Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
RECENZJE | Microbooki - test Toshiby Portege R200 oraz Asusa W5FM
    

 

Microbooki - test Toshiby Portege R200 oraz Asusa W5FM


 Autor: NimnuL | Data: 16/05/07
     

Chłodzenie, temperatury

System chłodzenia w Toshibie zdaje się być mocno niedopracowany. Podczas gdy komputer nie jest wyraźnie obciążony (aplikacje biurowe, WWW) wiatrak włącza się rzadko i tylko na przysłowiową chwilę. Natomiast gdy R200 zostanie w pełni obciążony, wentylator będzie w stanie wywołać u niejednego użytkownika ból głowy. Świst powietrza jest bardzo głośny, a jego ton wysoki, wręcz przeszywający. Na domiar złego skuteczność chłodzenia jest kiepska. Otóż gdy R200 zostanie postawiony przed zadaniami o charakterze biurowym, temperatura CPU będzie się utrzymywać na poziomie 49, a HDD około 32 stopni C. Natomiast mocno obciążony system spowoduje skok temperatury (i jej utrzymywanie się na tym poziomie na czas obciążenia) CPU do 88, a HDD do 41 stopni C. Co ciekawe, wydmuchiwane powietrze jest ledwie ciepłe. Na pochwałę zasługuje jednak fakt, iż niezależnie od nagrzania podzespołów, temperatura góry obudowy w żaden sposób się podnosi, a spód jest akceptowalnie ciepły. Dzięki temu trzymanie Toshiby na kolanach nie sprawi problemów.

Odmiennie sytuacja przedstawia się u Asusa W5FM. Otóż podczas zadań biurowych temperatura procesora utrzymuje się na poziomie 46, natomiast twardego dysku około 44 stopni C. Przy pełnym obciążeniu systemu wartości temperatur dla CPU i HDD wynoszą odpowiednio 76 oraz 51 stopni C. Góra obudowy tylko w bardzo nieznacznym stopniu nagrzewa się w okolicy prawego nadgarstka. Natomiast całe ciepło wypromieniowywane jest na spód komputera. W takiej sytuacji trzymanie komputera na kolanach może być uciążliwe. Nawet podczas pracy biurowej spód jest bardzo ciepły, a pełne obciążenie systemu zaowocuje oparzeniem naszych ud nawet przez jeansy. System chłodzenia w Asusie jest bardzo cichy. W trybie Idle wiatrak albo całkowicie się zatrzymuje albo pracuje z prędkością 3400rpm, wtedy to wydobywa się z niego cichy pomruk. Dopiero pełne obciążenie spowoduje rozkręcenie się wentylatora do 5400rpm i wtedy pomruk zmienia się w cichy świst o niskim tonie. Wydmuchiwane powietrze jest też bardzo gorące, także podczas pracy biurowej. To w połączeniu z wylotem wentylacyjnym umieszczonym z prawej strony obudowy sprawia, że dłoń położona na myszce będzie systematycznie podgrzewana.

Skoro jesteśmy już przy hałasie to dodam, iż praca dysku zainstalowanego w Toshibie jest całkowicie bezgłośna. Zarówno sam silnik jak i praca głowic nie daje się usłyszeć. Dysk w Asusie wypada tutaj blado. Silnik jest cichy, choć słyszalny, jednak praca głowic jest bardzo głośna nawet na tle innych modeli 2,5''. Chrobotanie potrafi po krótkim czasie stać się uciążliwe.







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Microbooki - test Toshiby Portege R200 oraz Asusa W5FM
 
 » Kilka słów o liczbach
 » Toshiba Portege R200
 » Asus W5FM
 » Testy
 » Akumulator
 » Jakość wykonania
 » Wyświetlacze
 » Touchpad, dźwięk
 » Chłodzenie, temperatury
 » Oprogramowanie, gwarancja
 » Komentarz ogólny
 » Podsumowanie
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »