Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
RECENZJE | 9 kart: FX5700, FX5700 Ultra, FX5900XT kontra R9600Pro, R9600XT
    

 

9 kart: FX5700, FX5700 Ultra, FX5900XT kontra R9600Pro, R9600XT


 Autor: Kris | Data: 24/02/04
     

Podsumowanie

Witam wszystkich, którym udało się zwalczyć senność i z pełną świadomością oraz dużym samozaparciem dobrnęli w końcu do ostatniego rozdziału tej przydługiej opowieści. Witam również tych, którzy z wrodzonym brakiem poszanowania cudzej męczarni lub małej wytrzymałości na presję długości słowa czytanego, podjęli decyzję o pominięciu całego artykułu i ograniczeniu się do strawienia samego podsumowania. Nadszedł czas na wnioski oraz zakończenie.

Nie chcąc przeciągać od razu stwierdzę, że najnowszy atak nVidia na tą część rynku ma duże szanse na powodzenie. Do walki wystawiono trzech kandydatów, z których dwa mają moim zdaniem potencjał umożliwiający wycięcie ATI sporej ilości klientów. Ktoś mógłby polemizować w kwestii tego kto, komu, co wyrywa, ale zarówno statystyki sprzedaży, jak i zainteresowanie tym przedziałem cenowym na grupach dyskusyjnych wyraźnie wskazuje, że nVidia zaniedbała ten segment. Praktycznie jedynym oferowanym produktem była seria FX5600/5600Ultra, którą już wcześniej potraktowałem tak jak na to moim zdaniem zasłużyła. Warto zwrócić uwagę, że był to jedyny, zwalczany przeze mnie w sposób totalny, produkt architektury FX. Niezależnie od preferencji nabywców. Tym wszystkim, którzy polemizowali z tą opinią polecam lekturę tabelek z części opisującej wydajność i "wizytę" w dowolnym sklepie internetowym, aby porównać wyniki z cenami. Z resztą nie ma co ożywiać denata. Produkt zniknął ze stron nVidia w sposób tak dramatyczny, że nie mogłem znaleźć w archiwum anonsów prasowych nawet wzmianki o jego powstaniu. RIP. Został on zastąpiony przez serię FX5700/5700Ultra. Tak jak FX5700 może się wydać dla sporej części użytkowników domowego peceta, interesującą propozycją, tak FX5700Ultra został moim zdaniem skazany na zagładę, zanim jeszcze pojawił się w sklepach. Nie dosyć, że przy wydajności zbliżonej do Radeonów 9600XT ma być od nich ok. 20% droższy, to jeszcze wystawiono mu w ringu przeciwnika, z którym nie ma najmniejszych szans w bezpośrednim starciu cenowym. Mowa o trzeciej karcie zimowego ataku GeForce'ów, czyli FX5900XT. Przy takiej konkurencji już z daleka dochodzi do mnie stęchły zapaszek typowej padliny marketingowej, wywlekanej przy byle teście, aby ściągać uwagę klienta na serię 5700 (coś a'la FX5200Ultra, tylko z innej półki wydajnościowej). Jako, że nie wróżę mu świetlanej przyszłości, to skoncentruję się na dwóch pozostałych kartach.

GeForceFX 5700 jest moim zdaniem dokładnie tym, czym od razu powinien być jego poprzednik. Karta sprawuje się bardzo przyzwoicie, dzielnie stawiając czoła najnowszym grom. Do walki w tym segmencie rynku ATI wystawiło w zasadzie tylko jednego kandydata. Jest nim Radeon 9600 XT. Układ niewątpliwie mocniejszy od FX5700, ale i wyraźnie droższy. Największym "orzechem do zgryzienia" wydaje się dla GeForce'a starszy i tańszy Radeon 9600 Pro, który jakoś wcale nie zamierza oddać pola swojemu następcy. Ceny spadają a wciąż pojawiają się nowe, interesujące produkty. Jako, że osobiście nie mam żadnych uprzedzeń czy obaw w stosunku do kart ATI, to chyba nie powinien być dla nikogo zdziwieniem fakt, że sam wybrałbym Radeona. Cała rodzina FX obarczona jest konkretnymi wadami. Rzekłbym strukturalnymi, które u mnie osobiście wywołują lekki dystans. Podstawowym grzechem jest wydajność Pixel Shadera w operacjach zmiennoprzecinkowych (Dx9). Trzeba kompletnej architektury NV35, zejścia na niepełną precyzję (nawet częściową rezygnację z FP jak w Doom3) i wysokiego taktowania rdzenia, aby można było w ogóle nawiązać kontakt "wzrokowy" z produktami ATI. To boli. Na szczęście (a może nie tylko jest to kwestia szczęścia) rozwój silników Dx9 idzie na tyle opornie, że wszystko wskazuje na to, że najpierw nVidia przygotuje nową, niewątpliwie poprawioną w tym zakresie architekturę. Innym grzeszkiem, mniej ważnym strategicznie, ale za to doskwierającym wrażliwym, jest słaba jakość pełnoekranowego antyaliasingu.

Czy wobec tych kiksów i braku przebicia taktowaniem czy ceną FX5700 ma w ogóle jakąś szansę do R9600Pro? No pewnie, że ma. Są przynajmniej trzy rzeczy którymi 700-setka może pogrozić konkurencji. Po pierwsze ma znacznie większą wydajność geometrii. Nie jest to może taki młotek na framerate jak PS2.0 (wykresy HL2 czy TR AOD), ale w przypadku gier, które w ten sposób zbudują efekty 3D, można liczyć na pewne "dokopanie" konkurencji (wykresy FarCry Demo czy Gun Metal 2). Niektórzy być może nie pamiętają, że obcinając R9700 do poziomu R9600 dostało się nie tylko potokom pikseli ale i również silnikom geometrii. Drugim, pewnie znacznie istotniejszym elementem jest fakt, że za FX5700 stoi "Imperium". Z całą rzeszą zdolnych programistów potrafiących wyczarować najlepsze sterowniki na świecie. Spece od reklamy potrafiący przekonać opornych, zniechęcić do konkurencji czy wypromować konkretne testy. Księgowi, którzy nie będą oszczędzali na wsparciu rozwoju przynajmniej niektórych silników 3D w pożądanym kierunku. Czy oczywiście zdrowy i pokaźny klub dotychczasowych użytkowników, dla których stres i obawy związane ze zmianą sprawdzonego i cenionego producenta mogą być za duże do strawienia. Ostatni element to mały "kamyczek" związany z jakością filtrowania anizotropowego, które faktycznie nieco lepiej wygląda na FX'ach. Mnie osobiście FX5700 wydaje się bardzo interesującą propozycją i choć może po analizie strat i zysków doradzę w tym przedziale cenowym Radeona, to na pewno nie będę starał się na siłę wybić go komukolwiek z głowy. Miłym dodatkowym akcentem byłoby moim zdaniem drobne dodatkowe ograniczenie ceny poniżej poziomu 700 zł, co przecież nie jest wykluczone.

Nieco jaśniejsza sytuacja dla nVidia nastała w zakresie trochę wyższych cen. Po wrzuceniu rdzenia NV35 w kartę, którą można nabyć poniżej magicznej, dla wielu, bariery 1000 zł, nieźle się zakotłuje. Bohaterem skandalu jest oczywiście FX5900XT. W zasadzie niewiele brakuje aby wyglądał w cennikach jak byczek, który ze zdumieniem rozgląda się próbując bezskutecznie znaleźć chętnych do konfrontacji torreadorów. Kto mu podskoczy? FX5700Ultra? Na rogi i do ziemi. R9800? Chętnie, ale nie w aktualnej cenie (nieśmiałe obniżki do ok. 1250 zł to stanowczo za mało). Na razie honoru próbuje dzielnie bronić ATI/Hercules R9700 OEM. Goły (w kwestii wyposażenia) jak święty turecki, ale pełna architektura Dx9 ATI potrafi boleśnie ugryźć dowolnego GeForce'a. Patrząc na wyniki testów można czasem odnieść zupełnie mylne wrażenie, co do możliwości R9700. Ta karta faktycznie cierpi na pewne niedotaktowane, co oczywiście odbija się czkawką w wielu typowych testach, nieco starszej generacji. Jednak, jak trzeba się wykazać przy nowym tytule, gdzie walczymy z shaderami o życie, to stary Radek idzie jak czołg. Jest architektura 8x1, jest pełna wydajność geometrii, pamięć nie ma problemów z odbiorem danych, które rdzeń naprodukuje. Jak ktoś chce do tego "wyników" to niech sobie podkręca (po krótkiej walce z zabezpieczeniami ATI). Niestety, nie ma co ukrywać, że jest to okaz, z którego cienkim, ale nieubłaganym strumyczkiem wycieka formalina wraz z pustoszeniem stanów magazynowych. Już w tej chwili każdemu, komu nie straszne opisane wcześniej "grzeszki" architektury FX oraz sporo większy pobór mocy (bez przyzwoitej 350-tki w obudowie sugeruję daleko posuniętą ostrożność) mogę spokojnie polecić FX5900XT, a kiedy źródło R9700 wyschnie to posiadacz tych "marnych" 1000 zł będzie miał znacznie mniejszy stres związany z wyborem karty.

Czy ATI potrzebuje nowych kart aby temu zaradzić? Nie. Prostym i moim zdaniem skutecznym środkiem, jest po prostu obniżenie ceny R9800 do poziomu ok. 1100 zł. Nie sądzę, że jest to szczególnie odkrywcza teza i może się zdarzyć, że wszyscy Ci, którzy są napaleni na zakup tych kart w aktualnych cenach, mogę szybko pożałować tej decyzji. Oczywiście to tylko moje autorskie gdybanie. Wracając do FX5900XT, muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Nie jest to żadna nowa jakość nVidia ale po prostu karta, która przez swoją wartość, stała się najlepszym z całej rodziny FX produktem, pod względem stosunku ceny do możliwości. Jeśli dodamy do tego "wypasione" zawartością pudełko oraz jeśli słyszymy i działa na nas uspokajający szept "Imperium", to sukces murowany, który powstrzymać jest w stanie jedynie rozwój wymagających gier nowej generacji. Na to jednak jak na razie się nie zanosi. Przynajmniej do momentu wkroczenia do akcji nowej generacji układów, która zbliża się coraz większymi krokami … i cenami.

     

Na koniec pozostawiłem podsumowanie i nagrody dla kart biorących udział w teście. Trzeba przyznać, że wszystkie produkty prezentowały bardzo dobry poziom, zarówno związany z ich jakością jak i możliwościami. Sadyzmem z mojej strony byłaby każda próba większego dystansowania się od dowolnej z nich. Tym nie mniej, w zgodzie z własnym sumieniem i niewątpliwie częściowo subiektywną oceną, chciałbym dwie z nowych kart wyróżnić dodatkowo. Decyzję miałem o tyle łatwiejszą, że wybrałem je spośród tych modeli, które nie występowały w teście solo i można było je porównać z konkurentami opartymi na tym samym układzie graficznym.

Wyróżnione karty to Asus Radeon 9600 XT/TVD oraz Gigabyte GeForceFX 5900XT 128MB. Oklaski w końcu umilkły więc króciutkie uzasadnienie. Asusa wyróżniam za bogactwo wyposażenia i oprogramowania, wejście wizyjne, monitoring i chłodzenie, które można programowo wyciszyć niemal całkowicie, w cenie, która ze względu na wspomniane dodatki oraz porównanie z konkurencją, jest moim zdaniem bardzo korzystna. Gigabyte specjalnie nie zabłysł w poprzedniej recenzji wystawiając referencyjną konstrukcję nVidia. Napisałem wtedy, że nie należy go lekceważyć i dowód na to właśnie został przetestowany. Wydajność, bogate wyposażenie oparte na nowym oprogramowaniu oraz przyzwoite, miedziane chłodzenie z dwubiegowym, efektownie podświetlonym wentylatorem, w sugerowanej najniższej na rynku cenie, nie może się nie podobać.


TwojePC - WYRÓŻNIENIE! TwojePC - OK! Asus Radeon 9600 XT/TVD: wysoka wydajność, bardzo ciche chłodzenie, bogate i wartościowe wyposażenie, wejście wizyjne, doskonała jakość obrazu, niezła podkręcalność, długa gwarancja, akceptowalna cena


TwojePC - OK! ATI Radeon 9700 128MB OEM: bardzo wysoka wydajność, standardowe chłodzenie, brak jakiegokolwiek oprogramowania, doskonała jakość obrazu, dobra podkręcalność, dobry stosunek ceny do wydajności


TwojePC - OK! Gainward FX PowerPack! Ultra/880 TV/DVI 128MB DDR: przyzwoita wydajność, dosyć głośne chłodzenie, kompletne wyposażenie, bardzo dobra jakość obrazu, dobra podkręcalność, świetne warunki gwarancji, akceptowalna cena


TwojePC - OK! Gainward FX PowerPack! Ultra/1100 TV/DVI 128MB DDR: bardzo wysoka wydajność, akceptowalna głośność chłodzenia, kompletne wyposażenie, doskonała jakość obrazu, dobra podkręcalność, świetne warunki gwarancji, wysoka cena


TwojePC - OK! Gigabyte Radeon 9600 Pro 128MB (GV-R96P128D): przyzwoita wydajność, dosyć głośne chłodzenie, kompletne wyposażenie, doskonała jakość obrazu, niezła podkręcalność, dobry stosunek ceny do wydajności i wyposażenia


TwojePC - WYRÓŻNIENIE! TwojePC - OK! Gigabyte GeForceFX 5900XT 128MB (GV-N59X128D): bardzo wysoka wydajność, ciche/akceptowalne (2D/3D) chłodzenie, bogate wyposażenie, doskonała jakość obrazu, niezła podkręcalność, dobry stosunek ceny do wydajności i wyposażenia


TwojePC - OK! MSI FX5700 Ultra-TD128: wysoka wydajność, ciche chłodzenie, bardzo bogate wyposażenie, doskonała jakość obrazu, przeciętna podkręcalność, zdecydowanie zbyt wysoka cena w stosunku do wydajności


TwojePC - OK! MSI FX5900 XT-VTD128: bardzo wysoka wydajność, ciche chłodzenie bardzo bogate wyposażenie, wejście wizyjne, doskonała jakość obrazu, niezła podkręcalność, trochę za wysoka cena


TwojePC - OK! Sapphire Radeon 9600XT 128MB DDR V/D/VO Ultimate Edition: wysoka wydajność, bezgłośne chłodzenie, bogate wyposażenie, doskonała jakość obrazu, niezła podkręcalność, dosyć wysoka cena










Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: 9 kart: FX5700, FX5700 Ultra, FX5900XT kontra R9600Pro, R9600XT
 
 » Co nowego?
 » Asus Radeon 9600 XT/TVD
 » ATI Radeon 9700 128MB OEM
 » Gainward FX 5700 128MB
 » Gainward FX 5900 128MB
 » Gigabyte Radeon 9600 Pro
 » Gigabyte GeForceFX 5900XT
 » MSI FX5700 Ultra-TD128
 » MSI FX5900 XT-VTD128
 » Sapphire Radeon 9600XT
 » Zestawienie wyposażenia
 » Testy porównawcze
 » Podkręcanie
 » Uczta numerologa
 » Podsumowanie
 » "Testy" w FarCry demo [update]
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »