Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2022
RECENZJE | Recenzja yeedi vac station - robot ze stacją odsysającą kurz
    

 

Recenzja yeedi vac station - robot ze stacją odsysającą kurz


 Autor: Adam | Data: 26/11/21

Sprzątanie w akcji

Jeśli chodzi o wydajność sprzątania jest dobrze - robot solidnie ściąga z podłóg wszelkiej maści bród, kurz i inne nieczystości. Moc ssania możemy stawić w trzech trybach: standardowy, Max i Max+. W tym pierwszym odkurzacz pracuje względnie cicho, hałas nie jest irytujący, w wyższych trybach już hałas daje się we znaki. Jeśli chodzi o wykrywanie dywanów to sprawdzimy na przykładzie jak sobie robot z tym poradzi. Mopowanie działa podobnie jak w testowanym modelu yeedi K700 z tym, że możemy ustawić poziom dozowania wody podobnie jak w modelu hybrid. Mopowanie do usuwania lekkich zabrudzeń, oczyszczania z bieżących plam (nie przyklejonych do powierzchni) czy kurzu nadaje się dobrze.

Co do poruszania się po wyznaczonych obszarach czy też pokojach, robot wpierw objeżdża środek pokoju po czym robi rundkę po krawędziach wyznaczonego obszaru. Więc jego praca jest całkiem optymalna. Jedynie zastrzeżenia mam do czujnika kolizji, bo jak robot styka się z uchylonymi drzwiami, to ma tendencje do ich poruszania, czego efektem może być ich zamknięcie bądź pełne otwarcie, więc uchylone drzwi mogą stanowić nie lada przeszkodę dla robota. Zobaczmy teraz jak yeedi vac station prezentuje się w tym do czego został stworzony.


Czyszczenie standardowe, yeedi vac station w akcji, w tym głośność pracy

Teraz znana już u nas ciekawostka, czyli praca odkurzacza w trybie podczerwieni. Od razu widać elementy, które normalnie nie są widoczne w dzień i na zwykłej kamerze. Kamera z nocnym trybem fajnie pokazuje wnętrzności robota. Następnie jak robot się uruchamia, widać sześć dolnych czujników, odpowiedzialnych za zabezpieczenie przed upadkami robota (np. ze schodów), oraz czujniki na zderzaku z przodu. Widać także czujnik w stacji bazowej. Dodam, że nocą robot traci orientację, więc sugeruje używanie go nie w ciemności.


Czyszczenie nocne, nagrane kamerą w podczerwieni

Teraz zobaczmy opróżnienie wewnętrznego pojemnika na nieczystości z robota, po tym jak powróci on do bazy, w której jest worek do magazynowania kurzu pobranego z pojemnika w robocie. Operacja odbywa się poprzez podstawkę i dużą moc zasysania wszelkiego brudu z pojemnika do bazy. Możemy oczywiście ustawić, czy robot ma zawsze opróżniać wewnętrzny pojemnik, czy ta opcja ta ma być wyłączona. Z poziomu aplikacji można wywołać odsysanie, wedle potrzeby. Zobaczmy jak przebiega ten proces na filmie. Widać też, że trochę zostaje zanieczyszczeń w ciągach komunikacyjnych, którędy leci bród. Sam pojemnik jest względnie czysty po takim automatycznym opróżnieniu, jednak wypadało by go co jakiś czas umyć oraz przeczyścić filtr. Z uwagi, że robot musi nieco wjechać pod górkę, czasem potrzebuje dodatkowej próby, bo za pierwszym razem nie udaje mu się poprawnie zadokować w bazie.


Opróżnienie wewnętrznego pojemnika w yeedi vac station

Jeśli mamy cienki dywan, który dodatkowo ślizga się po podłodze, może on się zawijać lub blokować pracę odkurzacza. Yeedi jak będzie można zobaczyć, radził sobie z tym dywanem, delikatnie go przesuwając. Zobaczmy krótki film.


Próba dywanowa, auto wykrywanie i zwiększenie mocy









Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Recenzja yeedi vac station - robot ze stacją odsysającą kurz
 
 » Wstęp i wyposażenie
 » Wygląd
 » Aplikacja yeedi, uruchomienie, praca
 » Sprzątanie w akcji
 » Wnioski
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »