Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
RECENZJE | Cichy malec: recenzja komputera K1 Fanless @ AMD A6-1450
    

 

Cichy malec: recenzja komputera K1 Fanless @ AMD A6-1450


 Autor: Ulan | Data: 14/12/18

Cichy malec: recenzja komputera K1 Fanless @ AMD A6-1450W przypadku testowanego dziś mini komputera K1 Fanless może rzec: „Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie?”, bowiem istotną cechą omawianego dziś mikrusa jest jego całkowita bezgłośność. Mini PC wyposażony został w czterordzeniowy procesor AMD A6-1450 bazujący na architekturze Jaguar oraz w zależności od konfiguracji do 8GB RAM i 128GB SSD mSATA. Pracujący zarówno pod kontrolą Windows jak i Linux może być wykorzystywany jako stabilny mini PC do biura czy pracy w środowisku przemysłowym, zastępując starsze, tradycyjne „duże” desktopy. W artykule przyjrzymy mu się bliżej i zobaczymy co może zaoferować, zapraszam do recenzji.
     

. . .

Dane techniczne



Strona produktu: vnopn.pl/k1-fanless.
Producent: Sharevdi Technology Co., Ltd - www.sharevdi.com


Wygląd zewnętrzny



K1 Fanless to dość niewielki komputerek z aluminiową obudową, cały czarny z wyraźnym ożebrowaniem w roli radiatora na górze. Z przodu jest srebrny przycisk on/off, cztery gniazda USB (dwa USB 2.0 i 2 USB 3.0) oraz wejście na mikrofon i wyjście na słuchawki. Tylni panel obudowy posiada gniazdo HDMI oraz stare wyjście VGA, ponadto dwa gniazda USB 2.0, wejście zasilające (bowiem komputer jak laptop posiada zewnętrzny zasilacz) oraz gniazdo Ethernet. Jest jeszcze złącze Kensington do zabezpieczenia komputera stalową linką.

W niewielkim kartonie oprócz samego K1 znajdziemy aluminiowe stelaż do montażu komputera do pleców monitora w standardzie VESA. Dołączone cztery śruby montażowe oraz jedną mniejszą do przymocowania K1 do stelaża. W zestawie jest też instrukcja anglojęzyczna i kilka chińskich ulotek. W zestawie jest także wspomniany zewnętrzny zasilacz podłączany kablem 2 pin (popularna "ósemka"). Zasilacz jest wielkości około 1/3 komputera i posiada oznaczenie FLP1205 (V1.8A / 12V 3A). Długość kabla od zasilacza to około 115 cm (nie wliczając długości "ósemki").


Wyposażenie i dla pokazania skali telefon 5.1 cali się znalazł (kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)

Na jednym z boków jest zaślepka przykręcona dwiema śrubami za którą jest gniazdo umożliwiające instalacje karty Wi-Fi (model dostarczony do recenzji nie posiada tego modułu). Moduł WiFi (wewnętrzny dedykowany + ant) to koszt około 35 zł. Zaślepka jest ażurowa i przez nią widać świecące się na niebiesko diody, które świecą się od momentu podpięcia zasilania, co mimo wszystko nie jest przemyślanym pomysłem, bowiem na obudowie brak jest jakichkolwiek diod informujących czy komputer jest włączony czy nie (a jest totalnie bezgłośny) i o tym, że jest włączony można się zorientować tylko wtedy kiedy podłączony jest monitor, ewentualnie jak jest podłączony kabel sieciowy to widać po starcie, ze zapalają się diody przy karcie sieciowej.

Co można powiedzieć o samej obudowie? Jest wykonana naprawdę solidnie, dobrze spasowana, sprawia wrażenie pancernej (z oczywistych względów nie testowałem jej wytrzymałości). Dzięki temu komputer może sprawdzić się podczas pracy w środowisku nie tylko biurowym, ale także np. w przemyśle. Na dole obudowy są niewielkie gumowe nóżki, zapobiegające ślizganiu się komputera i przez dość sporą wagę jak na wielkość komputera są dość skuteczne. Obudowa też pełni rolę radiatora oddając ciepło z wnętrza komputera.

Wnętrze



Procesor użyty w tym komputerze to czterordzeniowy, niskonapięciowy AMD A6-1450 wykorzystywany po swojej premierze w 2013 roku w ultrabookach i mocnych tabletach. Jest to więc bardziej procesor laptopowy niż desktopowy. CPU posiada taktowanie podstawowe 1 GHz a w trybie turbo dochodzi do 1,4 GHz. Ma też tryby pośrednie i niższe (mnożnik CPU od x6 do x14). Pamięć jest w jednym module "single channel" o pojemności 8GB (pamięć DDR3 1600), która montowana jest na płycie głównej w gniazdo SO-DIMM. Więcej gniazd na pamięć nie ma. Po rozkręceniu obudowy w środku mamy dostęp do gniazda (mini PCI-Ex1) umożliwiającego np. podpięcie karty Wi-Fi, a w zaślepce od obudowy są wycięte otwory umożliwiające wyprowadzenie na zewnątrz anten.

To w sumie jedyne możliwości rozbudowy tego komputera. Oczywiście są jeszcze gniazda USB (w tym dwa USB 3.0 z przodu), wiec można podpinać dodatkowe dyski pod USB, karty Wi-Fi USB, modemy GSM itp. Pobieżne przyjrzenie się wnętrzu komputerka pokazuje, że górna część obudowy stanowi radiator bezpośrednio przymocowany do procesora i nie ma tam żadnego wiatraka do odprowadzania ciepła, wszystko opiera się na pasywnym chłodzeniu dużym radiatorem. Za pamięć masową odpowiada SSD firmy Foresee na mSATA o pojemności 128 GB w standardzie SATA 600.


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)



BIOS



Bios jest klasyczny, umożliwia zmianę podstawowych parametrów, ma także pewne przedefiniowane tryby wydajności dla PCI Express. Różnice po zmianie tych trybów są niewielkie. Po każdorazowym ponownym uruchomieniu komputera mamy klasyczny sygnał "beep", na płycie głównej zamontowany został mały speaker jak za dawnych lat :)


Funkcje Biosu (kliknij, aby powiększyć)


Funkcje Biosu (kliknij, aby powiększyć)


Funkcje Biosu (kliknij, aby powiększyć)


Funkcje Biosu (kliknij, aby powiększyć)


Funkcje Biosu (kliknij, aby powiększyć)

Podczas pracy



Komputer nie posiada licencji na system operacyjny, a producent informuje, że PC jest kompatybilny z systemami Windows (7/8/10 i także starsze XP) oraz Linux. K1 Fanless wspiera również środowisko wirtualizacji, posiadając wsparcie Vmware/Citrix/RDP/SPICE Protocol oraz wspiera rozwiązania Virtual Desktop. Na komputerze zainstalowałem wersje Windows 10 w wersji 1803, instalacja poszła bezproblemowo, system wykrył wszystkie komponenty komputera zainstalował potrzebne sterowniki, a po instalacji pokazał się komunikat, że należy zainstalować sterowniki do zintegrowanej karty graficznej AMD Radeon HD 8250. Jak już jesteśmy przy grafice, to wspiera ona standard HDMI 1.4a, czyli maksymalna rozdzielczość oferowana przez ten układ to 3840x2160 pikseli przy odświeżaniu 30Hz lub 1920x1080@60Hz.

W Biosie komputera udało się ustawić szybki start i faktycznie od momentu włączenia komputerka do startu Windows mija krótka chwila, około pięciu sekund, a jak mamy podłączone dyski USB i kartę sieciową USB to trochę dłużej. Jakie były pierwsze wrażenie z pracy z tak zestawionym sprzętem? Od razu trzeba jasno powiedzieć, to nie jest demon prędkości ani nawet przeciętny komputer typu domowy desktop, jego wydajność jest dość ograniczona. Przypominam że cena wersji najbardziej rozbudowanej (8GB RAM/128GB SSD), czyli w naszym przypadku testowanej przez nas wynosi 749 zł, więc nie oczekujmy tutaj szaleństwa w kwestii wydajności.

Podłączyłem komputer przez HDMI do monitora 4K firmy Benq, karta graficzna bez problemów dawała radę jeżeli chodzi o sprawne wyświetlanie pulpitu Windowsa (2160p). YouTube w 1080p30fps pracował płynnie przy czym w trakcie odtwarzania wideo około 50-60% mamy obciążenie procesora. Wyżej, czyli 1080p60fps to już dla K1 za dużo. Teraz kwestia odtwarzania filmów. Przy próbie odpalania filmu UHD 2160p cześć playerów się zawiesza (np. VLC), część pokazuje pokaz slajdów. Lepiej jest przy filmach Full-HD 1080p, tu obraz jest płynny, choć w tych z najmniejszą kompresja filmach 1080p miałem uczucie ze są mikro zacięcia, które powodowały taką delikatną irytacje. Obciążenie CPU podczas odpalania takiego materiału wahało się w zakresie 25-50%. Filmy 720p chodzą oczywiście bez problemów, jedynie przy kompresji w HEVC (H265) procesor się zapycha w 100%. Radeon HD8250 wspiera H.264, lecz z nowszym standardem już sobie nie radzi. Inne aplikacje, takie np. jak Netflix czy Horizon Go (czyli UPC przez internet) działają bez problemów, ten pierwszy w 1080p.

Najnowsze gry oraz te wymagające wydajności oczywiście trzeba sobie odpuścić, ale tytuły sprzed kilku lat lub nowsze bardzo mało wymagające graficznie mogą całkiem sprawnie działać na tej małej maszynce. Test najnowszym 3DMark w dwóch benchmarkach: Cloud Gate (jako referencja domowych PC i podstawowych laptopów) oraz Ice Storm Extreme (urządzenia mobilne) . Obydwa testy w 1080p i podstawowe (default) parametry. W pierwszym dostał nieco zadyszki, niecałe 9fps średnio, ale drugi test już znacznie lepiej, szczegóły poniżej.


3DMark / Cloud Gate oraz Ice Storm Extreme



Sprawdziłem również szybkość dysku SSD programem AS SSD Benchmark, zapis sekwencyjny wyniósł 415MB/s, zaś zapis 335 MB/s. Poniżej wyniki z programu Crystal Disk Mark zarówno dla dysku Foresee mSSD 128GB, jak i sprawdzenie wydajności portów USB3.0 i USB2.0 na przykładzie zewnętrznego dysku SSD Freecom 256GB i wypadło całkiem nieźle.


Test wewnętrznego Foresee mSSD 128GB


Test wewnętrznego SSD 256GB w porcie USB3.0


Test wewnętrznego SSD 256GB w porcie USB2.0

Testy poboru mocy były robione z podłączoną kartą WLAN USB-Link DWA-182. Zmierzony, rzeczywisty pobór mocy podczas typowej pracy to zakres około od 8 do 10W. Podczas oglądania 1080p pobór wynosił 8W. Przy maksymalnym obciążeniu systemu (Stress Test w Aida64) pobór wzrósł do zawrotnych 11W. Podczas bezczynności w systemie (idle) pobierał niecałe 6W, a w trybie uśpienia 1W. W Biosie w zakładce Chipset można zmienić jeszcze parametry pracy "PCIe Speed Power Policy", do wyboru jest 5 trybów pracy, standardowo ustawienie komputera jest na "Balanced-Low". Po zmianie trybu pracy na "Performance" pobór rośnie przy obciążeniu o 1W do trochę ponad 12W. Wówczas też procesor osiąga jakby częściej mnożnik x14 czyli do 1.4GHz. Choć w tryb turbo CPU za często nie wchodzi, częściej zatrzymuje się na x12 czyli 1.2GHz. W takim trybie pracy i po 1 godzinie obciążenia systemu i temperaturze otoczenia 25°C komponenty (procesor, GPU i SSD) osiągnęły następujące wyniki:


Po 1 godz. obciążenia Stress Test w Aida64


Wykres poboru mocy podczas różnej pracy K1 Fanless

Podczas spoczynku temperatura to około 40°C do 45°C stopni, to podczas obciążenia temperatura systemu i procesora doszła do około 55°C (w trybie "Balanced-Low"), a sam komputer zachowywał się lekko niestabilnie, wyglądało jakby system starał się ograniczyć temperaturę zmniejszając taktowanie procesora, jednak w codziennej niezbyt wymagającej pracy nie będzie to zauważalne i problematyczne.

Można zadać sobie pytanie dla kogo wiec ten komputer? Przede wszystkim dla kogoś kto szuka całkowicie cichego komputera, a nie liczy się dla niego wydajność, dla kogoś kto potrzebuje komputera do pisania w środowisku MS Office, przeglądającego Internet, piszącego maile. Moim zdaniem doskonale nadaje się do biura, w którym potrzebny jest niewielki i niedrogi komputer, pobierający mało energii. Wydaje się też stworzony do programów księgowych lub magazynowych. Z uwagi na swoją dość pancerną i wytrzymałą obudowę sprawdzi się w warunkach przemysłowych, może jednak nie w miejscach podatnych na słabą wentylację i wysoką temperaturę, z uwagi na w pełni pasywne chłodzenie.


Test wydajności testowanego CPU versus Core2 Duo E8500 @ 3.16GHz

To zdecydowanie komputer do niezbyt wymagającej mocy pracy biurowej niż do rozrywki - bo w tej dziedzinie się za bardzo nie sprawdzi poza odpalaniem filmów 1080p czy bardzo prostymi grami. Zainstalowałem na nim pakiet Libre Office, uruchamia się dość szybko - to zasługa dysku SSD a i 8 GB pamięci RAM też pomaga. Komputer dość szybo reaguje na polecenia - czyli responsywność sytemu jest zachowana, pod warunkiem oczywiście, że nie odpalimy zbyt wielu programów na raz, bo wówczas responsywność i komfort pracy też spada.

Jeśli byście mieli pomysł na konkretny test lub benchmark K1 Fanless, to dajcie znać w komentarzach - w miarę możliwości dołożymy taki pomiar do recenzji.

Wnioski



Co można powiedzieć o tym cichym maluchu na koniec? Na pewno jego największa zaletą jest to, że jest kompletnie bezgłośny i cechuje go solidna i trwała obudowa. Oczywiście ktoś może zadać sobie pytanie czy ta bezgłośność komputerka warta niewielkiej wydajności, na to pytanie musi sobie odpowiedzieć ten kto jest nim zainteresowany.

Rozbudowa K1 ma ograniczenia, ale do zastosowań biurowo przemysłowych o niezbyt dużych wymaganiach te maksymalnie 8GB i 128GB SSD jak na ten mini PC wystarczą, a ewentualne braki w przestrzeni dyskowej lub opcjonalnych urządzeń można rozbudować poprzez wiele portów USB czy też sieciowym rozwiązaniom - dzięki gigabitowej sieci LAN oraz opcjonalnej WLAN.

Sprzęt bardziej kierowany jest dla rynku biznesowego niż domowego, z uwagi na prace zarówno w środowisku Windows i Linux, jak i możliwość wirtualizacji. Może stanowić konkurencje dla podobnych maszyn zbudowanych na procesorach Intel Celeron czy Intel Atom.

Plusy


+ Bezgłośny całkowicie
+ Solidna aluminiowa obudowa
+ Energooszczędny (tylko 8 Wat)
+ 6 gniazd USB w tym 2x szybkie UBS3.0
+ VGA (można podłączyć do tanich starych monitorów LCD)
+ Stelaż VESA do montażu na monitorze

Minusy


- Niewielkie możliwości jeśli chodzi o wydajność
- Brak gniazda optycznego audio
- Brak diody aktywności komputera i dysku




Do testów K1 Fanless dostarczył:
Psilon Sp. z o.o.
Al. T.Rejtana 51a
35-236 Rzeszów
www.psilon.pl

Ceny detaliczne:
Wersja do testów (8/128) 749 zł brutto. Pozostałe wersje:
(2/16) - 499 zł brutto, (4/64) 619 zł brutto, (0/0 bez dysku i bez pamięci) 399 zł brutto.
Moduł WiFi (wewnętrzny dedykowany + ant) około 35 zł brutto.








Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Cichy malec: recenzja komputera K1 Fanless @ AMD A6-1450
 
Wyświetl komentarze do artykułu »