Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
RECENZJE | Pojedynek w wadze Catalyst 4.6 - testy sterowników
    

 

Pojedynek w wadze Catalyst 4.6 - testy sterowników


 Autor: Redakcja | Data: 21/06/04
     

Wyniki i wnioski, czyli kto jest szefem

Na początku należy zaznaczyć, że wyniki testów różnią się w tak małym stopniu, że można to niemal uznać za błąd statystyczny pomiaru. Powodem tak minimalnych różnic jest oczywiście fakt, że każda z wersji oparta jest na tej samej edycji Catalystów. Oto tabelka z uzyskanymi punktami w poszczególnych testach:

Sterowniki Omega oraz oryginalne ATI wykazały się najlepszą wydajnością w przeprowadzonych testach. Każde z nich wygrały w 5 z 11 testów jake zostały przeprowadzone. DNA okazało się najlepsze tylko w dwóch konkurencjach - obie wymagały generowania grafiki z pełnym antyaliasingiem. Omegi zwyciężyły w testach 3DMarkiem 2001 SE oraz w FarCry i Quake III Arenie. Oryginalne ATI upodobało sobie Aquamark, Codecreatures i 3DMark'a 2003 bez FSAA.

Dla porównania wydajności i udowodnienia, że trzy testowane zestawy oparte są na tej samej edycji będą różniły się w niewielkim stopniu od siebie, dorzucony został test wersji beta nadchodzących sterowników Catalyst 4.7. Te nowe drivery, które najprawdopodobniej poszczycą się od nowa zaimplementowaną obsługą OpenGL, okazały się lekko lepsze od poprzedników w 9 kategoriach testów! Znaczących różnic jednak nie było, co potwierdza tezę, że nawet subtelne zmiany w wynikach testów są istotne dla pomiaru wydajności.

Generowana grafika przez każde wcielenie Catalystów 4.6 była identyczna. Trudno potwierdzić obiegową opinię o doskonalszej niż w innych pakietach driverów jakości obrazu generowanej przez DNA. Obrazy zarówno z wykorzystaniem FSAA jak i bez niego nie różniły się niczym. Gdybyśmy - podobnie jak w rajdach - przydzielili punkty za zajmowane miejsce (odpowiedni 3,2,1 za miejsce 1-sze, 2-gie, 3-cie), to sytuacja przedstawiła by się tak:

Relatywnym więc zwycięzcą okazują się sterowniki Omega. Mimo, że wydajność wydaje się niemal identyczna z referencyjnymi sterownikami ATI, to bogactwo opcji (możliwość softmodowania, dodatkowe oprogramowanie czy świetny instalator) stawia tą wersję na czele wyścigu. Z pewnością takie syntetyczne testy nie są wielce miarodajne, ale oddają pewne trendy w wydajności. Nie zamykalibyśmy jednak drzwi dla innych wcieleń modowanych sterowników, zwłaszcza, że często posiadają one opcje, których nie ma konkurencja - tak jest na przykład z opcją 'przyśpieszania WMV' czy efektów Smartshader, które są w panelu kontrolnym jedynie w wersji DNA.

Uogólniając wnioski można stwierdzić, że dyskusje o wyższości jednej wersji driverów opartych na tych samych Catalystach od drugiej są dość jałowe. Trudno bowiem samymi modyfikacjami rejestru, czy zawartości pakietu przeskoczyć możliwości dane w sterownikach dla danej wersji Catów. W wyborze odpowiedniego zestawu lepiej kierować się dodatkowymi możliwościami jakie one oferują niż koncentrować się na wydajności. Ta bowiem jest dość wyrównana. Jedynie różnice w kolejnych wersjach Catalystów są bardziej widoczne. Zwycięzcą naszego pojedynku zostaje pakiet Omegi, bo do minimalnej wyższości wydajności dorzucono świetny zestaw dodatkowych opcji. Proponujemy spróbować...

Autor artykułu: Tomasz 'grocal' Grodzki


poprzednia strona (Ring, czyli co, jak i gdzie testujemy)    -   następna strona (Wyniki i wnioski, czyli kto jest szefem)








Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Pojedynek w wadze Catalyst 4.6 - testy sterowników
 
 » Trzej amigos, albo kogo my tu mamy
 » Ring, czyli co, jak i gdzie testujemy
 » Wyniki i wnioski, czyli kto jest szefem
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »