Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
RECENZJE | Test 7 atramentówek: EPSON & HP
    

 

Test 7 atramentówek: EPSON & HP


 Autor: Grosz | Data: 02/11/04

Atramenty drukarek EPSON


tusze - EPSON


"klawiatura" kałamarzy do EPSON-a C86 - zwróćcie uwagę na duży pojemnik z czarnym atramentem (kliknij, aby powiększyć)


"klawiatura" kałamarzy do EPSON-a R200/300 (kliknij, aby powiększyć)


prawie całkowita "rozbiórka" pigmentowego kałamarza EPSON-a - ile tu różnych części (kliknij, aby powiększyć)

Firma EPSON w opakowaniach swoich materiałów eksploatacyjnych, od jakiegoś czasu, zastępuje oznaczenia literowo-cyfrowe - znakami graficznymi. Oczywiście łatwiej zapamiętać np. obraz parasola plażowego, żółtej gumowej kaczuszki czy konika morskiego od długiego zestawu liter i cyfr (coś dla wtórnych analfabetów).

Powyżej zobaczycie zestawy atramentów poszczególnych drukarek EPSON Stylus C86 (zwróćcie uwagę na duży pojemnik z czarnym atramentem) i Photo R200/R300. Każdy kałamarz EPSON-a zabezpieczony jest przed błędnym włożeniem pojemnika - systemem plastikowych występów, a ilość zużywanego atramentu zliczana jest poprzez układ elektroniczny (nie ma żadnego problemu z przenoszeniem kałamarza do innej drukarki - odczyty są poprawne).

Na ostatnim zdjęciu zobaczycie prawie całkowicie rozmontowany kałamarz pigmentowy EPSON (DURABrite) TO441 - ile tu różnych części: sprężyn, tłoczków, filtrów. Przy demontażu kałamarza zlałem niewykorzystany atrament - było tego to ok. 2,5 ml przy 13 ml deklarowanych przez producenta - to jakieś 20% - jak na mój gust to trochę za dużo! Może resetować chip i drukować dalej (propozycja poza konkursem) ?!!

Co ciekawe z zewnątrz kałamarze serii TO44x (Stylus) i TO48x (Photo) są identyczne, nie rozbierałem niestety pojemnika foto i nie mogę potwierdzić, czy są bliźniaczo podobne do siebie także w środku.


parametry zainstalowanych kałamarzy - EPSON C64/86 i R200/R300 (kliknij, aby powiększyć)


zawartość atramentu w kałamarzach wg EPSON-a (kliknij, aby powiększyć)


zużycie atramentu w czasie testu - EPSON (kliknij, aby powiększyć)


status monitor EPSON (kliknij, aby powiększyć)

Jeżeli zapomnimy jakie kałamarze mamy na pokładzie (zainstalowane) lub jakie należy dokupić - to w oknie "Informacje o pojemniku" znajdziemy wyczerpujące dane.

Wzorowy jest również sposób informowania użytkownika o wyczerpującym się atramencie. Tło piktogramu drukarki zmienia kolor na żółty, a potem na czerwony oraz kolejnymi komunikatami jesteśmy powiadamiani o pozostawaniu 20%, 15%, 10% i 5% atramentu w kałamarzu. Jeżeli stan jakiegokolwiek pojemnika z atramentem osiągnie 0 to dalszy druk będzie niemożliwy, wznowienie pracy nastąpi dopiero po wymianie opróżnionego pojemnika. Na szczęście fachowcy z EPSON-a dostrzegli w końcu ten problem! Istnieje możliwość oszczędzania czarnego atramentu, jeżeli jest on na wyczerpaniu (ale oszczędność - jeżeli zużywamy 3 inne kolory!).

Na kolejnej ilustracji możecie zobaczyć stan pojemników z atramentem na początku i na końcu testu. Zastanawia znaczący ubytek atramentu (czarnego o 25%) w Stylusie C86 - tuż po instalacji kałamarza w drukarce, ale wg serwisu jest to ubytek "standardowy" i przy wymianie kałamarza na nowy już nie wystąpi. To dlaczego np. w Stylusie C64 nie był aż tak duży?

W Photo R200 poziomy tuszy to nie pomyłka, bo po wyczerpaniu starych zastąpiłem je nowymi.

Przy użyciu drukarek EPSON wydrukowałem po:
  • Stylus C64 photo edition - 80 stron testowych,
  • Stylus C86 - 75 stron testowych,
  • Photo R200 - 70 stron testowych + 4 CD/DVD
  • Photo R300 - 70 stron testowych + 4 CD/DVD
Na tej podstawie można ocenić prawdziwe zużycie atramentu przez poszczególne urządzenia EPSON. Do miana "oszczędnych" zaliczyłbym Stylusa C64 i Photo R300, choć Stylus C86 pozbawiony "błędów młodości" też prezentowałby się nieźle - wg zapewnień producenta powinien zużywać mniej atramentu od Stylusa C64 (min. kropla 3 pl - zamiast 4 pl) i ten duży pojemnik z czarnym atramentem.

A teraz ceny atramentów do drukarek firmy EPSON


Atramenty Epson

Jak widać druk fotograficzny jest drogi - z jednego zestawu atramentów można wydrukować (po przeliczeniu na pełne arkusze A4) ok. 50-60 stron lub ok. 200 zdjęć 10 x 15 cm. Koszt jednego zestawu atramentów to odpowiednio 170-270 zł (ponad 1 zł na zdjęcie) dla Stylusów (małe pojemniki) i 270-400 zł (2 zł na zdjęcie) dla drukarek Photo. Do tego doliczmy cenę papieru foto (amortyzację sprzętu - pomijam) to co najmniej 50 gr (przy formacie pocztówkowym) do paru złotych przy A4.

Na szczęście w mini-labach ceny zdjęć cyfrowych spadają, a hobbystom i fanom fotografii cyfrowej to i tak nie przeszkadza, prawda!







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Test 7 atramentówek: EPSON & HP
 
 » Co w testach?
 » Drukarki EPSON Stylus C64 i EPSON Stylus C86
 » Drukarki EPSON Photo R200 i EPSON Photo R300
 » Oprogramowanie drukarek EPSON
 » Atramenty drukarek EPSON
 » Drukarki HP Deskjet 5740 i HP Deskjet 6540
 » Drukarka HP Photosmart 7450
 » Oprogramowanie drukarek HP
 » Atramenty drukarek HP
 » Druk dokumentów testowych
 » Ogólna ocena szybkości i jakości druku
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »