Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2021
RECENZJE | Dźwięk na poważnie? Test głośników GigaWorks T40
    

 

Dźwięk na poważnie? Test głośników GigaWorks T40


 Autor: NimnuL | Data: 24/10/07

Sedno sprawy

Jakość wykonania stoi na najwyższym możliwym poziomie. Ze świecą szukać jakichkolwiek niedoróbek. Użyte do budowy materiały są analogiczne z tymi w T20. Masywne i ciężkie tworzywa sztuczne nie pozwalają wątpić, że mamy do czynienia ze sprzętem z wysokiej półki. Dobrze, ale skupmy się na dźwięku, bo przecież to jest najważniejsze.

Co sprawia, że dźwięk jest dobry? Niektórzy twierdzą, że duży subwoofer. Oczywiście szanujemy ich. Odpowiedzią na to pytanie jest jednak przemyślana konstrukcja i użyte do budowy materiały. Tak, wiem, że to odpowiedź ledwie ocierająca się o zagadnienie akustyki, jednakże na potrzeby tej recenzji przymknijmy oko, dobrze? W każdym bądź razie wyjaśniałoby to dlaczego np. duże kolumny podłogowe bywają tańsze od niektórych małych monitorów. Dlaczego te pierwsze potrafią grać zdecydowanie gorzej.

Warunki testowe: Do głośników podłączony był odtwarzacz iAudio F1, a także karty dźwiękowe Hercules MuseXL oraz zintegrowany układ SoundMAX. Odtwarzany repertuar obejmował muzykę klasyczną, rockową i elektroniczną, jak również pop i jazz. Wypróbowałem różne konfiguracje rozstawień głośników oraz korektorów dźwiękowych.


(kliknij, aby powiększyć)

Jakość dźwięku wydobywającego się z tego niepozornego zestawu wprost oczarowuje. Już T20 grały bardzo dobrze, natomiast omawiany tutaj sprzęt jest jeszcze lepszy. Różnice można wyłapać natychmiast. T40 uzyskują znacznie lepszy rezultat jakościowy niż np. drogie zestawy 2.1 (np. Logitech Z2300). Owszem, moc T40 nie pozwala konkurować na polu filmowym czy w grach, ale nie samymi, dudniącymi eksplozjami człowiek żyje.

Najnowsze dziecko Creative jest przede wszystkim bardzo muzykalne.

Reprodukowana scena jest bardzo przestrzenna. Źródła pozorne są wyraźnie oderwane od głośników. Jednocześnie przekaz stereofonii jest bardzo czytelny. Tony niskie zadziwiają swoją głębią i precyzją. Charakterystyka dźwięku jest tu jednak nieco inna niż w T20, które jak się okazało, grają nieco ciemniej od swoich następców. Otóż w poprzednim modelu tonów niskich było nieco więcej na neutralnych ustawieniach potencjometrów. Za to w T40 bas jest zauważalnie bardziej sprężysty i schodzi niżej. Jakość dźwięku obu modeli jest tu jednak zbliżona, czyli bardzo dobra. W skutek powyższego najnowszy produkt Creative gra jeszcze naturalniej, a dźwięk jest jeszcze przyjemniejszy dla ucha. Pomimo obudowy wykonanej z syntetycznego materiału nie ma mowy o sztucznym, okraszonym plastikowym brzmieniem dźwięku. Tony wysokie są bardzo detaliczne, ale nie męczą w najmniejszym nawet stopniu.

Jedno jest pewne. GigaWorks T40 w muzyce czują się jak ryba w wodzie.

Czy to jednak oznacza, że w grach czy filmach głośniki te są nieprzydatne? Otóż nie. Jak już wspomniałem, nie możemy oczekiwać od tych głośników mocy, jaką oferują niektóre zestawy 2.1. Niemniej jednak w każdych powierzonych im zadaniach sprawdzą się bardzo dobrze. Dźwięk jest mocny i zaskakuje wielokrotnie podczas jednego seansu.







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Dźwięk na poważnie? Test głośników GigaWorks T40
 
 » Pierwsze wrażenie
 » Liczby
 » Sedno sprawy
 » Podsumowanie
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »