Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
RECENZJE | Test obudów Fractal Design Arc Midi R2 i Antec Eleven Hundred
    

 

Test obudów Fractal Design Arc Midi R2 i Antec Eleven Hundred


 Autor: DYD | Data: 02/08/13
     

Konstrukcja Eleven Hundred

Design modelu Eleven Hundred nie jest już tak stonowany i spokojny jak we wcześniej opisywanym Arc Midi R2, jednak nie ma tutaj jakiejś przesadnej ekstrawagancji w wyglądzie. W pełni czarna obudowa wykonana została z matowej blachy w połączeniu z również matowym plastykiem na przodzie obudowy zawierającym wloty powietrza oraz perforowaną, lekko błyszczącą blachą przy zatokach 5.25 cala i miejscach dla frontowego chłodzenia. Spód frontu wieńczy dość spore srebrne logo producenta. Wygląd robi dobre wrażenie, jak przystało na amerykańskiego producenta, jest solidnie i elegancko. Gabarytowo obudowa jest spora, zarówno wysokość, szerokość jak i długość mają po kilka centymetrów więcej od modelu skandynawskich inżynierów. Dzięki temu udało się "wcisnąć" olbrzymi 200 mm wentylator na górę obudowy, udostępnić trzy zatoki 5.25 cala i aż dziewięć slotów dla kart rozszerzeń.


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)

Spójrzmy teraz na naszą obudowę od przodu. Na górze umieszczono panel portów zewnętrznych, na którym znalazły się dwa gniazda audio, dwa USB2.0 oraz dwa USB3.0. Warto dodać, że odległości pomiędzy portami USB są dość spore, dzięki czemu po włożeniu szerszego pendrive'a nie zablokuje on dostępu do sąsiadującego portu. Pod portami I/O znajdziemy trzy zatoki 5.25 cala, a pod nimi miejsce dla dwóch wentylatorów 120 mm. Wzdłuż boków przedniego panelu znajdują się wcięcia, które przy miejscach dla opcjonalnego chłodzenia posiadają dodatkowo wloty powietrza. Po środku umieszczona perforowana błyszcząca blacha przepuszcza powietrze w celu lepszej wentylacji.


(kliknij, aby powiększyć)

Po chwyceniu spodu przedniego panela, można go łatwo w całości zdemontować. Po jego zdjęciu widać elementy portów I/O z widocznym uziemieniem oraz dwa miejsca dla wentylatorów 120 mm, które z tego poziomu można zamontować do obudowy. Korzystamy ze specjalnym długich śrub dostarczonych przez producenta. Panel od wewnątrz prezentuje się dobrze - zaślepki 5.25 cala posiadają perforowaną blachę oraz wyposażone zostały w gąbki przeciwkurzowe. W miejscu wentylatorów mamy z kolei duży filtr przeciwkurzowy, który łatwo schodzi z zatrzasków. Po jego zdjęciu można szybko usunąć kurz lub w przypadku większych zabrudzeń umyć filtr pod bieżącą wodą. Z powrotem na obudowę panel montuje się na wcisk, nie ma z tym także najmniejszych problemów.


Demontowalny przód (kliknij, aby powiększyć)

Na obydwu panelach bocznych znajdziemy co nieco dla siebie. Panel lewy posiada przede wszystkim bardzo duże okno z pleksi, dające wgląd prawie do całego wnętrza obudowy. Okno zamontowane zostały na plastykowych nitach, które w razie potrzeby można "wycisnąć" i zdjąć, np. w przypadku uszkodzenia, wymiany lub chęci pomalowania okna na inny kolor. Po środku okna znajduje się miejsce z perforowanym plastikiem, w którym można zamontować opcjonalnie dwa wentylatory 120 mm - przydatne, jeśli zechcemy zamontować dwie lub więcej karty graficzne w obudowie. Panel prawy oczywiście okna nie ma, ale posiada jedno miejsce na chłodzenie 120 mm, znajdujące się pod mocowaniem chłodzenia procesora. Panele boczne nie posiadają obicia bitumicznego, a grubość ich blach to prawie 1 mm, czyli tyle samo co w modelu Arc Midi R2.


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)

Góra obudowy nie jest demontowalna, jak modelu Arc Midi R2. Na niej znajdziemy ujście powietrza od wielkiego wentylatora o średnicy 200 mm, wyposażonego w niebieskie oświetlenie LED z możliwością jego wyłączenia. W tym modelu coolera 200mm nie ma niestety wyprowadzenia kabla do potencjometru kontroli jego obrotów. U góry obudowy jest jeszcze przycisk "Reset" i "Power". Z tyłu znajdziemy miejsce na zasilacz montowany od spodu, aż 9 miejsc na karty rozszerzeń dwa, dwa otwory na chłodzenie wodne, jeden tylni wentylator fabryczny 120mm oraz na górze umiejscowiony włącznik podświetlenia górnego coolera oraz dwa miejsca dla regulatorów obrotów wentylatorów (opcjonalnie wentylatory Anteca są oferowane z przełącznikami, kompatybilnymi z tymi otworami). U spodu obudowy mamy wysuwany filtr przeciwkurzowy spod zasilacza, wygodnie na lewą stronę. Są także cztery przykręcane nóżki, nie tak eleganckie i bez gumowego obicia jakie zastosował Arc Midi R2.


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)









Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Test obudów Fractal Design Arc Midi R2 i Antec Eleven Hundred
 
 » Fractal Design Arc Midi R2 wstęp i specyfikacja
 » Konstrukcja Arc Midi R2
 » Wnętrze Arc Midi R2
 » Antec Eleven Hundred wstęp i specyfikacja
 » Konstrukcja Eleven Hundred
 » Wnętrze Eleven Hundred
 » Ładujemy komponenty
 » Testy temperatur CPU, płyty, GPU
 » Rzut okiem na zasilacz Antec HCP-750
 » Podsumowanie
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »