Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
RECENZJE | Syndrom Ostatniego Questa: recenzja Wasteland 2
    

 

Syndrom Ostatniego Questa: recenzja Wasteland 2


 Autor: Przemysław Rel | Data: 08/10/14

Syndrom Ostatniego Questa: recenzja Wasteland 2Kiedy Brian Fargo postanowił wskrzesić swoją starą grę Wasteland stanął przed poważnym problemem: na produkcję potrzebował pieniędzy. Niemałych. Wielcy wydawcy nawet nie chcieli słyszeć o sfinansowaniu czegoś takiego - to się nie sprzeda, nikt nie chce grać już w klasyczne, złożone gry cRPG. Ratunkiem okazał się eksperyment: crowdfunding, czyli zbiórka pieniędzy bezpośrednio od zainteresowanych graczy. Postanowiono, że milion dolarów wystarczy i poproszono fanów o 900 tysięcy. Pomyślał: resztę dorzucę sam z własnej kieszeni. Efekt? 3 miliony dolarów, a po zakończeniu zbiórki za pośrednictwem serwisu Kickstarter kolejne pieniądze spływały poprzez oficjalną stronę projektu i Steam Early Access. Sukces Wasteland 2 otworzył drogę kolejnym grom RPG: Torment: Tides of Numenera, Pillars of Eternity, czy niedawno opisywany przez nas Divinity: Original Sin.
     







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Syndrom Ostatniego Questa: recenzja Wasteland 2
 
 » Wstęp
 » Wrażenia z rozgrywki
 » Grafika, udźwiękowienie, wydajność
 » Podsumowanie
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu
 
    
K O M E N T A R Z E
    

  1. okidoki (autor: NimnuL-Redakcja | data: 8/10/14 | godz.: 07:21)
    dlaczego tytuły rozdziałów na mnie krzyczą? :)

    Cena ostatnio spadła, 70zł
    http://www.keye.pl/games/product/id/23643?affid=11

    oraz EUR15 za upgdade
    http://www.gog.com/...7bda5c45cf82d9fff043329f313a


  2. @Temat (autor: PrEzi | data: 8/10/14 | godz.: 08:03)
    Mnie sie baaaaaaaaardzo srednio podoba system walki....
    Jest po prostu prymitywny. To nad czym spedza sie 60-70% gry jest kompletna klapa...
    Sprawdzilem... Pogralem 3 godziny.... i lezy i sie kurzy... Odinstalowac jeszcze nie odinstalowalem... ale jestem blisko. Da jej jeszcze jedna -- 4-ta bodaj probe...

    Jednym slowem - jestem zawiedziony.


  3. @up c.d. (autor: PrEzi | data: 8/10/14 | godz.: 08:04)
    I zeby nie bylo - uwielbiam Fallouta i naprawde czekalem na ten tytul...

  4. Gra mnie zawiodla. (autor: MacLeod | data: 8/10/14 | godz.: 13:03)
    Niby wszystko jest niby ok ale kompletnie brak klimatu.
    Skoncze z przyzwoitosci...


  5. E tam marudzicie (autor: Bitboy_ | data: 8/10/14 | godz.: 13:43)
    Od czasów F1 i F2, lepszej gry w tym klimacie w takiej konwencji - nie było. Nie było niczego co choćby byłoby zbliżone klimatem czy sposobem wykonania. Mnie fabuła wciągnęła jak bagno, walka mi się podoba, i przypomina tą z Fallout. Klimat i muzyka są kapitalne. Rozczarowanie? A gdzie tam, dla mnie BOMBA :)
    Będę grać jeszcze wiele godzin dni i miesięcy, pewnie do końca roku mam spokój z zapotrzebowaniem na dobrą grę po pracy :)


  6. @up (autor: PrEzi | data: 8/10/14 | godz.: 14:02)
    czy ja wiem.... jakos tak jak MacLeod nie czuje klimatu tej gry... Mimo, ze np. Fallout 3 czy NV byly zupelnie odmienne, to jednak tam sie ten klimat od razu czulo.... tutaj jest... pustka...
    Shadowrun natomiast przeszedlem z wypiekami na twarzy (przymierzam sie teraz do DLC).

    Nie wiem o co do konca chodzi -- czy o sterylna grafike (czuc po prostu, ze to jest Unity Engine), czy dziwne sterowanie / Interface... czy jeszcze o cos innego...
    Choc chyba najbardziej zawiodla mnie walka.


  7. @6 w Shadowrun poprawili zapisywanie? (autor: Demo | data: 8/10/14 | godz.: 14:37)
    czy też gra zapisuje się wtedy kiedy chce a nie wtedy kiedy ja chcę?

  8. a mi się podobała ... recka (autor: McJackal | data: 8/10/14 | godz.: 15:38)
    dzięki Przem, odwaliłeś kawał dobrej roboty :)
    miło się czytało :)
    a gra jak gra, jednych oczekiwania spełniła aż za nadto, a inni mieli zbyt wygórowane albo sami nie wiedzieli jak powinna w czasach obecnych tego typu gra wyglądać :P
    tu podobnie jak z władcą pierścieni jacksona - jedni pokochali inni nienawidzą, a świat "toczy" się dalej :)


  9. @Demo (autor: GL1zdA | data: 8/10/14 | godz.: 17:46)
    Już od dawna Shadowrun ma save w dowolnym momencie. Ja przeszedłem jak jeszcze ich nie było i nie stanowiło to jakiegoś wyzwania.

    Co do Wasteland, to gram od 20 godzin i na razie mi się podoba. Owszem, graficznie nie powala, ale jeśli chodzi o klimat i grywalność, to się wciągnąłem.


  10. 9/10 to za dużo (autor: Grocal | data: 8/10/14 | godz.: 21:46)
    Grafika jest TRA-GI-CZNA! Klimat też niby gdzieś jest ale skutecznie zabija go toporność silnika Unity. Jak dla mnie rozczarowanie, bo wsparłem srogą kwotą na Kickstarterze a dostałem coś co gdzieś koło Falloutów leżało (np. muzycznie, bo Mark Morgan to Mark Morgan).

    Aczkolwiek i tak jest to lepsza gra niż Fallout 3 i późniejsze od Bethesdy, bo tam nie trawiłem widoku z pierwszej osoby.


  11. Przecież (autor: pitero | data: 8/10/14 | godz.: 22:45)
    patrzenia z pierwszej osoby nie ma obowiązku, jest widok trzecioosobowy.

  12. w sumie początek jest nieco drętwy (autor: Soulburner | data: 9/10/14 | godz.: 00:43)
    im dalej tym ciekawiej, ale kiedy postanowiłem stworzyć oddział od nowa i rozpocząć grę po raz kolejny... Przyznam, że trochę się zniechęciłem i potrzebowałem kilku dni całkowitego odpoczynku od grania ;)

    Chciałbym, żeby silnik Unity został porzucony przez inXile, Obsidian itp., ale chyba za dużo już zainwestowali w tą technologię, żeby były na to szanse. Szkoda, tym bardziej, że Obsidian miał już całkiem niezły, własny silnik Onyx (użyty w Dungeon Siege III), który jest wydajniejszy, tak na oko, 98673 razy od Unity ;)

    Mam cichą nadzieję, że Bethesda po sukcesie Skyrim skupiła się na rozwijaniu kolejnej odsłony The Elder Scrolls, a Fallout 4 w całości i potajemnie został zlecony... Obsidianowi ;) Pomarzyć zawsze można :D


  13. Generalnie to jest tak, że AG Center/Highpool (autor: Bitboy_ | data: 9/10/14 | godz.: 10:29)
    trzeba "przemęczyć", oszczędzając amunicję, starając się opracowywać strategię przed każdą walką. Początek jest trudny, nawet po naprawde dogłębnej analizie początkowego składu, i spędzeniu kilku godzin na stworzenie odpowiedniego oddziału aby poradzić sobie z pierwszymi 2 miastami, trzeba się nieźle napocić żeby nie stracić połowy zespołu. Medyk to podstawa, amunicja i apteczki też. Do tego ktoś z percepcją do wykrywania pułapek (ale po się przydaje później, zwłaszcza po przejściu AG Center i Highpool). Ktoś z umiejętnością BruteForce też jest często przydatny. Generalnie zabawa się rozkręca tak około 7-8 lvl postaci, a na dobre rozkręci się po osiągnięciu około 10lvl..

  14. c.d. @UP (autor: Bitboy_ | data: 9/10/14 | godz.: 10:40)
    Kiedy zostaniecie wysłani z misją do Damonta, możecie być pewni, że zabawa się właśnie zaczyna, i teraz dopiero macie przechlapane ;)
    Ale i od tego momentu zacznie się robić ciekawie. Choć dobre początki to już miasto Camp nomads Rail oferuje sporo ciekawych questów.. A im dalej, tym lepiej :)
    Temple of Titan jest genialny jako lokacja, po prostu pierwsze 10-12 godzin zabawy to niestety harówa żeby zwyczajnie przeżyć, a dalej robi się luźniej, i naprawdę fajnie, ale trzeba się przemęczyć.


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2019, TwojePC.PL