Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
RECENZJE | Test Razer Hammerhead BT - mobilne słuchawki nie tylko dla gracza?
    

 

Test Razer Hammerhead BT - mobilne słuchawki nie tylko dla gracza?


 Autor: Homzik | Data: 31/08/17
     

Brzmienie

Razer obiecywał mocny bas i trochę obawiałem się wszędobylskich niskich tonów, zalewających brzmienie. W praktyce bas jest rzeczywiście podbity, ale mieści się w rozsądnej normie. Sygnatura słuchawek to lekka “V-ka” z podkreślonymi skrajami pasma, mniejszy priorytet mają tony średnie. To ostatnie pasmo nie zostało jednak w pełni wycięte – słychać że Hammerhead faworyzują nowsze brzmienia, elektronikę, alternatywę, ale i lżejsze gatunki muzyczne brzmią dobrze.

Bas jest podkreślony, gęsty i masywny. Dźwięk jest wzmocniony w subbasie (zejście jest dobre) i średnim basie, ale słyszalny jest też wyższy bas. Dół wychodzi przed szereg, nie jest idealnie punktowy i chudy, a raczej bardziej obły. Tworzy niski fundament dźwięku, wypełnia muzykę, ale nie gubi się. Potrafi szybko i dynamicznie pulsować, nie dudni i nie buczy, nie zlewa się w bezkształtną masę. To rozrywkowe strojenie – niskie tony różnicują faktury instrumentów w pewnym stopniu, słychać pewne smaczki syntezatorów lub cyfrowych sampli, ale bas nie należy do wyjątkowo szczegółowych.

Pasmo średnie stoi o krok wstecz, ale nadal przekazuje damskie i męskie wokale w sposób czytelny i dosyć bezpośredni, tylko nieznacznie oddalony. Średnica brzmi krystalicznie, lekko chłodno, ale dosyć czysto. Zgrywa się to najlepiej z brzmieniem nowszej muzyki elektronicznej czy popularnej. Jazz, blues lub rock potrafią zabrzmieć trochę sztucznie, bardziej nowocześnie i cyfrowo, ale nadal nieźle słucha się lżejszej muzyki. Nie jest to dźwięk naturalny, analityczny, zrównoważony, co jednak nie dziwi - to w końcu nie audiofilskie słuchawki.

Wysokie tony są, podobnie jak bas, podkreślone. Słychać tu cyfrowy nalot, pewną sztuczność. Sopran jest wyostrzony, ale nie syczy, nie męczy uszu ani nie kłuje. Ze słuchawek można korzystać długo bez uczucia zmęczenia. Wysokie tony nadają brzmieniu odpowiedniej bezpośredniości, dźwięk jest czytelny i odpowiednio bliski – muzyka nie wydaje się być przyciemniona lub oddalona. Ponownie nie można liczyć na wysoką szczegółowość.

Scena dźwiękowa jest całkiem niezła. Ma kolisty kształt, słychać stereofonię, brzmienie dosyć swobodnie oddala się od uszu. Nie wycięto wysokości – instrumenty pojawiają się czasami wyżej, a bas lubi wypełniać dolne fragmenty sceny dźwiękowej. Różnicowana jest także głębia – niektóre instrumenty wydają się wybrzmiewać bardziej w stronę twarzy, podczas gdy inne lądują gdzieś w okolicy ramion. Separacja instrumentów jest dobra – poszczególne dźwięki nie zlewają się, ale nie ma między nimi dużych dystansów, a to wszystko przez bas, który wypełnia pustą przestrzeń.

Słuchawki brzmią lepiej z urządzeniami wspierającymi kodek aptX – bas jest wtedy głębszy, sopran jaśniejszy, a scena większa. W przypadku połączeń bez aptX dźwięk staje się płytszy, przestrzeń się zmniejsza, ale brzmienie wydaje się być mniej sztuczne. W praktyce brak aptX nie musi być problemem – dźwięk jest wtedy trochę lżejszy, a średnicy ciut więcej, więc lepiej brzmi spokojniejsza muzyka. W obu przypadkach słyszalny jest jednak szum, typowy dla słuchawek Bluetooth. Razer Hammerhead BT sprawdzą się także w grach, o ile cenimy sobie podkreślone wybuchy i efekty, bardziej nowoczesny dźwięk.







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Test Razer Hammerhead BT - mobilne słuchawki nie tylko dla gracza?
 
 » Specyfikacja i wyposażenie
 » Konstrukcja
 » Ergonomia i obsługa
 » Brzmienie
 » Podsumowanie
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »