Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
RECENZJE | Technika. Droga ku wydajności
    

 

Technika. Droga ku wydajności


 Autor: Zbyszek | Data: 23/04/07
     

Wciąż słabe zmienne przecinki

Architektura P6 przyniosła znaczący wzrost wydajności w obliczeniach zmiennoprzecinkowych, jednak procesory x86 nadal bardzo odbiegały od układów RISC pod tym względem. W zmniejszeniu tej straty wcale nie pomogły instrukcje MMX.

Poważne wady MMX zauważono bardzo szybko. Instrukcje te były rozkazami wyłącznie stałoprzecinkowymi, wobec czego operacje zmiennoprzecinkowe nadal wykonywane były za pomocą przestarzałych rozkazów x86 typu SISD.
Na dodatek nie do końca rozsądna implementacja MMX nie tylko nie przyniosła wzrostu wydajności zmiennoprzecinkowej, ale jej spadek! Specjalny 64 bitowy rejestr dedykowany instrukcjom MMX wyznaczony został... w rejestrze jednostek FPU, przez co wykonywanie operacji zmiennoprzecinkowych zostało utrudnione.

Całą sytuacje dodatkowo komplikował fakt, że komputery na dobre odeszły od mało wymagającego, tekstowego sposobu obsługi, przekształcając się w centrum multimedialne. Pojawiły się filmy DVD, pierwsze trójwymiarowe gry i akcelatory grafiki 3D, oraz masa innych zastosowań i aplikacji, w których operacje zmiennoprzecinkowe były wykorzystywane w zdecydowanie większej niż dotychczas skali.

Dynamiczny rozwój multimediów spowodował, że wysoka wydajność zmiennoprzecinkowa CPU stała się znacznie bardziej ważna niż dotychczas, i zaczęła mieć kluczowe znaczenie dla wydajności końcowej całego procesora. Konieczne stało się więc wyraźne zwiększenie wydajności układów w obliczeniach zmiennoprzecinkowych. Jedną z możliwości było, wyposażenie procesorów wzorem stałoprzecinkowych instrukcji MMX - w zmiennoprzecinkowe rozkazy typu SIMD.

Pierwszą próbę podjęła konkurencyjna wobec Intela korporacja AMD. Latem 1998 roku pojawił się układ AMD K6-2, zawierający zestaw 21 zmiennoprzecinkowych instrukcji typu SIMD-FP, nazwany 3DNow! Z czasem dodano jeszcze kolejne 24 instrukcje tworząc zestaw Enhanced 3DNow! Jednak rejestr wykonawczy pozostał bez zmian - instrukcje nadal operowały w rejestrze jednostki zmiennoprzecinkowej, tym samym utrudniając jej pracę.
W efekcie tego, jak i małej liczby samych instrukcji, rozwiązanie 3D Now! przyniosło jedynie nieznaczny wzrost wydajności, i było wykorzystane tylko przez niewielką liczbę aplikacji.

Technologia 3D Now! z pewnością nie była tym, czego układy x86 bardzo potrzebowały. Było to rozwiązanie na tyle nieznaczące, że Intel nigdy nie zastosował go w swoich układach, natomiast wprowadzając własne rozwiązanie dla zmiennoprzecinkowych rozkazów SIMD.







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Technika. Droga ku wydajności
 
 » CISC i RISC
 » Architektura potokowa
 » Wydajny RISC
 » Ogromne możliwości
 » Kod x86 niewygody dla architektury RISC
 » Pierwsze kroki x86 w stronę RISCa
 » Przetwarzanie potokowe i x86 - mieszanka wybuchowa
 » Kłopotliwe przeskoki
 » 1995 - rok procesorowych rewolucji
 » Bez kuli u nogi
 » Poza kolejnością
 » Więcej mocy
 » Jedna instrukcja, wiele danych
 » Wciąż słabe zmienne przecinki
 » SSE - druga generacja SIMD w układach x86
 » 128 bitowe zmiennoprzecinkowe FPU - coraz bliżej RISCa
 » x86-64 - więcej rejestrów
 » Zjedzona od środka
 » Zakończenie oraz Słowo od Autora
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »