Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2021
RECENZJE | A4Tech X-718 - czarny koń rozgrywek
    

 

A4Tech X-718 - czarny koń rozgrywek


 Autor: Spieq | Data: 12/01/06

Podsumowanie

Z A4Techem X-718 była odwrotna sytuacja niż w przypadku np. Copperheada, którego nie mogłem na początku kompletnie rozgryźć, moją sympatię zdobywał stopniowo. X-718 już po wyjęciu z pudełka wywołał mój niekłamany zachwyt, naprawdę nie spodziewałem się czegoś tak dobrego - ciekawy wygląd i idealne wymiary dla mnie. Już po podłączeniu i pierwszych minutach wyszły jednak niedogodności - irytująco głośny klik klawiszy głównych (ponoć markowe japońskie mikrostyki OMRON...), lichy docisk klawiszy bocznych (szczególnie 4.), niechlujnie rozłożone ślizgacze (wstyd przyznać - musiałem nieco poprawiać robotę Chińczyków), umiejscowione zresztą w taki sposób, który z miejsca wzbudził moje podejrzenia co do jego sensowności. Później doszedł fakt braku gumy antypoślizgowej na bokach myszy, niuanse wykonawcze ("coś tam" odstaje, "coś tam" ulokowane jest nie tak, jak trzeba).

Z drugiej strony miałem do czynienia z paroma elementami, które naprawdę wynoszą A4Techa na piedestał. Jest to przede wszystkim rewelacyjny kabel (lekkość i giętkość), bardzo przyjemny i cichy (dobra, bezgłośny!) skok scrolla, jego wykonawstwo (stabilność!), wygodny szkielet o symetrycznej budowie, co jest dopiero mistrzostwem świata (symetryczna myszka dla praworęcznych - dla mnie ideał, dla graczy leworęcznych pozostaje zgrzytanie zębami), intuicyjna zmiana rozdzielczości w locie (na dodatek sygnalizowana odpowiednim kolorem - po prostu wiemy, na czym stoimy). Nie bez znaczenia jest również fakt (choć to może być czysta złośliwość), że serią X-7 A4Tech burzy porządek na rynku, co mnie cieszy ogromnie, dla konsumenta nie ma nic lepszego niż fakt bicia się o jego łaskę. Szczególną zachętą będzie również dla niego cena X-718, która będzie oscylować w granicach 90 złotych! Cena to niewątpliwie absolutny killer całej serii X7, konkurencja zostaje w tyle. Ciekawy zresztą jestem, jak rynek zareaguje na zasypanie A4Techami... Myszki tej serii, jak wspomniałem we wstępie, będą sprzedawać się jak świeże bułeczki, konsumentów nie powstrzymają nawet wady, które powyżej nakreśliłem (nie są one zresztą jakieś karygodne, myszka wymaga jednak delikatnego dopracowania). Sam X-718 najprawdopodobniej ukaże się na polskim rynku na przełomie stycznia i lutego. Ja osobiście czekam na model X-750F, który może wywołać jeszcze większe zamieszanie, ale nie o nim teraz mowa...

Ostatnio (przy okazji recenzji Copperheada) podałem przepis na myszkę idealną, wyglądał on tak:
  1. Obudowa z MX300.
  2. Materiały wykończeniowe, ich jakość i połączenie z Copperheada.
  3. Technologia Copperheada.
  4. Rolka z Copperheada.
  5. Lekkość całości z G1.
Nie ukrywam, że punkt pierwszy jest w tym momencie zagrożony, nie jestem jeszcze w stanie stwierdzić, że jest to detronizacja na rzecz obudowy z serii X7, ale płakać nadto za konstrukcją MX300 nie będę. Obudowa X-718 jest naprawdę dobra, o niebo lepiej rozwiązana niż ma to miejsce w Razerach i nieco lepiej niż w serii MX5xx Logitecha (może po prostu nie lubię już dużych myszek), podobnie ma się wynik w przypadku IE 3.0/4.0 Microsoftu. Dobrze, w trakcie pisania przekonałem się już całkowicie. Przepis na idealną myszkę wygląda następująco:
  1. Obudowa z A4Tech X7.
  2. Materiały wykończeniowe, ich jakość i połączenie z Copperheada.
  3. Technologia Copperheada (laser to jednak przyszłość?).
  4. Rolka z Copperheada, jej bezgłośność z A4Techa X-718.
  5. Lekkość całości z Logitecha G1.
  6. Klik klawiszy głównych z Logitecha G1.
Tak więc pragnę pogratulować A4Techowi, że jego pomysły stały się częścią składową mojego prywatnego przepisu na mysz idealną. Logiczny wniosek, że całość X-718 do takowych nie należy (proszę spojrzeć powyżej na mój marudny ton wypowiedzi), ale to jej nie przekreśla. A4Tech jest na dobrej drodze, by sprostać gustom tysięcy graczy (o ile w rzeczywistości już tego nie uczynił, ja mogę mieć przesadne spojrzenie na myszki profesjonalne). Rekomendacji nie wystawię, to również sprawa oczywista. Jeśli coś takiego nastąpi, będę mógł z czystym sumieniem palnąć sobie (nieszkodliwie) w łeb i przejść na emeryturę.


|~| Sprawdź ceny Myszy w w naszym sklepie: TwojePC.Emarket.pl |~|


poprzednia strona ("Panie, do czego ta mycha?" Do gier!)    -   następna strona (Podsumowanie)








Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: A4Tech X-718 - czarny koń rozgrywek
 
 » Wstępniak
 » Gabaryty myszki
 » Estetyka wykonania
 » Wygoda użytkowania
 » Sterowniki
 » "Panie, do czego ta mycha?" Do gier!
 » Podsumowanie
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »
 
  Sprzęt do testów dostarczyły firmy:

Multimedia Vision      Multimedia Vision

Megabajt sp. z o.o.      Megabajt sp. z o.o.