Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
RECENZJE | Test myszki: Logitech G5 - stary designer mocno śpi...
    

 

Test myszki: Logitech G5 - stary designer mocno śpi...


 Autor: Spieq | Data: 24/02/06
     

Gabaryty myszki

Myszka z rodzaju tych większych. Jeśli Cooltek był małżeńskim łożem (szerokość!), to Logitech G5 z pewnością jest standardową myszką kanapową. Nie jest specjalnie szeroka, ani wysoka. Jej długość również nie szokuje (choć "bije" konkurencję). Ale do rzeczy:

Na pierwszym miejscu mamy dokładne wymiary testowanego modelu myszki. Na szczególną uwagę zasługuje wspomniana długość, choć przyznam, że na pierwszy rzut oka dłuższy wydawał mi się Copperhead (zapewne przez wzgląd na jego smukłość). Szerokość nie jest liczona od podstawy, wymusił to kształt myszki (myszka rozszerza się nieznacznie ku górze), wysokość jest optymalna na tę myszkę - w sam raz (proszę popatrzeć - łoże małżeńskie marki Hurricane jest aż o centymetr wyższe!).

Poniżej znajdują się zdjęcia porównawcze:


Logitech G5 i Logitech G1 (kliknij, aby powiększyć)


Logitech G5 i Razer Copperhead (kliknij, aby powiększyć)


Logitech G5 i Cooltek Hurricane (kliknij, aby powiększyć)


Logitech G5 i Microsoft IE 4.0 (kliknij, aby powiększyć)

To dowód na to, że Logitech G5 bije rozmiarami myszki palczaste (G1, Copperhead i X-718), ale wyraźnie przegrywa z Cooltekiem Hurricane (łamane przez Logitecha MX1000).

Odetchnijmy. Oto galeria Logitecha G5:

  
(kliknij, aby powiększyć)

  
(kliknij, aby powiększyć)

  
(kliknij, aby powiększyć)

Na koniec standardowo zajmiemy się wagą Logitecha G5, która jest - niestety! - dość znaczna. Fakt dodania do modelu G5 odważników jest zwodniczy. Wydawałoby się, że spowodowane jest to potrzebą przynajmniej nieznacznego dociążenia. Okazuje się jednak, że już sama myszka jest wystarczająco ciężka i nie zachodzi (w moim przypadku) potrzeba użycia dodatkowych gramów obciążenia. Mamy do wykorzystania następujące odważniki: 8x4,5g ("czarne") i 8x1,7g ("białe"). To sporo, ale pamiętajmy, że kartridż mieści "tylko" 8 sztuk odważników, niemożliwe jest więc ich wykorzystanie co do jednego. Uspokajam przy okazji osoby, które myślą, że "ciało obce" (czyli kartridż z odważnikami) w myszce może powodować nieprzyjemne dźwięki, ruszanie się plastiku we wnęce itd. Nic z tych rzeczy, całość trzyma się pewnie, nie rusza się, nie ma również możliwości przypadkowego wysunięcia się kartridża. Odrobinkę stuka przycisk odpowiadający za wysunięcie (w zasadzie agresywne wyskoczenie) kartridża. Same odważniki wyposażone zostały w gumę antypoślizgową, niemożliwe więc wydaje się ich wysunięcie z kartridża. Ich instalacja jest doprawdy banalna, zbędna jest instrukcja.


(kliknij, aby powiększyć)









Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Test myszki: Logitech G5 - stary designer mocno śpi...
 
 » Wstępniak
 » Gabaryty myszki
 » Estetyka wykonania
 » Wygoda użytkowania
 » Sterowniki - SetPoint w wersji 2.47
 » Logitech G5 - specjalnie dla graczy!
 » Podsumowanie
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »