Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
RECENZJE | Nowa technologia: test karty Asus Ageia PhysX
    

 

Nowa technologia: test karty Asus Ageia PhysX


 Autor: DYD | Data: 24/05/06
     

Cellfactor: Combat Training demo

Gra multiplayer Cellfactor: Combat Training to shooter fps przeznaczony dla wielu graczy, w wersji demo posiada jedną mapę. Gra korzysta ze sprzętowego dopalania fizyki i bez niej się po prostu nie uruchomi. Jest to dedykowany tytuł stworzony z myślą o akceleratorze Ageia. Dlatego nie da się przy jej pomocy sprawdzić wydajności oraz jakości zachowania obiektów w porównaniu do fizyki obliczanej tylko programowo. Ogólnie wydajność gry w testowej konfiguracji była słaba, płynność gry dopiero się "unormowała" (doszła do poziomu około ~20 fps) przy ustawieniu 1024x768, bez HDR, bez antyaliasingu i z włączonym 4xAnizo. Gra wyciska ostatnie soki z całego zestawu. W dodatku długo się uruchamia, ładując do pamięci wiele obiektów występujących w grze. Precaching przed załadowaniem mapy trwał prawie 2 minuty...

Uruchamiamy grę i naszym oczom ukazuje się widok z lotu ptaka na niezbyt rozległy teren rozgrywki, ale bardzo szczegółowy. Widać tutaj platformę robotniczą, a na niej dużo różnego rodzaju elementów: dźwigi, kontenery, rury, beczki... dość industrialny widok.

Naciskamy spację i wkraczamy do gry. Na początku siłą własnego ciała popychamy stojące przy rurach kontenery, które zaczynają powoli opadać na ziemie. Następnie strzelając w ziemie, patrzymy na realistyczne drobinki rozpryskiwanego podłoża. Kolejny krok to strzał w beczkę, z której zaczyna wypływać gęsta substancja, jeszcze jeden strzał i beczka rozpada się. To tylko wstęp...


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)

W grze oprócz strzelania z broni, mamy możliwość przyciągania przedmiotów i wyrzucania ich w przestrzeń, podobnie jak to miało miejsce w Half-Life 2 przy użyciu broni Gravity Gun. Tutaj zauważyłem pierwszą niekonsekwencję w fizyce. Postanowiłem strzelić w małą skrzynkę i ładne się rozpadła. Po czym następnie wypchnąłem tą samą skrzynkę mocno w górę, po czym po kilku sekundach upadła na ziemie odbijając się jak piłka, lecz pozostając w całości. A przecież powinna rozpaść się w pył... Podobnych “fizycznych” niekonsekwencji można znaleźć więcej.


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)

Następnie chwila zabawy ze stertą rur, tutaj już bardzo przyjemne wrażenia. W zależności z jakiego miejsca strzelamy, obiekty zachowują się inaczej. Jedynie widać powtarzalność miejsc, w których pękają rury czy skrzynki. Na końcu strzał z granatnika, który rozerwał sporo towaru na strzępy. Przy korzystaniu z granatów realistycznie widać reakcję wybuchu obiektów i kierunku w jakim się przemieszczają po eksplozji, także dym i odpryski zachowują realizm.


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)

Engine w grze Cellfactor ma za zadanie przede wszystkim zaprezentować możliwości jakie już teraz oferuje Ageia, a więc realistyczne eksplozje, interakcję między obiektami, siłę ciężkości obiektów czy szczegółowość otoczenia interaktywnego otoczenia. Jest mocno wymagający, ale trzeba przyznać że efekty robią wrażenie. Na razie to tylko demonstracja, jednak zapowiada się smakowicie. Pojedyncze screeny nie oddadzą klimatu "demolki" i zachowania obiektów, więc polecam 400 megabajtowe video z gry Cellfactor: Combat Training do pobrania z oficjalnej strony.







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Nowa technologia: test karty Asus Ageia PhysX
 
 » Technologia Ageia PhysX
 » Asus Ageia PhysX P1 128MB PCI
 » Platforma testowa
 » Ageia PhysX Hardware Demo
 » Switchball demo
 » Cellfactor: Combat Training demo
 » Ghost Recon: Advanced Warfighter
 » Podsumowanie
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »