Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2021
RECENZJE | A4Tech X-718 - czarny koń rozgrywek
    

 

A4Tech X-718 - czarny koń rozgrywek


 Autor: Spieq | Data: 12/01/06

Sterowniki

Sterowniki to pięta Achillesa wielu świetnym myszek. Każde odstępstwo na plus będzie więc w przypadku X-718 szczególnie akcentowane. Pierwsze, co uczyniłem, to zainstalowałem sterowniki dostarczone przez dystrybutora (Smart-X7 w wersji 7.68.0.0). Procedura instalacji standardowa, myszka instaluje się w systemowej zakładce (zastępuje ją). Wygląd samego programu jest standardowy, to kontynuacja wyglądu sterowników A4Techa dodawanych do każdej myszki tej firmy (w trayu znajduje się gustowna ikonka myszki). Są one oczywiście wzbogacone o zdjęcia serii X7 oraz funkcje specyficzne wyłącznie dla niej. Przypatrzmy się poszczególnym zdjęciom:

A4Tech chwali się, że tak naprawdę sterowniki nie są potrzebne - bez nich można spokojnie funkcjonować i zmieniać bez problemów rozdzielczość. Sprawdziłem, faktycznie tak jest, sterowniki mają oczywiście ważny walor, bo zwiększają funkcjonalność gryzonia. Przyznaję bez bicia, że rzadko korzystam z potencjału sterowników. Myszki służą mi głównie do gier, a praca w systemie to głównie klawiatura albo gesty myszki w przeglądarkach internetowych. Jedyną rzeczą, którą koniecznie muszę mieć ustawioną, to przycisk "minimalizuj". Po ustawieniu tego przestałem już do zakładek driverów w ogóle zaglądać.

Parę refleksji na ich temat jednak Wam się należy, więc do dzieła. Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, to fakt, że nie da się zmienić funkcji lewego klawisza. Co ma swoją logikę, rzecz jasna. Jeśli ustawimy np. myszkę w trybie pracy dla leworęcznych, wówczas niemodyfikowalny stanie się prawy klawisz. Sympatyczna i przydatna jest funkcja X7-Jump, którą możemy dopisać do któregoś z klawiszy. Dzięki niej możemy szybko zmienić szybkość przemieszczania wskaźnika (co ma znaczenie w momencie, gdy lawirujemy między rozdzielczościami), wyłączyć/włączyć akcelerację oraz przyporządkować skróty klawiszowe. Rzeczy równie ciekawe znajdują się w zakładce "Ustawienia", gdzie można zmodyfikować okno NetJump/LuckyJump (jest sporo możliwości do wyboru, pomysł jest niezły, ale wg mnie komfort obsługi tego jest dość przeciętny; szybciej pewne rzeczy wykonuję z poziomu klawiatury) oraz dodać menu poleceń zdefiniowane własnoręcznie.

Większość pozostałych funkcji jest standardowa, więc nie będę ich opisywać, nadmienię, że sterowniki wykrywają myszkę jako "A4Tech USB Port Mouse", a w zakładce "Mysz-Informacje" mamy do czynienia z beztroską wieścią, jakoby X-716 (!!!) miało maksymalnie 1600dpi. Problem w tym, że takiej myszki nie ma (wg oficjalnej strony producenta). Postanowiłem więc zainstalować najnowsze sterowniki dostępne na stronie producenta z 16 grudnia ubiegłego roku (są one dedykowane dla modeli X-710 i X-718), ich wersja to 7.70. Sterowniki w żaden widoczny sposób się nie zmieniły, wszystko jest identyczne, włącznie z informacją o niejakiej X-716. Myszka widmo.

Nie samymi sterownikami jednak człowiek żyje, czasami nachodzą go myśli o podrasowaniu gryzonia. Sprawdźmy więc programem Mouserate częstotliwość pracy myszki:

Jak na dzisiejsze standardy - malutko. Wygrzebuję więc program do zmiany częstotliwości, ustawiam na 250Hz i po zrestartowaniu widzę... 125Hz. Ustawienia niezmienione. Widocznie mamy tutaj do czynienia z fabryczną blokadą, podobną do tej w IE 4.0. Nie jest to dla mnie specjalny powód do smutku, ale syntetyczni fetyszyści będą z pewnością niepocieszeni.







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: A4Tech X-718 - czarny koń rozgrywek
 
 » Wstępniak
 » Gabaryty myszki
 » Estetyka wykonania
 » Wygoda użytkowania
 » Sterowniki
 » "Panie, do czego ta mycha?" Do gier!
 » Podsumowanie
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »