Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
RECENZJE | Test słuchawek Superlux HD 681 oraz Brainwavz HM3: pozory mylą
    

 

Test słuchawek Superlux HD 681 oraz Brainwavz HM3: pozory mylą


 Autor: NimnuL | Data: 20/02/13
     

Strona użytkowa

Oba modele słuchawek sporo łączy, ale też i niemało dzieli. Zaczynając od różnic opowiem o komforcie użytkowania. Chcąc omówić podobieństwa, powiem o dźwięku, ale po kolei. Wygoda użytkowania obu konstrukcji różni się diametralnie i to nie tylko ze względu na różnice w typie ich budowy. Przypominam, że Superlux to konstrukcja półotwarta, Brainwavz natomiast to model zamknięty.


(kliknij, aby powiększyć)

Superlux informuje o sile docisku do głowy rzędu około 3,5N, a słuchawki zapewniają równomierny i umiarkowany nacisk dzięki poduszkom dokładnie dopasowującym się do kształtu głowy. Tego brakuje mi w Brainwavz, których to nauszniki są sztywno zamontowane na stelażu. Docisk pałąka w HM3 jest w moim odczuciu stanowczo zbyt duży, a w związku z tym, że słuchawki nie dopasowują się do kształtu głowy, docisk jest zauważalnie mocniejszy tuż pod uchem. Różnica jest na tyle duża, że zwyczajnie przeszkadza - na tyle mocno, że postanowiłem zaczerpnąć opinii innych. Okazało się, że tylko dwie osoby spośród pięciu zapytanych nie czuły dyskomfortu z tytułu uciskania pod uchem i zbyt silnego docisku. Myślę, że różnica zdań leży po stronie kształtu głowy, a dokładniej jej szerokości. Słuchawki powinny być jednak produktem uniwersalnym i umożliwiający szeroki zakres regulacji oraz dopasowania. Wygląda na to, że lekarstwem na nadmierny docisk jest rozciągnięcie pałąka poprzez jego mocniejsze odgięcie, w moim przypadku wyraźnie to pomogło, choć problem do końca nie ustąpił. Dalszego rozciągania nie próbowałem, ze względu na obawę o złamanie konstrukcji, w tej materii zalecam więc ostrożność.

Poduszki Brainwavz są w stanie nakryć całe uszy, o ile małżowiny nie są duże, rozmiar moich uszu jest na tzw. styk. Ilość miejsca wewnątrz Superlux jest znacznie większa, tutaj bez najmniejszego problemu mieszczą się całe uszy. Noszenie okularów w obu przypadkach nie sprawia problemów, natomiast gorzej przedstawia się kwestia wentylacji. W obu modelach zastosowano sztuczny materiał skóropodobny, a ze względu na dużą powierzchnię styku poduszek ze skórą głowy, uczucie dyskomfortu pojawiało się nieco szybciej w przypadku Superlux i to pomimo jej półotwartej konstrukcji. Moje długoletnie przyzwyczajenia do konstrukcji otwartych oraz welurowych poduszek sprawiły, że dłuższe niż półgodzinne, nieprzerwane słuchanie muzyki zaczynało mi solidnie przeszkadzać. A mamy przecież środek zimy. W upalne, letnie dni odsłuchu sobie nie wyobrażam. Trudno to jednak traktować jako wadę konstrukcyjną, to po prostu charakterystyka tego typu słuchawek i albo ją akceptujemy, albo kupujemy inny typ, np. słuchawki otwarte. Zwracam jednak uwagę na ten czynnik, bo jeśli dokonamy zakupu nieświadomie, można się srogo rozczarować.

Kwestia tłumienia dźwięków z i do słuchacza lepiej prezentuje się w Brainwavz, uczucie jest niemal takie jakbyśmy nakryli uszy dłońmi. Superlux również wyraźnie filtruje dźwięki, choć w zauważalnie gorszym niż HM3 stopniu. Nie miałem tutaj uczucia, że mam zatkane uszy, co mi osobiście bardzo odpowiadało.


(kliknij, aby powiększyć)

Fajną sprawą w Superlux jest samoregulujący pałąk - jest on zamontowany na prowadnicy oraz gumkach, które rozciągają się o około 1,8cm z każdej strony. Powinno to zapewnić odpowiednie dopasowanie do większości rozmiarów głów. Przyznam jednak ,że wspomniane już gumki utrzymujące pas na głowie trochę mnie niepokoją. Nie mam przekonania, że to rozwiązanie wytrzyma próbę czasu i po jakimś okresie użytkowania (trudno powiedzieć po jakim, ale mam przeczucie, że raczej pojedyncze lata) może to zawieść. No ale Polak potrafi i majsterkowicze z pewnością sobie z tym poradzą.


(kliknij, aby powiększyć)

Druciany pałąk HD681 jest bardzo elastyczny i odporny na odkształcenia. Można go zginać bardziej niż podpowiada logika, a on powróci do swojego oryginalnego kształtu. Brainwavz sprawiają jednak wrażenie słuchawek solidniejszych, trwalszych i dokładniej zaprojektowanych.







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Test słuchawek Superlux HD 681 oraz Brainwavz HM3: pozory mylą
 
 » Słowo wstępu
 » Strona wizualna
 » Strona użytkowa
 » Baza do testów
 » Strona dźwiękowa
 » Słowo podsumowania
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »