Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
B O A R D
   » Board
 » Zadaj pytanie
 » Archiwum
 » Szukaj
 » Stylizacja

 
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
OBECNI NA TPC
 
 » PeKa 15:59
 » zgf1 15:57
 » KHot 15:55
 » Wedrowiec 15:52
 » Druzil 15:50
 » matali 15:50
 » Sherif 15:49
 » Mms 15:49
 » 247 15:43
 » malyy 15:37
 » Robek 15:31
 » Kenny 15:24
 » Dexter 15:22
 » jablo 15:18
 » PaKu 15:09
 » Bonifacyz 14:59
 » Liu CAs 14:48
 » rookie 14:45
 » Syzyf 14:44
 » burz 14:34

 Dzisiaj przeczytano
 49252 postów,
 wczoraj 61370

 Szybkie ładowanie
 jest:
włączone.

 
ccc
TwojePC.pl © 2001 - 2026
A R C H I W A L N A   W I A D O M O Ś Ć
    

[OT]-bo sie wczoraj wqrzyłem ( prawa policji ) , Zryty_Berecik 19/03/03 15:11
wczoraj ok 23:30 poszedłem z kumplem na piwo. Poszlismy ok 400 metrów od bloku do sklepu 24h. Kupiliśmy po jednym piwki i poszliśmy za blok na ławke gdzie czekało na nas dwóch kumpli z ktorymi sie umowiliśmy. Kumpli mam spoko takze niebyło zadnych hałasów , krzyków itp. Stalismy sobie koło ławki i gadalismy o tym i o tamtym. Nagle z tunelu wychodzi dwóch umundurowanych policjantów. Podchodzą do nas i dobrywieczor policja bla bla.
My dobrywieczor. Co ty panowie robicie. Rozmawiamy. A koles do nas a te 2 puszki i 2 butelki ( było nas 4 - 2 piło z butelek 2 z puszek ) Ja i dwoch kumpli jakies 10 min przed przyjsciem policji wypilismy piwo. Jednemu kumplowi zostało na 2 łyki. Policjant donas wiecie ze nie mozna pic w mienscu publicznym - my mowimy wiemy. Pyta sie karani - my nie , pyta pracujecie ? uczycie sie - uczymy i ja i kumpel powiedzielismy ze pracujemy.
jeden wział dowody i podawal przez radio dane do sprawdzenia a drugi wołał pare metrow dalej i wyciagac wszystko z kieszeni.
Kumpel mowi ze policjant do niego : wyjmij wszystkie przedmioty jakie masz ktorymi moglbys mnie zranic ( w ogole qwa co za pytanie ) pa3e kumpel wyjał wszystko a ten mu łąpami do spodni do kieszeń z tyłu i z przodu kutrtke i go obmacuje. Ja mowie co to qwa jakimis bandytami jestesmy ??? Szkoda zejeszcze z buda nie dostalismy nie wpadlismy w psie gowno na trawniku kajdany i do paki. No kurde rozumiem ze jest zakaz picia piwa w miejscu publicznym ale my ani nie hałasowalismy ani nie bylismy pijani ( chyba ze dla kogośwypicie jednego piwa oznacza najebanie sie )
Normalny policjant sprawdził by nasze dane powiedział konczcie to i idzcie do domu. A Ci kolesie ( wygladali na 28-30 ) normalnie do kazdych przegrudek naszych portweli , do paczki dajek zagladal myslalem ze je zaraz wysypie..... kutrke od gory do dolu obmacał.
Obszedł miejsce w ktorym stalismy pare razy dookoła swiecił latarka
Gdybym nie był po piwie to bym niepozwolił na grzebanie mi w kieszeniach. Piwa nie pilem juz 10 min przed ich przyjsciem takze nie mogli mnie posadzic ze pilem w miejscu publicznym moglem powiedziec ze jak przyszedłem to juz puszki stały.
Powiedzcie mi jak to jest ? Z tego co wiem nie maja prawa grzbeac mi wlasnymi rekami po kieszeniach. Mogą poklepac po kurtce czy rekawach czy nie mam czegos ( beseball'a itl ) , i kazac wszystkie oproznic ale nie grzbeać w kieszeniach.
Czy naprawdę w tym kraju normalny biedny zwykły człowiek taki jak ja bedzie trzepany jak jakiś bandyta ???
#&#^%^#%* fuck **^*(#

  1. ano , XepeR 19/03/03 15:20
    noz w kieszeni sie otwiera na takich idiotow. Nie lubie policjantow i wojskowych. Moze dlatego ze dostaje bialej goraczki jak ktos zaczyna mi rozkazywac, wtedy przestaje nad soba panowac... Ale nie chodzi mi o to zeby od razu lac takich ;)

  2. Niestety jestem za policją. , Norton 19/03/03 15:21
    Nie ważne czy byliście cicho czy nie, to że byliście trzeźwi to też nie istotne bo policjantom najprawdopodobniej chodziło o przestrzeganie ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Czyli sam fakt picia alkocholu w miejscu publicznym już jest przestępstwem i cieszcie się, że wam nie wrypali mandatu.

    Co do obmacywania i przeszukiwania to może troszkę przesadzali ale oni was nie znali i mogli domniemywać, że możecie mieć jakieś przedmioty pochodzące z kradzieży itd.
    Gdyby policja tak nie postępowała to wielu złodziejaszkom by się upiekło. Przecież mogliście obrobić jakieś autko i potem opijać łup, który rzuciliście obok ławki na widok glin.

    Przykro mi ale okoliczności świadczyły przeciwko wam i nie powinieneś się wpieniać. Może kiedyś w ten sposób odzyskasz radio albo coś jeszcze cenniejszego.

    Zmień swój podpis na Boardzie
    maks 100 znaków, 3 linie,
    zabroniony spam oraz reklama

    1. Ale pierdyknąłem. , Norton 19/03/03 15:24
      Nawet nie bedę się do ort. przyznawał bo wstyd :(

      Zmień swój podpis na Boardzie
      maks 100 znaków, 3 linie,
      zabroniony spam oraz reklama

  3. Gadasz głupoty facet , zeb 19/03/03 15:21
    a co skąd oni mają wiedzieć, że Ty jesteś taki grzeczny itp, i że nie masz czegoś w kieszeni, co mógłbyś użyć do ataku - no sorry, łamiesz prawo i jeszcze się dziwisz, że ktoś reaguje. Ciekawe co byś mówił, jakby Ci jacyś kolesie nie dali spać bo sobie urządzili pod Twoim pogadnkę z piwem a nie zjawiłaby się policja żeby ich przegonić chociażby. Jesteś urażony to wnieś zażalenie albo podaj gości do sądu, ale wtedy musiałbyś być całkowicie "czysty" jak sądze.

    Zack

  4. Hmm , Yog-Sothoth 19/03/03 15:22
    W sumie moga cie obszukac chyba. Pozatym jakas trzesaca sie babcia mogla zadzwonic na policje i powiedziec, ze pod oknem stoja jacys ludzie, no i dodatkowo upiekszyc, ze chyba narkotykami handluja (stad przeszukanie)...

    wrong fool!

  5. powinieneś się cieszyć... , PrzeM 19/03/03 15:23
    ...że Ci nie dziabnęli na 48 godzin. O co Ci chodzi? Że Cię sprawdzali? A za takie gadanie do Policji faktycznie mógłbyś dostać tonfą przez plecy...

    PrzeM

    above the mind - powered by meat...

    1. Tak to jeszcze było jakieś 14 lat temu , slanter 19/03/03 19:33
      że się za nic przez plecy dostawało. Za takie pisanie to Ty powinieneś przez plecy dostać...

      owoc żywota twojego je ZUS

      1. spróbuj szczęścia... , PrzeM 19/03/03 22:48
        ...a znajdziesz się w szpitalu szybciej niż ci się wydaje...
        nie pozdrawiam.

        PrzeM

        above the mind - powered by meat...

    2. jakie gadanie do policji , Zryty_Berecik 19/03/03 19:41
      ?
      ?

      1. bądź konsekwentny: , PrzeM 19/03/03 22:50
        cytat :

        Ja mowie co to qwa jakimis bandytami jestesmy

        jakbym takie coś usłyszał a był policjantem to chyba bym ci przysolił :))

        PrzeM

        above the mind - powered by meat...

        1. peace, PrzeMciu , Agnes 19/03/03 23:20
          Wojtuś napisał w poplątany sposób, co mu w duszy grało :)

          Metafizyka: - Poznaj, proszę, to jest
          Fizyk, a to jego Meta...

          1. a bo się uniosłem :) , PrzeM 19/03/03 23:23
            wyżej chcą mnie bić a tu wyraźnie widać, że Zrytek jednak chlapnął ze 3 piwka bo nie pamięta co mówił, albo mówi co nie pamięta :))))

            PrzeM

            above the mind - powered by meat...

            1. aga ma racje , Zryty_Berecik 20/03/03 00:32
              niemowilem do nich "co to qwa bandtyami jakimis jestesmy"
              ten tekst to juz moje przemyslenia......

              1. teraz widze , Zryty_Berecik 20/03/03 00:33
                co napisałem :(
                napisałem "ja mowie....."
                niemowilem nic takiego tylko myslalem o tym jak pisalem posta

  6. takie jest zycie , bartek_mi 19/03/03 15:25
    w naszym kraju

    kraweznik czepia sie spokojnych ludzi bo bandyty to sie boi

    wracalem kiedys z kumplem i jego dziewczyna przez miasto cos gadalismykumpel sie zatrzymal i mnie wolal zebym cos na wystawie zobaczyl - odkrzykanlem mu ze mi sie nie chce i to by bylo na tyle - kilkadziesiat metrow dalej z bramy wylazi gliniarz z pieskiem i na nas ze nie wolno halasowac, ze robimy burdel i ze mamy byc cicho bo nas pozamyka - widzial ze idzie 3 w miare normalnie wygladajach ludzi, zadnych dresow, z kumplem szyje mamy, z nami szla dziewczyna to sie mogl stawiac - smieszne to jest to ze jakies 100 metrow dalej jest park (5 drzew na krzyz) miedzy blokami i zawsze siedza tam blokersi pomiesznai z dresami - tej nocy tez siedzieli ale tam radiowozu nie uswiadczysz ;))

    a co do picia w miejscach publicznych - kiedys gliniarz tez sie czepnal ale kulturka - konczcie panowie - jak bede wracal zeby bylo skonczone - po 10 minutach wracal do suki a my juz bylismy w porzadku ;)

    a przed polibuda jak w stanach- kupujesz piwko to pani kulturalnie daje ci kartke xero a4 - puszczeka w kartke i git

    dzisiaj jest jutrzejszym wczoraj

  7. i tak mieliście szczęście... , Marcel_27 19/03/03 15:27
    ...przecież panowie mogli coś przy was "znaleźć" - jakieś prochy czy coś w tym rodzaju... Takie rzeczy się zdarzają - panowie "znajdują" torebkę i czekają na ofertę "wykupienia się". Nie mówię, że to jakieś powszechne zjawisko, ale słyszałem o takich przypadkach. Możesz być najuczciwszym człowiekiem na świecie i nie masz szans na wygrzebanie się z takiego gów*a... Nie ma nic gorszego niż biedna, sfrustrowana policja. Chłopaki ciagną na komisariat swoich starych kupli z osiedla i tamci mają kieszenie pełne forsy i kluczyki do bety w kieszeni, a pan_policjant ma w kieszeni 10 pln-ów i kluczyk do skrzynki pocztowej. Jak się taki naogląda bogatych "klientów", którzy niekoniecznie dostali te pieniądze od rodziców to sam zaczyna kombinować i przechodzi na "ciemną stronę mocy"... Problem jest głębiej niż by się wydawało. Ech, szkoda gadać.... lepiej zapomnij o tym zdarzeniu i ciesz się, że Cie nikt w nic nie wrobił. Niestety jedno negatywne wydarzenie z policją jest warte 10 pozytywnych i bilans zawsze wyjdzie ujemny... A szkoda, bo chciałbym czuć się bezpieczny a nie spodziewać się od obrońców "ciosu".
    Sorry, troszkę się rozpisałem, ale siedziało to we mnie już od jakiegoś czasu. Pozdro i nie przejmuj się za bardzo.

    1. naszczescie , Zryty_Berecik 19/03/03 15:44
      zaden z nas ( ja i 3 kumpli ) nie palimy ziola nie mowiac juz o kwasach pigulach grzybahc itp )

      1. źle mnie chyba zrozumiałeś chyba... , Marcel_27 19/03/03 15:57
        ... słowo "znaleźć" było w cudzysłowiu. Osoba od której słyszałem o tej historii - ofiara (nieudolnej na szczęście) prowokacji panów_smutnych też nie ma NIC wspólnego z dragami. ma za to samochód (kupiony przez rodziców dla wygody całej rodziny) i widocznie panowie wymyślili, że to jeleń i można go ogolić. Co za problem wyciągnąc z czyjejś kieszeni torebkę, którą od początku miało się w dłoni? Tak jak napisałem, do policji trafia coraz więcej młodych, sfrustrowanych chłopaków, którzy skonfrontowani ze światem "bogactwa" mogą postanowić "powalczyć o swoje"...

        1. moze i nie skumałem , Zryty_Berecik 19/03/03 16:02
          młody jestem jeszcze - tak mowia
          ja czuje sie staro

          pozatym w d ich mam
          zawsze byłem zbuntowany ( punk's not dead ) naszczescie na tyle rozumny ze przez ten bunt nigdy sobie krzywdy nie zrobiłem i nie wpakowałe msie w zadne tarapaty :)

          1. i tak trzymaj! , Marcel_27 19/03/03 16:15
            Pozdrawiam.

  8. Pewnie dragów... , Umek 19/03/03 15:40
    szukali - hmmm - zmiana wyglądu potrzebna? ;-)
    Mnie ubawiła kiedyś koleżanka historią z policją. Idzie sobie z kumpelką, lato - no wiadomo - powiedzmy pastelowo jest...
    No i 2 z naprzeciwka - gnojki takie - ledwo powyżej 20, no i oni w te uśmiechy, i hihihi... Mineły ich - a tu z tyłu : "stać policja!". Te sobie idą spokojnie, chłopaki podlecieli i teksty typu policja woła itd. a tu żadnej reakcji. Na zasadzie przestraszenia a może zaszpanowania mundurem. I głupie usmiechy i takie tam pierdoły.
    Skończyło się tak że zostali spisani, włącznie z nazwiskiem ich przełożonego i generalnie opiepszeniem władzy że zamiast łapać przestępców zajmuje się w godzinach pracy amorami. Generalnie mało przyjemnie dla chłopaków się skończyło - oczywiście żadnego donosu nie było - tylko takie wychowanie nastąpiło... :)))))))))

  9. koledzy pracia TPC z wroclawia , Zryty_Berecik 19/03/03 15:52
    widzieliscie mnie powiedzcie czy ja wygladam jak cpun ?

    1. hehe :) , muminisko 19/03/03 23:55
      Jesssuuuu, Zryty!!! A czy każdy ćpun to obdartus, walący kompot na dworcu PKP? Znam panów pracujących na wysokich stanowiskach w samorządach, urzędach państwowych, prywatnych firmach, którzy miesięcznie wydają więcej kasy na "śnieg" niż przeciętny człowiek zarabia w ciągu pół roku. Uwierz, codziennie pod krawatem, w drogich autach, nie wygladaja jak ćpuny :)

      PS. Wcalę nie twierdzę, że jesteś ćpunem !!! :)

      Modern Battles Club - the best
      wargames club on the world
      http://www.grzes.czasem.robi.to

  10. eh, no i dobrze zrobili wszytko , Iza WGK 19/03/03 16:05
    Maja prawo cie sprawdzic, bo skoro juz popelniasz jednop wykroczenie (pijes w miejscu publ) to musza zobaczyc czy to nie poczatek czegos wiekszego:)
    ja tam sie zgadzam, niewazne jak sie wyglada, bo te dresy pod moim blokiem to tacy "chlopcy jak laleczki" jak mawia moja babcia i naprawde im dobrze z oczu patrzy, zlodziejom hehe.

    I niech ich sprawdzaja i sprawdzaja (a ostatnio codziennie )
    I spokoj jest, nikt nie chleje
    Ja tam gliny szanuje, bo nie ma porzadnych ludzi bandytow:)
    Porzdnym sie bywa;) A czasem kazdemu odwala...ehehee

    :) Mnie tez spisywali na barbakanie jaka nieletnia za browarki:DD

    How fortunate the man with none ...

    1. mowilem , Zryty_Berecik 19/03/03 16:12
      ze wypilem to piwo 10 min przed ich przyjsciem :)
      takze "w ich oczach" nie piłem tego i by mi nie udowodnili

      w kazdym razie jak bedzie taka sytuacja w przyszłości przed ktora nie wypije ani kropli to sie nie dam macać!!!!!!!

      1. Ale jednego nie wziąłeś pod uwagę , Doczu 19/03/03 17:38
        To że skończyłeś pić przed przybyciem Policji, nic nie znaczy. Jak sądzisz komu uwierzyłby sad - Im czy Wam ?
        Było Was 4, stały 4 opakowania po napojach alkoholowych, więc sprawa byłaby jasna.
        "w kazdym razie jak bedzie taka sytuacja w przyszłości przed ktora nie wypije ani kropli to sie nie dam macać!!!!!!!" - a co Ty zamierzasz tym wskórać ? Wsadzą Cię na 48 h (za nie poddanie się przeszukaniu) i bedziesz im mógł skoczyć.
        Ja Cię rozumiem - młodość=bunt, ale niestety w tej sytuacji oni byli na prawie, i mieli rację.
        To że zrobili Wam przeszukanie, to dlatego, że jak już ktoś napisał, szukali drugów. Niestety dziś u młodziezy często mozna trafić na jakiś kwasek, lub zioło, więc nie dziw się.

  11. Masz nauczke i przestroge ,a na przyszlosc jak chcesz pic piwo na lawce lepiej miej , robert71 19/03/03 16:18
    czyste gacie i czysta pupe i zadnych prochow, bo jak cie wazma na osobista to..... :-)))))))))))))

    Ciesz sie ze Cie nie wzieli na izbe albo na 48 godzin.

    *** ********** *** ** ******* *******.

  12. No bo widzisz ... , NimnuL-Redakcja 19/03/03 16:20
    Policja woli sprawdzac niegroznych i ich postarszyc niz isc w grupke mlodosianych przestepcow i dostac po ryju ;)

    Ogólnie tak to juz jest ... kiedys na przystanku mnie gliny zaskoczyły bo lazłem okolo godziny 21 (w czarny mplaszczu byłem to moze wygladalem groznie ;) po terenie pzrystanku zobaczyc o której mam autobus a z boku była grupka (5-6 osob w moim wieku) - kolesie obcieci na łyso, z pifkiem w lapie i wyklinali miedzy soba itd ... co mnie zaskoczyło - podeszlo do mnie 2 kolesi umundurowani (straz miejska) i mnie wylegitymowali ... na pytanie czy nie wylegitymuja tej grupki ... odpowiedzieli, ze oni nic nie robia. Juz nie chcialem pytac czy ja cos zlego zrobilem bo podjechal moj autobus ... dziwny jest ten swiat ;)

    Gdyby nie wymyślono elektryczności,
    siedziałbym przed komputerem przy
    świeczkach.

    1. kiedyś kumpel wyszedł do takich... , Chrisu 19/03/03 21:29
      w Częstochowie łysi (w ilości sztuk 2) malowali ściany. Miał służbę nocną (zamiast woja). Jechali w 4 (albo 5) w nysce. Wyszli do nich grzecznie i mówią żeby skończyli itp... W tym momencie wyszło kolejnych 2 i zanim oni zdążyli wyjąć pałki/broń, to ci ich już okładali bejsbolami. Efekt - kumpel 2 tygodnie w szpitalu, złamana ręka, wstrząs mózgu. Jeden z policjantów leżał ponad miesiąc...

      /// GG# 1 110 10 10 11 100 10 \\\

      1. ale to nie jest normalne ... , NimnuL-Redakcja 20/03/03 09:15
        policja ma obowiazek bronic obywateli .. powinni byc uzbrojeni i wyszkoleni na tyle aby nie dac sie takim a prawo powinno im to wszystko ulatwic a tak policja boi sie uzyc broni bo beda mieli klopoty .. to jest chore ... no i policja zwykle omija takie grupki przrez co moze sie dostac obywatelom . . .

        Gdyby nie wymyślono elektryczności,
        siedziałbym przed komputerem przy
        świeczkach.

  13. pociesze Cię , Hitman 19/03/03 16:56
    koleś. Mnie spisują tak często że przestałem się przejmować...
    Wystarczy po 22.00 siedzieć u mnie pod bramą i zawsze podjeżdzają smutni panowie. Na pytanie o co chodzi odpowiadają że jest po 22 drugiej na co my reagujemy śmiechem... Zero jakiegoś piva czy awantur normalna gadka a oni chyba norme w pisaniu robią. Oczywiście standardowe pytania lecą jak u Ciebie ale na nas nie robi to wrażenia. Dzielnica jest mało ciekawa to fakt i nawet jak oferowali im lokal na posterunek gratis to zrezygnowali ;-) tak że olej to i żyj dalej...

    Teoretycznie okłamywanie samego siebie
    jest niemożliwe. W praktyce robi to
    każdy z nas.

  14. postąpili ok ale... , Budasty 19/03/03 17:42
    ...powinni podać Ci podstawy prawne (Ustawa o policji, art. 15 1.1) i przyczynę - picie piwa w miejscu publicznym, pora nocna itp. - jezeli to zrobili to byla wzorcowa interwencja :)) i nie ma sensu sie czepiac, od czego jest prawo?? a nieznajomosc jego nie jest zadnym wytlumaczeniem, mogli zastosowac pouczenie lub skierowac wniosek o ukaranie.

    ...maja prawo grzebac po kieszeni (nazywa sie to "kontrola osobista") o ile istnieje uzasadnione podejrzenie popelnienia wykroczenia lub przestepstwa i okolicznosci wskazuja na to ze osoba kontrolowana moze miec rzeczy, ktore moga byc dowodem... a ktore moze zniszczyc, ukryc itd.

    1. Coś pomyliłeś , adje 19/03/03 19:16
      Mają obowiązek przedstawić się , podać podstawę interwencji. Ponieważ picie piwa w miejscu publicznym jest wykroczeniem a nie przestępstwem, to moga tylko obszukać i zażadać wyjęcie wszystkiego z kieszeni. Nie mają prawa bez nakazu sami opróżniać kieszenie i tp.

      Natomiast mogli pouczyć, nałożyć mandat lub skierować sprawę do sądu grodzkiego. Do izby wytrzeźwień nie przyjęli by Was, bo tam musisz mieć powyżej 0,5 promili , a to masz gdy wypijesz duszkiem dwa duże piwa, bez zakąski. Mogli Was zatrzymać gdybyście zaczęli wg nich być agresywni i tak jak wyżej napisano mogli Wam podrzucic różne kompromitujace rzeczy, a piwa byłyby dowodami uwiarygadniajacymi podstawy interwencji.

      Proponuje zaglądnąć na strone dla policjantów http://www.przepisy.e-box.pl/
      i tam pod kropkami jest też pouczająca dyskusja ale również przepisy, regulaminy i wiele innych ciekawostek. Czasami amatorsko tam zaglądam. Warto zobaczyć takie problemy z różnych stron

      "Nasze namiętności często stają się
      naszym nieszczęściem." (Zygmunt Freud)

      1. nic nie pomyliłem :))) , Budasty 19/03/03 20:28
        przeczytaj sobie Rozp RM z 17.09.1990 r. w sprawie trybu legitymowania, trybu zatrzymywania, dokonywania kontroli osobistej... Mozesz jeszcze Ustawe o policje artykuł 15 w ktorym masz wyliczone uprawnienia policji...

      2. oj chyba nie całkiem , Chrisu 19/03/03 21:24
        z tym 0.5 promilla. Kiedyś wypowiadał się prawnik i jeżeli osoba jest nietzreźwa, to policjant ma obowiązek odstawić go w bezpieczne miejsce (czytaj DOM), a dopiero jeśli nei ma możliwości sprawdzenia tego (np nie ma dokumentów) do wytrzeźwiałki. A dlaczego tak nie robią? Bo izby albo mają "cichą" umowę z policjantami za każdą duszyczkę, albo oficjalnie "sponsorują" komisariaty...

        /// GG# 1 110 10 10 11 100 10 \\\

        1. całkiem, całkiem :) , Budasty 20/03/03 16:31
          "§ 1. 1. Osoby w stanie nietrzeźwości, które swoim zachowaniem dają powód do zgorszenia, znajdują się w okolicznościach zagrażających ich życiu lub zdrowiu albo zagrażają życiu lub zdrowiu innych osób, mogą być doprowadzone do izby wytrzeźwień, zwanej dalej "izbą", przez funkcjonariuszy Policji, pracowników izby lub inne osoby."

          http://www.abc.com.pl/serwis/du/1996/0611.htm
          http://www.parpa.pl/?subL=4&checkL=1#sub0101

          a stan nietrzeźwości :

          "Stan nietrzeźwości zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do:
          stężenia we krwi powyżej 0,5‰ alkoholu albo
          obecności w wydychanym powietrzu powyżej 0,25 mg alkoholu w 1 dm3. "

          to z odpowiedniej literatury...

  15. adje MOIM ZDANIE MMA RACJE , Zryty_Berecik 19/03/03 19:29
    cytuje:
    "Ponieważ picie piwa w miejscu publicznym jest wykroczeniem a nie przestępstwem, to moga tylko obszukać i zażadać wyjęcie wszystkiego z kieszeni. Nie mają prawa bez nakazu sami opróżniać kieszenie i tp."

    nie maja prawa sami grzebać po kieszeniach !!!

    1. chcąc udowodnić rację, to w tym przypadku trzeba mieć niezbite dowody, , adje 19/03/03 19:55
      a w tej konkretnej sytuacji Was ponosiły emocje, co ułatwiało zbieranie przez policjantów dowodów przeciwko Wam. Jak np udowodnisz, że nie byłeś agresywny? Już po interwencji policjant dla udowodnienia swoich racji sam sie uderzy i zrobi obdukcje lekarska , o czym dowiesz się np juz u prokuratora, bo np potem policjant pójdzie na 7 dni chorować. Wtedy masz już sprawę karna i dowody trudne do obalenia przez świadków.

      Dlatego dla swietego spokoju jak spotkasz na drodze takich nawiedzonych to lepiej zamilczeć i zignorować problem. W interesie społecznym lepsi są tacy nawiedzeni i nadgorliwi niz olewajacy. Nawiedzeni wykazuja jednak wielka chęć uzyskania sukcesów, a to zawsze może spowodować różnego rodzaju przegięcia, często niezgodne z prawem. Ponieważ z zasady w każdym kraju policja jest w różnych formach chroniona, to przepisy daja jej większą wiarygodność działania i to czasem stwarza takie choćby problemy dla obywateli którym powinna służyć.

      "Nasze namiętności często stają się
      naszym nieszczęściem." (Zygmunt Freud)

      1. dokladnie , Iza WGK 19/03/03 20:03
        popieram "W interesie społecznym lepsi są tacy nawiedzeni i nadgorliwi niz olewajacy. "
        Zawsze ludzie gadaja ze policja baki zbija i nic nie robi dla bezpieczenstwa. A jak robi, tyle ze na nas!! to okazuje sie ze te psy sa zle i wogole. Ehh...kazdemu sie zdarza popelnioc wykroczenie, wiec policja ma scigac kazdego a nie "nas dobrych zostawic" a zajac sie przestepcami (tymi zlymi w domysle)

        How fortunate the man with none ...

        1. dzięki za poparcie mimo, że czasami też na policjatów zdarza mi się brzydko klnąć. , adje 19/03/03 20:14
          Szczególnie jak musze płacić mandat nie poczuwając się do winy. I płacę, targując sie zawsze na temat wysokości (jak kazdy), bo w rozliczeniu końcowym szkoda czasu na włóczenie się po sądach grodzkich dla udowodniania swoich racji, a szczególnie gdy musiałbym w tym celu jeździć na drugi koniec Polski.

          "Nasze namiętności często stają się
          naszym nieszczęściem." (Zygmunt Freud)

          1. masz tylko czesciowo racje :)) , Budasty 19/03/03 21:08
            odnosnie przedstawienia (podania stopnia, imienia, nazwiska, jednostki) ale...mógłbym dokładnie wyjaśnić stronę prawną tej interwencji, powiem tylko że nie rozumiesz pewnych pojęć (co jest zrozumiałe bo nie każdy musi znać dokładnie prawa...), że nakaz o którym wspomniałeś to jeden z dokumentów, który upoważnia do przeszukania wydany przez kierownika danej jednostki, policjant może dokonać też tej czynności na samą legitymacje służbową albo też mając też postanowienie sądu lub prokuratora ale w tym przypadku nie jst to konieczne poniewaz wystarczy kontrola osobista (a nie przeszukanie, ktore jest czynnoscia procesową), odsyłam do Rozp, ktore wymienilem wyzej. Na marginesie jeżeli sprawca jest pod wpływem alkoholu (po użyciu lub w stanie nietrzeżwości) to nie podlega postępowaniu mandatowemu (to tak na marginesie), nie zakładam że koledzy byli, aha a do sądu grodzkiego policjanci składają wnioski o ukaranie... w przypadkach, które nie podlegają postępowaniu mandatowemu albo gdy odmawiasz przyjecia mandatu :)

            p.s. sorki za przynudzanie ale zdawalem niedawno egzamin z prawa karnego i moglbym tak smedzic jeszcze dlugo :))

  16. Mieli i prawo i racje. , Grolshek 19/03/03 20:41
    Szkoda ze jeszcze bardziej nie podskakiwales bo w zgodzie z majestatem prawa oberwalbys po jadaczce.Nienawidze pyskaczy i postepuje zgodnie z tym jak sobie na to zasluzyli.A jak gowniarz nie zna prawa to tylko jego problem.Nieznajomosc prawa nie zwalnia od jego przestrzegania.Sorry Zryty ale zycie to nie je bajka...Od picia piwa to jest pub,a jak cie nie stac to chlaj w domu.I tam pyskowac mozesz sobie komu chcesz.Nie wiesz na podstawie jakiego wezwania gliniarze was trzepali a marudzisz jak obrazona panienka a nie jak chlop.Przejrzyj sobie kilka kodeksow itp prawnych "pierdol" bedziesz madrzejszy.

    ***** ***!!!

    1. no! czekalam na Ciebie:) wiesz? , Iza WGK 19/03/03 21:03
      hihih, nie majak zrodelko:)

      How fortunate the man with none ...

      1. Niepotrzebnie sie unioslem... , Grolshek 19/03/03 21:34
        ...i przysolilem Zrytemu pare gorzkich slow.Ale to co napisalem to prawda i kto to moze lepiej ode mnie wiedziec nie ???
        ;)))

        ***** ***!!!

    2. "podskakiwałeś" ? , Zryty_Berecik 19/03/03 22:10
      ja sie prawie słowem nie odezwałem podczas całej kontroli
      odpowiedziałem tylko ja kzapytał czy mam dowod
      jak zapytał czy sie ucze powiedziałem ucze
      i to wsio

      1. Cytuje: , Grolshek 19/03/03 22:57
        " Ja mowie co to qwa jakimis bandytami jestesmy ???"

        ***** ***!!!

        1. zobacz co odpisalem , Zryty_Berecik 20/03/03 00:34
          przemowi
          źle sie wyraziłem nic takiego podczas ten konrtoli nie mowilem

          to tylko moje przemyslenia

    3. jakiego wezwania , Zryty_Berecik 19/03/03 22:12
      ????????????????
      oni nie byli wezwani przez nikogo do nas
      to zwykłe młode krawezniki co zapierdzielaja z buta w nocy po osiedlu.

      1. Nie masz mozliwosci wiedziec i nie wiesz... , Grolshek 19/03/03 23:01
        ...nic przez kogo policja zostala wezwana.A te mlode krawezniki zapierdzielaja w nocy z buta po osiedlu zeby to osiedle moglo w miare spokojnie spac.A na drugi raz stoj grzecznie i rob to co ci kaza.Nie wiesz o co chodzi to nie pyskuj.Gwarantuje ci ze trzymaja sie wszystkimi czterema lapami prawa chocby z uwagi na strasznie nielubiany zwrot "postepowanie dyscyplinarne".

        ***** ***!!!

  17. pewnie... , xmac 20/03/03 02:09
    zajeliscie komus laweczke i wezwali policje ;_)
    wyobraz sobie sytuacje, ze zazwyczaj w takich przypadkach policja ma do czynienia z jakimis dresami (nie koniecznie z wygladu), wiec was potraktowali podobnie. nie sklanial bym sie w strone sformulowan, ze wybrali was bo wygladalisci niegroznie, ale tak po prostu wyglada ich praca i staraja sie oni robic wszysko, zeby bylo spokojnie
    a tak a propos wygladu, to nie wiem jak wygladaja twoi kumple, ale jak zobaczyla was jakas babcia, to mogla pomyslec ze to jacys satanisci i ze handluja niewiadomo czym. sam pamietam, ze kiedy nosilem wytarte jeansy i dlugie wlosy, to zawsze patrzyli na mnie krzywo, a teraz jak ubiore koszule, to nawet nie karza mi w MM zostawiac plecaka
    mialem kiedys przygode z policja w cywilu i prawie zaczalem im uciekac, bo wracalem sobie do domu i nagle wyprzedza mnie na osiedlowej drodze polonez i wyskakuje z niego 4 gosci (prawie lysi) i cos tam wolaja. mialem w plecaku laptopa i juz myslalem ze jakas rozroba, wiec mysle sobie w nogi... a tu blyskaja odznakami... musialem wlaczyc laptopa (chyba byli w wiekszym szoku niz ja, ze go mam) i pokazac 'moje dokumenty'. na koniec okazalo sie, ze chyba mnie z kims pomylili, bo mysleli ze rozmawialem z jakims taksiarzem, albo probowali mnie w ten sposob podpytac. wtedy tez mnie to wyprowadzilo z rownowagi, ale jak teraz o tym mysle, to wiem ze to tez ludzie i wole uwazac ze uczciwi i sluza w interesie moim i reszty mieszkancow

    dual&mobile power
    XMAC

  18. Wroclaw-Gaj , ::.admin.:: 22/03/03 23:00
    Witam

    Drogi autorze, czy nie miales na mysli tunelu pomiedzy Orzechowa 112, a 114? bo wszystko wskazuje na to, ze wiem o kogo chodzi;)
    Coz moge powiedziec - Wasz blad, daliscie sie zlapac i zgodnie z prawem zostaliscie zatrzymani. Nie widze tu nic podejzanego. Po prostu pech...

    ::.Ostateczny Autorytet, Ktorego Nalezy
    Sluchac Za Wszelka Cene.::

    1. nie nie chodzi , Zryty_Berecik 23/03/03 14:23
      o orzechowa 112a 114
      :)

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL