Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
RECENZJE | Testy Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40
    

 

Testy Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40


 Autor: NimnuL | Data: 18/08/04
     

Uchwycone w kadrze

Jeśli w tekście nie zaznaczyłem inaczej to zdjęcia wykonywane są w rozdzielczości najwyższej dla danego aparatu, najwyższej jakości zdjęć, AWB, automatycznym pomiarem światła oraz z wyłączonym flashem. Wszelkie odstępstwa od tych danych będą zaznaczone.

- Makro

Tradycyjnie, serię testów rozpocząłem od zdjęć makro. Z tabeli na początku testu wyczytać można, że wszystkie aparaty oferują możliwość zrobienia zdjęć z mniejszej minimalnej odległości niż podaje to producent. Najlepiej na tym polu prezentuje się Nikon Coolpix 3200, którym udało mi się zrobić zdjęcie z najmniejszej odległości wynoszącej zaledwie 2,1cm od soczewki obiektywu. To wynik dwukrotnie lepszy niż podaje producent. Na drugim miejscu z wynikiem 2,5cm plasuje się Coolpix 4100, na ostatnim miejscu natomiast aparat firmy BenQ, który wykonał ostre zdjęcie z odległości około 5,9cm. Należy jednak pamiętać, że wynik blisko 6cm w przypadku BenQ nie jest wynikiem złym, gdyż producent informuje, że minimalna odległość w trybie makro wynosi 10cm. Wcześniej już wspominałem jednak, że AF w aparacie BenQ działa marnie. W trybie makro nie ma sytuacji, w której AF nie zgłosi, że ostrość została ustawiona i nawet w odległości 1mm od obiektu aparat zgłasza wyostrzenie obrazu. W trybie makro we wszystkich aparatach istnieje możliwość zmiany ogniskowej obiektywu.

Oto rezultaty zdjęć wykonanych z minimalnej odległości (3200/4100/C40)

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

Zdjęcia z obu Nikonów są bardzo dobre. Ostre i szczegółowe. BenQ również poradził sobie dobrze, widać wyraźną różnicę w odległości od obiektu, lecz zdjęciom nie ma co zarzucić.

- Zoom

Czas na przyjrzenie się jak radzi sobie zoom w obu aparatach. Zdjęcia wykonane kolejno w trybie wide oraz tele.

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

Kolory żywsze w aparacie 4100 niż w BenQ. Widać również różnicę w ostrości tła i trawie wokół zadaszenia.

- Jakość matrycy

Zdjęcia z flashem:

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

Ilość szumów w obu modelach Nikona są porównywalne. Natomiast bardzo mocno odstaje w tym momencie aparat BenQ. Bardzo duże szumy widoczne Zarówno na ciemnym tle fragmentu biurka czy szafki jak i na jasnym tle tarczy.

Co ciekawe, aparat BenQ miał ogromne problemy z ustawieniem ostrości na tarczy. Powyższe zdjęcie zrobione jest, gdy aparat ostrość ustawił, poniższe, kiedy zgłosił, że AF nie był w stanie wyostrzyć zdjęcia.


BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

Warto się przyjrzeć obu zdjęciom. Fotografia, gdzie aparat ostrości nie ustawił (rzekomo), zdaje się być nieco ostrzejsza, bardzo dziwne. Aparaty ustawiały czułości automatycznie. BenQ na dwóch pierwszych zdjęciach ustawił ISO 150 (f2,8), na fotografii tarczy natomiast ISO 200 (f4,9).

Nikon 4100 odpowiednio ISO 50 (f2,8) i ISO 125 (f4,9) oraz model 3200 ISO 50 (f2,8) i ISO 100 (f4,9). Dodam tylko, że wszystkie aparaty ustawiły taki sam czas ekspozycji (1/60s). Widać, że pomimo mniejszych czułości w obu Nikonach, zdjęcia wyszły jaśniejsze, co sugerowało by, że BenQ pomimo zgłaszania większych wartości ISO, wcale czulszej matrycy nie ma.

- Jakość optyki

Kolejna próba, zdjęcia z dużymi kontrastami dla wykrycia aberracji chromatycznych. Po dwa zdjęcia w trybie wide oraz tele:

     
Wide: Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

     
Wide: Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

     
Tele: Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

     
Tele: Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

Oba Aparaty Nikona na zdjęciach w trybie wide dobrały przesłonę 2,8 a w trybie tele 4,9. Aparat BenQ natomiast odpowiednio 5,9 oraz 4,9. Najmniejszymi wadami charakteryzuje się model 3200 Nikona, największymi, wręcz nie akceptowalnymi, natomiast aparat C40 firmy BenQ. Piszę "nie akceptowalne", ponieważ aparat na wszystkich zdjęciach dobierał duże przesłony. Jak wiadomo, przesłony eliminują, bądź zmniejszają kolorowe obwódki na kontrastowych krawędziach. Dodatkowo widać, że drzewa w trybie tele są mocno nieostre, nieostrość wzmaga się wraz ze zbliżaniem się do krawędzi kadru.

- Zdjęcia nocne

Oto kolejna konkurencja. Zdjęcia nocne przy tych samych warunkach oświetleniowych. Oba Nikony ustawione w tryb nocnego krajobrazu, zdjęcia przy użyciu aparatu BenQ z wykorzystaniem opcji "Long Shutter".

Nikony 3200 i 4100 z włączonym tematem Night Landscape:

  
Nikon 3200 | Nikon 4100 (kliknij, aby powiększyć)

Oraz zdjęcia w trybie Auto (Nikon 3200/4100 i BenQ):

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

Dodatkowo trzy zdjęcia z wykorzystaniem funkcji długich czasów naświetlania w aparacie BenQ.

     
BenQ C40: Nocne 2s, 4s i 8s (kliknij, aby powiększyć)

Oba aparaty Nikona ustawiły te same parametry zdjęć zarówno w trybie auto, jak i nocnego krajobrazu: f2,8 oraz ISO 200, natomiast aparat 3200 ustawił czas 1,5s a model 4100 2s. Dla aparatu BenQ w tym teście stałe wartości to f2,8 i ISO 70.

Różnica między trybem auto, a tematem nocnych zdjęć w Nikonie 3200 są nikłe, można je pominąć. Zdjęcie jest mocno zaszumione i za ciemne. Krótko mówiąc aparat ten nie nadaje się do tego typu fotografii. Gorzej od swojego brata wypadł Nikon 4100. Zdjęcia ogólnie są porównywalne, ale w trybie auto wdarł się dziwny i rzadki szum w niektórych miejscach. Trudno powiedzieć co jest tego powodem, parametry zdjęć są takie same jak w nocnym trybie tematycznym. Tym razem bardzo dobrze w tej konkurencji poradził sobie aparat BenQ. Pomimo, że zdjęcie w trybie auto jest kompletnie ciemne to dzięki długim czasom naświetlania, można uzyskać całkiem przyzwoite rezultaty. Zdjęcia są ostre, czytelne i wystarczająco jasne przy najdłuższym czasie naświetlania.

- Kolory

Zdjęcia kilku kolorowych obiektów z flashem.

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

Oddanie kolorów we wszystkich aparatach jest zbliżone, trudno tutaj wytypować zwycięzcę. BenQ ponownie odstaje, jeśli chodzi o ostrość obrazu, jej spadek widać szczególnie blisko krawędzi ekranu.

- Jakość zdjęć

Dwa stopnie jakości zdjęć tego samego obiektu. Zdjęcia zaczynając od jakości najwyższej: Zdjęcia nie poddane żadnej innej kompresji, jak tej którą zastosował aparat.

     
Najwyższa jakość: Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

     
Jakość obniżona: Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

Różnica w jakości jest subtelna pomiędzy najwyższą jakością, a średnią. Można więc zyskać na objętości zdjęcia bez zauważalnego spadku jakości. Byłem zmuszony zrobić inne ujęcie aparatem BenQ, ponieważ za nic w świecie nie chciał ustawić ostrości na tarczy. Dopiero przekadrowanie zdjęcia przyniosło skutek.

- Pomiar światła i balans bieli

Sposób pomiaru światła można regulować tylko w aparacie BenQ. Do wyboru mamy tryb automatyczny, wielopunktowy i punktowy. Poniżej prezentuję efekt zmiany tych ustawień. Dodatkowo ustawiony balans bieli na światło żarowe co nadało świetlówce (świetlówka daylight) blado białego koloru.

     
BenQ C40: auto, multi, spot (kliknij, aby powiększyć)

Różnice między pomiarem wielopunktowym, a punktowym nie są znaczne. Okazuje się, że obszar pomiaru punktowego obejmuje sporą część środka kadru i w moim odczuciu trudno nazwać taki pomiar punktowym. Dopiero gdy żarówka wypełniła większą część kadru (przez zwiększenie ogniskowej), aparat odpowiednio dostosował czas ekspozycji.


BenQ C40: spot-tele (kliknij, aby powiększyć)

Warto zwrócić uwagę na fioletową obwódkę wokół żarówki, która nie wystąpiła przy najkrótszym końcu obiektywu.

- Geometria obrazu, dystorsja

Często bywa tak, że aparat przy szerokim kącie widzenia zniekształca linie proste, przez co obserwować można np. tzw. efekt poduszki. Oto trzy fotografie zrobione w trybie makro, wide oraz tele:

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

Wszystkie aparaty łączą pewne cechy. Brak zniekształceń w trybie tele oraz widoczne zniekształcenia w wide i makro. Największy efekt poduszki generuje Coolpix 4100, najbardziej widoczny właśnie w wide, najmniejsze zniekształcenia ma obiektyw aparatu BenQ. Co więcej, na zdjęciach wykonanych oboma Nikonami zauważyć można wyraźne winietowanie na rogach przy najkrótszej ogniskowej, efekt ten najbardziej widoczny w modelu 3200. Aparat BenQ tradycyjnie miał problemy z ustawieniem ostrości, w żaden sposób nie udało mi się go zmusić do wykonania prawidłowego zdjęcia papieru milimetrowego, stąd widoczne rozmazania. Co gorsza, zdjęcie makro z aparatu BenQ uwidacznia ogromną utratę ostrości w prawej części ekranu. Niemniej jednak jeśli chodzi o geometrię zdjęcia wygrywa BenQ.

- Winietowanie

W poprzednim akapicie wspomniałem o winietowaniu w przypadku obu modeli Nikona. Oto przykładowe zdjęcia sufitu (zrobione z flashem dla większego kontrastu) zdjęcia w trybie wide oraz makro:

  
Wide: Nikon 3200 | Nikon 4100 (kliknij, aby powiększyć)

  
Makro: Nikon 3200 | Nikon 4100 (kliknij, aby powiększyć)

Jak widać zaciemnienie narożników zdjęcia jest dość spore, ale podobne w obu aparatach w trybie wide. Sytuacja zmienia się po włączeniu trybu makro. Zaciemnienie rogów w modelu 3200 nie zmieniło się znacząco, natomiast tragicznie wręcz wypadł model 4100.

Wydłużenie ogniskowej o około 1/4 całkowicie niweluje winietowanie.

Oto ten sam przykład, ale z wyłączonym flashem:

  
Wide: Nikon 3200 | Nikon 4100 (kliknij, aby powiększyć)

  
Makro: Nikon 3200 | Nikon 4100 (kliknij, aby powiększyć)

Widać, że sytuacja się znacznie poprawiła, wciąz widać zaciemnienie narożników, ale jest to już znacznie mniej widoczne. Różnice między poszczególnymi trybami i aparatami są subtelne.

- Pozostałe zdjęcia

Kilka innych, przykładowych zdjęć.

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

Po jednym luźnym zdjęciu z:

     
Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40 (kliknij, aby powiększyć)

Ten zestaw zdjęć pozostawiam do oceny czytelnikom, sami oceńcie ich jakość.







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Testy Nikon 3200 | Nikon 4100 | BenQ C40
 
 » Cyfrolandia
 » Pod lupą...
 » Nikon Coolpix 3200 vs 4100
 » BenQ DC C40
 » Menu i możliwości w Nikonach
 » Menu i możliwości w BenQ
 » Uchwycone w kadrze
 » Numerologia, bateria
 » Podsumowanie
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »