Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2022
RECENZJE | Recenzja Creative N400 - Głos notebooka
    

 

Recenzja Creative N400 - Głos notebooka


 Autor: Skipper | Data: 11/12/08

Wzrokowo

  
(kliknij, aby powiększyć)

  
(kliknij, aby powiększyć)

Głośniki otrzymałem w gustownym, pomarańczowo-czarnym pudełku. Nie wyróżnia się ono niczym szczególnym, front zdobi zdjęcie głośniczków, a rewers, krótki opis podstawowych funkcji i zalet produktu. Na bokach umieszczono dwie fotki, jak głośniki prezentują się wraz z notebookiem, oraz listę wymagań systemowych i tego, co powinno znajdować się wewnątrz opakowania. A zawartość, jak na głośniki, bogata, gdyż poza nimi otrzymujemy dodatkowo ochronne etui, w które można je zapakować dla wygodnego transportu, płytę CD ze sterownikami i oprogramowaniem oraz komplet podstawowych dokumentów takich jak karta gwarancyjna oraz skrócona instrukcja obsługi. Wprawił mnie w zdumienie fakt, że pośród wielu języków, instrukcja jest dostępna również po polsku. Szkoda tylko, że to jedyne, co jest napisane w ojczystym języku.

  
(kliknij, aby powiększyć)

Torba ochronna, służąca do przenoszenia głośników, w którą fabrycznie się one spakowane, jest dość elegancka. W tym miejscu chciałbym jednak wyjaśnić pewną nieścisłość jej dotyczącą. Na swojej stronie internetowej Creative pisze, iż jest to "Torba z uchwytem". Długo ją oglądałem, otwierałem, przekładałem i wywracałem, ale żadnego "uchwytu" nie znalazłem. Mimo, że gustowna i praktyczna, to jest to jedynie zwykła, prostokątna torba z przedziałkiem, bez żadnych "trzymadeł".

Instrukcja, płyta CD i gwarancja zapakowane są w kopertę ze sztywnego papieru.

  
(kliknij, aby powiększyć)

Creative N400 dostępne są jedynie w kolorze czarnym. Wygląd głośników jest elegancki, choć klasyczny. By stały stabilnie na biurku należy z tyłu odgiąć plastikową podpórkę. W otrzymanym przeze mnie egzemplarzu trzeba było włożyć w tą czynność nieco siły. Każda z satelitek, za ochronną siateczką, posiada po dwa pełno-zakresowe przetworniki. Aby wszystkie cztery zaczęły grać, należy jeden z głośników podłączyć kablem USB do notebooka/peceta, a drugi wpiąć w gniazdo znajdujące się na pierwszym. Przewody są dość krótkie, jednak wystarczą na tyle, by rozstawić satelitki po obu stronach notebooka, lub dużego nawet monitora, a kabel USB powinien sięgnąć do portu płyty głównej (nawet, jeśli PC znajduje się pod biurkiem).

  
(kliknij, aby powiększyć)

Dodatkowo prawy głośnik (bądź lewy, nie ma przymusu jak je stawiać) na górze posiada kilka multimedialnych przycisków. Można nimi przeskakiwać do poprzedniego/następnego utworu play listy, robić pauzę w aktualnie odtwarzanym utworze oraz regulować głośność. Pomiędzy przyciskami znajduje się mała, niebieska diodka sygnalizująca gotowość do pracy. Warto zaznaczyć jednak, że regulacja głośności przyciskami głośnika nie zmienia jej wewnątrz urządzenia, lecz ingeruje w ustawienia systemu, a konkretniej w "master volume" systemowych ustawień głośności. Brakuje też tradycyjnego pokrętła, które ma tą zaletę nad przyciskami, że można wpływać nim na szybkość zmiany głośności. Jeżeli na tych głośniczkach coś nagle zadudni, nie ma możliwości szybkiego przyciszenia, trzeba kilkakrotnie wcisnąć przycisk z minusem. Większość notebooków, czy nawet klawiatur do komputerów stacjonarnych, posiada własne przyciski multimedialne o identycznej funkcjonalności, więc można się założyć, że te na głośniku będą wykorzystywane sporadycznie. Takie rozwiązanie jest dodatkowo niepraktyczne podczas grania w niektóre komputerowe gry. Tytuły takie jak np. "Oblivion" są zaprogramowane na przechwytywanie wszelkich sygnałów z urządzeń wejściowych, łącznie z sygnałami wysyłanymi przez przyciski multimedialne. W rezultacie po uruchomieniu takiej gry wszelkie próby zmiany głośności tymi przyciskami nie dają żadnego efektu. Korzystając z N400 nie ma innej alternatywy. Pozostaje więc ustawić odpowiedni poziom przed rozpoczęciem rozgrywki, albo zmieniać go za każdym razem w wewnętrznych ustawieniach aplikacji. Co więcej - odtwarzacze multimedialne często przechwytują sygnały zmiany głośności dla siebie, więc mając otwarty jakiś "player" i wciskając przyciski multimedialne, zmieniamy poziom dźwięku w odtwarzaczu. Wystarczy go zminimalizować i zmiana głośności od tej pory będzie dotyczyć całego systemu. Bardzo niepraktyczne rozwiązanie!







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Recenzja Creative N400 - Głos notebooka
 
 » Liczbowo
 » Wzrokowo
 » Słuchowo
 » Podsumowanie
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »