Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
RECENZJE | Killer AX1650 - test bardzo wydajnej karty bezprzewodowej Wi-Fi 6 (11ax)
    

 

Killer AX1650 - test bardzo wydajnej karty bezprzewodowej Wi-Fi 6 (11ax)


 Autor: Wedelek | DYD | Data: 04/11/19
     

Podsumowanie

Killer AX1650 to obecnie jedna z najmocniejszych kart bezprzewodowych oferowana na rynku. Wspiera ona standard transmisji bezprzewodowej, czyli Wi-Fi 6 (11ax) i jeśli zaopatrzymy się w odpowiedni router możemy oczekiwać realnych transmisji na poziomie 1.7Gb/s w pobliżu routera. Jest to więc sporo więcej niż poprzez "tradycyjny" kabel Ethernet 1Gbit.

Na uwagę zasługuje oprogramowanie Killer Control Center 2.0, które pozwala nam monitorować pracę karty sieciowej, modyfikować jej ustawienia, a nawet ograniczać przepustowość dla poszczególnych aplikacji. Ilość dostępnych opcji jest imponująca, choć zabrakło z pozoru prostej kwestii jaką jest automatyczne sprawdzenie przez Internet aktualnej wersji zarówno samej aplikacji jak i sterowników.

Karta od Rivet Networks oferowana jest w formie modułu w standardzie M.2 i możemy ją użyć zarówno w laptopach jak i na płytach głównych do komputerów stacjonarnych. Obecnie oferowana jest np. w sklepie Amazona w cenie 35USD czyli około 135zł. Trzeba jednak mieć na uwadze, że routery oferujące transmisję na poziomie 2Gb/s są obecnie dość drogie, a bez nich nie osiągniemy tak wysokich transferów.


poprzednia strona ( Testy - część druga (zasięg))    -   następna strona (Podsumowanie)








Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Killer AX1650 - test bardzo wydajnej karty bezprzewodowej Wi-Fi 6 (11ax)
 
 » Wstęp
 » Karty sieciowe dla graczy
 » Sieciowy Killer
 » Środowisko testowe
 » Testy część pierwsza
 » Dodatkowe funkcje
 » Oprogramowanie
 »  Testy - część druga (zasięg)
 » Podsumowanie
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »