Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
RECENZJE | Test Supermyszy - SteelSeries Rival 310 oraz Sensei 310
    

 

Test Supermyszy - SteelSeries Rival 310 oraz Sensei 310


 Autor: NimnuL | Data: 06/09/17
     

Pod lupą


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)

Wyposażenie fabryczne zaczyna się na elegancko zaprojektowanym pudełku, a kończy na schludnej instrukcji obsługi. Rival 310 oraz Sensei 310 na pierwszy rzut oka są myszkami bardzo podobnymi. Na drugi rzut oka również. Rozmiar, kształt, użyte materiały, elementy ozdobne i przetłoczenia. Podobieństwa są na każdym kroku, skupię się więc na różnicach. Sensei 310 to myszka symetryczna z ośmioma przyciskami: dwa główne, po jednej parze przycisków na bokach, rolka oraz dodatkowy przycisk na grzbiecie, domyślnie odpowiedzialny za przełączanie się pomiędzy poziomami czułości sensora.

Rival 310 jest natomiast gryzoniem przeznaczonym dla osób praworęcznych, w związku z czym z prawej strony pojawiło się wyprofilowanie, ale zniknęły dwa przyciski. Guziki dostępne pod kciukiem są tu nieco większe. Cała reszta jest wspólna: użyte materiały, efekty podświetlenia, przewód, podzespoły. Ale po kolei. Biorąc pod uwagę, że oba omawiane tutaj modele SteelSeries należą do klasy premium jeśli chodzi o cenę, to zastosowany w nich przewód jest raczej biedny. Niezbyt gruby i choć dość elastyczny i gładki to jednak nie powleczony nylonową osłoną. Nie twierdzę, że wyrokuje to krótszą żywotność, bo sprawia wrażenie solidnego, uważam natomiast, że w tej klasie cenowej powleczony przewód jest często spotykany i raczej mile widziany. Nie mam najmniejszych nawet zastrzeżeń do materiałów użytych do budowy obu gryzoni. Obudowa wykonana jest z matowego plastiku, według producenta wzmocnionego jakimś włóknem w celu uzyskania dużej sztywności bez zwiększania masy. Chropowata powierzchnia jest przyjemna w dotyku i miła w odbiorze okiem. Rolka z płytkim bieżnikiem pokryta jest elastyczną i przyczepną gumą. Nie inaczej jest w przypadku boków, na których to znalazły się silikonowe, bardzo miękkie okładziny.

Dzieło wieńczy dwustrefowe, niezależnie sterowane oświetlenie RGB - logo producenta oraz rolka. Pod spodem znajdują się trzy teflonowe ślizgacze oraz centralnie umieszczony układ śledzenia powierzchni.







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Test Supermyszy - SteelSeries Rival 310 oraz Sensei 310
 
 » Autopsja
 » Pod lupą
 » Pod dłonią
 » Wyniki
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »