Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
RECENZJE | Microbooki - test Toshiby Portege R200 oraz Asusa W5FM
    

 

Microbooki - test Toshiby Portege R200 oraz Asusa W5FM


 Autor: NimnuL | Data: 16/05/07
     

Akumulator

Na początek przeanalizujmy jedną z najistotniejszych kwestii w przypadku komputera wręcz stworzonego do podróży - czyli akumulator.

Toshiba Portege R200 została wyposażona w ogniwa o łącznej pojemności 41Wh (3800mAh). Bateria dostarczona z testowanym notebookiem nosiła jednak niewielkie ślady zużycia. Oprogramowanie podawało pojemność 37Wh. Producent deklaruje, że nowe ogniwo powinno wystarczyć na blisko 5h pracy. W praktyce akumulator ten zapewnia czas działania od około 3h i 40 minut do 4h (w zależności od intensywności korzystania z HDD) w przypadku zwykłej pracy biurowej. Gdy jednak wyśrubujemy oszczędzanie energii poprzez szybko wyłączający się dysk twardy oraz nieznaczne obniżenie jasności monitora uda się wydłużyć ten czas nawet do 4,5h. Natomiast osoby lubiące majstrować mogą przy użyciu np. Notebook Hardware Control obniżyć napięcie na procesorze jeszcze bardziej zyskując dzięki temu nawet 30 minut. Podczas gdy komputer był w pełni obciążony na zasilaniu bateryjnym, udało się pracować przez 2h i 20 minut. Uzyskany w ten sposób rezultat jest bardzo dobry, szczególnie biorąc pod uwagę niewielką pojemność akumulatora.

Ciekawostką jest fakt, iż do zestawu można dokupić nieco pojemniejsze ogniwo (42Wh), które używa się wraz ze standardowym akumulatorem: link. Według producenta ma to wydłużyć czas pracy dwukrotnie. Myślę, że w praktyce można mówić o około 8-9 godzinach pracy, a to już znakomity rezultat.

Przejdźmy do akumulatora w Asusie. Z pewnością u wielu osób pojawił się błysk w oku na myśl, że w tak małym komputerze jak W5FM drzemie diabelnie wydajny procesor. Iskierka w oku jednak szybko zgaśnie, gdy odłączymy komputer od gniazdka elektrycznego. W tym momencie to co przed chwilą było zaletą, staje się gwoździem do trumny Asusa. Ale po kolei. Do W5FM można kupić trzy rodzaje baterii:
  • 3 komorowa, 26,6Wh, 2400mAh (szacowany przez producenta czas pracy: 2h)
  • 6 komorowa, 53,2Wh ,4800mAh (szacowany przez producenta czas pracy: 4h)
  • 9 komorowa 86,6Wh, 7800mAh (szacowany przez producenta czas pracy: 5h 50minut)
W testowanym przeze mnie egzemplarzu zainstalowany był akumulator o największej dostępnej pojemności. Jednakże podobnie jak w Toshibie i ten akumulator miał obniżoną pojemność spowodowaną jego zużyciem. Pojemność zamiast 86,6Wh wynosiła blisko 68Wh (według odczytów z oprogramowania), czyli i tak niemal dwukrotnie więcej niż w Toshibie.

Pomimo tego rezultat uzyskany przez Asusa jest dosłownie tragiczny, biorąc pod uwagę przeznaczenie komputera oraz pojemność akumulatora. Zaledwie od około 3h i 5 minut do 3h i 20 minut działania podczas pracy biurowej i jedynie 1h i 30 minut podczas pełnego obciążenia. To wyniki jakimi może się pochwalić większość zwykłych notebooków wyposażonych w 15'' ekrany. Słabo.

Należy sobie dodatkowo uświadomić, że na standardowym ogniwie 4800mAh czas pracy skróci się o około 1/3 w stosunku do powyższych wyników. Zatem około 2h w pracy biurowej oraz 1h przy pełnym obciążeniu to nieporozumienie w takim komputerze.







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Microbooki - test Toshiby Portege R200 oraz Asusa W5FM
 
 » Kilka słów o liczbach
 » Toshiba Portege R200
 » Asus W5FM
 » Testy
 » Akumulator
 » Jakość wykonania
 » Wyświetlacze
 » Touchpad, dźwięk
 » Chłodzenie, temperatury
 » Oprogramowanie, gwarancja
 » Komentarz ogólny
 » Podsumowanie
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »