Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
RECENZJE | Dwie obudowy Antec Performance Plus
    

 

Dwie obudowy Antec Performance Plus


 Autor: Massai | Data: 15/02/03
     

Performance Plus 1080AMG - wieża

Drugi z zawodników to Performance Plus 1080AMG:


(aby powiększyć fotki, kliknij)

Znowu eleganckie opakowanie i spora waga.

Obudowa o większych wymiarach zewnętrznych niż poprzednia, umożliwia zamontowanie większej ilości urządzeń, utrzymanie lepszej przewiewności wnętrza i łatwiejszy dostęp do poszczególnych elementów. Wymiary:
  • Wysokość: 52,5 cm
  • Szerokość: 20,6 cm
  • Długość: 47,5 cm


(aby powiększyć fotki, kliknij)

Wiadomo, ocena wyglądu obudowy jest kwestią subiektywną, jednak mnie osobiście ten design odpowiada. W tej konstrukcji znajdziemy podobne rozwiązania, co w Performance Plus 660AMG. Dodatkowe wiatraczki, boczna ścianka zamykana na zatrzask i kluczyk.

Gruba blacha (1mm SECC), dokładnie wykonane elementy, każda krawędź została elegancko zawinięta.


(aby powiększyć fotki, kliknij)

Wraz z obudową dostajemy komplet śrubek do mocowania wszystkich części komputera, dwa komplety kluczy (do ścianki bocznej i do drzwiczek z przodu) oraz instrukcję.

Podobnie jak w poprzednim modelu przynitowano na stałe podstawę pod płytę główną. W związku z tym obudowa została wyposażona w dwie łatwo demontowane (zatrzask) klatki dla twardych dysków i zewnętrznych napędów 3.5 cala. Umożliwiają one zainstalowanie dwu napędów zewnętrznych i do 4 dysków twardych, lecz w tak rozbudowanej konfiguracji napędy ułożone są cokolwiek ciasno. Można mieć obawy, czy dyski nie będą się przegrzewać.

Dodatkowo możemy zainstalować do 4 urządzeń 5 i 1 cala. System ich montowania jest podobny do rozwiązania zastosowanego w obudowie Performance Plus 660AMG, z tą różnicą, że do instalacji nie jest konieczne demontowanie przedniego panelu. Wystarczy wyjąc zaślepkę, przykręcić plastikowe prowadnice i wsunąć napęd do wnęki.


(aby powiększyć fotki, kliknij)

Wnętrze obudowy nie zaskakuje przestronnością. Zasilacz został oparty na poprzecznej belce, co sprawia, że jest nad nim nieco niewykorzystanej przestrzeni. Na tyle małej, że nie można jej sensownie wykorzystać i na tyle dużej, że trochę jej szkoda...

Za to dodatkowe wentylatory robią wrażenie. W sumie obudowa dostarczana jest z 5 wiatrakami (2 w zasilaczu, dwa na tylnej ścianie i jeden na bocznej), a dodatkowo można zainstalować wentylatory na przedniej ścianie (w klatce dla twardych dysków i pod nią). Oczywiście na przedniej ściance zastosowano filtr powietrza.

Obudowa została wyposażona w zgrabne, rozsuwane nóżki, co jest cennym gadżetem. W czasie transportu można nóżki złożyć i nie ma ryzyka ich ułamania, a przy stawianiu obudowy nóżki rozsuwamy, zabezpieczając ją przed przewróceniem. Oj zdarzało się, zdarzało. Taki upadek potrafi uszkodzić wiele komponentów komputera, nie mówiąc o różnych częściach ciała przygniecionych kilkunastoma kilogramami stali.

Podobnie jak w poprzednim modelu, z przodu pod klapką znajdziemy dodatkowe 2 porty USB i 1 FireWire. W instrukcji znajdziemy dokładny opis wtyczek.


(aby powiększyć fotki, kliknij)

Obudowa została wyposażona w wysokiej klasy zasilacz (seria TruePower) o mocy 430 watów, który w testach producenta pracował podając w ograniczonym czasie moc około 500 watów.

Zalety:

+ Jakość i precyzja wykonania.
+ Elegancja.
+ Dobre tłumienie hałasu.
+ Dodatkowe porty USB i Fire Wire.
+ Filtr powietrza.
+ Wysokiej klasy zasilacz.
   Wady:

- Niedemontowalna podstawa pod płytę główną.
- Niewykorzystana przestrzeń nad zasilaczem.
- Brak śrubek odkręcanych bez użycia śrubokrętu.









Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Dwie obudowy Antec Performance Plus
 
 » Performance Plus 660AMG - midi
 » Performance Plus 1080AMG - wieża
 » Zasilacze
 » Podsumowanie
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »