Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
B O A R D
   » Board
 » Zadaj pytanie
 » Archiwum
 » Szukaj
 » Stylizacja

 
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
OBECNI NA TPC
 
 » PeKa 15:59
 » zgf1 15:57
 » KHot 15:55
 » Wedrowiec 15:52
 » Druzil 15:50
 » matali 15:50
 » Sherif 15:49
 » Mms 15:49
 » 247 15:43
 » malyy 15:37
 » Robek 15:31
 » Kenny 15:24
 » Dexter 15:22
 » jablo 15:18
 » PaKu 15:09
 » Bonifacyz 14:59
 » Liu CAs 14:48
 » rookie 14:45
 » Syzyf 14:44
 » burz 14:34

 Dzisiaj przeczytano
 48435 postów,
 wczoraj 61370

 Szybkie ładowanie
 jest:
włączone.

 
ccc
TwojePC.pl © 2001 - 2026
A R C H I W A L N A   W I A D O M O Ś Ć
    

Głupie pytanie - LCD , milekp 19/05/03 08:13
Sorki za pytanie ale powiedzcie czym ścierać kurz na monitorach LCD. Chodzi mi zarówno o rzeczy łatwo dostępne (ścierka, woda) jak i specjalistyczne.
Boję się, że coś na tak delikatnym wyświetlaczu mogę porysować.
I nie żartujcie sobie.
Pamiętajcie też, że nie ma głupich pytań - są głupie odpowiedzi.
Z góry dzięki

  1. Nie ma glupich pytan a tylko odpowiedzi glupie? , bwana 19/05/03 08:32
    No to powiedz, czy jak stane nogami na szynach, a rekami zlapie sie trakcji to pojade jak tramwaj?

    Jesli sadzisz, ze prosba o nieudzielanie glupich badz zartobliwych odpowiedzi przyniesie oczekiwany skutek, to sie mylisz:-D

    A teraz do meritum:

    Chyba najlepiej czyscic LCD miekkim sciereczkami, ale takimi, ktore nie zostawiaja po sobie kosmaczy;-D, pylkow, nitek ani zadnych innych farfocli. Na stronie komputronika jest dzial o nazwie kosmetyki czy jakos tak, na pewno znajdziesz tam cos takiego. Na pewno LCD nalezy czyscic bardzo delikatnie (przynajmniej w porownaniu z normalnym, szklanym kineskopem, nawet powlekanym) - byc moze uda Ci sie znalezc takie nawilzane sciereczki, specjalnie do czyszczenia agd - bedziesz mogl uzyc mniej sily do usuniecia np. tlustych sladow (palce).

    A, wilgotne, czy nie - czysc przy wylaczonym ekranie.

    Moj laptop zniosl dzielnie czyszczenie ekranu kawalkiem papierowego recznika lekko zroszonego woda. Zostalo po tym wprawdzie pare farfocli, ale dalo sie je "wydmuchac";-D

    PS. Postaraj sie pisac w temacie wiecej szczegolow, np. "Czym czyscic ekran LCD" - na pewno sie oplaci:)

    "you don't need your smile when I cut
    your throat"

    1. No właśnie - potwierdzasz to o czym piszę , milekp 19/05/03 10:53
      pierwsze zdanie za mądre to nie jest. Po drugie nie odpowiada się pytaniem na pytanie.
      Po trzecie dziękuję za odpowiedź udzieloną w dalszej części postu.
      Po czwarte - gdybym tak zatytułował swój post jak Ty proponujesz - nikt by nawet go nie otwarł. Nie ma to jak lekka aura tajemniczości ;)))

      1. aura tajemniczosci... nie wiesz chyba o czym piszesz , bwana 19/05/03 12:07
        tutaj ludzie sa glownie zorientowani na problem a nie na tanie chwyty reklamowe.
        Twoja ocene "pierwszego zdania" przyjmuje bez bolu, bo to cytat ze studenckiego kawalu, wlasnie na temat glupich pytan i glupich odpowiedzi. Co do drugiego zdania i "nie odpowiada sie pytaniem na pytanie" to wytlumacz mi, gdzie "nie odpowiada sie pytaniem na pytanie" - bo tutaj, jak widac, jak najbardziej. w oczywisty sposob przeczysz faktom.
        Nadal czekam na odpowiedz i jej uzasadnienie - pojade jak tramwaj, czy nie?

        Po trzecie - nie ma za co, po to jest Board.

        "you don't need your smile when I cut
        your throat"

        1. Oczywiście, że pojedziesz , milekp 19/05/03 12:36
          jeśli będziesz miała w d... urządzenie przetwarzające energię elektryczną w kinetyczną. Satysfakcjonuje Cię tak głupia odpowiedź?
          Dwa pierwsze zdania Twojej odpowiedzi - to pytania. Wstawiłaś nawet na ich końcu znak zapytania. Dlatego pisałem, że nie odpowiada się pytaniem na pytanie.
          O aurze tajemniczości to był żart (taka buźka na końcu zdania).
          Koniec dyskusji.
          Jeszcze raz dziękuję za konkretne odpowiedzi a nie próby wymądrzania się.

          1. moze to dla Ciebie za trudne , bwana 19/05/03 12:51
            odpowiedz glupia mnie nie satysfakcjonuje, ale, post factum, widze ze bledem bylo oczekiwanie innej.

            "Dlatego napisalem, ze nie odpowiada sie pytaniem na pytanie". To ja ponowie swoje: _gdzie_ nie odpowiada sie pytaniem na pytanie? bo tutaj, jak slusznie zauwazyles, jednak sie to robi. dlatego wlasnie przeczysz faktom.

            O koncu dyskusji, wybacz, takze nie jestes w stanie zadecydowac, czego dowodem chocby niniejszy post, ale tak, tak, znam ten profil psychologiczny, jest taki cudny.

            Wymadrzanie? To Twoje zdanie, ktore szanuje i akceptuje, choc sie z nim nie zgadzam.

            "you don't need your smile when I cut
            your throat"

            1. Po co to ciągniesz ....? , milekp 19/05/03 14:07
              Próbujesz coś sobie, czy kolegom udowodnić?

              1. Udowodnic? Odpowiadam na Twoje posty, ktore wyraznie sa adresowane do mnie. , bwana 19/05/03 14:22
                Jesli juz mamy zadawac sobie pytania, to i ja zapytam - po co stosujesz tyle agresji werbalnej? Na pewno masz argumenty merytoryczne na poparcie swojego punktu widzenia - niech one przemawiaja.

                "you don't need your smile when I cut
                your throat"

          2. widzisz , Massai 19/05/03 13:14
            sokratejska metoda dyskusji jak najbardziej umożliwia odpowiadanie pytaniem na pytanie. Wręcz zakłada.
            Robisz z igły widły.
            Bwana ci ładnie odpowiedziała. Nawet nie opieprzając za brak tematu w temacie. A ty się czepiasz, zamiast podziękować bez grymaszenia.

            ...Bronchos znaczy Nieujarzmieni...
            Nigdy mnie nie złapiecie ;-))

      2. jak chce mieć aurę... , Cezi 19/05/03 12:28
        ...to idę do bioenergoterapeuty, a nie zaglądam na boarda. Dobry topic, to konkretny topic. Może odpowie mniej osób, ale za to z sensem.
        Osobiście czyszczę zestawem EMTEC TFT SCREEN CLEANING, który nabyłem w markcie, co go powinni zabronić, a przecieram częściej Zewą Softis (chust. hig.).

        PS. Bwana - full respect!

        "Silence is sexy" Blixa Bargeld

        1. Do bioenergoterapeuty idzie się , milekp 19/05/03 12:37
          zbadać aurę a nie ją dostać. Podobno aurę ma każdy.

          1. What The F*king Difference? , Cezi 19/05/03 12:49
            Nie o to wszak chodzi w tej mojej wypowiedzi, ale jak nie jarzysz, to więcej z Tobą nie gadam.

            "Silence is sexy" Blixa Bargeld

            1. Och, jak , milekp 19/05/03 14:05
              mi przykro, jak Ty brzydko potrafisz zakląć, taki mądry i inteligentny, siedzący w swoich zapotniałych okularkach przed monitorem. Jak paluszki ze złości stukają Ci w klawiaturę... oj, oj, oj,

              1. czy można , Massai 19/05/03 18:32
                prosić admina o dodanie kaefu do boarda?

                ...Bronchos znaczy Nieujarzmieni...
                Nigdy mnie nie złapiecie ;-))

                1. Massai - kazdy organizm potrzebuje maskotki , bwana 19/05/03 19:50
                  a kazdy zdrowy organizm - pasozyta;-D zeby system immunologiczny sie nie rozleniwil;-D

                  bwana krwinka;-D

                  "you don't need your smile when I cut
                  your throat"

                  1. huh , Massai 20/05/03 08:13
                    przypomniał mi sie serial "Było sobie zycie" ;-)))

                    ...Bronchos znaczy Nieujarzmieni...
                    Nigdy mnie nie złapiecie ;-))

              2. Jak bym się kiedyś zapomniał... , Cezi 19/05/03 20:51
                ...to mi przypomnijcie koledzy i koleżanki z boardu (i nie liczę tu pewnego 'milekp'), że z tym facetem nie rozmawiam. Dzx.

                "Silence is sexy" Blixa Bargeld

                1. Możesz na , milekp 20/05/03 09:27
                  mnie liczyć ;))))))))))))))))))))))))

  2. kurz przeciez sie mocno nie osadza , NimnuL-Redakcja 19/05/03 09:24
    zdmuchnij lub po prostu wilgotnym ręcznikiem papierowym i tyle ...

    Gdyby nie wymyślono elektryczności,
    siedziałbym przed komputerem przy
    świeczkach.

    1. oj, Nimnul, nie widziales brudnego elsida... , bwana 19/05/03 10:09
      moj niegdysiejszy szef jadl kiedys pizze przy moim (a wtedy jego) laptopie i czyszczenia bylo sporo;-D

      "you don't need your smile when I cut
      your throat"

      1. no ale nie mówimy o laptorpie , NimnuL-Redakcja 19/05/03 11:33
        i pizzy tylko o stacjonarnym LCD i kurzu ...

        Gdyby nie wymyślono elektryczności,
        siedziałbym przed komputerem przy
        świeczkach.

        1. mowimy o LCD upackanym sosem z pizzy, niedomytym i potem zakurzonym , bwana 19/05/03 12:08
          a ze LCD byl ekranem akurat laptopa, to juz chyba niewiele zmienia, nie?:)

          "you don't need your smile when I cut
          your throat"

          1. a co to ma wspolnego z głownym tematem posta ? , NimnuL-Redakcja 19/05/03 13:09
            bo sie zgubilem ;)

            Gdyby nie wymyślono elektryczności,
            siedziałbym przed komputerem przy
            świeczkach.

            1. czesc wspolna: czyszczenie ekranu lcd z kurzu , bwana 19/05/03 13:20
              kurz, jak wiadomo, osiada na wszystkim, a szczegolnie na powierzchniach naelektryzowanych. dodatkowo - ma tendencje do przylepiania sie do (bylo nie bylo) tlustych sladow palcow, ktorych na ekranach raczej nie brakuje.
              swiezy kurz zetrzec latwo, ale taki "zalepiony" juz zdecydowanie gorzej - a clue to wyczyscic ekran nie uzywajac za duzo sily. podobnie jest w pomieszczeniach w ktorych sie pali papierosy - na wszystkim (w tym na ekranach) powstaje tlusta warstewka do ktorej kurz sie przylepia jak diabli - wiem co mowie:-D

              "you don't need your smile when I cut
              your throat"

          2. "teraz kliknij na ten plasterek peperoni..." , Massai 19/05/03 13:11
            "świetnie... teraz na serek... doskonale, teraz klikamy <tak, chcę sformatować dysk>... potwierdzamy klikając oliwkę."

            ...Bronchos znaczy Nieujarzmieni...
            Nigdy mnie nie złapiecie ;-))

            1. ;-D , bwana 19/05/03 13:24
              formatowanie dysku mogloby byc zwizualizowane jako dostawianie kolejnych sektorow pizzy;-D albo nakladanie kolejnych warstw.

              nie chce nawet myslec jak wygladalaby defragmentacja, ze o wirusach nie wspomne;-D

              "you don't need your smile when I cut
              your throat"

              1. oooo , Massai 19/05/03 13:30
                rozwijamy pomysł na temat do windy.
                przy kopiowaniu zamiast tych kartek lecących dajemy pizzę posypywaną oregano.
                Przy kasowaniu zdrapywanie z pizzy widelcem składników.
                A formatowanie jako rozwałkowywanie ciasta!
                Blędy na dysku to oczywiste - karaluchy ruszające czułkami.

                ...Bronchos znaczy Nieujarzmieni...
                Nigdy mnie nie złapiecie ;-))

                1. brakuje odglosow , bwana 19/05/03 19:53
                  ale mam niewybredny pomysl na czyszczenie smietnika (fonetycznie - recycla;-D) - takie hmmm, jakby to ... ulzenie zoladkowi po podwojnej z serem pod piwo (chodzi mi o ulge gorna, nie dolna;-D)

                  "you don't need your smile when I cut
                  your throat"

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL