Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
RECENZJE | AMD Analyst Day 2012 - podsumowanie
    

 

AMD Analyst Day 2012 - podsumowanie


 Autor: Zbyszek | Data: 14/02/12

AMD Analyst Day 2012 - podsumowanieNa początku tego miesiąca odbyła się konferencja AMD Analyst Day - organizowana corocznie jako podsumowanie wyników firmy w roku minionym oraz określenie planów na najbliższą przyszłość. Tegoroczna konferencja była szczególna z co najmniej dwóch powodów. Pierwszym z nich jest nowy prezes i dyrektor (CEO) firmy AMD - Rory Read, z którego osobą wiązane są bardzo duże nadzieje. Drugim - nowa strategia firmy, która koncentruje się nie tylko na rozwoju mikroprocesorów, ale otwarciu na nowe rynki i odegraniu znaczącej roli w dynamicznie rozwijających się sektorach branży IT, takich jak np. tablety.
     

Czas dużych zmian w AMD

Osoba nowego prezesa AMD i rozpoczęta przez niego restrukturyzacja firmy znacznie zwiększyła oczekiwania związane z jego wystąpieniem podczas AMD Analyst Day 2012. Nim przejdziemy do jego omówienia warto przypomnieć, że przed objęciem stanowiska prezesa i dyrektora generalnego (CEO) w AMD Rory Read pełnił identyczną funkcję w firmie Lenovo, do której trafił po 23 latach pracy w IBM - w większości na stanowiskach kierowniczych. Za jego kadencji, trwającej od 2009 roku, Lenovo stało się najszybciej rozwijającym się producentem komputerów PC, a udział firmy w rynku osiągnął największy poziom w historii. W efekcie już na starcie oczekiwania wiązane z jego osobą są bardzo wysokie - w wielu kręgach traktowany jest jak osoba, która wprowadzi AMD na drogę równie szybkiego rozwoju jak wcześniej zarządzane przez niego Lenovo.


Rory Read podczas AMD Analyst Day 2012

Kilka tygodni po rozpoczęciu pracy w AMD Rory Read ogłosił plan gruntownej restrukturyzacji firmy, obejmujący szereg zmian na stanowiskach kierowniczych i wykonawczych, zmiany w strukturze organizacyjnej oraz zwolnienie około 1400 pracowników (12% całej załogi), głównie z działów marketingu. Równocześnie ogłoszono przyjęcia na nowe stanowiska pracy w działach badań i rozwoju, do których poszukiwani są wysoko wykwalifikowani inżynierowie oraz programiści do rozwoju oprogramowania działającego z użyciem GPU.

Rozpoczęto także intensywny nabór wartościowych pracowników na stanowiska kierownicze. Tym sposobem nowym szefem działu rozwoju technologii został świetnie znany w branży IT Mark Papermaster, wcześniej pracujący na podobnych stanowiskach w Apple, Cisco i IBM - w ostatniej z nich odpowiedzialny również za rozwój procesorów PowerPC. Szeregi firmy zasilili również: dr Lisa Su z Freescale Semiconductor Inc., doktor elektrotechniki Massachusetts Institute of Technology oraz Rajan Naik z McKinsey Technology Company, wcześniej zatrudniony jako inżynier w firmach Intel Corporation i Lucent Technologies.

Nie obyło się jednak bez strat jaką niewątpliwie jest odejście Rick’a Bergman'a - weterana, który do AMD trafił z ATI w chwili zakupu tej firmy w 2006 roku.



Nowa strategia, nowe priorytety, nowe plany

Analyst Day 2012 rozpoczął od swojego wystąpienia Rory Read. Nowy szef AMD dość ogólnie zakreślił plany i strategię firmy na najbliższe kilka lat. Zwłaszcza w odniesieniu do strategii obyło się bez spodziewanych konkretów, które zastąpił zbiór ogólnych sloganów. Wśród ogłoszonych zmian zapowiedziano: skrócenie cykli technologicznych i czasu wprowadzania produktów na rynek (TTM - Time to Market), skupienie się na dynamicznie rozwijających się sektorach branży IT, a w perspektywie długoterminowej - przeniesienie głównych wysiłków działalności z urządzeń stacjonarnych na mobilne oraz z rynków rozwiniętych na rynki wschodzące i rozwijające się. Zwłaszcza to drugie, analizując cykl życia produktu i charakterystyki rynków wydaje się bardzo logiczne - w końcu koncentrując się na rynkach i produktach wchodzących w fazę szybkiego wzrostu można nie tylko świetnie wykorzystać swoją szansę, ale także dobrze zarobić. Pomijanie tej szansy prowadzi tylko i wyłącznie do stagnacji.





W przypadku procesorów AMD zamierza skupić się na opracowaniu układów o wysokim współczynniku wydajności na wat, zamiast w dążeniu do uzyskania jak najwyższej wydajności za wszelką cenę (w tym m.in. opóźnień). Szczególna uwaga zostanie poświęcona rozwojowi procesorów APU, które jak można odnieść wrażenie staną się dla firmy kluczowym produktem, ważniejszym niż klasyczne procesory CPU bez zintegrowanego układu graficznego. Rory Read podkreślił również, że firma nie jest na stałe przywiązana do jednej architektury procesorów, co przez wielu zostało odczytane jako niejawna zapowiedź możliwości dodania do oferty w przyszłości układów z architekturą ARM, popularną w smartfonach i tabletach.


Podsumowując - obyło się bez większych sensacji, a podstawowy cel postawiony przed firmą do końca 2013 roku to dotrzymanie terminów premier. W opinii komentatorów to mało, ale zarazem dużo - biorąc pod uwagę jak wielkie problemy miała w przeszłości firma z terminowością wprowadzania na rynek strategicznych projektów, takich jak układy Fusion APU i architektura Bulldozer, których debiut opóźnił się o około 2 lata w stosunku do pierwszych planów z przełomu 2006 i 2007 roku.

Wiemy już, że terminy mają zostać dotrzymane, przejdźmy zatem do bardziej szczegółowego omówienia co AMD chce nam zaserwować w ciągu najbliższych 2-3 lat. O tym w następnym rozdziale.



Rozwój modułów, rdzeni x86 oraz układów APU

Zaktualizowane plany firmy obejmują dalszy rozwój architektury modułowej procesorów x86. Tym sposobem w przeciągu najbliższych lat zobaczymy moduły zbudowane w oparciu o architektury o nazwie kodowej Piledriver, Steamroller oraz Excavator. Jako pierwsza już w tym roku pojawi się architektura Piledriver, która według wcześniejszych danych ma przynieść 10-15% poprawę wydajności w stosunku do Bulldozera. Architektura ta zostanie zastosowana w nowych procesorach APU o nazwie Trinity oraz procesorach CPU z serii Vishera.


Następnie w roku 2013 pojawi się architektura Steamroller, która ma przynieść dalszą poprawę wydajności. Według ostatnich doniesień Steamroller będzie obsługiwał instrukcje AVX2, które zostaną wprowadzone wiosną 2013 roku w procesorach Intela z architekturą Haswell i mają przynieść znaczną poprawę wydajności stałoprzecinkowej dzięki wprowadzeniu 256-bitowych instrukcji tego typu. Bardzo ciekawie wygląda także adnotacja „greater parallelism” (lepsza równoległość), która można oznaczać implementację rozwiązania podobnego do przygotowywanych przez Intela rozszerzeń TSX (Transactional Synchronization Extensions), które mają zwiększyć wydajność i ułatwić tworzenie aplikacji wielowątkowych. Warto dodać, że obie firmy mają pomiędzy sobą umowę o wzajemnej wymianie technologii, z której korzystały w przeszłości. W dalszej kolejności wprowadzone zostaną moduły Excavator, które powinny być już produkowane w technologii 22 lub 20-nanometrowej i mają przynieść wyraźny wzrost wydajności.

Wraz z rozwojem modułów następował będzie również systematyczny i dynamiczny rozwój architektury procesorów APU. Ściślej mówiąc - integracja CPU z GPU ma być coraz doskonalsza, a korzyści z niej płynące - coraz większe. W przyszłym roku APU zostaną wyposażone w układ graficzny z architekturą GCN oraz wspólne pamięci i przestrzeń adresową dla CPU i GPU. W roku 2014 pojawi się zupełnie nowa generacja tych procesorów, stworzona w pełnej architekturze heterogenicznej (HSA - Heterogeneous System Architecture).


Według AMD to właśnie GPGPU, czyli integracja CPU z GPU i wsparcie obliczeń głównego procesora przez układ graficzny jest przyszłością rynku procesorów. Umożliwić ma to architektura HSA, która znacznie ułatwi i zwiększy możliwość wykonywania zadań typowych dla CPU przez jednostki GPU. To właśnie przyszłe układy APU z architekturą heterogeniczną mają za kilka lat zmarginalizować wydajność CPU i umożliwić AMD ponowne nawiązanie walki z Intelem na polu najbardziej wydajnych procesorów.



Zaktualizowane plany wydawnicze

Na Analyst Day 2012 przedstawiono również najnowsze plany wydawnicze (tzw. roadmapy) produktów. Na ten rok zaplanowano wprowadzenie serii kart Radeon HD 7000 oraz układów APU Tirnity i CPU Vishera z modułami Piledriver. Pojawi się również odświeżona platforma Brazos 2.0 oraz całkowicie nowe APU o nazwie kodowej Hondo z TDP 4,5W adresowane do stosowania w tabletach internetowych.


W przyszłym roku zobaczymy natomiast kolejną generacją kart graficznych, która zgodnie z naszymi doniesieniami otrzyma nazwę Sea Islands. Nowe karty tak jak dotychczasowe Radeony HD 7000 będą produkowane w 28-nanometrowym wymiarze technologicznym, mają jednak przynieść wzrost wydajności. Akceleratory będą także wyposażone w ulepszoną architekturę GCN oraz dodatkowe usprawnienia pod kątem przetwarzania heterogenicznego. Oprócz tego pojawi się kolejna generacja APU o nazwie kodowej Kaveri. Układy Kaveri w odróżnieniu od Trinity będą produkowane w 28-nanometrowej technologii i zostaną wyposażone w trzecią generacją modułów x86 o nazwie Steamroller oraz GPU z rozwinięciem architektury GCN.

Również w 28nm procesie technologicznym wytwarzane będą przyszłe APU dla netbooków o nazwie kodowej Kabini. Procesory te zostaną wyposażone w GPU z architekturą GCN oraz 2 lub 4 rdzenie Jaguar, bazujące na architekturze Bobcat drugiej generacji. O zaistnienie w sektorze tabletów internetowych walczyć będą natomiast dwurdzeniowe 28nm APU Temesh z rdzeniami Jaguar i GPU z architekturą GCN.



Przedstawiono także najnowszy zaktualizowany plan wydawniczy procesorów serwerowych z serii Opteron. Z planów firmy wyleciały dotychczasowe układy Sepang i Terramar, które miały posiadać odpowiednio: 10 i 20 rdzeni z architekturą Piledriver. Zamiast nich w obecnym roku pojawią procesory o nazwach kodowych Delhi i Seoul (Socket AM3+/C32, 8 rdzeni) oraz Abu Dhabi (Socket G34, 16 rdzeni) oparte o architekturę Piledriver. Procesory będą zgodne z tymi samymi podstawkami co dotychczasowe układy Zurich, Valencia oraz Interlagos.

Opterony z rdzeniem Delhi będą zgodne z podstawką Socket AM3+ i przeznaczone do niskobudżetowych jednoprocesorowych serwerów i stacji roboczych. Seoul to układy 6 i 8 rdzeniowe z podstawką Socket C32, dedykowane do serwerów i stacji roboczych z dwoma procesorami. Flagowe układy Abu Dhabi będą kompatybilne z podstawką Socket G34 i wyposażone w maksymalnie 16 rdzeni. W jednej płycie głównej będzie można zainstalować cztery takie procesory.


Dziwi natomiast brak w planach na 2013 roku procesorów CPU zarówno desktopowych jak i serwerowych zbudowanych w oparciu o kolejną, trzecią generację architektury Bulldozer - Streamroller, zwłaszcza, że rdzenie te zostaną zastosowane w APU Kaveri. Być może premiera takich procesorów jest planowana na początek 2014 roku.



Ultrabooki AMD = Ultrathin

W naszej wyjątkowej relacji z targów CES jako pierwsi w Polsce zwróciliśmy uwagę na plany wprowadzania na rynek przez AMD komputerów przenośnych typu Ultrathin, które miałby stanowić odpowiedź na usilnie promowane przez Intela, lecz niestety drogie Ultrabooki. Notebooki Ultrathin będą wyposażone w układy APU o nazwie kodowej Trinity i pojawią się na rynku w drugim kwartale tego roku. Co więcej - ich dużym atutem będzie cena, która ma zaczynać się już od 500-600 USD. Dla porównania obecne Ultrabooki to wydatek około 1000 dolarów i więcej, jednak Intel zapewnia, że cena nieco spadnie po wprowadzeniu na rynek drugiej generacji tych urządzeń z procesorami Ivy Bridge, choć według ostatnich doniesień obniżki dotyczyć będą modeli pierwszej generacji z procesorami Sandy Bridge.


Dr Lisa Su podczas AMD Analyst Day 2012


Podczas konferencji AMD Analyst Day 2012 dr Lisa Su zaprezentowała komputer przenośny Ultrathin zbudowany wspólnie z firmą Compal w oparciu o procesor APU Trinity A6 ULV ze wskaźnikiem TDP 17W. Urządzenie ma tylko 18 milimetrów grubości po zamknięciu pokrywy matrycy. Notebook został najpierw pokazany w dłoniach Lisy Su a jego zbliżenie pokazano na znajdującym się z tyłu dużym ekranie. Następnie wyświetlono i omówiono slajd ze szczegółowymi informacjami na jego temat, a po zakończeniu pokazu notebook oddano do dyspozycji gości. Według AMD komputery Ultrathin zapewnią minimum 50% wyższą wydajność generowania grafiki trójwymiarowej oraz dłuższy czas pracy na baterii niż urządzenia oparte o konkurencyjne procesory z TDP 17W. Ponadto ich cena nie powinna przekraczać 900 USD, czyli pułapu, od jakiego dopiero zaczynają się ceny Ultrabooków Intela.

W uszczegółowieniu do prezentacji przekazanej później mediom znalazły się szczegółowe wyniki wydajności w 3D Mark Vantage, jakie osiągają mobilne wersje APU Trinity. Według wewnętrznych testów APU A6 ULV z TDP 17W (Pilderiver, 32nm) osiąga 2355 punktów w 3D Mark Vantage. W tym samym teście przeprowadzonym w identycznych warunkach Core i5 ULV 2537m (Sandy Bridge, 32nm, TDP 17W) uzyskał 1158 3D Marków, a według szacunków AMD równie energooszczędna wersja Ivy Bridge (22nm) uzyska około 1500 punktów.



* niektóre zdjęcia dzięki uprzejmości serwisów AnandTech, TechReport i Engadget



Podsumowanie

Tegoroczna konferencja AMD Analyst Day określiła kierunek, w jakim podążać będzie firma AMD w najbliższej przyszłości. Choć oficjalnie tego nie powiedziano, to jednak widać, że firma odejdzie od swojego priorytetu jakim przez ostatnie kilkanaście lat było staranie się o produkowanie i sprzedaż wydajnych lub najbardziej wydajnych na rynku procesorów x86. Powyższy kierunek nadal będzie ważny, ale nie najważniejszy. Zamiast tego producent skupi się na układach APU/HPU ze zintegrowanym układem graficznym, procesorach do tabletów oraz urządzeniach mobilnych i rynkach wschodzących.

Jest to uzasadnione z wielu względów, także ekonomicznych. Nie da się ukryć, że tablety i notebooki wypierają komputery PC. Według ostatnich danych w 2011 roku na świecie sprzedano około 112 milionów komputerów stacjonarnych, 210 milionów notebooków i około 67 milionów tabletów. Jednocześnie sprzedaż urządzeń mobilnych lawinowo rośnie, natomiast stacjonarnych w najlepszym wypadku przez kilka kolejnych lat będzie utrzymywać się na zbliżonym jak dotychczas poziomie.

Powoli staje się jasne, iż w dłuższej perspektywie czasowej (za około 10 lat) na przyszłe wersje Core i7 i wydajne odmiany kolejnych generacji Bulldozera, poza rynkiem serwerowym, może nie być po prostu miejsca. Także prognozy dotyczące rynku dedykowanych kart graficznych zakładają znaczący spadek ich sprzedaży i udziału rynkowego od roku 2015. Nie dziwi zatem fakt, że AMD zamierza skupić się na mającym szybko rosnąć rynku mobilnym oraz rozwoju dedykowanych do tych zastosowań procesorów energooszczędnych i APU.

Póki co plany firmy do końca 2013 roku nie są spektakularne i zakładają jedynie dotrzymanie zapowiadanych terminów wprowadzania na rynek kolejnych generacji CPU i APU. Oferta firmy powiększy się także o układy do tabletów oraz komputery przenośne marki Ultrathin, jednak produkowane i dostarczane na rynek (najprawdopodobniej) przez innych producentów. Co w dłuższej perspektywie czasowej? Tego jeszcze nie wiadomo.

Śmiało mogę jednak wyobrazić sobie za 3-4 lata nie tylko procesory CPU, układy APU i GPU, oraz pamięci RAM, ale także dyski SSD, tablety, net i notebooki oraz komputery all-in-one PC z logo AMD. Nie jest wykluczone, że pojawią się układy APU nie tylko z rdzeniami x86, ale również ARM lub nawet jednymi i drugimi jednocześnie. Być może wejście z produkowanymi przez siebie produktami na rynek, na którym takie firmy jak Lenovo czy Apple bardzo dużo zarabiają, jest dla AMD jedyną szansą na znalezienie ścieżki dynamicznego rozwoju i powiększenia przychodów. Zatrudnienie Rory'ego Read'a, który doskonale orientuje się w tym modelu działalności daje nadzieję, że tak właśnie może być.

Póki co to wszystko utopia, i przynajmniej w ciągu kilkunastu najbliższych miesięcy AMD nie zmieni profilu swojej działalności aż tak bardzo. Na rynku zobaczymy więc nowe generacje procesorów CPU i APU oraz nowe serie kart graficznych. Walka z Intelem o miano producenta najszybszego układu x86 na rynku nie będzie już głównym priorytetem - będą nim układy APU, integracja CPU z GPU oraz rozwiązania dla urządzeń mobilnych. O tym, czy obrany kierunek jest słuszny a Rory Read spełni stawiane przed nim oczekiwania zapewne dowiemy się za kilka lat, czytając podsumowanie kolejnej już konferencji AMD Analyst Day.