 |
OBECNI NA TPC |
 |
| |
 » Kenny 05:48 » KHot 05:43 » cVas 05:41 » DYD 05:38 » @GUTEK@ 05:29 » alien1 05:01 » Kosiarz 03:43

Dzisiaj przeczytano 12879 postów, wczoraj 61370
 Szybkie ładowanie jest: włączone.
 |
|
 |
 |
 |
|
TwojePC.pl © 2001 - 2026
|
 |
A R C H I W A L N A W I A D O M O Ś Ć |
 |
| |
|
Internet dzięki firmie PTR (długie, ale i wy możecie też mieć z nimi problemy) , Fantomas 24/10/02 10:51 Warszawa, dn. 26 września 2002 r.
Inspekcja Handlowa - Inspektorat Wojewódzki
ul. Sienkiewicza 3
Warszawa
Szanowni Państwo,
Zwracam się do Państwa z gorącą prośbą o pomoc w związku z
nieprzyjemną sytuacją, jaka wynikła pomiędzy mną a firmą PTR S.C. z
siedzibą w Warszawie przy ulicy Dolnej 15, z którą to firmą podpisałem
w dniu 22.02.2002 roku umowę o świadczenie usług dostępu do internetu
(kopia umowy w załączeniu).
Zgodnie z §1 umowy oraz cennikiem, Operator - za opłatą uiszczaną za
rok z góry (!) - zobowiązuje się do świadczenia usług dostępu do
internetu z określoną przepustowością, w tym wypadku wynoszącą 128kbps
transmisji synchronicznej do routera brzegowego w sieci operatora.
Tymczasem:
1. W przeddzień instalacji udałem się do biura operatora, gdzie
zostałem poinformowany, że zamówiona przez administrację budynku
instalacja nie odbędzie się. Następnego dnia, pod moją nieobecność, w
budynku zjawił się technik w celu dokonania instalacji. Została ona
dokonana pod moją nieobecność i polegała na pozostawieniu na moim
biurku karty sieciowej, którą miałem sobie zainstalować we własnym
zakresie.
2. Przez pierwsze 10 dni trwania umowy usługa nie była świadczona w
ogóle. Mimo iż otrzymana od firmy PTR karta sieciowa została przeze
mnie zainstalowana prawidłowo, system wskazywał na odłączenie kabla
sieciowego od serwera dostępowego w firmie PTR.
3. Po licznych zgłaszanych przeze mnie reklamacjach, w moim mieszkaniu
bez zapowiedzi zjawił się technik (dzień po umówionym terminie, który
nie doszedł do skutku), i oświadczył, że "akurat był w okolicy, a
bałagan w mieszkaniu mu nie przeszkadza, ponieważ sam ma bałagan w
pokoju".
4. Rzeczony technik dokonał naprawy łącza - niestety, jej efekt ustał
po około 10 minutach od jego wyjścia, rozpoczynając kolejny
dwutygodniowy okres braku dostępu do sieci.
5. Po ostatecznym usunięciu awarii, przez okres prawie dwóch miesięcy
występowały u mnie liczne przerwy w dostawie internetu, trwające około
3-5 minut i powtarzające się nieraz kilkadziesiąt razy na dobę. W
praktyce przerwy takie uniemożliwiają korzystanie z wielu usług
internetowych, wraz z korzystaniem z poczty elektronicznej, gdzie
pobranie dużej wiadomości e-mail zajmuje czasami 30 minut lub więcej,
w przypadku gdy przerwy w dostawie internetu występują częściej niż co
20 minut.
5. Od dnia podpisania umowy aż do dnia dzisiejszego, oprócz
wspomnianych okresów zaniku dostępu do internetu, występowały liczne
okresy spadku transferu do ok. 90 bajtów, przy stratach pakietów na
serwerze dostępowym wynoszących nierzadko ponad 30% i czasie dostępu
powyżej 1,5 sekundy. Parametry te całkowicie uniemożliwiają
korzystanie z internetu. Ponieważ efekt jest taki sam jak w przypadku
braku kabla sieciowego, uznaję okresy takiego działania za okresy
całkowitej niesprawności łącza; tymczasem Operator określa je
następująco: "Internet działa, tylko bardzo wolno".
6. Zgodnie z §1 Operator może udostępnić dodatkowo obsługę protokołu
ftp na wyraźne życzenie klienta; wniosek taki został przeze mnie
złożony wielokrotnie, lecz spotkał się z całkowitym brakiem reakcji.
Nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, ani odmownej, ani przychylnej. W
rozmowach telefonicznych, niezgodnie z prawdą, wielokrotnie obiecywano
mi uaktywnienie tej usługi, podobnie jak ustawienie przekierowań na
portach, dzięki którym nawet nie posiadając zewnętrznego adresu ip
użytkownik sieci może korzystać z wielu udogodnień wymagających
takiego adresu. Przekierowania udostępniane są przez wielu dostawców
internetu oferujących ip w klasie prywatnej, toteż obietnice formy PTR
przyjąłem jako wiążące; niestety, okazały się nieprawdziwe.
7. Po usunięciu usterek łącze działało z umiarkowaną sprawnością przez
około miesiąc. Umiarkowaną oznacza tu, że występowały sporadyczne
okresy brak dostępu do internetu trwające od 3 minut do 3 godzin,
jednak ponieważ nie stanowiły one dużej przeszkody w korzystaniu z
internetu, nie zgłaszałem w tej sprawie reklamacji.
8. W czerwcu na łącze zostało nałożone niezgodne z warunkami umowy
ograniczenie przepustowości do 70kbps. Z początku firma PTR
wielokrotnie zaprzeczała istnieniu takiego ograniczenia, potem jednak
zmieniła strategię, informując abonentów, iż jest to tylko rozwiązanie
tymczasowe, związane z awarią łącza. Ponieważ owo "rozwiązanie"
stosowane jest do dzisiaj, nasuwa się pytanie, jaki czas miał na myśli
technik firmy określając je mianem "tymczasowego". Prawdopodobnie
jednak bardzo długi, ponieważ około miesiąca temu usłyszałem od niego
co następuje: "Tak, to prawda, przyznaję się, założyliśmy limit. No i
co z tego? Jak będziemy chcieli, to panu obniżymy transfer do 2
kilobajtów, i co pan nam zrobi?" Pozostaje jedynie cieszyć się, że
zamiast spełnić tę groźbę, firma PTR rozszerzyła limit o dodatkowe
10kbps. Obecnie wynosi on 80kbps.
9. Zgodnie z §4 pt. 14 umowy, abonent (w pełnej literówek i innych
błędów umowie zwany czasami również "abonamentem") ma prawo do zwrotu
części abonamentu w wysokości 3 złotych 30 groszy za każdy dzień braku
dostępu do internetu, jednak moje podania w tej sprawie zostały
zignorowane. Telefonicznie zostałem poinformowany przez
przedstawiciela firmy, iż okresy te będą rekompensowane poprzez
przedłużanie umowy. Próbowałem interweniować pisemnie przeciwko
takiemu rozwiązaniu; nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. (wnioski w tej
sprawie w załączeniu)
10. Wielokrotnie byłem informowany przez pracowników firmy, tj.
techników i pracowników działu zgłoszeń, iż wszelkie sprawy tego
rodzaju, jak opisana w powyższym punkcie, należy zgłaszać do prezesa.
Tymczasem link hipertekstowy na stronie Operatora, rzekomo prowadzący
do adresu poczty elektronicznej prezesa spółki, jest wadliwy,
natomiast osobiste próby skontaktowania się z prezesem, którego biuro
mieści się w siedzibie firmy na ulicy Dolnej, zakończyły się
niepowodzeniem. Pracownicy informowali mnie za każdym razem, że prezes
jest chwilowo nieuchwytny. Oto udzielane przez nich wyjaśnienia tego
stanu rzeczy: "Prezes wyjechał na 3-tygodniowe wakacje"; "Prezes
poszedł coś załatwić w administracji"; "Prezes był, ale właśnie
wyszedł, proszę spróbować później". Przez trzy tygodnie regularnych,
codziennych wizyt w firmie PTR, nie udało mi się nawiązać kontaktu z
jedyną osobą, która ma prawo podejmować decyzje w imieniu firmy.
11. W ostatnim miesiącu znów miały miejsce liczne awarie. Przeważnie
informowano mnie, że "technicy właśnie pracują na usunięciem usterki;
internet powinien być sprawny za jakąś godzinkę". Tymczasem awarie
takie zawsze trwają więcej niż 2 dni, a nierzadko nawet 5 dni. W tym
okresie klientom udzielane są przeróżne informacje nie mające nic
wspólnego z rzeczywistością. I tak po trzech dniach awarii, którą
zgłaszałem do firmy PTR kilkanaście razy, zdarza mi się usłyszeć, że
firma PTR niestety nie wie nic na ten temat, albo że "awaria została
już usunięta, powinno być wszystko w porządku", gdy tymczasem trwa ona
jeszcze przez kilka dni.
12. Dodam, iż technicy firmy PTR dostępni są jedynie pod telefonem
komórkowym (który przeważnie jest wyłączony). Każdy kontakt z działem
technicznym oznacza zatem spore wydatki. Ostatnio zostałem
poinformowany przez pracownika firmy, że "jeśli zadzwonię, to on i tak
nie odbierze, bo już ma dosyć telefonów ode mnie, a w ogóle to jego
komórka jest zepsuta, i jeszcze w dodatku wyłączona". Dzięki temu nie
jestem już narażony na wysokie rachunki telefoniczne.
13. Podczas rozmowy telefonicznej z technikiem firmy, jaka miała
miejsce około miesiąca temu, usłyszałem od niego, co następuje:
- "Nikt nie odpisuje na pana podania i nikt nie chce z panem
rozmawiać, ponieważ pan nie wykazuje zrozumienia dla naszej firmy";
- "Dość już mam pana telefonów; jeśli pan jeszcze raz zadzwoni, to -
proszę sobie zobaczyć w umowie, tam jest napisane że za każde
nieuzasadnione wezwanie technika grozi kara w wysokości 100 złotych -
i ja do pana przyjdę, stwierdzę że wezwanie było nieuzasadnione, bo
internet działa, tylko bardzo wolno, i wystawię panu papierek (sic!)
na 100 złotych, a jak pan nie zapłaci, to pana odłączymy";
- "Jest pan krzakiem" (???);
- "Jak pan będzie protestował przeciwko obniżeniu przepustowości, to
następnym razem jak panu wysiądzie łącze to go nie naprawimy";
- "Ciągle są z panem same problemy, ja pamiętam że jak panu
instalowaliśmy
kartę sieciową, to pan zmieniał płytę główną, i to przez to na pewno
panu
internet nie działał" (akurat modernizacje wprowadzane przeze mnie w
komputerze są chyba moją prywatną sprawą, zresztą nigdzie w umowie nie
znalazłem punktu, który by tego zabraniał)
- "Awarie nie są moją sprawą, proszę się skontaktować z prezesem,
tylko że
prezes jest chwilowo niedostępny, a jego zastępca akurat wyjechał" (to
mówi - podkreślam - kierownik działu technicznego!)
- "Proszę sobie zgłosić reklamację w TP S.A., bo my korzystamy z ich
łącza i ono nam się psuje" (o ile wiem, umowę podpisywałem z firmą
PTR, a nie TP S.A.)
I tak dalej. Tak, zdecydowanie polecam. Milego uzytkowania.... jezeli nie wyłapałes(aś)
złosliwosci to przeczytaj raz
jeszcze ... - no nie... , Saszkin 24/10/02 11:20
Debile sa w tej firmie i tyle.
A abonament za rok z góry to bym nigdy nie zapłacił! - wiesz co , Druzil 24/10/02 11:22
Znam to firme jeszcze z czasow gdy pracownicy handlowali na gieldzie przy grzybowskiej. Juz wtedy twierdzilem ze to straszni kaszaniarze.
Wtedy tez gowno sie znali na porzadnej robocie.
Napisz koniecznie jak to sie zakonczyło.- firmę , Fantomas 24/10/02 11:36
znam ta także z Grzybowskiej - czyli p.Tanajno własniciela tej firmy a znam go z liceum bo chodził z moim kumplem z podstawówki do tego liceum :-)).... jezeli nie wyłapałes(aś)
złosliwosci to przeczytaj raz
jeszcze ... - Także znam tą firmę.. , Stone 24/10/02 22:12
.. jej "filia" jest w miom mieście. To co oni wyprawiają z klientami to się w głowie nie mieści. Delikatnie ujmując są partaczami.Pozdrawiam
Stone aka S1one
- jakbym czytał "Franca Kafke" :)) , falcon 24/10/02 11:28
bez komentarza :)) wyrazy współczucia afkors :((http://community.webshots.com/
user/sokolr_blackfalcon - Haha , Yog-Sothoth 24/10/02 12:49
W sumie conieco o tym wiem, bo pracowalem przy instalacji sieci na jednym bloku w tej firmie :) Dokladnie pod koniec czerwca, po zalozeniu zrezygnowalem ze wzgledu na bardzo marne zarobki wzgledem ilosci roboty...wrong fool! - No to widzę, ż siedzimy razem w tym bagnie , ulan 24/10/02 13:12
Bo ja w domu też mał łącze od PTR. Chodzi jak chodzi (na szczęśćie częściej dziaa niż nie działa). Najdłuższa awaria jaka miała miejsce trwała 11 dni (a ile oni się wtedy nakłamali, ile ja się wtedy nadzwoniłem to moje). Sposobów spławiania klientów mają wiele, a techników mało.
Też mi się niepodobało płacenie za rok z góry (można co prawda było zapłacić co miesiąc, ale to też był niezły numer: ja miałem spłacać w banku z odsetkami, a oni pieniążki w obu wypadkach dostają z góry. Więc w razie problemów kopać się z bankiem to mało przyjemne, a na PTR i tak bata nie ma).
Wielki problem polskiego internetu to mała konkurencyjność ofert dostępu. Ja mieszkam w centrum Starego Żoliborza, niedaleko od pl. Wilsona i praktycznie nie miałem wyboru (PTK Chello nie ma, Aster City nie ma możliwości technicznych świadczenia usługi, na tepse mnie nie stać -mogę dać max 100 pln miesięcznie na i-net, a i sdi i neostrada są droższe, obdzwoniłem chyba ze 20 firm prowiderskich, nikt nie był zainteresowany dostarczeniem i-netu.). I wtedy koleś z bloku obok znalazł ten nieszczęsny PTR, praktycznie nie było wyboru. Mam z nimi umowę do kwietnia 2003 r. co będzie dalej nie wiem (chyba zacznę szukać alternatywy, albo spróbować się wtedy wykłucać o zmianę umowy np. płatne co miesiąc a nie za rok z góry.
A pamiętam, że rozmawiałem z Fantomasem na temat PTR, ale to było w lutym, więc jeszcze przed jego i mimi doświadczeniami z tą firmą.
TRZYMAJ SIĘ FANTOMAS I NIE DAJ SIĘ
ps. a może załóżmy Stowarzyszenie Poszkodowanych Przez PTR ;-)))))))pozdr. ułan vel ulan
"Uwielbiam zapach napalmu
o poranku..." - w gwoli ścisłowsci , Fantomas 24/10/02 14:07
ja mam Chello :-) w UPC, a tych (admin:skasowano) znam od bardzo dawna i wiem co soba reprezentują dlatego właśnie uprzedzam wszystkich, że cena to nie wszystko !!!.... jezeli nie wyłapałes(aś)
złosliwosci to przeczytaj raz
jeszcze ... - blad w rozumowaniu , RusH 24/10/02 14:38
napisales ze scie nie stac na wiecej jak 100zl /mieisecznie .. BLAD , jak kogos nie stac to wybiera cos pewnego a nie szit z jakiegos PTRu , ty nasz problemy z laczem i 128kb/s a ludzie majacy NEO placa po 70zl miesiecznie (lacze na 3 osoby , na 100% mogles sie z sasiadami dogadac) ...I fix shit
http://raszpl.blogspot.com/ - Tak, ale trzeba samemu zrobić , ulan 24/10/02 15:34
sieć, a u mnie w bloku niestety nie było chętnych :-
(((( , wszyscy chętni byli tylko na gotowe rozwiązanie.
Niestety nie mam takiej możlwości, a użytkowanie samemu neostrady jest zbyt drogie dla pojedyńczego użytkownika.
Wierz mi, że obadałem wszystkie możliwości. Przymiarki do stałego łącza trwały u mnie ponad 2 lata.
Przez leniwych sąsiadów (niechętnych jakiejkolwiek pracy nad własną siecią) zmuszony jestem korzystać z PTR-u. Próbowałem ich namawiać na samodzielne zbudowanie sieci przez pół roku, ale im się nie chciało. Tak więc to nie jset, że na 100% mogłem namówić sąsiadów.
Powiem więcej trudno było znależź nawet chętnych na gotowe.pozdr. ułan vel ulan
"Uwielbiam zapach napalmu
o poranku..."
- mi to przypomina mojego providera , Chrisu 24/10/02 14:56
w akademiku. 2 tygodnie po zapłaceniu dopiero miałem net i to tylko dzięki własnej "inicjatywie". Jak się okazało wina była po ich stronie, a oni wmawiali mi ze po mojej. Nest działa strasznie, a dzisiaj musze nie raz dawać po 10-20x odświez zeby pokazala sie strona, bo co chwile wyswietla mi sie "Nie można wyswietlić strony". Z obiecanych 10 kB czasami jest te 10 a przeważnie oscyluje wokół 8... wrrrrrrr /// GG# 1 110 10 10 11 100 10 \\\ - Panowie , jam1 24/10/02 15:00
i tak macie farta, że ktoś chce wam zało. stałke
wszak wiekszość o ile nie wszytkie firmy instluja takie rzeczy tylko wtedy gdy jest min. 5 albo 20 osob do interny w danym bloku lub okolicy niedalekiej
a tak tylko TPSA, albo radiówka, albo cos za pośrenictwem jakies telew. satelitarnejp4N 3Ghz +2GBRAM+6600GT - hmmmm , yeger 24/10/02 15:47
a ja sie denerwujeze zamiast tych 11, 12 kb/sec marne 5 :))
Widac sa gorsze rzeczy :))) powodzenia w walce z tymi leleniamiLudzie byli sobie kiedyś bliżsi, broń
nie niosła tak daleko - Fajnie ... , Fajtlapa 24/10/02 17:30
a ja mieszkam w 15 - tysięcznym mieście i płace za internet 50 zł miesięcznie (brutto) chodzi cały czas b.dobrze i jedynie nie można używać kazowatych programów ... ale na głupoty nie mam czasu. Dziwię, się że w Wa-wie nie ma porządnego providera ... przecież to jest kasa leżąca na wyciągnięcie ręki.- AMEN ...dokladnie , Iza WGK 24/10/02 21:23
taka Sferia mysli juz ze 2 miechy nad oferta i jak dso tej pory to chyba jedyna ofertaza 50 zł (netto i tak) (modem radiowy) to reszta mysli, ze jak Warszawiak to ma full kasy! A ja chce placic za normalne a nie NEO lacze jakas kwote do 70 zł i styknie...Ale nie...wszystkie oferty daja pow 120 zł!! A Neo to mimo przepustowosci z kosmocu cena dla kogos, kto usiadzie na 2 h dziennie w domuHow fortunate the man with none ...
- heh nie musze tego czytac ja mam to na codzien :( zapraszam do telki ;0 , Thadeus 24/10/02 23:05
choc cos naprawili troche mam madzije ze ne bedzie to tymczasowo tylko, ale i tak musza poprawic jeszcze, pomiajajac fakt ze nikt sie nie pofatygowal dzis choc miali przyjsc rani i facio zakonotowal sobie wizyte w kajeciku . Obsluga kurde rewelacyjne niema co :(... |
|
|
|
 |
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL |
 |
|
|
|