Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
B O A R D
   » Board
 » Zadaj pytanie
 » Archiwum
 » Szukaj
 » Stylizacja

 
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
OBECNI NA TPC
 
 » PCCPU 17:09
 » piszczyk 17:06
 » AfiP 17:02
 » Armitage 17:02
 » malyy 16:59
 » jablo 16:57
 » myszon 16:54
 » Artaa 16:49
 » zgf1 16:47
 » Sebek 16:44
 » Visar 16:40
 » Lucullus 16:36
 » rainy 16:36
 » wrrr 16:35
 » matali 16:33
 » ReMoS 16:32
 » ligand17 16:28
 » Kenny 16:24
 » XepeR 16:23
 » cVas 16:17

 Dzisiaj przeczytano
 28023 postów,
 wczoraj 62174

 Szybkie ładowanie
 jest:
włączone.

 
ccc
TwojePC.pl © 2001 - 2026
A R C H I W A L N A   W I A D O M O Ś Ć
    

[OT] Moj pierwszy kontakt z TIRem , bwana 27/03/03 12:34
Wlasnie mial miejsce dzis rano (w drodze do pracy). Wielki, bialy, ryczacy DAF cmoknal nas w tylek. The Police przyjechalo gdzies po 45 minutach (co podobno jest normalne), potem okazalo sie, ze walniety zamek od tylnej klapy zrobil zwarcie w elektryce i samochod unieruchomiony. Lawetka, warsztacik, PZU i tak o 12:00 zajscie mozna uznac za zakonczone. Auto wroci do nas za tydzien - dwa (ogledziny ubezpieczyciela, naprawa)

hardware: Renault Megane RT 1.6 - nie krecony;-D
software: etylina 95
platforma: Wroclaw, miedzy pl. Grunwaldzkim a "Kredka i Olowkiem"

Zwazywszy na lekki ton tego posta nie jest koniecznym dodawanie, ze nikomu nic sie nie stalo - ale i tak to dodam;-D

PS. Zaglowki rulez...

"you don't need your smile when I cut
your throat"

  1. Tak a propos , Marcinex 27/03/03 12:38
    to w żaglówka też może spotkać swoją Queen Mary czy inną Missourri :))

    Nie ma piekła poza tym światem, on nim
    jest, nie ma diabła poza człowiekiem,
    on nim jest!

    1. albo z pancernikiem, ktory uciekl z wroclawskiego zoo, , bwana 27/03/03 12:41
      a ktory na imie ma Patiomkin;-D

      "you don't need your smile when I cut
      your throat"

  2. tfu, miało być , Marcinex 27/03/03 12:39
    to żaglówka też...

    Nie ma piekła poza tym światem, on nim
    jest, nie ma diabła poza człowiekiem,
    on nim jest!

  3. a kto opowie , RoBakk 27/03/03 12:42
    o kontaktach z TIR-ówkami ? ;D
    jakieś cmoknięcia w tyłek ...

    Najlepszym sposobem zamawiania
    piwa jest powiedzenie: Ubik

    1. tirowki to taka nowoczesna bron , Wedrowiec 27/03/03 12:53
      biologiczna lol :)

      "Widziałem podręczniki
      Gdzie jest czarno na białym
      Że jesteście po**bani"

      1. LOL ;) , NimnuL-Redakcja 27/03/03 14:53
        tyfuski pospolituski ;))))

        Gdyby nie wymyślono elektryczności,
        siedziałbym przed komputerem przy
        świeczkach.

      2. Hadr-core ;))) , evil 27/03/03 15:41
        hehehe!!! ;)))))

        d: || nie kradnij - rząd nie lubi
        konkurencji || :P

  4. Zycze ci mniej problmow z PZU niz ja mialem ... , Wolek 27/03/03 12:42
    i powszystkim posprawdzaj elektryke w samochodzie - aby nie zyl wlasnym zyciem, jak scenic kumpla ;)

    wlasciciel niepozginanej meganki 1.6 rxe ;)

    Pozdrawiam !

    1. pzu to najwieksi zlodzieje (nie liczac tepsy ;) , w1lko 27/03/03 12:53
      w warcie ubezpieczenie audi 80 1,8E (112KM) 91r kosztuje 540 zeta na caly rok a w pzu ok 700 czy 800 nie pamietam bo mam juz ich daleko w..........

  5. ja mialem kontakt z slupem , rulezDC 27/03/03 12:47
    14 marzec w drodze do pracy
    wyprzedza mnie gosciu, nagle go zaczyna zarzucac i widze jak zjezdza na mnie
    no to czlowiek moze zrobic hamulec...i poslizg
    bliskie spotkania prawej strony mojego seicento
    efekt: bananek jak nic, nie wiedzialem ze seicento jest takie miekkie
    no iczekam teraz na PZU
    pozdrowka

    koniec koniec koniec

  6. hm...wsółczuje:( W sumie czmu NIGDY nie uzywasz -łam , Iza WGK 27/03/03 12:53
    :) Sorki, ale troche mnie to zastanawia, bo mi sie tego nie udaje uniknąć, chyba ze robilabym to z premedytacja. Ale w takim razie jaki sens ma ukrywanie płci, skoro jestes babka?
    Iza
    sorki, za ot

    How fortunate the man with none ...

    1. no ale wszyscuy przynajmniej , Wedrowiec 27/03/03 12:55
      maja zabawe lacznie z bwana, poza tym raz na jakis czas pojawia sie ktos nowy i pomysl sobie jak mu (jej ;) ) glowa puchnie od myslenia nad plcia bwany :))))))))

      "Widziałem podręczniki
      Gdzie jest czarno na białym
      Że jesteście po**bani"

      1. byle nie puchlo cos innego , bwana 27/03/03 12:57
        ;-D

        "you don't need your smile when I cut
        your throat"

        1. :)) hm , chyba jednak kobieta , Iza WGK 27/03/03 12:58
          124

          How fortunate the man with none ...

          1. ooo, wlasnie o to chodzi, schematyczne myslenie , bwana 27/03/03 13:19
            dlaczego kobieta mialaby czuc niechec do napuchniętości?;-D

            a tak nawiazujac do rpg, o ktorym wspominasz eee... nizej - mawia sie ze nie ma nic gorszego niz elokwentny krasnolud;-D

            to tak jakby Hwella podniesc do potegi Casanunda;-D (vide Pratchett)

            "you don't need your smile when I cut
            your throat"

            1. Ale Casanunda... , JE Jacaw 27/03/03 13:30
              ...był 2 najlepszym kochankiem oraz bardzo walczenym wojownikiem, jak twierdził. :-)

              Socjalizm to ustrój, który
              bohatersko walczy z problemami
              nieznanymi w innych ustrojach

              1. no tak, ale byl tez klamca, wiec stajemy w obliczu , bwana 27/03/03 15:04
                najbardziej znanego paradoksu logicznego... trust no one;-D

                "you don't need your smile when I cut
                your throat"

                1. No niby tak... , JE Jacaw 27/03/03 15:12
                  ...ale jego dworskie przygody przynajmniej jedną rzecz nieco potwierdzają. :-)

                  Socjalizm to ustrój, który
                  bohatersko walczy z problemami
                  nieznanymi w innych ustrojach

      2. hn, tia..fajna zabawa , Iza WGK 27/03/03 12:57
        Chcialem powiedziec, ze tak naprawde jestem facetem, bo czasem mam wieksze jaja niz mi znajomi:D
        A tak powaznie, jakos wole wiedziec z kim rozmawiam:)
        A co bedzie jak zaczne mu/jej sie zwierzac z problemów z miesiaczka:)?

        ps. BWANO pytanie pozostaje otwarte:]

        How fortunate the man with none ...

        1. oj iza ja to widze ze , Okota 27/03/03 13:10
          ty jestes zagozala emancypantka (na randkach placisz za siebie? i wkuzasz sie jak ci facet drzwi otwozy?)
          ;) - techniczne zecz biorac to jaja masz ino takie co sie przeciskaja przez jajowody tak statystycznie 1/mies. - ;) (bez obrazy;)

          Dyslektyka błąd nie pyka...
          RTS wszechczasów:
          Supreme Commander

          1. technicznie to chyba ta , masta killa yoshi 27/03/03 13:14
            "rzecz" by trzeba brac :)

            born to emerge

          2. no i kilka tysiecy w , Okota 27/03/03 13:19
            odwodzie (znaczy w zapasie...;)

            Dyslektyka błąd nie pyka...
            RTS wszechczasów:
            Supreme Commander

    2. offtopic do offtopic jest jak , bwana 27/03/03 12:58
      syrop klonowy do nalesnikow - pozadany i doskonale sie komponuje;-D

      a ta kwestia zostala juz daaawno wyjasniona - archiwuuuuum!;-D

      "you don't need your smile when I cut
      your throat"

      1. ja tam najbardziej zawsze lubilam komentarze do komentarzy , Iza WGK 27/03/03 13:08
        jak prowadzilam sesje rpg:) LOL byl..:))
        Hm, syrop klonowy...jak to smakuje???!! (hm, 3 watek w tym temcie?)

        How fortunate the man with none ...

        1. smak ma b specyficzny , Okota 27/03/03 13:12
          do dostania w kazdym hipermarkecie polecam nie doprawiane innymi smakami
          no i jest slodkie

          Dyslektyka błąd nie pyka...
          RTS wszechczasów:
          Supreme Commander

          1. polecam z kropelka , bwana 27/03/03 13:21
            - nie chodzi mi o klej, a o kropelke soku z cycryny... ops... freudowska wpadka... z cyc... no... z cytryny;-D

            "you don't need your smile when I cut
            your throat"

            1. cy(t/c)ryne to polecam , Wedrowiec 27/03/03 13:30
              do tequilki :)))))))))))
              najlepiej to sie pije w parze mieszanej - bardzo przyjemna sprawa :))))))))))))))

              "Widziałem podręczniki
              Gdzie jest czarno na białym
              Że jesteście po**bani"

  7. Uwaga Autor!!! , Okota 27/03/03 13:02
    PZU ma 1 MIesiac na rozpatrzenie twojej sprawy !!!!!
    i ani dnia dluzej!
    teraz wazna sprawa czy samochod byl wpisany do firmy (firmowy ew jak masz prywatna firme to czy wciagnoles go do ewidencji? bo jezeli tak to ci sie nalezy auto zastepcze - wypozyczone lub zwrot rachunkow za taxi ale tylko wtedy !!!! inaczej to ci powiedza ze zawsze mozesz chodzic na pieszo...)
    dalej co do warsztatu w ktorym ma byc auto klepane to jaki w twoim miescie jast najleprzy ,.... zapytaj taxuwkarzy oni wiedza najlepiej
    ew 2 jezeli auto jest wzglednie nowe (zapytaj sie w pzu) to pzu moze go od ciebie wziasc i oddac ci sume ubezpieczenia.. ale zaputaj !
    jezeli w czasie wypadku cos co wiozles w aucie sie zepsulo pzu ci musi zwrocic (polecam zegarek zepsuty- peknuiete szklo... zakrwawiona skorzana kurtke... - a co!...)
    jak mowisz ze byla policja to wina jest ustalona i mozesz od razu po wycenie zazadac wydania pieniedzy. (chyba ze zastosujesz wariant z odkupieniem auta...)
    jakby co to wal do mnie na maila ja juz 4 stluczki mialem (3x z pzu, 1x z daewoo (jak ktos chce wkuzyc poszkodowanego to niech sie tam ubezpieczy - 3 x chamy mi wycene zmieniali ostatni raz to powiedzialem ze do pzmotu pojde i tam, mi wycenia to wreszcie mi odpowiednio wycenili (w czasie wypadku zepsol mi sie licznik przebiegu km i jak docholowalem auto do warsztatu to mial przebirg ok 500 000 km z 175 000 przed wypadkiem...)

    UFFFF

    Dyslektyka błąd nie pyka...
    RTS wszechczasów:
    Supreme Commander

    1. Autor! Autor! Autor! ;-D , bwana 27/03/03 13:14
      To tak:

      Jesli chodzi o termin, to norma jest mniej wiecej 3-4 dni na wizyte ubezpieczyciela w warsztacie (warsztaty miewaja umowy stale z PZU i innymi ubezpieczycielami - ten akurat ma taka umowe). Wiec mysle ze sie nie przeciagnie.

      Auto jest na firme, ale z zastepczego nie skorzystamy z przyczyn, ktorych nie chce dyskutowac (no bez urazy;-D) - o takiej mozliwosci poinformowal nas Pan Holowniczy(tm)

      Co do zegarkow - to raczej nie w moim stylu - niech naprawione bedzie to, co popsute w wyniku zdarzenia - przy okazji naprawione beda tez inne rzeczy, ale na oddzielny rachunek. rulz are rulz:)

      Ta sprawa z licznikiem, o ktorej piszesz - no kurcze... jak pech to pech, dobrze, ze udalo Ci sie to wyprostowac (domyslam sie, ze bylo z tym zachodu)

      W ogole - dzieki za propozycje supportu - jakby cos szlo nie po mysli, to ja bede pamietac do kogo sie zglosic - dzieki raz jeszcze;-D

      "you don't need your smile when I cut
      your throat"

    2. Zwrócił bym tu jeszcze uwagę , Fl@sh 27/03/03 14:31
      na fakt, że autem może odjechać z warsztatu choćby pojutrze, byle by tylko rzeczoznawca zrobił oględziny, ew. drugie po rozkręceniu uszkodzonych części i odrazu naprawa, a co zadecyduje PZU i na jaki rodzaj odszkodowania się poszkodowany zdecyjduje to już inna historia.
      Bwana, to musiała być leciuchna stłuczka skoro tylko trochę klapy się zapadło. Jak to jest w tym modelu - centralny w 5-tych drzwiach?

      Sprzedam drewno pod każdą
      postacią ;-) GG: 687866

      1. tak, centralny w pieciu drzwiach , bwana 27/03/03 15:03
        zamek od klapy oberwal wiec moze zrobilo sie zwarcie i dlatego elektryka szaleje i nie daje zapalic silnika. stukniecie bylo takie sobie, lbow nam nie pourywalo, szyja jakos nie strzyka; klapa jest calkiem ladnie wygieta i spekana, ale elementy konstrukcjne wygladaja na nienaruszone (oczywiscie w praniu moze sie okaza cos innego).

        druga sprawa, ze gracik ma cos co sie nazywa wylacznikiem kolizyjnym (moze cos krece) - w kazdym razie moglo sie toto uruchomic i stad nie chcialo zapalic. olac to, niech i warsztaty maja z czego zyc:-)

        w kazdym razie te meganki sa sympatyczne, poprzedni podobny wypadek (przypadek?) skonczyl sie tym, ze volvo (takie duze ladne i nowe) mialo zmarszczona mordke i wygieta maske, a z naszej furmanki nawet brud porzadnie nie odpadl - wiec skonczylo sie na przyjacielskim opier... niemal zaplakanego kierowcy volviaka i kazdy w swoja droge;-D

        ot, incydent, jakich tysiace na drogach calego swiata...

        "you don't need your smile when I cut
        your throat"

        1. Z reguły jakoś tak jest , Fl@sh 27/03/03 15:09
          że ten który przyłoży od tyło, bardziej się poskłada.
          To raczej ten wyłącznik, może oświetlenie rejestracji zrobiło zwarcie i podało sygnał. Chyba że centralny zamek był seryjny i faktycznie jest jakoś połączony z tym systemem, bo jeśli montowany u dilera, to powinien się tylko bezpiecznik spalić

          Sprzedam drewno pod każdą
          postacią ;-) GG: 687866

  8. ||| AMENT ||| ||| AMENT ||| ||| AMENT ||| ||| AMENT ||| ||| AMENT ||| ||| AMENT ||| , XiSiO 27/03/03 13:08
    Sory za podklejenie sie ale nie bede nowego posta robil.

    "Przyjaźń - bezcenna za wszytko inne
    zapłacisz adeną" (C) XiSiO

    1. ODEZWIJ SIE NA MAILA !!!! , XiSiO 27/03/03 13:08
      Obiecales mi cos wyslac i czekam wciaz :))) HELP ME !!!!

      "Przyjaźń - bezcenna za wszytko inne
      zapłacisz adeną" (C) XiSiO

      1. niby ja , Okota 27/03/03 13:13
        ???

        Dyslektyka błąd nie pyka...
        RTS wszechczasów:
        Supreme Commander

        1. chyba , XiSiO 27/03/03 13:16
          post wyzej mialo byc twoje :)

          "Przyjaźń - bezcenna za wszytko inne
          zapłacisz adeną" (C) XiSiO

          1. yyyy czyli do kogo , Okota 27/03/03 13:21
            bo nie wiem wiecej info
            do mnie czy nie bo jak do mnie to ja sobie nie przypominam

            Dyslektyka błąd nie pyka...
            RTS wszechczasów:
            Supreme Commander

    2. nie krepuj sie - moj topic jest Twoim topicem , bwana 27/03/03 13:22
      ale pic;-D

      "you don't need your smile when I cut
      your throat"

      1. Co jest twoje to i moje a co moje to nie ruszaj :))) , XiSiO 27/03/03 13:30
        :))))) thx.

        "Przyjaźń - bezcenna za wszytko inne
        zapłacisz adeną" (C) XiSiO

        1. przeciez wszyscy polacy , Wedrowiec 27/03/03 13:31
          to jedna rodzina lol :))))))

          "Widziałem podręczniki
          Gdzie jest czarno na białym
          Że jesteście po**bani"

  9. niestety tez mieszkam we wroclawiu , Zryty_Berecik 27/03/03 13:58
    i wiem jak jest z samochodami........
    MASAKRA
    fspolczucia :))))

  10. Współczuje ... , NimnuL-Redakcja 27/03/03 14:54
    ale dobrze, ze nic sie nikomu nie stało ... znajoma mojego taty po puknięciu w tył (duży Fiat w Opla Fieste) - po tym zdarzeniu jeździ na wózku - z tylu nie bylo zaglowkow ...wiec faktycznie - zaglowki rox (a uderzenie nie bylo mocne - oba samochody mogly dalej jechac) .

    Ogólnie jednak Policja i tak szybko przyjechala ;) kumpel niedawno mial wypadek - wjechal kolesiowi w bok na skrzyzowaniu ... policja nie przyjechala po pierwszym telefonie ;) zadzwonil drugi raz po okolo 1 godzinie i okazalo sie, ze nic nie wiedza o zgloszeniu i przyjeli zgloszenie jeszcze raz ... przyjechali w sumie po okolo 1,5h ;)) niezle - co ? :)

    tak w ogole to widzialem juz malucha po pchnięciu przez TIRa ... w aucie byl tylko kierowca i mniej wiecej wlasnie za plecami konczyl mu sie samochodzik ... wiozl ziemniaki wiec nikomu procz ziemniakom sie nic nie stalo ... ale widzialem tego maluszka ... dawno tak malego auta nie widzialem ;)) ale stal twardo - nie przewrocil sie ;))) Obrazenia TIRa (Mercedes) - skrzywiona rejestracja i porysowany zderzak ;))
    LOL ;)


    pozdrawiam i oby mniej takich przygod.

    Gdyby nie wymyślono elektryczności,
    siedziałbym przed komputerem przy
    świeczkach.

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL