, mamy taką możliwość w aplikacji firmowej do smartwatcha.

Najnowszy zegarek od Mobvi jest na tyle wydajny, że da się też na nim zagrać w proste gry. Nie będzie to nic super skomplikowanego, od zwykły „zabijacz czasu”, ale mimo wszystko warto odnotować to jako miły akcent. Zwłaszcza, że oprócz prostych gier jak 2048 czy kostka Rubika możemy też pobrać między innymi Galaxię, klona kultowego Space Inwaders.





Opłacalność i podsumowanie

TicWatch Pro 3 GPS można aktualnie kupić na Amazonie za $299 i jest to kwota porównywalna do modelu Samsung Galaxy Watch 4, który w wersji z LTE w promocyjnej cenie kosztuje aktualnie około $279. W tej cenie dostajemy produkt o podobnym ekranie i funkcjonalności, ale z wyraźnie mniejszą baterią. TicWatch Pro 3 GPS będzie też wydajniejszy, przez co na papierze prezentuje się lepiej niż jego południowokoreański odpowiednik. Model Samsunga nadrabia jednak wygodą w użytkowaniu, a przynajmniej na początku. Interfejs jest tu bardziej intuicyjny, co dla wielu użytkowników może być decydujące. Cena w sklepach w naszym kraju oscyluje w okolicy 1100zł za model TicWatch Pro 3 GPS, pamiętajmy, że są nieco tańsze wersje testowanego modelu smartwatcha pozbawione np. GPS, jak również wersje droższa (chociażby model Ultra).

Po drugiej stronie barykady mamy z kolei kosztującego $350 Garmina Venu, który co prawda nie jest tak elastyczny jak TicWatch Pro 3 GPS, ale oferuje dłuższy czas pracy na baterii (5dni), ma moduł WiFi, a także kompas i czujnik kadencji oraz potrafi wykryć nieprawidłową pracę serca i śledzić zmiany wagi. Ma też bardziej przyjazny użytkownikowi interfejs i na dodatek często można wyhaczyć go na srogiej promocji. Ostatecznie więc wybór zegarka będzie się sprowadzać przede wszystkim do tego, ile chcemy na nasz nowy gadget wydać. Jeśli nie będzie to duża kwota, to TicWatch Pro 3 GPS jest jak najbardziej wart zainteresowania, natomiast w przypadku gdy możemy i chcemy wydać więcej warto rozejrzeć się w ofercie konkurencji.

Testowany smartwatch powinien przypaść do gustu aktywnym użytkownikom, którzy chcą mieć pod kontrolą zarówno swoje aktywności fizyczne, jak i sprawdzanie stanu snu. Wszelkie powiadomienia z wybranych komunikatorów i aplikacji, dostęp do maila, czy informacje o zaplanowanych spotkaniach będziemy mieć zawsze pod ręką. Mocne strony TicWatch Pro 3 GPS to solidne wykonanie, czytelny wyświetlacz oraz dobra wydajność pracy podczas użytkowania. Z kolei mnogość aplikacji do różnych zastosowań sprawia, że zegarek może zaoferować wiele funkcjonalności różnego typu.