Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
S P R Z Ę T
    

  i845G: grafika według Intela
 Autor: Lancer
 Data: 25/06/02
i845G: grafika według IntelaRynek zintegrowanych chipsetów nie podlega tak szaleńczemu rozwojowi, jak to ma miejsce w przypadku klasycznych układów. Przyczyną są wyższe kosztu opracowania poszczególnych elementów łączonych w całość, ale także specyfika tych układów. Zintegrowane układy przeznaczone są zasadniczo dla innego klienta niż popularne chipsety. Doskonale nadają się do różnego typu zastosowań biurowych itp., gdzie wydajność nie ma zasadniczego znaczenia. Każdy z producentów chipsetów ma na tym polu układów "all in one" coś do powiedzenia. Nie inaczej jest z Intelem. Niedawno pojawił się pierwszy intelowski zintegrowany układ przeznaczony do współpracy z procesorami Pentium 4. Mowa o chipsetach i845G i i845GL. Ich cechą jest posiadanie zintegrowanego jądra graficznego nazwanego Intel Extreme Graphics. Przyjrzyjmy się jego możliwościom. Czy nadaje on się tylko do biura? Dzięki firmie ACT swe możliwości będzie mógł pokazać układ obsadzony na płycie Gigabyte GA-8IGX. Oryginalną konstrukcję Intela z osadzonym chipsetem i845G reprezentuje płyta Intel D845GBV dostarczona przez krajowy oddział firmy Intel.

Zintegrowana grafika

Historia intelowskich układów graficznych nie jest zbyt długa, ale jest co najmniej na obecnym etapie zwrotna. Zaczęło się od i740. Zdobył on pewną popularność, ale nie zadziwiał wydajnością ani niespotykanymi funkcjami. Nie stał się przebojem rynku, ale zaznaczył się w kartach historii grafiki 3D. Następny w kolejce miał być i752, ale ze względu na swoje wręcz zacofanie, producent nie zdecydował się na wypuszczenie samego chipsetu przeznaczonego do osadzania na zewnętrznych kartach graficznych. Został za to zintegrowany z chipsetami znanymi jako i810, a potem i815. Po niemal dwóch latach od debiutu i815 pojawia się jednak zupełnie nowy układ.


Płytka Intela z i845G (kliknij)

Jak nietrudno się domyśleć najnowszy pomyśl Intela nie jest niczym rewolucyjnym. Specyfika układów zintegrowanych powoduje, ze nie ma co liczyć na wydajność, ale sama definicja ogranicza pole ich zastosowania - koszta eliminują możliwość zastosowania skomplikowanej architektury. Osadzona we wnętrzu układów serii i845G grafika ma klasyczny silnik, pozbawiony układu T&L. Posiada dwa potoki renderujące z dwiema jednostkami teksturującymi i jest jednostką 256-bitową. Dzięki taktowaniu jądra zegarem 200MHz daje to teoretyczną prędkość wypełniania na poziomie 400Mtekseli/s (multiteksturing 800Mtekseli/s). Układ używa wewnętrznej szyny AGP 4x. Jak większość zintegrowanych układów tak i tu chip współdzieli pamięć z procesorem. Normalnie może mieć przydzielone do 8MB pamięci. W razie potrzeby należna dodatkowa pamięć np. na tekstury w trybie 3D jest przydzielana dynamicznie z RAMu. W przypadku układu i845G pamięć dzielona przez grafikę i procesor może pracować z prędkością 200/266 lub nieoficjalnie 333MHz przy szerokości szyny danych wynoszącej 64bity. Należy jednak pamiętać, ze sam Pentium 4 jest bardzo czuły na wydajność pamięci, wiec dodatkowo karmiący się u tego samego źródła układ graficzny może chwilami mocno ograniczyć wydajność sytemu.

Zintegrowany RAMDAC pracuje z częstotliwością 350MHz. Cały układ zasadniczo przeznaczony jest raczej do obsługi grafiki 2D, dlatego tez możliwość pracy z rozsądnymi częstotliwościami odświeżania na np. 17 calowym monitorze jest godna uwagi. Obie testowane płyty charakteryzują się całkiem przyzwoitą jakością obrazu 2D i nie odbiegają od porównywalnego układu GF2 MX200. Umożliwia to komfortowa prace w rozdzielczości 1024x768 nawet przy odświeżaniu 100Hz.

Układ stosuje kilka ciekawych technik optymalizujących wydajność. Jak wiadomo zintegrowany układ to po prostu zmora dla CPU. Trzeba wiec cos z tym zrobić. Na tym polu Intel zastosował technikę Rapid Pixel and Texel Rendering Engine polegającą na prostej kompresji w stosunku nawet 1:8 dla odciążenia szyny pamięci w przypadku odczytu z pamięci i zapisu do niej z renderowanej sceny. Zone Rendering - czyli eliminacji z rysowanej sceny obrazów niewidocznych i nieobrabiania kolejny raz elementów wspólnych z poprzednią sceną. Dynamic Video Memory Technology (DVMT) to wspomniana już technika dynamicznego przydzielania pamięci na potrzeby układu graficznego. Sumaryczna pojemność może sięgnąć 64MB. Nie należy wiec przesadzać i system z układami serii "G" powinny mieć w okolicach 256MB RAM inaczej może czasami zabraknąć pamięci dla systemu! Intelligent Memory Management (IMM) to z kolei nazwa całościowych funkcji optymalizujących korzystanie z pamięci operacyjnej i to nie tylko przez chip graficzny, ale także procesor (mn. ograniczenie latencji).


Panel wyjść i wejść z płyty i845G (kliknij)

Sam sterownik jest wyjątkowo ubogi i uniemożliwia jakąkolwiek ingerencję w tryby renderingu 3D pod DirectX, jak i OpenGL. Warto natomiast zwrócić uwagę na jego dopracowanie. Nie zdarzyło mi się bowiem dojrzeć żadnych artefaktów czy też innych zniekształceń. Wszystkie testy przebiegały bez zakłóceń.


Sterownik układu i845G (kliknij)

Chip graficzny IEG montowany jest na dwóch układach - i845G i i845GL nazwanych Graphic & Momory Controller Hub. Ten pierwszy ma możliwość podłączenia zewnętrznej karty graficznej osadzonej w porcie AGP. Układ GL jest pozbawiony obsługi zewnętrznego portu AGP. Szkoda w tym miejscu tylko, ze Intel nie zdecydował się na zastosowanie 128-bitowego kontrolera podobnego do tego, jakiego użyła NVIDIA w swoim nForce. Wówczas gardło zostałoby nieco poszerzone. Intel zrezygnował z numerycznego oznaczenia swego dzieła i nazwał po prostu Intel Extreme Graphics.

W najbliższej przyszłości - prawdopodobnie w chwili pojawienia się chipsetów i845 z w pełni oficjalną obsługą pamięci PC2700, zostanie pokazane nowe jądro. Hmmm, może nowe to nieco przesadzone słowo. Rdzeń będzie po prostu pracował z prędkością podniesioną do 266MHz.

Testy

Sprzęt dostarczyły firmy: W testach jako układ centralny służył procesor Pentium4 2,4GHz. Skutkiem tego jest wyjątkowy bój toczący się pod "maską" mostka północnego o dostęp do pamięci. Przekonać się o tym można oglądając wyniki drugiej z testowanych płyt - Gigabyte, która dzięki swym możliwościom korzystała z pamięci pracującej z zegarem 333MHz. Ponieważ zintegrowany układ Intela jest często porównywany z kartą GeForce2 MX200 dlatego też i ja postanowiłem zobaczyć, czy faktycznie są sobie równe.

Quake korzysta z dodatkowej przepustowości pamięci. Zawsze lubił wysokie przepływności. W przypadku płyty Intela bardzo jest niezadowolony z konieczności współdzielenia RAMu. Ma tylko 2,1GB/s. Jeśli weźmie się pod uwagę, ze procesor jest bardzo pazerny na pasmo pamięci i się domaga swojego, to mamy takie a nie inne wyniki, w których GF2 MX jest sporo szybszy. Co prawda płyta Gigabyte ma już 2,7GB/s, a GF2 MX tylko połowę tego - 64-bitowe pamięci SDRAM taktowane zegarem 166MHz, ale GF nie musi oddawać pasma. Na dodatek trzeba wziąć pod uwagę fakt, że część swojej mocy procesor musi poświecić na obsługę jądra graficznego. Sumarycznie jednak, jak na układ pozbawiony jednostki T&L, IEG wypada całkiem nieźle w wydaniu Gigabyte.

Bardzo ciekawe wyniki. Tym razem w wysokich detalach to grafika wg Intela jest szybsza. MX nie dał rady. Co ciekawe minimalna ilość fpsów jest wyższa na produkcie NVIDII, ale średnia ilość klatek jest wyższa na IEG. Warta wyjaśnienia jest zerowa minimalna ilość fpsów w przypadku płyty Intela. Grafika po prostu na chwile zamierała, a ponieważ benchmark zaokrąglił wyniki w dół, wiec z uwagi na chwilowy zastój wyszło mu 0. Przy niskiej rozdzielczości, z uwagi na to, że MX nie odwołuje się do pamięci operacyjnej, procesor nie jest obciążany tak mocno zadaniami z karty graficznej. W przypadku wysokich detali grafika musi się najwięcej napracować, stąd moc CPU zostaje wykorzystana dużo wcześniej i procesor czeka na układ VGA. Dlatego też można stwierdzić, że układ Intela jest nieco bardziej wydajny. Gdyby znalazł się on na osobnej karcie, wówczas najprawdopodobniej przegonił by wyrób NVIDII.

Test bardzo mocno zależny od karty graficznej. Na istniejących w teście układach jest po prostu niegrywalny. Daje jednak pojęcie o możliwościach jąder graficznych. Wyjaśnienie słabych wyników GF2 MX w wyższej rozdzielczości jest identyczne jak w teście powyżej.

3D Mark2001
3D Mark2001 (kliknij)

Najpierw nowsza wersja testu. Proszę zwrócić uwage na prędkość wypełniania. GeForce nie ma szans, za to zupełnie inaczej przebiega test oświetlenia; mapowanie wybojów to ponownie dobra strona układu Intela.

3D Mark2001
3D Mark2000 (kliknij)

Starszy test obrazuje jak przykładowo grafiki zachowają się w starszych grach. Jak widać nie jest źle i jako tako pograć jeszcze się da. Podobnie jak wcześniej, tak i tu wynik testu wypełniania i teksturowania jest bardzo ciekawy. Zdecydowanie szybszy jest układ Intela.

Podsumowanie

Graficzny układ Intela nie wybija się niczym szczególnym. Zasadniczo nie nadaje się do nowoczesnych gier 3D. Niska wydajność jednak nie dziwi, gdyż docelowo wyrób ten nie ma służyć do grania. Uruchomić i pograć w miarę komfortowo da się jedynie w starsze, bo 2-3 letnie gry, a i to bez włączonych "fajerwerków" graficznych (należy wziąć tu poprawkę na słabszy procesor montowany w większości zestawów) zwłaszcza, że jednostka nie posiada układu T&L. Problemu zaś nie sprawia częściowa obsługa grafiki 3D, znana choćby z gry Diablo2. Tu można grać bez większych przeszkód i tak zasadniczo ma być.

Układ jest bardzo dobrą alternatywą jako przejściowy, osadzony w chipsecie i845G. Na początek mamy wystarczającą jednostkę do pracy w grafice 2D. Z biegiem czasu można postarać się o nowoczesną i wydajną kartę graficzną 3D, umieszczaną w wolnym slocie AGP.

Trochę zastanawiające jest porównanie z GF2 MX. Przy wysokich detalach szybszy jest układ Intela, ale przy niższych, MX. Tu mamy kłopot, bowiem mimo swej przewagi IEG dosyć mocno się skaluje i korzysta z mocy procesora, a jednocześnie mimo swej przewagi nie jest w stanie z zadawalającą płynnością renderować grafiki przy wysokich detalach (zwłaszcza przy zastosowaniu pamięci PC2100). MX sprawdza się na tym polu nieco lepiej, nie "karmiąc się" z procesorem z tego samego "talerza". Dzielona pamięć to nie najlepszy pomysł, ale jakoś trzeba ze sobą łączyć sprzeczne interesy.

Na koniec wypada jeszcze wspomnieć o nazwie układu. Określenie Extreme Graphics jest nieco na wyrost. Rozbawiło mnie marketingowe stwierdzenie na stronie producenta przy specyfikacji układu:
[...] a revolutionary graphics core that delivers intense, realistic 3D graphics with sharp images, fast rendering, smooth motion, and incredible detail.
Hmm, czy warto to komentować? Chyba nie. Zawsze jednak twierdziłem, że Intel zatrudnia doskonałych specjalistów od marketingu ;)

  Sprzęt do testów dostarczyła firma:

4MAXCool       4MAXCool

ACT - Advanced Computer Technologies Sp. j.       ACT - Advanced Computer Technologies Sp. j.


    
K O M E N T A R Z E
    

  1. PIERWSZY (autor: KZI-brak rejestracji | data: 25/06/02 | godz.: 12:41)
    Witam , jeszcze nie czytałem , ale miło być pierwszym :)

  2. To poczytaj... warto (autor: Duke-brak rejestracji | data: 25/06/02 | godz.: 15:23)
    no cóż... jedyne co w Intelu się nie zmienia to mrketing :-]
    salut!


  3. eee tam (autor: tarka-brak rejestracji | data: 26/06/02 | godz.: 00:02)
    eeee no do firmy się nadaje, kto przy zdrowych zmyslach kupuje "integryjkę" do domciu do grania? :)

  4. Widzę że VIA 4in1 zainstalowaliście najnowsze... (autor: SpeedyX | data: 26/06/02 | godz.: 03:20)
    fajnie :))))

  5. To Via 4in1 to chyba do obsługi GeForce... (autor: Tybet-brak rejestracji | data: 26/06/02 | godz.: 11:16)
    ;-)))))

  6. szydera czego w nazwie niema jeszcze turbo,kiler, a na pudełku lepsza od gf4ti (autor: twardopały henry-brak rejestracji | data: 26/06/02 | godz.: 18:55)
    123 prosze oto wymagane 3 znaki

  7. bo nie to najlepsze (autor: GULIwer | data: 28/06/02 | godz.: 12:38)
    co najlepsze (coś nie tajk z tym powiedzeniem ;))) ale to na co stworzy się najwieksze zapotrzebowanie. Dział marketingu firmy Intel to chyba 50% ich sukcesu. ATSD widział ktos reklamy AMD bo ja bardzo nieliczne
    Idealne do biura dla pani Marysi choć moge się założyć że by jej DXBall skakał, przynajmniej tak by uważała :)))


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2019, TwojePC.PL