Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
RECENZJE | Test nowych głośników 2.1 Creative Inspire T3300
    

 

Test nowych głośników 2.1 Creative Inspire T3300


 Autor: NimnuL | Data: 07/01/13

Wizualizacja

  
(kliknij, aby powiększyć)

Pudełko jest zwarte, nieduże i atrakcyjnie zaprojektowane. W jego wnętrzu znajdziemy głośniki wraz z pilotem przewodowym oraz komplet papierów.


(kliknij, aby powiększyć)

Pilot połączony jest na stałe do subwoofera przewodem o długości 135cm, a z pilota wyprowadzono natomiast przewód sygnałowy o długości 155cm, zakończony wtyczką jack 3,5mm. Sam pilot to smukle wyglądający kawałek polerowanego plastiku umożliwiający włączenie zestawu i kontrolę głośności przy użyciu analogowego potencjometru. W obudowie zainstalowano zieloną diodę świecącą, informującą o uruchomieniu głośników.

  
(kliknij, aby powiększyć)

  
(kliknij, aby powiększyć)

Wizualna strona T3300 przedstawia się bardzo dobrze - satelity zaprojektowano w sposób nowoczesny i elegancki -centralnie wbudowano tu nagie membrany, bez maskownic. Na górze znalazła się szczelina (wspomniany wcześniej wylot linii transmisyjnej DSE - Dual Slot Enclosure), a wokół membran głośników wbudowano wspomniany wyżej pierścień nazwany IFP (Image Focusing Plate) - mi to trochę przypomina budowę megafonu. To też sprytny zabieg wizualny, bo znacząco poprawia optyczny rozmiar głośników. Z tyłu na stałe doczepione są przewody o długości 135cm zakończone wspólną wtyczką jack 3,5mm. Głośniczki stoją na podstawce zintegrowanej z obudową, a pod ich spodem zainstalowano piankowe podkładki. Całość obudowy wykonano z masywnego tworzywa sztucznego, porządnie skręconego i spasowanego. Nie doszukałem się jakichkolwiek luzów czy niedoskonałości. Problemem może się okazać jedynie trudność w utrzymaniu polerowanej powierzchni w czystości. Dobrze widoczne odciski palców pomijam, w końcu nie będziemy głośniczków często dotykać często. Problemem okazuje się być kurz, który lgnie do czarnej powierzchni chętniej niż stado komarów do nagiego ciała w gorący, wilgotny wieczór nad jeziorem.

     
(kliknij, aby powiększyć)

  
(kliknij, aby powiększyć)

Głośnik basowy to drewniana skrzynka (prostopadłościan) - na moje oko wykonana z płyty wiórowej o grubości około 5mm. Ścianki są dokładnie oklejone czarnym materiałem, przypominającym swoją fakturą drewno. Całość stoi na elegancko wyprofilowanych i wkomponowanych w całość nóżkach. Otwór bass refflex znalazł się na przedzie, a głośnik pod spodem. Panel z gniazdem wyjściowym na satelity oraz pokrętło regulujące tony niskie umieszczono na tyle. Przewód zasilający ma długość 125cm.

  
(kliknij, aby powiększyć)

Same dane techniczne określające wymiary tych głośników niedostatecznie obrazują rzeczywisty stan rzeczy. Jeśli ktoś z Was przed zakupem widział jedynie zdjęcia zamieszczone na stronie może się srogo zdziwić tym, co odnajdzie w pudełku. Szczególnie głośnik basowy na zdjęciach producenta wygląda na masywną skrzynkę, która w rzeczywistości okazuje się być czymś niewiele większym od tostera. W sumie nie ma w tym nic złego, nie zawsze dysponujemy dużą ilością miejsca pod biurkiem. Membrana głośnika basowego ma tu średnicę zaledwie 9,5cm, natomiast w satelitach zastosowano membrany o średnicy 4,5cm.







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Test nowych głośników 2.1 Creative Inspire T3300
 
 » Cyfrowe nuty
 » Wizualizacja
 » Orkiestra gra
 » Rezultat końcowy
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »