Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
RECENZJE | Recenzja obudowy Fractal-Design Define R3 @ maty bitumiczne
    

 

Recenzja obudowy Fractal-Design Define R3 @ maty bitumiczne


 Autor: DYD | Data: 06/04/11

Recenzja obudowy Fractal-Design Define R3 @ maty bitumiczneDo redakcji trafił nowy model obudowy typu midi-tower szwedzkiej firmy Fractal-Design. Owa firma zajmuje się produkcją komponentów do PC, głównie obudów i zasilaczy. Mimo, iż Fractal-Design jest bardzo młoda tworzy ją doświadczona załoga stworzona z ludzi od lat związanych z branżą. Jednym z głównych celów istnienia firmy jest tchnięcie w ten segment rynku ducha skandynawskiego designu, stworzenie produktów prostych w formie, lecz o wysokiej efektywności i jakości wykonania. W artykule przyjrzymy się bliżej obudowie Define R3, której jedną z cech wyróżniających jest zastosowanie wyciszających mat bitumicznych.
     

Wstęp i specyfikacja

Model Define R3 to następca obudowy oznaczonej jako Define R2, w której producent zastosował szereg zmian. Względem poprzednika zastosowano w niej lepsze rozprowadzenie otworów do okablowania, usprawniony przepływ powietrza wewnątrz obudowy oraz większy otwór na ściance mocującej płytę główną dla łatwiejszego mocowania coolerów CPU wymagających dostania się do spodu płyty. Oprócz tego poprawiono materiał do wyciszania hałasu z wnętrza obudowy, dodano przycisk reset zlokalizowany za frontowymi drzwiczkami oraz zastosowano szereg mniejszych zmian i usprawnień. Zabrakło na pewno dodania USB3.0 na przednim panelu, które np. są już w modelu obudowy Arc Mini tego producenta. Tyle jeśli chodzi o wstępne informacje o nowościach R3 względem R2.

Testowana obudowa oferowana jest w czterech wersjach kolorystycznych: Pearl Black (cała czarna), Arctic White (cała biała), Titanium Gray (czarna obudowa z drzwiczkami w ciemno-szarym kolorze, zwanym też tytanowym) oraz Silver Arrow (czarna obudowa z drzwiczkami w kolorze srebrnym). Model obudowy Define R3 w tej ostatniej wersji kolorystycznej trafił do nas do testów.

Specyfikacja Fractal-Design Define R3:
  • Osiem koszyków dla dysków HDD 3,5", są kompatybilne z dyskami SSD 2.5"
  • Dwie zatoki dla urządzeń 5,25" , jedna posiada konwerter na 3,5"
  • Siedem slotów rozszerzeń z malowanymi na biało śledziami
  • Na tylnym śledziu kontroler prędkości obrotów maksymalnie trzech wiatraków (10w max)
  • Chłodzenie standardowe: 1xTylny wiatrak 120 mm (15dB), 1xPrzedni wiatrak 120 mm (15dB)
  • Chłodzenie opcjonalne: 1xPrzedni wiatrak 120 mm, 1xDolny wiatrak 120mm/140mm, 1xBoczny wiatrak 120mm/140mm, 2xGórny wiatrak 120mm/140mm
  • Na górze umiejscowiono: 2x USB 2.0, 1x eSATA oraz Audio I/O
  • Zasilacza brak w zestawie, montowany jest od spodu, posiada łatwo wyjmowalny filtr powietrza
  • Kompatybilność ze standardami: Mini ITX, Micro ATX oraz ATX
  • Wsparcie dla kart graficznych maksymalnie 290mm oraz z coolerami CPU o wysokości nie przekraczającej 165mm
  • Obsługa zasilaczy o głębokości do 170mm przy użyciu dolnego coolera 120/140mm. Bez tego typu coolera można włożyć zasilacze o większej głębokości (200-220mm)
  • Wymiary obudowy: 207.40 x 440 x 521.2mm (bez nóżek)
  • Waga obudowy 12.50 kg
Za sobą mamy wstęp i specyfikację, można się więc przyjrzeć bliżej obudowie Fractal-Design Define R3 oferowanej w aktualnej cenie około 400zł (stan na kwiecień 2011). Zaczynamy od wyglądu zewnętrznego.



Na zewnątrz

     
Opakowanie (kliknij, aby powiększyć)

     
Wyposażenie (kliknij, aby powiększyć)

     
Wyposażenie (kliknij, aby powiększyć)

Na początek kilka słów o wyposażeniu jakie otrzymujemy wraz z obudową Define R3. Szwedzki producent oferuje zestaw śrub i elementów montażowych, a dzięki rozpisce obrazkowej na opakowaniu, nie będzie problemów z ich wykorzystaniem i odpowiednim umiejscowieniem. Przy wyposażaniu obudowy w komponenty zdarza się czasem sytuacja, że nie wiemy których konkretnie śrub użyć np. do zamocowania płyty głównej. Tutaj dzięki wspomnianej rozpisce tego problemu nie będzie. Oprócz podstawowych elementów wyposażenia, o których wcześniej wspomniałem, znajdziemy także zaślepkę 5,25 cala, która posiada także slot na urządzenie typu 3,5 cala (np. czytnik kart pamięci) oraz jeden potencjometr do regulacji obrotów wiatraków z możliwością połączenia trzech wiatraków z 3-pinowymi złączami. Sam potencjometr mocowany jest niestety tylko z tyłu, zaś zasilany jest poprzez złącze molex. W zestawie znalazło się też kilka spinaczy do kabli.

     
(kliknij, aby powiększyć)

     
(kliknij, aby powiększyć)

     
(kliknij, aby powiększyć)

     
(kliknij, aby powiększyć)

     
Ochronna folia na przednim panelu drzwiczek (kliknij, aby powiększyć)

Po wyjęciu obudowy z kartonu pierwsze wrażenie jakie się nasuwa to duże stonowanie, elegancja i brak nieregularnych kształtów. Design jest oszczędny i klarowny, nie ma okien z plexi, komicznych wstawek, przód jest cały zasłonięty drzwiczkami. Jak ktoś lubi święcące akcenty i możliwość zewnętrznego moddingu nie ma czego tutaj szukać. Tu ma być spokojnie, elegancko i cicho. No ale po kolei. Że jest elegancko i spokojnie już wiemy. Testowana obudowa posiada srebrne, jednolite drzwiczki wykonane ze szczotkowanego aluminium, zaś cała reszta jest czarna. No poza tylnymi zaślepkami slotów, które uznano że ładnie wyjdą w bieli - kolor, rzecz gustu, z uwagi że są umiejscowione z tyłu nie ma to większego znaczenia wizualnego. Lewa ściana obudowy posiada wycięcie na wiatrak. Podobne wycięcia znajdziemy także na górze (sztuk dwa) oraz na spodzie (tudzież sztuk dwa). Na spodzie pod wycięciem miejsca dla zasilacza, znajduje się łatwo wyjmowalny filtr przeciwkurzowy.

     
(kliknij, aby powiększyć)

     
(kliknij, aby powiększyć)

     
(kliknij, aby powiększyć)

W górnej części umiejscowiono wyjścia audio, dwa wyjścia USB2.0, jedno E-Sata oraz okrągły włącznik zasilania. Przycisk reset z początku trudny jest do zlokalizowania, znajduje się on za frontowymi drzwiczkami. Obudowa nie posiada diody LED dla pracy dysków, jest tylko delikatne niebieskie podświetlanie przycisku zasilania. Z tyłu znajdziemy łącznie cztery otwory na ewentualnie chłodzenie wodne. Z przodu po otwarciu drzwiczek, które niestety otwierają się tylko w lewą stronę ukażą się nam dwa miejsca na urządzenia 5,25 cala oraz miejsca na dwa wiatraki 12 cm. Po naciśnięciu zasłony przednich wiatraków można dostać się do siateczki, na której zbiera się kurz, dzięki czemu mamy łatwy dostęp do oczyszczania filtrów z kurzu. Warto wspomnieć, że w standardowym wyposażeniu są dwa wiatraki 12 cm, jeden z tyłu, drugi z przodu. Przy okazji przednich drzwiczek, widać na ich wewnętrznej stronie obicie z mat bitumicznych. To pierwszy znak, że obudowa została wytłumiona, pozostałe elementy wyposażone w maty bitumiczne zobaczymy przy opisie środka obudowy.

     
(kliknij, aby powiększyć)

     
(kliknij, aby powiększyć)





W środku

  
Maty bitumiczne zamontowane na ściankach obudowy (kliknij, aby powiększyć)

Na początek opiszemy elementy, które zostały wygłuszone matami bitumicznymi. Wcześniej już wspomniałem, że przednie drzwiczki zostały w nie wyposażone. Oprócz drzwiczek, maty znalazły się w obydwu ściankach, prawej i lewej (grubość maty około 2mm), a także na górnej ściance w miejscu dla dwóch wiatraków 12 cm (w miejscach wiatraka mata jest grubsza, około 10mm). Producent daje więc wybór, można z części wytłumienia zrezygnować i zamontować tam chłodzenie powietrzne, lub skupić się tylko na przepływie powietrza z przodu na tył i tym samym skorzystać z dobrodziejstw jakie niosą maty wyciszające.

     
(kliknij, aby powiększyć)

     
(kliknij, aby powiększyć)

Na tacce montażowej płyty głównej widać wiele otworów na kable, także na chłodzenie wodne. Otwory są pokryte gumowymi wstawkami, jednak mają one tendencję do spadania. Bardzo cieszy wycięcie z blachy w tacce w miejscu podstawki procesora. Umożliwia to łatwy montaż coolerów, kiedy płyta główna jest już zamontowana w obudowie, wystarczy zdjąć prawą ściankę i mamy dostęp do elementów mocujących cooler procesora. Na spodzie obudowy widać miejsce na opcjonalny wiatrak 12 cm oraz dolne mocowanie zasilacza, które posiada odpowiednio antywibrujące obicie i podkładki.

     
(kliknij, aby powiększyć)

     
(kliknij, aby powiększyć)

Z boku widać wysoki koszyk z ośmioma miejscami na dyski twarde, zarówno 3,5 cala jak i coraz popularniejsze 2,5 calowe dyski SSD. Dyski montuje się na białych szufladkach, to kolejny biały akcent producenta ;-) Koszyk na dyski dodatkowo usztywnia blacha, umiejscowiona na stałe (nitami) w połowie jego wysokości. Do tematu tej blaszki jeszcze powrócimy...

     
(kliknij, aby powiększyć)

     
(kliknij, aby powiększyć)





Wyposażenie, pomiary i komentarze

Na początek przyjrzyjmy się platformie testowej, która została wmontowana w całości do tej obudowy. Dodatkowo dołożony został jeden cooler Noctua 12cm z przodu (łącznie więc były dwa wiatraki od frontu, jeden z tyłu). Potencjometr z obudowy sterował jednocześnie łącznie trzema coolerami (przednim, tylnym i na procesorze). Kilka uwag do platformy: procesor był podkręcony, dysk twardy HDD został zamontowany w obudowie Scythe (wyciszającej), która trochę narobiła kłopotów z montażem, ale jakoś w końcu się udało. Istotą testu było maksymalne wyciszenie komponentów, bez utraty możliwości pracy przy dużym obciążeniu. W obudowie zamontowano także wewnętrzny kontroler USB3.0 oraz kartę dźwiękową SB-Xi.

     
(kliknij, aby powiększyć)

     
(kliknij, aby powiększyć)

     
(kliknij, aby powiększyć)

     
(kliknij, aby powiększyć)

     
(kliknij, aby powiększyć)

Z montażem płyty głównej nie było żadnych problemów. Część kabli od zasilacza można puścić pod spodem tacki mocującej płytę główną. Mało miejsca jest na urządzenia typu 5,25. Są bowiem tylko dwa. W zasadzie by wystarczyło, lecz nie do końca, bo obudowa nie posiada zewnętrznych wyjść na 3,5 cala. W jednym więc wylądował napęd DVD-RW, zaś drugie 5,25 cala (z przejściówka na 3,5 cala) posłużyło za czytnik kart flashowych. Tutaj nastąpił mały problem, gdzie umieścić obudowę Scythe (rozmiar 5,25) z dyskiem HDD. Było to konieczne do wyciszenia komponentów, inaczej dysk HDD stałby się najbardziej hałaśliwym urządzeniem w obudowie. Jedynym ratunkiem było dość drastyczne posunięcie, a więc usunięcie zanitowanej blaszki usztywniającej koszyk. W grę poszły obcęgi i wyrywanie blaszki z czterech nitów. 5 minut gięcia blachy i operacja zakończyła się sukcesem. Karta graficzna GeForce GTX 470 ze zmienionym, wielgaśnym chłodzeniem firmy Artcic Cooling pomieściła się w całości. Miejsca w środku jest wystarczająco dużo, nie ma problemu z rozlokowaniem okablowania.

Po złożeniu całości i dokonania pomiarów trzeba przyznać, że jest naprawdę cicho, zaś temperatury poszczególnych komponentów są w normie. W trybie pracy na minimum wszystkich trzech sterowanych wiatraków poprzez potencjometr komputer jest praktycznie niesłyszalny, wówczas najbardziej słychać zasilacz, ale to i tak można określić jako szmer. Kiedy zechcemy wydajne popracować, albo zagrać w jakąś wymagającą grę (polecam ostatnimi czasy Crysis 2), wówczas należy zwiększyć obroty wiatraków do maksimum, co jednak przełoży się na bardzo delikatny szum.





Podsumowanie

Obudowa Define R3 szwedzkiego producenta Fractal-Design sprawiła miłą niespodziankę oferując solidnie wykonanie, seryjne wyciszenie, nie tracąc przy tym na właściwościach chłodzących. Minimalistyczny i stonowany design powinien przypaść do gustu purystom komputerowym, którzy cenią sobie solidność, jakość materiałów i ciszę bardziej, aniżeli krzykliwe i kolorowe wstawki.

Duża pochwała należy się producentowi za wyciszenie większości wnętrza obudowy matami bitumicznymi, co znacząco wpływa na wytłumienie hałasu. Maty są solidnie przyklejone do blachy, a w miejscach gdzie chcielibyśmy je zastąpić wiatrakami, są łatwo zdejmowalne. Co ważne, przepływ powietrza jest na tyle skuteczny, że bez problemu można w niej zamontować podkręcony zestaw i skutecznie chłodzić jego overclockowane komponenty. Zaletą jest także otwór na tacce montażowej płyty głównej ułatwiający dostanie się do mocowania coolera oraz dodatkowe otwory ułatwiające prowadzenie kabli w środku obudowy.

Jakość materiałów z zewnątrz jak w środku obudowy nie budzi zastrzeżeń. Matowe wykończenie oraz szczotkowane aluminium drzwiczek dobrze sprawdza się w konfrontacji z odciskami palców, które są mało widoczne. Szczelna konstrukcja z filtrami i siateczkami przy wiatrakach chroni przed dostawaniem się dużej ilości kurzu do środka obudowy. Z małych rzezy cieszy także odpowiedni materiał nóżek obudowy, umożliwiający jej sprawne poruszanie po nawierzchni jaką jest wykładzina. W rozwiązaniach np. Anteca mamy gumowe nóżki, które totalnie uniemożliwiają przesunięcie budowy po wykładzinie. To jest dość istotne, gdyż blacha w markowych urządzeniach jest ciężka, a po odpowiednim wyposażeniu obudowy w mocny zasilacz, grafikę i kilka dysków obudowa zaczyna naprawdę duuuużo ważyć.

Przyczepić się można do konstrukcji koszyka, którego cieszy mnogość miejsca na dyski twarde i SSD, jednak kosztem urządzeń 5,25 cala, co jak widać na przykładzie naszego testu czasem wymaga drastycznych ingerencji w blachę obudowy ;-) Można było by się pokusić o konstrukcję koszyka w pewnym stopniu modyfikowalną - rozwiązanie na sztywno w pewnych okolicznościach może się nie sprawdzić. Przydałyby się też już wyprowadzenia portów USB3.0 na przód obudowy oraz przede wszystkim możliwość sterowania potencjometrem także z przodu. Należy również pamiętać, że drzwiczki otwierają się tylko w jednym kierunku. Jeśli obudowa stoi na podłodze, a drzwiczki są otwarte, łatwo wówczas przez drobną nieuwagę "pieprznąć" nimi np. nogą. Całe szczęście, dzięki solidnemu wykonaniu, mimo takich zdarzeń nie powinno im się nic stać ;-)




  Sprzęt do testów dostarczyły firmy:

Fractal Design      Fractal Design