Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2021
RECENZJE | Przegląd kart PCI-Express. Część II. Produkty powyżej 1000 zł.
    

 

Przegląd kart PCI-Express. Część II. Produkty powyżej 1000 zł.


 Autor: Kris | Data: 29/03/05

Przegląd kart PCI-Express. Część II. Produkty powyżej 1000 zł.Miesiąc po przedstawieniu pierwszej części porównania kart graficznych PCI-Express, mam przyjemność zaprezentować możliwości mocniejszych kart przeznaczonych do współpracy z tym złączem. Mniej kompromisów, wyższe tryby testowe, 256MB pamięci lokalnej współpracującej z szyną 256-bitów i ceny z przedziału 1000-2000 zł. Układ recenzji nie zmienił się w stosunku do pierwszej części. Pozostawiłem niemal bez zmian opisy metod testowych oraz zestaw gier porównawczych. Kart jest tym razem mniej, ale za to sprawdziłem więcej trybów co oznacza, że po raz kolejny czeka czytelnika spora ilość tabel i wykresów. Zaprezentują się karty firm Gainward, Leadtek, MSI oraz Sapphire. Niniejszym dziękuję przedstawicielom producentów oraz firmie Apollo (Leadtek) za ich udostępnienie. Zapraszam...

Wprowadzenie, nowości

Najmocniejsze karty wykorzystujące układ nVidia należą do serii 6800. Dostępne są trzy modele. Dwa z nich to "szesnastopotokowce" oparte na NV45. W zasadzie trudno pisać o nowym produkcie, bo układ stanowi połączenie w jednej obudowie rdzenia NV40 ("natywna" obsługa AGP) oraz mostka HSI, który przystosowuje go do działania na magistrali PCI-Express x16. Karty te noszą nazwy GeForce 6800 Ultra oraz nieco niżej taktowany GeForce 6800 GT. Obie miałem już przyjemność testować i opisywać wcześniej. Prawdziwą nowością jest natomiast GeForce 6800 oparty na układzie NV41. Architektura pozostała bez zmian, natomiast dzięki odchudzeniu rdzenia z 4 potoków pikseli (wersje AGP mają je blokowane programowo), przejściu na 0.11 i przystosowaniu do bezpośredniej obsługi PCI-E można było zrezygnować z układu do translacji sygnałów, dodatkowego zasilania i uprościć chłodzenie, a przede wszystkim po prostu ograniczyć cenę.

Więcej zmian zaobserwować możemy po przeciwnej stronie barykady. W zeszłym roku firma ATI zaprezentowała modele Radeon X800 XT PE (16-potoków) oraz X800 Pro (12-potoków), a od nowego roku mamy do czynienia z "odświeżeniem" oferty. Najmocniejszą propozycją jest obecnie Radeon X850 XT PE (Platinum Edition, na rynku są również obecne nieco tańsze i minimalnie słabsze wersje bez oznaczenia PE). Dzięki nowszej wersji rdzenia, zmianie chłodzenia i poprawkach w samym laminacie uzyskano nieco wyższe taktowanie. Stąd pewnie wynika zmiana nazwy (rdzeń R480), choć w kwestii wydajności trudno pisać o dużych różnicach w stosunku do X800 XT PE. Dla mniej zamożnych graczy przygotowano dwa modele oparte na nowym układzie R430. Również i w tym wypadku nie ma żadnej rewolucji funkcjonalnej. Przejście na technologię 0.11um umożliwiło uproszczenie konstrukcji płytki, chłodzenia i rezygnację z dodatkowego zasilania. Najważniejsza jest jednak kwestia ceny, która spadła nadspodziewanie mocno. Szesnastopotokowy Radeon X800 XL ma zadanie "zneutralizować" dobrze sprzedające się karty GF6800GT, natomiast dwunastopotokowy Radeon X800 (blokada programowa 4 potoków) przeznaczony został dla mniej zamożnych klientów w odpowiedzi na pojawienie się nowych kart GF6800 (NV41). Zmian związanych z funkcjonalności 3D nie ma.



Zestawienie, sprzęt testowy

Zasadniczym celem obydwu części tego porównania jest próba uszeregowania wszystkich, dostępnych kart PCI-E pod względem wydajności, określenie bezpośrednich konkurentów oraz wyłonienie zwycięzców w danych kategoriach cenowych.

Lista oraz podstawowe parametry testowanych w drugiej części recenzji kart zawiera poniższa tabela:

Wszystkie przetestowane karty wykorzystywały peceta opartego na Asus P5GDC-V Deluxe, Intel Pentium 4 @3.5GHz, 2x 512MB DDR. System Windows XP Pro SP2 PL. Sterowniki nVidia 71.20/71.84 oraz ATI 5.2/5.3. Ustawienia sterowników domyślne + wyłączenie V-Sync. Gry testowe ustawione były na maksymalną jakość obrazu. W testach FSAA/Anizo odpowiednie wartości włączane były w samej grze, a jeśli nie było to możliwe to w sterownikach. Pomiar wykorzystywał możliwości benchmarkowania dostępne w grze lub program Fraps. Konkretne ustawienia opisywałem przy danych testach we wcześniejszych recenzjach. Dodatkowe informacje starałem się podawać przy konkretnym wykresie. Wartości średniego framerate odczytywane były po drugim przejściu procedury testowej.

Podstawowym trybem porównawczym były tym razem 1600x1200 oraz 1280x1024. Obydwa z FSAAx4/Anizox8. Aby możliwe było porównanie z kartami z poprzednich części recenzji to wprowadziłem dodatkowe wykresy dla rozdzielczości 1024x768 AF, a w tabelach znajdą się również tryby niższe i pośrednie. Wszystkie testowane w tej części recenzji karty wyposażone były w 256MB pamięci lokalnej. GF6800U reprezentowany był przez model o wyższych niż referencyjne ustawieniach taktowania. Brak niektórych wyników karty X800 spowodowany był tym, że już po jej odesłaniu zdecydowałem się na zwiększenie ilości trybów testowych.



GeForce 6800 Ultra: Gainward

  

  

  



  
(kliknij, aby powiększyć)

Opakowanie i wyposażenie dodatkowe nie rzuca na kolana w tej klasie cenowej. Natomiast sama karta budzi respekt swoją potęgą. Podwójny śledź z dwoma gniazdami DVI, monstrualne chłodzenie uderzające w uszy w momencie uruchomienia komputera. Na szczęście następuje zmniejszenie obrotów powodujące spadek hałasu do poziomu średniego. W tej klasie wydajności sądzę, że jest ono akceptowalne, choć oczywiście cichym nie można go nazwać. Jakość obrazu na pulpicie rewelacyjna. Dodatkowym atutem są znakomite warunki serwisowe. Miłym akcentem jest obszerna instrukcja w języku polskim.

TwojePC - OK!





GeForce 6800 GT: MSI

  

  

  

  
(kliknij, aby powiększyć)

Gigantyczne pudełko i równie monstrualny zestaw dodatkowego oprogramowania deklasuje konkurencję. Dwa porty DVI (w pudełku znalazłem tylko jedną przejściówkę na VGA) na pojedynczym śledziu. Potężne miedziane chłodzenie klasycznej grubości. Głośny szum cichnie po załadowaniu sterownika. Średni poziom hałasu. Minimalnie niższy niż Gainward. Może nie dla maniaków ciszy, ale na pewno akceptowalnie w tej klasie wydajności. Bardzo dobra jakość obrazu, która jednak ustępuje testowanej karcie 6800Ultra.

TwojePC - OK!





GeForce 6800: Leadtek

  



  
(kliknij, aby powiększyć)

Typowe pudełko, kompletne wyposażenie, dodatkowe oprogramowanie, dwie pełne wersje gier na DVD. Stosunkowo duże chłodzenie o umiarkowanym poziomie hałasu wydaje się wręcz przewymiarowane, bo karta nie nagrzewa się mocno i niewiele pobiera mocy z sieci. Doskonała jakość obrazu na pulpicie. Brak zastrzeżeń.

TwojePC - OK!





Radeon X850XT PE: Sapphire

  



  

  
(kliknij, aby powiększyć)

Ładne pudełko, piętrowa zawartość. Kompletne wyposażenie sprzętowe, dwie pełne wersje gier, dodatkowe oprogramowanie, wysokiej jakości okablowanie. Dodatkowy atut w postaci wejścia wizyjnego. Podwójny śledź z dwoma wyjściami DVI połączony z wylotem monstrualnego chłodzenia. Bardzo dobra jakość obrazu, choć widziałem już lepsze egzemplarze Sapphire. Spory szum po starcie komputera po chwili cichnie. W tej klasie wydajności poziom hałasu całkowicie akceptowalny. Dla niektórych będzie wręcz cicho.

TwojePC - OK!





Radeon X800XL: Sapphire

  



  
(kliknij, aby powiększyć)

Ładne pudełko, piętrowa zawartość. Kompletne wyposażenie sprzętowe, dwie pełne wersje gier, dodatkowe oprogramowanie, wysokiej jakości okablowanie. Wentylator mały i stosunkowo głośny. Szczególnie po rozgrzaniu rdzenia w 3D. Jak dla mnie mógłby być nieco cichszy. Radiatorki na pamięciach tylko na rewersie. Znakomita jakość obrazu.

TwojePC - OK!





Radeon X800: Sapphire

  



  
(kliknij, aby powiększyć)

Ładne pudełko, piętrowa zawartość. Kompletne wyposażenie sprzętowe, dwie pełne wersje gier, dodatkowe oprogramowanie, wysokiej jakości okablowanie. Wentylator mały i stosunkowo głośny. Szczególnie po rozgrzaniu rdzenia w 3D. Jak dla mnie mógłby być nieco cichszy. Znakomita jakość obrazu.

TwojePC - OK!





Testy gier

FarCry

Wersja 1.3. Ustawienia FSAA/Anizo z poziomu pliku konfiguracyjnego. Demo testowe zawiera znaczną część mapy Research (zejście z góry i wejście do podziemi). Test, który wykonuje procedura gry nie zawiera elementów walki i niektórych dodatków (np. latarka), co powoduje, że w realnej grze framerate jest niższy.

W 1600x1200 AF nie można grać komfortowo na żadnej z testowanych kart. Szesnastopotokowce radzą sobie z 1280x1024 AF natomiast w przypadku kart GF6800/X800 konieczne jest w tym trybie wyłączenie antyaliasingu lub zejście do 1024x768 AF.

Na prowadzeniu X850XTPE przed GF6800U. Za nimi X800XL z niewielką przewagą nad GF6800GT. Na końcu, ze sporą stratą GF6800 i X800.

W skrócie można to ująć tak: szesnastopotokowce z niewielką przewagą nad dwunastopotokowcami. Nieznaczne zwycięstwo X850XTPE.

Doom3

Jedyna gra OpenGL w tym zestawieniu. Ustawienia maksymalnej jakości oraz FSAA/Anizo z poziomu gry. Tekstury "High". Warto pamiętać, że domyślnie w tym trybie włącza się filtrowanie anizotropowe, które w konkretnych testach wyłączam w pliku konfiguracyjnym. Pomiar za pomocą demo1 poleceniem timedemo.

O wygodnym graniu w 1600x1200 na tych ustawieniach można w zasadzie zapomnieć. W 1280x1024AF nieźle sprawił się GF6800U choć X850XTPE i GF6800GT również umożliwiały stosunkowo płynną grę. Z GF6800 należy liczyć się ze zmniejszeniem trybu lub wyłączeniem FSAA, natomiast w przypadku X800 warto przemyśleć obie zmiany lub przynajmniej zmniejszyć poziom antyaliasingu w 1024x768.

Łącząc karty w pary konkurentów mamy GF6800U przed X850XTPE, GF6800GT przed X800XL oraz GF6800 przed X800. Nie ma co ukrywać, że karty nVidia lepiej radzą sobie z tą grą, choć różnica nie jest już tak wysoka, jak przy starszych wersjach sterowników ATI.

Kolejność podobna jak w wyższym trybie. Na czele GF6800U, X850XTPE oraz GF6800GT.

Half-Life 2

Zgodnie z obietnicą w końcu udało mi się przeprowadzić testy w oparciu o finalną wersję gry Half-Life 2 na nafaszerowanej efektami 3D mapie "cannals". FSAA/Anizo włączam z poziomu sterownika.

W 1600x1200AF komfortowo na tej mapie gra się jedynie na X850XTPE. Można ew. próbować również na X800XL oraz GF6800U, choć w przypadku tych kart sensowniej uruchomić 1280x1024AF. Żadna z testowanych kart nie miała natomiast najmniejszych problemów z 1024x768AF.

Zdecydowane prowadzenie X850XTPE. Na kolejnych miejscach GF6800U oraz X800XL. Dalej GF6800GT ze sporą stratą, a na końcu X800 przed GF6800.

X850XTPE na czele zaraz przed GF6800U.



Testy gier c.d.

Splinter Cell

Gra oparta na silniku firmy Epic. Niektóre z efektów realizowane są metodą próbkowania, przez co nie jest zalecane stosowanie filtrowania anizotropowego i antyaliasingu. Demo Tbilisi, pomiar procedurą zawartą w wersji 1.2b. W pliku konfiguracyjnym wymuszenie "projector shadow".

1600x1200 nie stanowił problemu dla testowanych szesnastopotokowców. W przypadku pozostałych kart wystarczy ograniczyć tryb do 1280x1024.

X850XTPE zaraz przed GF6800U. Dalej X800XL/GF6800GT oraz GF6800 przed X800.

Sytuacja podobna jak w FarCry. Decydujące znaczenie ma ilość potoków.

X2 - The Threat

Dedykowany benchmark oparty na silniku gry. W stosunku do wartości domyślnych włączyłem cienie a FSAA 4x wymusiłem w sterowniku.

1600x1200A4 zarezerwowane dla dwóch najmocniejszych kart porównania. Pozostałe szesnastopotokowce zadowalają tryb 1280x1200A4 a resztę 1024x768A4.

Na czele X850XTPE oraz GF6800U. Potem X800XL przed GF6800GT. Na końcu X800 oraz GF6800 z większą stratą do liderów.

Kolejność ta sama, co w 1280x1024A4. Tylko framerate wyższy i mniejsze różnice pomiędzy kartami.

Tomb Raider: Angel of Darkness

Jedna z pierwszych gier masowo wykorzystujących efekty Dx9. Wprawdzie nie wpłynęło to na jakąś rewolucję w obrazie, ale odsłoniło wiele maskowanych słabości nowych kart. Ustawienia wysokiej jakości zaczerpnięte z testów serwisu 3Dcenter. Filtrowanie anizotropowe oraz FSAA dostępne poprzez ekran konfiguracyjny gry. Benchmark zawarty w wersji .49.

W 1600x1200 AF "rządzi" X850XTPE, choć da się również wygodnie grać na X800XL i GF6800U. W przypadku X800 oraz GF6800GT trzeba zmniejszyć tryb do 1280x1024AF a z GF6800 wyłączyć FSAA lub przejść na 1024x768. Gra lepiej wykorzystuje architekturę 3D Radeonów.

Zdecydowane zwycięstwo X850XTPE. Potem X800XL przed GF6800U. Dalej GF6800GT przed X800 a na końcu, ze sporą stratą GF6800.

Ta sama kolejność, co w wyższym trybie.



Testy gier c.d.

Counter Strike: Source

Multiplayer oparty na nowym silniku Valve. Grafika dostosowana do uzyskania większego framerate niezbędnego do odniesienia sukcesu w sieciowych zmaganiach. Maksymalna jakość poprzez ustawienia dostępne w konfiguracji samej gry.

W tej grze wysoki framerate jest podstawą sukcesu. Dla mnie osobiście nie ma najmniejszych problemów z grą w 1600x1200AF na każdym z szesnastopotokowców. W przypadku X800 oraz GF6800 sugeruję 1280x1024 bez FSAA lub 1024x768AF.

X850XTPE na czele. Drugie miejsce okupuje GF6800U. Pozostałe karty tworzą parki: X800XL zaraz przed GF6800GT a X800 przed GF6800.

Niewielkie różnice pomiędzy wszystkimi kartami. Ograniczenie framerate na poziomie platformy.

LockOn: Modern Air Combat

Symulator "lotniczy" L.O.M.A.C. od dawna rozkłada na łopatki słabsze karty. Niestety w większości przypadków użycie FSAA, tak pożądane w kwestii jakości obrazu tego typu gier, uniemożliwia grę. Pomiar za pomocą Fraps fragmentu nagranego dema.

O 1600x1200AF sugeruję zapomnieć. W 1280x1024AF można ewentualnie polatać na X850XTPE. W 1024x768AF dochodzi X800XL i GF6800U. W pozostałych kartach trzeba przemyśleć modyfikacje ustawień. Z antyaliasingu jednak nie warto rezygnować, bo znakomicie sprawdza się w symulatorach.

X850XTPE przed GF6800U i X800XL. Druga grupa to w kolejności GF6800GT, GF6800 oraz X800.

Ta sama kolejność, co w wyższym trybie.

Colin McRae '05

Najnowsza odsłona znanej serii Codemasters. Przykład "samochodówki" w wydaniu rajdowym. Pomiar za pomocą Fraps. FSAA ustawiony w grze. Pozostałe parametry na najwyższą jakość. Mierzyłem średni framerate startowego odcinka pierwszej trasy.

W 1600x1200A4 znakomicie grało się na X850XTPE oraz X800XL. W 1280x1024A4 również na GF6800U i X800 biłem rekordy tras. GF6800GT mimo tego samego framerate, co X800 jakoś "ciężkawo" działał. Zagadka. To samo czułem w 1024x768A4 na GF6800. Wygląda na to, że gra preferuje architekturę ATI. Co ciekawsze podobne odczucia miałem również na innych znanych symulatorach samochodowych. I nie jest to tylko moje wrażenie...

Na czele X850XTPE przed X800XL. GF6800U na trzecim miejscu. Dalej GF6800GT zaraz przed X800 a na końcu, ze sporą stratą GF6800.

Podobnie jak w wyższym trybie, choć tym razem błysnął X800 przesuwając się na trzecie miejsce w klasyfikacji.



Testy dodatkowe

W związku z tym, że chciałbym porównać wyniki wszystkich kart biorących udział w obu częściach recenzji przeprowadziłem również testy z wersji testowej gry Half-Life 2 przedstawionej na targach Expo 2003. Wyniki w zasadzie pokrywają się z tymi, które można zebrać na mapie "coast" w finalnej wersji. FSAA/Anizo włączam z poziomu sterownika.

Podobnie wysoki framerate na wszystkich kartach. Nieco słabiej wypada jedynie GF6800.

Code Creatures jest jednym z testów syntetycznych opartych na własnym silniku.

W zasadzie nie ma co komentować. Wyniki pokrywają się z teoretycznymi parametrami wydajności kart (potoki, taktowanie).

3D RightMark służy do określenia teoretycznych możliwości przetwarzania efektów Dx9. W przypadku kart ATI pełna precyzja zmiennoprzecinkowych obliczeń jednostki cieniowania pikseli osiągana jest za pomocą 24bitow natomiast w kartach GeForce tworzą je obliczenia 32bitowe. Karty nVidia mają też dodatkową możliwość użycia częściowej precyzji 16bitowej.

Przetwarzanie pikseli w zasadzie zgodne z parametrami teoretycznymi kart natomiast przy testach Vertex Shader lepsze wyniki osiągają karty Radeon.



Podkręcanie

Za pomocą PowerStripa oraz możliwości sterowników nVidia wyznaczyłem najwyższe częstotliwości stabilnego taktowania rdzeni i pamięci testowanych kart. W związku z tym, że sama różnica taktowania może w różnym stopniu wpływać na zmiany framerate to niezbędne są dodatkowe testy. Użyłem gier Tomb Raider AOD oraz Splinter Cell w trybie 1280x1024. Pierwsza dobrze reaguje na taktowanie rdzenia a druga na przepustowość pamięci. Średnia z tych dwóch gier pozwoli na określenie maksymalnego spodziewanego wzrostu wyników po nadtaktowaniu.

Realny zysk z podkręcania mogą mieć w zasadzie jedynie posiadacze testowego Leadteka GF6800, choć i Sapphire X800 notuje spory zysk (szczególnie na pamięciach). W przypadku MSI GF6800GT oraz Sapphire X800XL w podkręcanie mogą się bawić jedynie maniacy benchmarków, natomiast przy Sapphire X850XTPE i Gainward 6800U nie ma to najmniejszego sensu. Muszę przyznać, że nieco zawiodłem się na możliwościach o/c rdzeni nowych kart ATI opartych na R430. Być może jednym z powodów jest brak dodatkowego zasilania, bo wygląda na to, że karty zbliżają się do bariery możliwości energetycznych złącza PCI-E x16 (max. 75W).

W kwestii odblokowania potoków pikseli to teoretycznie jest to możliwe jedynie w przypadku kart Radeon X800. Jednak w związku z tym, że sam nie próbowałem to nie wiem, czy ID blokowane jest jedynie na poziomie biosa karty, czy również jeden z bitów połączony jest na sztywno zworką obudowy rdzenia.



Uczta numerologa

W związku z tym, że wielkość różnic pomiędzy poszczególnymi modelami kart zależy od konkretnej gry to uszeregowanie wydajności musi opierać się na uśrednieniu wyników pomiarów. Nazywam to żartobliwie "Ucztą numerologa" i stosuje własny model przeliczeń poszczególnych wyników. Oczywiście każdy zainteresowany może przyjąć własną metodę w oparciu o tabele średniego framerate z części testowej. W skrócie jest to przeliczenie różnic wyników na skalę punktową 0-10 (najlepszy wynik dostaje 10 punktów, a reszta proporcjonalnie), wyciągnięcie średniej i porównanie jej w skali procentowej. Jest to oczywiście "konkurs" wyników, a nie wydajności o czym należy pamiętać i traktować to z pewnym przymrużeniem oka.

Tryb podstawowy

Podstawowymi trybami testowymi było 1280x1024 oraz 1600x1200 z FSAAx4/Anizox8.

Wynik końcowy przedstawia się następująco:

W ten sposób udało się określić kolejność kart w zależności od osiągniętych wyników testów wraz z procentową różnicą pomiędzy nimi. Konkurencję wygrał Radeon X850XTPE osiągając 10-procentową przewagę nad drugą w kolejności kartą GeForce 6800 Ultra. Na trzecim miejscu wylądował Radeon X800XL z 16-stoprocentową stratą do lidera. Czwarty był GeForce 6800GT (24% straty), piąty Radeon X800 (42% straty) zaraz przed ostatnim w zestawieniu GeForce 6800 (44% straty do lidera). Zgodnie z przewidywaniem układy 16-stopotokowe wyraźnie wyprzedzają "dwunastki". X800 oraz GF6800 praktycznie (średnio licząc) osiągają te same wyniki.

Skoro już wiemy, która z kart pozwala na osiąganie lepszych wyników to porównajmy je z ich cenami.

Największą opłacalnością zabłysł Radeon X800XL. Za nim, z 14-stoprocentową stratą Radeon X800 a trzecie miejsce zajął Radeon X850XTPE (78%). Najciekawszym z GeForce okazał się 6800GT (73%) przed GeForce 6800 (70%) oraz GeForce 6800Ultra (69%). Najwyraźniej ATI wzięło sobie do serca to co klienci wytknęli po pierwszym wysypie ich kart serii X800.

Dodatkowe porównania

Podobnie jak w poprzedniej recenzji postanowiłem miłośnikom benchmarkowania zrobić dodatkowy prezent i porównać "Ucztę numerologa" z 3DMark 2005. Wyniki poszczególnych kart przedstawiają się następująco.

Przeliczenie tych wyników na skalę procentową umożliwia bezpośrednią konfrontację z "ucztą".

Ciekawe kto tu kogo weryfikował. Dla mnie różnice na poziomie 5% świadczą, że najnowszy produkt FutureMark'a stanowi niezłe przybliżenie średniego framerate najnowszych kart 3D.

Aby umożliwić porównanie wszystkich kart biorących udział w testach PCI-E rozpisałem również "Wspólną ucztę numerologa" dla trybu 1024x768 AF. Warta pamiętać, że niższy tryb w nieco gorszym świetle stawia oczywiście najmocniejsze karty, bo wraz ze wzrostem średniego framerate dominować zaczynają ograniczenia związane z platformą sprzętową oraz silnikami gier.

W zasadzie jedyną dodatkową informacją jaka płynie z tego porównania jest możliwość bezpośredniej konfrontacji kart z obydwu części recenzji. Jak widać najsłabsze karty serii X800/GF6800 są wydajniejsze od GF6600GT i to już w stosunkowo niskim trybie 1024x768AF. W wyższych rozdzielczościach przewaga mocniejszych kart powinna rosnąć.

Po porównaniu z aktualnymi (na fakt zmiany cen zwrócę uwagę w podsumowaniu) cenami otrzymujemy:

Na pierwszym miejscu znalazły się karty X800XL, GF6600GT oraz X800. Druga trójka to GF6600, X700Pro oraz X700. Ten zestaw wydaje się najciekawszy z całej serii testowanych kart. Oczywiście dla trybu 1024x768AF.



Podsumowanie

Podstawowym celem tego artykułu była próba uszeregowania kart graficznych PCI-Express pod względem wydajności oraz określenie różnic pomiędzy poszczególnymi modelami. Mam nadzieję, że wykresy, które przedstawiłem w poprzednim rozdziale, są wystarczającym rozwiązaniem tego zagadnienia.

Zanim przejdę do krótkiego podsumowania drugiej części recenzji chciałbym jeszcze wrócić do tańszych produktów. W "uczcie numerologa" przy ocenie opłacalności wszystkich kart wprowadziłem zmiany cen, jakie nastąpiły w ciągu ostatniego miesiąca. Nadal najciekawszą propozycją pozostaje GF6600GT, ale chciałbym zwrócić uwagę na zmianę pozycji GF6200 (wersja bez TurboCache) oraz X700Pro w rankingach opłacalności. Dzięki pojawieniu się GF6200 za ok. 350 zł zagroził on pozycji X300, bo wprawdzie jest nieco droższy, ale różnica nie jest duża, a wydajność produktu nVidia wyraźnie wyższa. Obie dobrze się podkręcają, ale GF6200 przy odrobinie szczęścia, może zadziałać na 8 potokach, co wzbija go na inny poziom możliwości przetwarzania 3D. Jeśli ktoś potrzebuje stosunkowo taniej karty nowej generacji to zdecydowanie powinien przejrzeć oferty GF6200. Z kolei Radeon X700Pro dzięki temu, że staniał bardziej niż GF6600GT poprawił rankingi opłacalności. Jest oczywiście słabszy niż GeForce GT, ale jest to wciąż stosunkowo silna karta i miłośnicy ATI oraz Ci, którzy liczą każdy grosz powinni wziąć ją pod uwagę. Tym bardziej, że dostałem kilka informacji od użytkowników GF6600GT, którzy po przejściu z Radeona narzekali na jakość obrazu na wyjściu telewizyjnym. Wersja bez Pro wciąż (oprócz testowanego Gigabyte'a) nie może się przebić na naszym rynku. Z resztą wobec niewielkiej różnicy (zarówno w cenie jak i wydajności) do mocniejszej wersji sensowniejsze wydaje się połączenie tego rdzenia z tańszymi pamięciami (np. TSOP DDR) i przy niższej cenie bezpośrednie uderzenie w GF6600.

Wśród kart testowanych w drugiej części recenzji moim zdaniem ciekawszą propozycję przedstawiła tym razem firma ATI. Specyfikacja stawia naprzeciw sobie pary X850XTPE vs GF6800U, X800XL vs GF6800GT i X800 vs GF6800. Z każdego z tych pojedynków Radeony wychodzą obronną ręką, choć nie są to dramatyczne różnice. O ich realnej wartości zadecydowała po prostu cena. Radeon X800 osiągający niemal te same wyniki co GF6800 jest od niego tańszy o 20%. Nie ukrywam, że produkt nVidia ma szereg zalet, z których na pierwszy plan wychodzi zaskakująco niski pobór mocy i co za tym idzie, niewielkie obciążenie zasilacza oraz łatwość implementacji cichego chłodzenia. Cóż jednak z tego, skoro możemy mieć zbliżoną wydajność płacąc ponad 200 zł mniej. Dwunastopotokowy Radeon X800, wyposażony w 256MB pamięci pojawił się w sklepach poniżej "magicznej" bariery 1000 zł i w zasadzie to on powinien wygrać konkurencję wydajności w pierwszej części recenzji. Jeśli natomiast dla kogoś dopłata 200-300 zł nie stanowi bariery, to zamiast GF6800 możemy cieszyć się wydajnością z najwyższej półki. Muszę przyznać, że przy szesnastopotokowym Radeon X800XL, wyposażonym w 256MB szybkiej pamięci GDDR3, w cenie poniżej 1300 zł, trudno przejść obojętnie miłośnikowi wysokiego framerate. W zasadzie w niewielu przypadkach da się odczuć jakiekolwiek większe "spowolnienie" w czasie realnej gry, w stosunku do najdroższych kart graficznych. Oba 12-stopotokowce były już wyraźnie słabsze. Dla mnie jest on bez wątpienia najciekawszą propozycją drugiej części recenzji PCI-E. Porównanie wydajności wygrał natomiast Radeon X850XTPE osiągając, średnio licząc, 10-cioprocentową przewagę nad konkurującym z nim GeForce 6800 Ultra. Mogę więc uznać go za najmocniejszą kartę PCI-Express na rynku. Oba te produkty mają w istocie znaczenie bardziej prestiżowe niż handlowe. Bezkompromisowa cena przy wydajności niewiele wyższej od znacznie tańszych modeli. Z drugiej strony zwycięstwo karty ATI w tym porównaniu jest w dużej mierze "papierowe" ponieważ, jeśli ktoś nie liczy się z ceną, aby uzyskać największą możliwą wydajność 3D, skieruję się w stronę rozwiązania łączącego na jednej płycie dwie karty PCI-E ze stajni GeForce, czyli SLI. Przynajmniej do czasu, kiedy ATI nie wypuści na rynek podobnego rozwiązania. To już jest jednak temat na oddzielną recenzję.

W związku z tym, że w tabeli opłacalności pierwsze miejsca okupują karty ATI to najnowszy "wysyp" Radeonów z górnej półki cenowej zapowiada się na sukces handlowy. Aby pokrzyżować plany kanadyjskiego producenta nVidia powinna kontratakować obniżkami. Przy GF6800 nie powinno być z tym problemów. Nieco gorzej wygląda to w przypadku GF6800GT. Tu przydałoby się rozwiązanie natywne PCI-E, oparte na technologii 0.11um, aby obniżka nie była zbyt dużym ograniczeniem zysku producenta. Mam nadzieję, że nVidia już przygotowuje odświeżenie swojej oferty w tym przedziale cenowym.

Wszystkie przetestowane karty były dobrze wyposażone i charakteryzowały się wysoką jakością. Wobec tego wyróżnienie należy się karcie, którą rekomendowałem jako najciekawszą propozycję drugiej części recenzji kart graficznych PCI-Express x16 ze względu na najlepszy stosunek ceny do wydajności, która w tym wypadku sięga niemal granic możliwości aktualnych kart przeznaczonych dla graczy. Nie jest to oczywiście tani produkt, ale jeśli ktoś dysponuje kwotą ok. 1300 zł i nie lubi kompromisów w kwestii ustawień parametrów najnowszych gier, a szczególnie, jeśli ze względu na fakt posiadania monitora LCD 17-19" wymaga wyższych trybów graficznych, zdecydowanie powinien rozważyć jej zakup.

TwojePC - WYRÓŻNIENIE!


Sapphire Radeon X800 XL 256MB V/D/VO




  Sprzęt do testów dostarczyły firmy:

Multimedia Vision      Multimedia Vision

MSI Polska      MSI Polska

Sapphire, Inc.      Sapphire, Inc.

Apollo sp. z o.o.      Apollo sp. z o.o.