Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
RECENZJE | Recenzja obudowy Antec Nine Hundred Two
    

 

Recenzja obudowy Antec Nine Hundred Two


 Autor: DYD | Data: 17/03/09
     

Na zewnątrz

  
(kliknij, aby powiększyć)

Duże pudło mieści w sobie dobrze zapakowaną czarną skrzynkę oraz dodatkowo: jeden konwerter zewnętrznej zatoki, bardzo skróconą instrukcję montażu i komplet śrubek. Obudowa jak już wiemy ze specyfikacji nie posiada wbudowanego zasilacza. Po rozpakowaniu opakowania małe zdziwienie, gdyż zabrakło pełnej drukowanej instrukcji do tego modelu. Można powiedzieć - "po co instrukcja do obudowy?", jednak tak zaawansowany model, do których niewątpliwie należy Nine Hundred Two posiada wiele ciekawych rozwiązań i pewnych niuansów, o których nabywca powinien być dobrze poinformowany. Nie każdy rodzi się Adamem Słodowym :) W komplecie jest tylko mała ulotka nie mająca nic wspólnego z instrukcją obsługi. Niedawno jednak producent zamieścił online na swojej stronie WWW 13-stronicowy manual w języku angielskim. Dobre choć to, jednak producent powinien od razu zadbać o szczegółową instrukcję na "dzień dobry" w tego typu klasie sprzętu. Mały minusik na starcie.

  
(kliknij, aby powiększyć)

   
(kliknij, aby powiększyć)

Po wyjęciu skrzynki z kartonu, pierwsze co rzuca się w oczy to górny panel. Zainstalowano bowiem na nim potężny wiatrak o średnicy 200mm sympatycznie nazwany Big Boyem 200. Śmigło rzeczywiście jest potężne, chronione od zewnątrz stalową perforowaną pokrywą z otworami w kształcie plastrów miodu. W podobnej budowie (perforowana stal z otworami w kształcie wspomnianych plastrów) są zaślepki zatok 5.25 w ilości aż 9 sztuk. Cała przednia część obudowy składa się z dziewięciu zaślepek, jeśli zaś zechcemy wykorzystać 3.5 calowe zewnętrzne urządzenie (np. stacja dyskietek lub czytnik kart flash) trzeba będzie zastosować dołączony konwerter.

Dzięki harmonijnej budowie górna część obudowy jest dobrze spasowana z przednią częścią, w czym dodatkowo pomagają stylowe obramowania oraz ułożony pod kątem przedni panel z zestawem wyjść USB (x2), eSATA oraz wyjścia audio i mikrofonu. Oprócz wspomnianych złączy, na lewym skraju panelu znalazł się mniejszy przycisk Reset, zaś na skrajnie prawej stronie umieszczono większy włącznik Power. Pomiędzy eSATA i audio znajduje się delikatna dioda LED koloru niebieskiego pracująca jako HDD Led. Na środku widnieje eleganckie logo producenta. Obudowa nie posiada podświetlania typu Power LED. Przedni panel prezentuje się wybornie, przyciski są wygodne a przede wszystkim ułożenie pod wygodnym kątem tego panelu, powoduje dobry do niego dostęp.

W przedniej części obudowy znajdują się fabrycznie wbudowane dwa podświetlane na niebiesko wiatraki 120mm z własnymi potencjometrami do regulacji prędkości obrotów. Na razie tylko sygnalizujemy ich istnienie, a do opisu tychże wiatraków powrócimy później.

  
(kliknij, aby powiększyć)

  
(kliknij, aby powiększyć)

  
(kliknij, aby powiększyć)

Górną część obudowy i przedni panel już poznaliśmy, pora zobaczyć co kryją boki. Prawa ścianka nie oferuje nic ciekawego (teoretycznie), zaś w lewej umieszczono ciekawie zaprojektowaną szybę z plastyku, z możliwości dołożenia do niej wiatraka 120mm (opcjonalnie). Szyba została przez producenta zabezpieczona folią, aby chroniła przed ewentualnymi zarysowaniami. W miejscu montażu wiatraka wewnątrz mamy od razu przygotowany filtr przeciwkurzowy, zaś zewnątrz jest stalowana perforowana zaślepka w tym samym designie jak przy wiatraku Big Boy i zatokach 5.25". Okno i zaślepka bocznej ścianki mocowana jest na śrubki, więc zmiana tego elementu na inne rozwiązanie nie będzie problemem.

  
(kliknij, aby powiększyć)

  
(kliknij, aby powiększyć)

Prawie już wszystko z zewnątrz poznaliśmy - pozostał jeszcze tył i spód. Zaczniemy od tego pierwszego. Na samym dole mamy miejsce na zasilacz, nad nim umieszczono 8 miejsc na karty rozszerzeń (zaślepki kart są stalowe i posiadają prześwity) oraz dwa otwory na kable chłodzenia wodnego. Powyżej znajduje się panel i/o, tylny wiatrak 120mm oraz kontroler obrotów wiatraków i włącznik LED dla Big Boya. Tylni kontroler służy do ustawiania trzech poziomów prędkości wiatraka tylnego (1200/1600/2000 RPM) oraz wiatraka górnego Big Boy (400/600/800). Jest jeszcze dodatkowe puste miejsce na trzeci kontroler oraz wspomniany już przełącznik do włączania/wyłączania podświetlania LED górnego wiatraka.

Jeśli chodzi o spód obudowy to znajduje się tam sześć gumowych nóżek. Cztery podstawowe są umieszczone standardowo, zaś dwie dodatkowe są dolnymi zakończeniami przedniego panelu. Taki układ powoduje dobrą stabilność całej obudowy. Choć jeśli obudowa stoi na wykładzinie, ciężko jest nią manewrować po powierzchni. Aby nawet odrobinkę ją przesunąć, należy całość podnosić, co przy sporej wadze całego zestawu jest niezłym wyzwaniem :)


(kliknij, aby powiększyć)









Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Recenzja obudowy Antec Nine Hundred Two
 
 » Wstęp i specyfikacja
 » Na zewnątrz
 » W środku
 » Instalacja komponentów i komentarze
 » Pomiary temperatur
 » Podsumowanie
 » Kliknij, aby zobaczyć cały artykuł na jednej stronie
Wyświetl komentarze do artykułu »