Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
B O A R D
   » Board
 » Zadaj pytanie
 » Archiwum
 » Szukaj
 » Stylizacja

 
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
OBECNI NA TPC
 
 » ligand17 08:50
 » Chrisu 08:46
 » rkowalcz 08:45
 » XepeR 08:41
 » Dexter 08:41
 » Ament 08:40
 » evil 08:38
 » Magnus 08:35
 » Kelso1 08:30
 » PaKu 08:29
 » Kenny 08:25
 » malyy 08:25
 » Liu CAs 08:24
 » Zbyl 08:19
 » skalak23 08:19
 » GLI 08:15
 » JE Jacaw 08:14
 » @GUTEK@ 08:11
 » Kenjiro 08:11
 » okobar 08:07

 Dzisiaj przeczytano
 18240 postów,
 wczoraj 61370

 Szybkie ładowanie
 jest:
włączone.

 
ccc
TwojePC.pl © 2001 - 2026
A R C H I W A L N A   W I A D O M O Ś Ć
    

...::: Ot glupie problemy z HDD - Hisrotyjka :) :::... , Shneider 28/08/03 00:29
(-: Pad partycji. :-)

Historyjka z zycia wzieta.

Byl sobie piekny poranek, kumpel dzien wczesniej poprosil mnie o zerkniecie na jego kompa (1.7XP, soltek 75DRV4, 256DDR, barracuda IV itd). Problem polegal na resetowaniu kompa podczas ladowania XP. Zerkalem a to tu a to tam. Tryb awaryjny nic nie pomagal, start z FDD podczas gdy pamiatki chodzily na 133 konczyl sie porodnym rezultatem co XP. Po przelaczeniu na 100 mozna bylo pod volkov commanderem podzialac sobie. Jednak dysk byl pod NTFSem wiec moje marnowanie czasu cale g. dalo. Nawet nie moglem przeczytac bootloga by moc stwierdzic czy to winda pada. Podlaczalem nawet swoj dysk z 98 jednak bezskutecznie. Minelo troszke czasu gdy okazalo sie ze cala ta zabawa jest nic nie warta. Podlaczany byl Ram od kumpla 512. Ni w dupe ni w oko.
Pojechalismy do kumpla w nadziei ze to grafa dostaje szalu i psuje kompa (jedyne urzadzenie podlaczone do kompa). Okazalo sie ze grafa jest w porzadku, tak samo jak XP. Bez problemowo sie laduje i pokazuje swoj pulpicik. No coz. Przyszedl czas na ocenienie czy faktycznie padla plyta. Byl przeprowadzony resert biosu i chcialem nawet go upgradowac. Kumpel postanowil zawiesc kompa do sklepu znajomego.
Przedstawili panu caly problem slowami "chyba komp sie spieprzyl", komentarz goscia "no i ch.." Padli na kolana z objawami drgawek :-).

Wrocilem do domciu.

Przyszedl czas na podlaczenie spowrotem mojego Maxtora 80Gb 7200rpm.
...
...
...
Oczom niewierze.
Jeden prog wyskakuje z inf ze nie moze znalesc foderku. (zawsze widzialem ten obraz gdy przesuwala winda partycje po podlaczeniu dodatkowego dysku).
Odpalam moj komputer. ZONK.
1. Win98 5Gb (C:)
2. WinXP 5Gb (D:)
3. (E:)
.
Przygladalem sie chwilke 3ce myslac ze mam omamy i mi sie to sni.
TAK wlasnie. Okazalo sie ze tam gdzie powina bys partycja Media 66Gb (E:) widze swoj Cdromek.
Pierwsza reakcja co widzi PQM 8.0. =Z=O=N=K= ano nic nie widzi pusto jak w mojej glowie przed sprawdzianem z historii.
Nastepnie fdisk. Tez nic.
Zdesperowany wskakuje na TPC do archiwum i wertuje "odzyskiwanie partycji" itp. Niestety bezskutecznie. Owszem znalazlem najrozniejsze informacje. Jednak wszystkie prog. ktore byly tam wymieniane dotyczyly odzyskiwania danych z pewnego obszaru partycji.
Moj problem polegal na tym, Media (E:) nie byly tkniete przez zaden prog i nic na niej nie bylo zapisywane. A tym samym chcialem odzyskac cala partycje za jednym zamachem.
Probowalem "EasyRecovery Professional Edition" wspanialy prog. jednak nie posiadalem czasem zedu 12h i drogim dyskiem 60Gb.
"PC Inspector File Recovery" hmmmm, zawiodlem sie na nim. Odnalazl piekna sieczke o blizej nieokreslonych nazwach. :(
"Active@ Recovery" pobrany z http://www.partition-recovery.com/ narobil mi smaczku. Ok prog w wersji demo jest darmowy wiec co mi szkodzi. Szukal i szukal ok 30min. Nagle bec i cos znalazl, czytam i czytam. :(( "logical partytion FAT12 14MB" cos kolo tego. W morde jeza, mysle sobie.
Szukam dalej w archiwum. Niestety, konkretnego prog. do odzyskiwania partycji nie znalazlem.
W akcie desperacji zajrzalem do katalogu z PQM 8.0 znalazlem ciekawy prog "Partition Table Editor". Sa w nim 4 pola przedstawiajace matematyczny obrac glownych partycji. Niestety, 1.odpowiadala za logiczny dysk, a 2.za rozszerzona partycje. Problem byl w tym ze w rozrzerzonej partycji mialem 2dyski logiczne, o ktorych w tym edytorze nie bylo mowy. Pozniej sie okazalo ze o nich mowa jest tylko nie chcialem dotykac przyciskow o dziwnej nazwie "Goto Parent" oraz "Goto EPBR". Dzieki nim mozna spokojnie ustawic dysk i partycje. Problem byl w tym ze nie mialem odpowiednich inf na temat mojej struktury jak powinna wygladac pod tym prog.
No coz. Postanowilem zrobic sztuczke w PQM.
Odpalam prog. i wylaczam opcje blokujaca zapis na moim dysku. Ok jest spoko. Pojawila sie w menu nowa funkcja "undelete". No to jazda. Zaczyna szukac, po 5min wyskakuje inf ze nic nie znalazl. Wiec rozszerzylem do konca dysku partycje rozrzerzona. OK 2gie podejscie. Szuka i szuka, bec i nic nie znalazl. No to wylaczam PQM i wlaczam go ponownie. Jeszcze raz rozrzerzam ta partycje i akceptuje ustawienia, Ok spox 3cie podejscie. Szuka i szuka nagle BUM :-) Found "Media".
Serducho zaczelo szybciutko bic z radosci. Teraz jeszcze akcept ustawien i reboot systemu. Skacze po domciu wesolutki. UDALO sie :-))))). Partycja nienaruszona.
Wesolutki wsiadam na rowerek i ide na dwor pojezdzic sobie. :-))))))))))

Oto moj dzien od 12-19 :-).

20Gb tego co na dysku sie znajdowalo bylo moim zyciem ktore nie zostalo zarchiwizowane. Cale szczzescie, ze cala operacja sie udala i pacjent zyje.

Dziekuje za uwage. Napisalem to ot poprostu by sie podzielic wrazeniami z wczorajszego dnia. :-)))))))))

Zycze milej nocki. Pozdrowienia 4All :)))))))

Dobranoc

.:: Live at Trance Energy ::.

  1. a wszyscy tak wjezdzaja na tego PQM ;) , SCHREMPF 28/08/03 00:54
    a tu prosze - jaka niespodziana...
    troche taktyki podjazdowej, kombinatoryki artystycznej i po sprawie.. ;))

    tak czy owak gratuluje odzyskania 'zycia' i jak najmniej takich historii :)

    Uwielbiam ciężką prace ->
    Obserwowac ;P

  2. No to gratuluje. , Mms 28/08/03 01:02
    j.w.

    Pozdrawiam

  3. można to było wykonać Ranishem i EasyRecovery , Master/Pentium 28/08/03 16:01
    w sposób opisany już tu wielokrotnie. Ale skoro udało ci sie to przy pomocy PM to też dobrze. W końcu najważniejsze że działa :)

    Nie ma tego złego , co by się w gorsze
    obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
    włącz komputer :-)

    1. EasyRecovery jest spox i dziala dobrze... , Shneider 28/08/03 17:43
      ...jednak ma wade. Do tak duzej ilosci danych potrzebowalbym dodakowy dysk ok. 60Gb, oraz mnustwem czasu ktorego w owym momencie nie posiadalem.
      Co do Ranisha sie nie wypowiem gdyz nieznalazlem zadnego nawiazania w achiwum do tego prog. :) Ale na przyszlosc moze sie przydac. :-)))

      .:: Live at Trance Energy ::.

      1. podawałem procudurę, w skrócie: , Master/Pentium 28/08/03 19:48
        1. ER wykryć położenie partycji
        2. Ranishem ją ponownie założyć.

        Sprawdzone i działa super, no i jest względnie bezpieczne :)

        Nie ma tego złego , co by się w gorsze
        obrócić nie mogło - jak nie wierzysz
        włącz komputer :-)

        1. A najlepiej od razu po założeniu partycji zrobić zrzut ekranu z Ranisha , zartie 28/08/03 22:28
          Może czasem uratować tyłek ...

          Gdybym dostawał złotówkę za każde przekleństwo pod adresem Microsoftu już dawno byłbym milionerem

    
All rights reserved ® Copyright and Design 2001-2026, TwojePC.PL