Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
RECENZJE | Syndrom ostatniego questa 2: seria Baldur's Gate
    

 

Syndrom ostatniego questa 2: seria Baldur's Gate


 Autor: Przemysław Rel | Data: 19/07/13
     

Dungeons & Dragons

Zanim przejdziemy do opisu samych gier, konieczne jest kilka słów na temat ich pochodzenia. Baldur's Gate jest jedną z kilku produkcji bazujących na świecie wykreowanym w ramach papierowych gier fabularnych, w które rozgrywka odbywa się za pomocą planszy, kart i rzucanych kostek, których wynik decyduje o skuteczności ataku, obrony itp.

Początki D&D sięgają 1974 roku, kiedy to pierwsza wersja gry została wydana przez Tactical Studies Rules. Jej twórcy to Gary Gygax i Dave Arneson. Był to pierwszy zestaw reguł, który sprawiał, że gracze przejmowali kontrolę nad indywidualnymi postaciami zamiast ogólnych wojskowych formacji. Do dzisiejszego dnia jest to najpopularniejsza i najlepiej sprzedająca się gra RPG, której nie zagroziły podobne projekty. Obecny właściciel praw do Dungeons & Dragons (oraz Advanced Dungeons & Dragons) pracuje nad piątą edycją serii.


(kliknij, aby powiększyć)

Nie ominęły gry oskarżenia wysnuwane głównie przez środowiska chrześcijańskie, które głośno podnosiły temat czczenia Szatana, magii, a także oskarżano ją o namawianie graczy do morderstw i samobójstw.

Zasady zmieniały się z czasem – każda kolejna aktualizacja upraszczała je nieco i dodawała kolejne elementy, jak np. zapoczątkowane przez grę Fallout tzw. perki (nazywane tutaj feats), czyli dodatkowe umiejętności postaci nabywane co kilka kolejnych poziomów postaci. Jako, że Baldur's Gate to produkcja z 1998 roku, bazuje ona na obecnie archaicznych regułach. Ich archaiczność nie objawia się tym, że czujemy, jak byśmy obcowali z czymś starym, tylko... nadmiernie skomplikowanym. Najwięcej wątpliwości gracze mają z dwoma pojęciami: THAC0 i AC.

THAC0 to skrót od To Hit Armor Class 0 – jest to właściwość postaci określająca szansę na trafienie przeciwnika, który posiada... Armor Class 0. Czymże jest Armor Class? Jest to poziom ochrony postaci – wpływ na tę wartość ma zbroja, tarcza, hełm, szaty, czy dodatkowe magiczne przedmioty (jak np. pierścienie). W tym momencie wydaje się, że to nawet ma sens i nie powinno być trudne do ogarnięcia. Okazuje się jednak inaczej – a wszystko przez to, że wartości te są najlepsze wtedy, kiedy są najniższe. Zatem postać o THAC0 15 jest słabsza od tej z THAC0 -4. Trudniej nam trafić przeciwnika o AC -1 niż AC 8. Kiedy zdobywamy jakąś nową broń, np. zaklęty miecz i wczytamy się w jego statystyki, często znajdziemy informację o tym, że modyfikuje on wartość THAC0 naszej postaci np. o +4. Można sobie więc pomyśleć „hola, hola, na co mi miecz, który osłabi moje zdolności?”. Nic bardziej mylnego – wartość +4 obniży nam wartość THAC0, poprawiając w ten sposób możliwości postaci. Tak samo wygląda sprawa z AC – odnaleziona przed chwilą świetnie wyglądająca tarcza może dać nam np. +2 do AC, zmniejszając tym samym wartość AC o 2.


(kliknij, aby powiększyć)

Ze względu na to, że było to trochę skomplikowane (delikatnie mówiąc), w późniejszych edycjach D&D zrezygnowano z tego na rzecz innych, bardziej przyjaznych rozwiązań. Z tymi pojęciami spotkamy się jednak w grach z serii Baldur's Gate i IceWind Dale.







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Syndrom ostatniego questa 2: seria Baldur's Gate
 
 » Wstęp
 » Dungeons & Dragons
 » Badur's Gate 1
 » Baldur's Gate 2
 » Baldur's Gate 3 i Project: Eternity
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »